Wpis użytkownika PanZstapil w Dyskusje
PanZstapilSpecjalista
12piorunówZ takich ciekawych patolgii w moim życiu to jeszcze za małolata (miałem bodajże 17 lat jeszcze przez kilka dni) raz miałem głupi pomysł pojechać po pijaku.
Oczywiście po alko (bo się skończyło) do sklepu oddalonego o ok. 2 km.
Myślę sobie boczna droga, o tej godzinie i tak nikt nie jeździ tam.
Wsiadam do Tico kolegi (który był taki nawalony że zasnął chwilę po tym jak gadaliśmy że jadę) odpalam i jadę prosto żeby z podwórka wyjechać. Tak prosto jechałem, że "ściąłem" mu jedną tuję, poczułem i zauważyłem dopiero jak przez nią przejechałem.
Wysiadłem, zobaczyłem co się odwaliło i dotarło do mnie, co ja chciałem zrobić i co by się mogło stać.
Od tej pory postanowiłem, że nigdy nie wsiądę po pijaku, ba, jak będę miał podejrzenie że jeszcze jestem pod wpływem (np. na kolejny dzień po imprezie) to też nie wsiadam.
Moim zdaniem w kontrolowanych warunkach (np. plac) każdy kierowca powinien chociaż raz w życiu zobaczyć, jak się prowadzi samochód pod wpływem alko, może do niektórych by doszło i nie wsiedli by nigdy.
Komentarze (13)
@PanZstapil Nayebany grając w need for spida rozwalam więcej radiowozów,
więc warto, nie pitol
( ‾ʖ̫‾)
@PanZstapil jednego wieczoru czytałem sobie newsy po wypiciu 2 piw. I nagle sprawdziłem pogodę, miało okropnie mocno wiać, a akurat moje auto stało pod starym drzewem. Stwierdziłem że je przeparkuję 15 m dalej dla świętego spokoju. Po 2 piwach miałem problem z wycofaniem, w życiu bym nie pomyślał, że tak będzie, nie czułem się pijany.
Lubiłem grać na kompie w wyścigi samochodowe.
Kiedyś zagrałem po jednym-dwóch piwkach i.... -90% do skilla. Nonstop lądowałem w rowie.
To mi uświadomiło aby nigdy nawet nie próbować prowadzić pod wpływem ,)
Ja czesto smigam na⁎⁎⁎⁎ny, tak samo jak r⁎⁎⁎ac to bez gumy, you can’t have fun with an unloaded gun.
@ErwinoRommelo nie jeden tak gadał i teraz pierdzi w pasiak
@PanZstapil Xdd zywy sie nigdy nie dan psom systemu zlapac
@ErwinoRommelo na siebie to jeszcze ok (aczkolwiek nie namawiam), ważne, żeby nikogo postronnego.
BTW pomyśl o tym inaczej - jak cię złapią, to jest szansa, że skończysz w mamrze, a na pewno zakaz prowadzenia (ale to można kolekcjonować) i kara finansowa.
@PanZstapil a ja ze jednak tak, jak zaczne od siebie to szansa na ofiary postronne bedzie mala
@ErwinoRommelo jak uważasz. Mam nadzieję, że nikogo nie zabiejesz.
@PanZstapil niema niewinnych sa tylko nieprzesluchani
@ErwinoRommelo tylko nigdy nie wiesz, kogo zabijesz po pijaku.
@PanZstapil mam zero szacunku dla zycia ludzkiego, tryby systemu co i tak beda tylko zapierdalac cale zycie zeby sie cyferki zmienialy na koncie w banku, smierc dla takiego bezdusznego robota to wrecz akt laski
@ErwinoRommelo jak to prawda to nie ma się czym chwalić. Pół biedy jak siebie zabijesz, gorzej jak komuś krzywdę zrobisz.