Wpis użytkownika groman43 w Hydepark
groman43Osobistość
15piorunówZastanawiam się nad zakupem ekspresu do kawy i chciałbym poprosić szanowne grono ekspertów o pomoc.
Przede wszystkim, nie gustuję w ogóle w kawach mlecznych. Piję praktycznie tylko czarne espresso, może czasem czarne americano. Z ekspresu będę korzystał tylko ja, więc mówimy tutaj o dwóch (maks trzech) kawach dziennie. W końcu, bardzo lubię kawę, ale czyszczenie czy rozgrzewanie ekspresu już niekoniecznie. Po prostu chciałabym wstać rano i napić się dobrego espresso, a nie czekać pół godziny aż ekspres będzie gotowy.
Myślałem o zestawie młynek plus kolba, ale boję się że będzie z tym za dużo zabawy. Ekspresu w stylu from beans to cup raczej odpadają, po prostu nie potrzebuję takiego kombajnu. Kiedyś eksperymentowałem z kawiarką, ale kawa wychodziła super nierówna.
Komentarze (12)
To może kawiarka zamiast ekspresu?
Malita albo Nivona
A to ajerfrajer kawy nie robi?
DeLonghi Magnifica S ECAM 22.110 B - taki stoi u mnie w domu już parę lat, nic się z nim nie dzieje. To dość prosty model, ot dolać wody, wyrzucić fusy, wylać zlewki, dosypać kawy. Czasem odkamienić.
@PaczamTylko też mam DeLonghi, także bardzo prosty i mogę polecić.
@fisti tak robię, podstawiam docelowy kubek na kawkę, wpadają zlewki, szybkie płukanko pod kranem (mam obok) i jazda z kawką.
@PaczamTylko jak podstawisz dyżurny kubek na zlewki, to nie musisz się z tym babrać. U mnie to gamechanger.
@groman43 Klasycznie już polecam Nivonę 756
@groman43 tylko kolbowy - Lelit polecam włoski ze średniej półki
Ja mam kapsułkowy z Boscha. Piję jedną kawę dziennie. Ostatnio nawet rzadziej i jest dla mnie wystarczający. Szybki i nie wymagający zbyt częstego serwisu
@groman43 Polecam Saeco. Mam Lirika, może i stary, ale porządny. Odpala się może z 40 sekund. Później jest na standby przez ustawiony czas.
Tylko Miele