Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
60piorunówZdecydowanie do mnie trafia. Żałuję że dopiero teraz się za to zabrałam, a jednocześnie bardzo się cieszę, że to moja pierwsza styczność z Jakubem Wędrowyczem:
Postrzał został zdezynfekowany sporą ilością spirytusu. To znaczy na ranę poszło w sumie niewiele, ale przecież wiadomo, że każda kula zostawia także w ciele trochę różnego brudu i dlatego niezbędne jest odkażenie wewnętrzne.
Andrzej Pilipiuk, Kroniki Jakuba Wędrowycza
Komentarze (26)
@moll o, wędrowycz zawsze na propsie (chociaż czytałem dawno i nie wszystko). Aż dziwne że nie znałaś wcześniej 😉 przyjemna lektura.
@Odczuwam_Dysonans znałam ze słyszenia, kilka osób polecało, ale nie miałam kiedy za to chwycić :smiley:
@moll kroniki czytałem jak tylko wyszły więc trochę już czasu temu.
Jak młodzi się dzięki takim książkom wciągają w czytanie to świetnie spełniają swój cel
@moll mi się podobały tak z dwa pierwsze tomy, potem to było już jednak wtórne i przynudzało. Z drugiej strony przynajmniej człowiek wie czego się spodziewać po lekturze, co też ma swoje plusy
@moll Takie fantasy disco-polo, ma swój urok, ale na dłuższą metę potrafi zanudzić.
@Jarasznikos dlatego dopiero zaczynam!
@moll mnie to kompletnie nie śmieszyło więc dałem sobie spokój po pierwszej części xd
@cotidiemorior opinie ekspertów jak zawsze podzielone xD
@moll Oo... Ktoś tu odkrył Wielkiego Grafomana 😉
Ale lepiej późno niż za późno
@dziedzicpruski bardzo ładnie :smiley: tą z góry też mam!
@dziedzicpruski żal mi było wydawać kasę i półki zagracać, właśnie przez te sprzeczne opinie xD
A tak poczytam, pośmieję się i chwyce za papierowe w domu :stuck_out_tongue_winking_eye:
@moll Że Ty się za fabryczne gunwo wzięłaś to dla mnie szok...
@Whoresbane No są gówniane te książki i dobrze! Takie mają być! 😉
@Whoresbane każdy ma prawo do taniej rozrywki! A to jest w ebooku i tak w abonamencie, przynajmniej sobie półek nie zaśmiecam
@moll opowiadałem już kiedyś historię, której sam nie pamiętam, pamiętam ją z opowieści rodziców:
jak byłem mały pojechaliśmy nad morze do ośrodka wczasowego - wtedy było tak, że firmy miały własne ośrodki wypoczynkowe.
któregoś razu doszło do jakiegoś błędu w kuchni, co w prl-u było normą, i cały ośrodek przeszedł ciężkie zatrucie pokarmowe.
z wyjątkiem mojego dziadka, bo dziadek ostro tankował na wakacjach, podobno. 😛
@moll starość mnie bierze ( ͠° ͟ʖ ͡°) myślałem że tam pisze Philip K. Dick i już miałem piorunować a tu jakiś Pilipiuk...
@gawafe1241 😂
@gawafe1241 większa czcionka czy okulary? XD
Dla mnie gdzieś na poziomie polskich kabaretów
@smierdakow i to jest poziom rozrywki, którego aktualnie oczekuję. Prawie zerowy wysiłek intelektualny
No ja polecam, zdecydowanie! 😁 Z tym, że tak te pierwsze 3-4? książki, bo im późniejsze, tym słabsze.
@splash545 dobrze wiedzieć
