Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika NapojAloesowy w Dyskusje

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

za 4 dni wyprowadzam sie z domu rodzinnego (wieś) do wojewódzkiego, ma ktoś jakieś porady skąd wytrzasnąć kota? (schroniska raczej wolałbym unikać ze względu na formalności) i w jaki sposób przewieźć stół z krzesłami hatchbackiem i przetransportować na 7 piętro? to moje dwie największe rozterki

Komentarze (24)

Kompan0piorunów

Wynajem przyczepki? Masz hak?

Wynajem kogoś na miejscu do pomocy, może nawet jakiś sąsiad

Kompan0piorunów

ale jaja, okazało sie że jeden z tzw. kotów przydomowych sie okocił i gdzieś w okolicy są małe kotki xD jakim cudem ja o tym nie wiedziałem, mama mnie oświeciła i nagle problem sie rozwiązał

Osobistość0piorunów

@NapojAloesowy Kota najłatwiej na olx znaleźć, zaraz zacznie się sezon na małe kociaki. Tylko pamietaj o zabezpieczeniu okien - za kilka stów na allegro kupisz moskitiery na aluminiowej ramie i kotek będzie bezpieczny. Stół i krzesła przetransportujes bez problemu, wystarczy chcieć. Ja micrą kanapę przewoziłem xD

Gruba ryba3piorunów

@NapojAloesowy odkręć nogi od stołu, połóż tylną kanapę i fotel pasażera, nie zapieraj tylko o okna, żeby nie wyjebało w trasie. A kot mnie c⁎⁎j obchodzi to nie podpowiem.

Fenomen2piorunów

Hej. Jak jesteś w okolicy Trzebini (małopolskie) i chcesz młodą kotkę za darmo to daj znać na priv.
Znam osobę która ma a nie może mieć kota.

Osobistość1piorunów

w poszukiwaniu kota mogę polecić kocie fundacje. sama byłam domem tymczasowym dla kotów z fundacji Stukot w Bydgoszczy. Jest duża pomoc od ich strony w przygotowaniu sie do kota i potem do opieki nad kotem. plus jako że część z nich jest właśnie w domach tymczasowych, to już wiadomo, jak się zachowują w warunkach domowych.

Osobistość2piorunów

@motokate widzę już dalsze odpisy, ale odpowiem, coby nie zostawić Cię bez odpowiedzi.
Piszę ze swojego doświadczenia, organizacja na stronie ma opisane wszystkie koty, podpisane które są specjalnej troski i dlaczego, jakie leki przyjmują, inną dietę i w ogóle. Nie wątpię, że mogła trafić Ci się gorsza organizacja, bo takich też nie brak (organizacja z torunia, która w pudełkach trzymała martwe zwierzęta)
Anyway, przykro mi, że coś takiego cięspotkało :<

Inspirator1piorunów

@motokate niekoniecznie musieli o tym wiedzieć, zapalenie mogło aktywować się pod wpływem stresu z powodu zmiany miejsca zamieszkania. Miałam tak z kotem z hodowli, miał 6 miesięcy, kiedy go kupiłam. Hodowla zarejestrowana w fpl, stan zdrowia idealny, był nawet brany pod uwagę jako reproduktor, ale ostatecznie kobieta zrezygnowała z dalszego rozmnażania białych kotów z powodu ryzyka urodzenia się głuchego kocięcia. U mnie bardzo się zestresował, dyszał całą drogę do domu, a potem 3 dni się chował po kątach i nie dał dotknąć, prawie nie jadł. No i co, zaraz mu wywaliło przeziębienie, biegunkę, a potem na dobitkę przewlekłe zapalenie dziąseł i zęby ostatecznie też trzeba było usunąć. Żadna hodowla, schronisko ani fundacja nie da gwarancji, że kot nam nie zachoruje niedługo po adopcji. A problemy z zębami to niestety u kotów powszechny problem. Choć oczywiście z fundacjami jak z hodowlami, nie wszystkie są dobre i uczciwe, trzeba uważać.

Osobistość0piorunów

@WhiteBelle Kot, który miał być przebadany przez weta i generalnie zdrowy, okazał się mieć chroniczne zapalenie dziąseł i po paru próbach podleczenia tego trzeba było mu usunąć wszystkie zęby. Jak można dać studentce, która wiadomo, że kasą nie śmierdzi, takie zwierzę, nie uprzedzając jej o jego stanie zdrowia, żeby mogła podjąć świadomie decyzję? Już nie mówiąc o tym, że kot się męczył, zanim doszliśmy, co się dzieje. Przecież musieli o tym wiedzieć.

Inspirator0piorunów

@motokate możesz opisać jakieś konkretne sytuacje?

Osobistość0piorunów

@Rysia A ja nie polecam, wciskają chore zwierzęta, nie uprzedzając o tym, a potem weź płać tysiące za leczenie.

Gruba ryba0piorunów

Nie zapomnij wyjąć słomę z butów i zapakować słoiki. Tym się powinieneś przejmować ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

GURU0piorunów

podprowadzić napewno jakiś sasiad ma xD sam pewnie przyjdzie na plac jak to na wsi

Kosmonauta2piorunów

Kota ogarnij z olxa. Do stołu możesz dokupić takie kółka w budowlanym i przymocować. Powrzucasz krzesła na stół i ciągnij zestaw jak przyczepkę za samochodem

Fanatyk0piorunów

O patrzcie go jak się zapędził.
To Ty nie wiesz że kot wybiera właściciela, a nie na odwrót?

Osobistość4piorunów

@NapojAloesowy taka pułapka z wózka sklepowego ustawiona przy śmietnikach.

GURU3piorunów

@Vargtimmen a wózek sklepowy skołujesz u takiego kolesia w okularach. Kręci się przy parkingu. 😉

Lider8piorunów

Dopiero co gość się pytał o tag przegryw, a już się od starych wyprowadza, hejto jest magiczne

Kompan1piorunów

@smierdakow to że lubie czytać co tam wykopki piszą nie znaczy że sie utożsamiam xD

Gruba ryba0piorunów

stół i krzesła przerobić na wióry i przetransportować w worku

Kompan0piorunów

@def skąd ja wezme piłe, planowałem zabrac tylko ubrania i komputer a tu kolejne wydatki 😢