
Wpis użytkownika wonsz w Hydepark
wonszFanatyk
1piorunówZbieram się z powrotem do regularnej deski już od początku roku i coś czuję że się w końcu odpowiednio rozpędzę...ale właśnie się zastanawiam czy nie zrobić czasem:
Komentarze (8)
Zbieram się z powrotem do regularnej deski
@wonsz po co?
@wonsz krzywdę też można sobie zrobić, ale to dotyczy każdego nieprawidłowo wykonywanego ćwiczenia.
to może zarzuć temat chłopakom na #, bo oni tam sobie chyba krzywdę robią.
coś ala społeczny dowód słuszności? nie ze mną te numery. ludzie robią dużo głupich rzeczy (pozostając w tym samym temacie np. katują chore ilości pompek), ale to nie oznacza że ich powszechność daje im jakaś sprawczość.
deska jest kiepskim ćwiczeniem na rozwijanie core. za 15 złotych możesz kupić kółko, które będzie znacznie lepsze lub nawet bez kółka robić choćby dead bug, unoszenia nóg leżąc. sporo można podziałać w tym temacie.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta to może zarzuć temat chłopakom na #deskaprzezrok, bo oni tam sobie chyba krzywdę robią.
Przykładowo w kraulu, w momencie najmocniejszego pociągnięcia, mniej więcej od wysokości klatki piersiowej do końca ruchu przy udzie, synchronizujesz to z kopnięciem przeciwnej nogi. Kiedy skupię się na tym żeby spiąć okolice brzucha to czuję jak to wszystko razem gra, ale na dłuższym dystansie, jak już po pewnym czasie wchodzi zmęczenie, kompensacja, no czuję że się robi dramat i widzę to po tempie. Przy zaniedbanej okolicy lędźwiowej muszę się skupiać, przy regularnej desce to "samo chodziło".
@wonsz zbyt pokręcona analogia, nie kumam o co chodzi. Dopytuję, bo deska generalnie nie jest dobrym ćwiczeniem i zastanawiałem się nad tym, czy nie lepiej byłoby Ci wybrać jakieś inne
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta bo czuję jak mi się na basenie energia rozprasza na luźnym połączeniu napędu górnego z dolnym. O ile wyprowadziłem sobie wieloma latami ćwiczeń odcinek lędźwiowy na prostą tak, że nie mam dolegliwości i odszedłem od deski, tak samo pływanie nie pomaga utrzymać tej części w takiej formie jak bym chciał.
@wonsz żeby sobie barki rozjebać?
@AdelbertVonBimberstein barki już mam rozjebane, no to namówił