Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika radoslaw-m w Hydepark

Tytan

w Hydepark

8piorunów

Ze względu na to, że były uczeń, o którym widocznie system edukacji wolał nie pamiętać, wszedł do byłej szkoły i zaczął machać nożem, dzisiaj rodzice nie mogą odprowadzić dziecka do przedszkola.

Czego nie rozumiesz?

Komentarze (13)

GURU2piorunów

Rodzice sami sobie robią krzywdę odprowadzajac dziecko pod same drzwi klasy. Jak już nauczysz dziecko że od drzwi idzie samo do szatni i potem do klasy, to podwożenie zajmie minutę, bo staniesz, wysadzisz dziecko, popatrzysz tylko wzrokiem czy na pewno weszło do budynku i jedziesz, zamiast marnować 10-15 minut na wchodzenie z nim, czekając aż zmieni buty, zdejmie kurtkę...

Fenomen6piorunów

@radoslaw-m i bardzo dobrze, od lat to tak działa w szkołach jak rodzice tak uczą samodzielności że pod drzwi klasy prowadzą. Imperatorka Senyszyn o tym mówiła.

W szkole koło nas był dramat bo zostawiali auta gdzie popadnie i blokowali skrzyżowanie, bo bombelka trzeba odprowadzić. Teraz można do drzwi szkoły i spokój.

Fanatyk10piorunów

@radoslaw-m fakt, w niektórych placówkach szaleją, ale np. w szkole moich synów nie wejdziesz dalej niż do holu i tak było zawsze. Żeby wejść dalej musisz powiedzieć w jakiej sprawie idziesz i się wpisać do zeszytu o której przyszedłeś. Zresztą pamiętam podobną praktykę z mojego liceum, a to było prawie 30 lat temu. Nikt poza pracownikami szkoły i uczniami nie wszedł dalej niż do przedsionka.

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade u nas przez pewien czas jedna z pań woźnych to ogarniała, ale później wprowadzili dyżury. System był taki, jak mówisz klasa musiała oddelegować tzw. dyżurnego. Zawsze wkładałem sporo wysiłku by oddelegowano mnie, bo to oznaczało siedzenie cały dzień w przedsionku szkoły przy biurku, a nie na lekcjach. Pamiętam, że raz zepsuł się automatyczny dzwonek na moim dyżurze i musiałem dzwonić ręcznie naciskając przycisk w korytarzu. Kumple przyszli błagać, żebym na matematyce zadzwonił na przerwę trochę wcześniej.