Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika razALgul w Hydepark

Lider

w Hydepark

20piorunów

Z jednej strony nie lubię miasta, z którego pochodzę, bo w sumie, jego władze skutecznie powodują, że robi się z niego zadupie. Według lokalnej prasy jest najszybciej wyludniającym się miastem w Polsce. Z drugiej natomiast strony, jestem aktualnie praktycznie w centrum. Po prawej jest dwupasmowa droga, po lewej jedno z większych osiedli. A ja sobie idę, kwiatki pachną, drzewa szumią, śpiewają ptaszki ku*wa jakieś... Chillera, Utopia...

Komentarze (10)

Twórca1piorunów

Moje miasto podobnie się szybko wyludnia. Już jest nazywane miastem emerytów.

Idąc czasami głównymi ulicami przy rynku po godzinie 19 nie ma żywej duszy. Bezpieczniej czułam się w Krakowie czy w Rzeszowie gdzie jest pełno ludzi różnej maści niż idąc pustą ulicą i się zastanawiając czy ktoś za mną nie idzie albo czy nie wyląduje w jakieś bramie z nożem (tak, wiem wyobraźnia pracuje).

Lider0piorunów

@Veesper no jak mam być szczery, Gorzów jest miastem magazynów i sklepów, więc nie ma tu zbyt dużego zróżnicowania na rynku pracy. Uczelnie wyższe, na marnym poziomie, nie za wiele atrakcji, no to i trend nakierowany na wyludnienie rosnący.
Na menelownie nigdy za bardzo nie zwracałem uwagi, ale jak widzę jakieś fejsowe spotted, to ludzie marudzą na to.

Kompan3piorunów

Gorzów wywołuje skrajne odczucia. Z jednej strony park z amfiteatrem dość spoko ogarnięty z drugiej strony schody do nikąd przypominające młodzieńcze lata nie tknięte remontem (wycięcie barierki przez złomiarzy się nie liczy).

Ostatnio myślałem czy by nie wrócić do Gorzowa na stare lata, bo lubię te miasto - fajne, małe, zgrabne. Ale po 2-3 dekadach powiem że zmienił się na tyle że... Że to nie to 😉

Lider1piorunów

@Zedi no ja też wybrałem zadupie. Może nie pośrodku niczego, ale chociaż wali gnojowicą o poranku 😛
Co do miasta, to może i ma aspiracje, ale siermiężnie mu wychodzi ich realizacja. A te schody... Szkoda strzepic ryja...

Kompan1piorunów

@razALgul Plany na schody są odkąd tutejsze liceum skończyłem. Jak zrobią to uwierzę 😉

Gorzów jest naprawdę ładnie położony - wszędzie górki, widoki na dolinę Warty. Lasy jak to lasy piachu w opór. Parki dobrze zachowane, architektura poniemiecka się trzyma. Nawet kwadrat i zawarcie się jakoś ucywilizowały.

Najbardziej mnie to zaskakuje że Gorzów to miasto, gdzie wszędzie dojdziesz z buta maksymalnie w kwadrans, rowerem w 5-10 minut (górki) a korki w godzinach szczytu na Wyzwolenia są po horyzont. Ale to chyba przez rozwój gorzowskich sypialni - Kłodawa, Janczewo, os Poznańskie.

No i na skrzyżowaniach trzeba się pilnować bo są tramwaje, w przeciwieństwie do Zielonej Góry :grinning:

edit:

Ale czy bym wrócił do Gorzowa? Wybierałem:

1) wyludniająca się kilkunastoosobowa wiocha (-20% ludności tylko w zeszłym roku, w większości przez alkohol) pośrodku niczego (lasy, pola, krowy/żubry), gdzie zasięgu telefonu nie ma psy dupami szczekają, a internet to albo gołębiem albo starlink lub antena +20dBi Yaga bo do BTS'a 15 km

2) Gorzów Wielkopolski.

No i tak jakoś wyszło że mieszkam na tym zadupiu 1) pośrodku niczego i do Gorzowa zjadę w ramach wolnego