Wpis użytkownika BettyLou w Dziewczyny
BettyLouKosmonauta
3piorunówZaczęłam używać wcierki Banfi Hajszesz i wszyscy tak narzekali że śmierdzi, że kiszone ogórki, że nie da się wytrzymać etc. Dla mnie ten zapach jest... przyjemny 😆 Owszem, jest specyficzny, mocny, ziołowy, ale nie powiedziałabym że brzydki. Wolę naturalny ziołowy zapach niż przesłodzony sztuczny ulep jak we wcierce Hair in Balance od Oblybio, albo duszący, orientalny perfumeryjny w żółtej Neboa. Zobaczymy jak działanie tej legendy sprawdzi się u mnie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Komentarze (2)
@3586 Onlybio ma fajne kosmetyki, ale te ich zapachy są tak cukierkowo-przesłodzone że aż mdli. Mi też się szybko włosy przetłuszczają i obciążają, a z wcierkami to już w ogóle :confused: Najgorzej mam po wcierce od Anwen, ona mi tak oblepia, przeciąża i usztywnia włosy u nasady że masakra. Do tego pachnie na głowie rosołem ;D
> Kupiłaś ją w Rossmannie luh Hebe czy online?
Udało mi się stacjonarnie w Hebe ostatnią dorwać 😉
Muszę spróbować. Faktycznie ta od Onlybio aż szczypie słodkością, nawet odżywki od nich pachną dla mnie średnio, ale działają okej. Tylko mi szybko się przetłuszczają włosy nawet bez wcierek, a po wcierce muszę na drugi dzień już myć. Kupiłaś ją w Rossmannie luh Hebe czy online?