Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Helikopter w Dyskusje

Osobistość

w Dyskusje

42piorunów

Zauważono że 810. Brygada Morska Marynarki Wojennej Rosji otrzymała czołgi T-55 (produkowane w latach 1950) bez pancerza reaktywnego.

Rosyjscy zolnierze byli wcześniej zwykle uzbrojeni w znacznie nowocześniejsze czołgi T-80BW lub T-80BWM, biorąc pod uwagę ich „elitarny” status. Wiele czołgów tego typu zostało zniszczonych podczas bitwy pod Wuhledar rok temu, w której została pokonana 155. Brygada Morska Floty Pacyfiku.

Jednak od tego czasu wielu obserwatorów wielokrotnie zauważało, że rdzeń specjalistów kontraktowych w piechocie morskiej już dawno został wyeliminowany. Najwyraźniej sytuacja technologiczna rosyjskiej piechoty morskiej nie jest najlepsza.

Komentarze (40)

Gruba ryba18piorunów

@Helikopter 1950
Pamiętają Stalina
Pewnie jeździli nimi ludzie co zdobywali Berlin
Są w użytku bojowym w drugiej dekadzie XXI wieku
Druga armia świata

Gruba ryba1piorunów

@tankowiec_lotus Ale zobacz to z innego punktu widzenia. My może nie dostrzegamy pewnych drobnych faktów na tym zgniłym zachodzie.... jakie one muszą być doświadczone po tylu latach, lvl 100 jak nic 🙂

Osobistość3piorunów

@Helikopter a kiedy T-34?

Osobistość1piorunów

@globalbus chyba musieliby je ściągać z pomników, bo nie wydaje mi się, żeby trzymali je w rezerwie 🙈
Byłby to ciekawy filmik- odpalanie czołgu po 80 latach pod chmurką.

Fenomen9piorunów

T-55 nie mogą mieć pancerza reaktywnego bo jak by się odpalił to by tylko pomógł pociskowi przeciwpancernemu i powiększył zniszczenia.

Fenomen1piorunów

@walus002 A śmieszkuję sobie. Pancerz reaktywny to kostka materiału wybuchowego, która detonuje w kontakcie z pociskiem przeciwpancernym rozpraszając jego energie. Wybuch to jest jednak wybuch, to na czym jest zamontowana taki wybuch musi wytrzymać. Więc na buchanke lepiej ERA nie zakładać.

Osobistość2piorunów

Mimo wszystko lepiej mieć 100 czołgów, które nie mają pancerza reaktywnego, niż mieć 0 czołgów, za to z pancerzem 🤷🏻‍♂️
Jako ruchomy bunkier spełnia swoje zadanie.

Osobistość0piorunów

@Helikopter to słabo nam idzie, bo mamy z nimi granicę lądową.
Jakie moglibyśmy mieć przykładowe cele, to ci napisałem (wojskowe jak i pozawojskowe).

Osobistość0piorunów

@Topia nie przychodza mi do glowy inne militarne cele Polski jak trzymac ruskow z dala od naszych granic w tym momencie

Osobistość2piorunów

@Topia jak dlugo Ukraincy sie bija z ruskami tak dlugo my nie musimy tego robic.
Inwestowanie w nich sprzetu to nie jest idiotyzm a bardzo rozsadne rozwiazanie.

Osobistość0piorunów

@Helikopter @Marcin1 @oiron666
P.S.
Może być, że zachód nie chce przesadnie dozbroić jednak bądź co bądź państwa nacjonalistycznego, którego polityka historyczna opiera się o elemencie skrajnie antypolskim. A my jak wykle występujemy w charakterze pożytecznego idioty, który daje wszystko za darmo, użycza zasobów całego państwa za free, a jak trzeba, to jeszcze wytrze sobie z brody.
Oczywiście, że pomagać trzeba, ale dlaczego wszystko mamy dawać za darmo? A Ukraina ma czym płacić!
"Chcecie nasze MiG 29 i czołgi? Nie ma problemu, ale jutro plany rakiety Neptun mają być na mailu!"
"Chcecie zrobić sobie z lotniska w Radomiu swój HUB wojskowy? Wprawdzie miało właśnie zostać zamknięte do remontu, ale możemy się z nim wstrzymać kilka lat... Tylko potępcie ludobójstwo bandery i zorganizujcie ekshumację ofiar."
"Mamy wam dać to czy tamto? No dobra, ale podpiszmy umowę, że po wojnie polskie firmy mają dostać tyle i tyle milionów w kontraktach na odbudowę!"
Nikt nie bronił nam poruszenia tych, czy setek innych kwestii, ale polak jak zwykle przed szkodą i po szkodzie głupi.

Osobistość2piorunów

@Helikopter oczywiście, że problemem jest tutaj bierność zachodu. W Stanach wolą robić politykę, zamiast wysłać porządne wsparcie (inna sprawa, że jak wysłali w pewnym momencie sporo, to Ukraina zaczęła na własną rękę swoją "potężną" ofensywę, która skończyła się zmarnowaniem zasobów i zerowymi postępami). Dla USA to konflikt jak każdy inny, a mają na głowie Izrael, Jemen, Tajwan i problemy wewnętrzne.
Europa gdyby nawet chciała(a niekoniecznie chce, czego przykładem są choćby Niemcy czy Węgry), to nie może pomóc , bo przez lata zamiast rozwijać przemysł ciężki i produkcję zbrojeniową, to rozwijała liczbę płci i handel limitami CO2.
Porónywanie zmagań z Hitlerem jest bezcelowe. Wiadomo, że gdyby nie Lend-Lease, to związek radziecki by przegrał, ale wtedy jednak zmagał się z 2 armią i gospodarką świata, a nie z pośmiewiskiem Europy, jakim przed wojną jawiła się Ukraina.

Mówisz, że zasoby ludzkie są ograniczone i że orki walczą rezerwistami i starymi gratami. Może i tak, ale czym walczy Ukraina? Nawet gdyby przyjąć ukraińskie optymistyczne założenia strat wroga i przyjąć, że to wszystko straty bezpowrotne pojedynczych orków, to ile rosja utraciła swojego potencjału? 2 promile ludności? Z Ukriany wyjechało w tym czasie ze 30% mieszkańców. To są rezerwiści, którzy powinni trafić na front, dzieci, ale też kobiety, które mogłyby pracować w przemyśle zbrojeniowym, albo uprawiać ziemię, żeby było co jeść. Jeśli ktoś ma tu problem z krótką kołdrą, to jest to Ukraina.

@Marcin1 @oiron666
Można śmieszkować, ale jakimś zbiegiem okoliczności od kilku tygodni Ukraińcy nie chwalą się danymi z przebiegu frontu, które były do niedawna non stop aktualizowane. Nawet gdyby orki nie przesuwały się o metr, to postępem jest mielenie sił przeciwnika w szybszym tempie, niż jest on w stanie się regenerować. Wojny nie wygrywa się wybijając do nogi przeciwnika, tylko doprowadzając go do punktu, w którym nie jest w stanie prowadzić dalej wojny. W momencie, gdy kończyła się 1 wojna światowa i Niemcy kapitulowały, to front był głęboko na terytorium Francji!

Jaka sytuacja jest, to nikt do końca nie wie. Propaganda miota się od "zraz wjadą F16 i będziemy odbijać Krym" do "o boże, o kurwa, dajcie nam amunicję, bo za kilka tygodni nie będzie czym strzelać!" Prawda jest pewnie gdzieś po środku, ale podejrzewam, że niestety dużo bliżej tej drugiej sytuacji.

Zawodowiec3piorunów

@Topia postępy? Kilkadziesiąt metrów dziennie, przez rok zdobędą kilka kilometrów tracąc kilkadziesiąt tysięcy ludzi i kilkadziesiąt % swojego sprzętu

Osobistość6piorunów

@Topia robia postepy bo zachod nie chce szybkiej wygranej Ukrainy a mocnego oslabienia rosji
tak ze jesli doczolgaja sie jakos do zachodniej granicy Ukrainy to zeby byli powaznie oslabieni

Rosyjska armia w czasach swojej stalinowskiej swietnosci poradzila sobie z Hitlerem tylko dlatego ze otrzymali ogroma pomoc od zachodu. Teraz tego nie maja wiec jak widac radza sobie srednio.

Ludzie i czolgi to zasoby dosc ograniczone mimo wszystko. Profesjonalna armia im sie juz skonczyla i walcza horda mobikow i zdeprawowanych wiezniow.

Osobistość1piorunów

@Helikopter czy nie działa, to bym polemizował. Wygląda na to, że mimo wszystko orki robią stale postępy.
A że łączy się z gruzowaniem dużej liczby podludzi, to mało kogo to obchodzi. Jest to taki sam zasób odnawialny jak czołg, karabin, dron czy flaszka wódki.

Osobistość5piorunów

@Topia to juz tak nie dziala ale orki nadal w to wierza
dlatego maja takie straty :grinning:

imo latwiej sie ukryc piechocie jak zalodze czolgu czy innego wozu

Osobistość4piorunów

@Helikopter może, tylko musi jeszcze mieć tego drona, musi nim jakoś podlecieć i trafić, a też nie każde trafienie wyeleminuje załogę...
Mimo wszystko mając wybór: zapierniczać z kamasza, albo jechać czolgiem z działem, z karabinami maszynowymi i gównianym pancerzem, to wolałbym to drugie.

ruska taktyka opiera się na masowości, a nie finezji. Co z tego, że Ukry mają Abramsy vs. orkowe T-72, skoro orki mogą doatarczyć w tydzień więcej T-72, niż USA dostarcza abramsów w rok?