
Zielona Granica - recenzja i opinia o filmie. Tylko dla widzów o mocnych nerwach
NiosePrawdeWirtuoz
1piorunówDo Zielonej Granicy podchodziłem bardzo neutralnie. Nie wiedziałem czego się spodziewać i nie byłem przygotowany na kino, które dosłownie nie pozwoli mi zasnąć przez kolejną noc. W tym materiale jest mnóstwo scen, które dają do myślenia. Które sprawiają, że zaczynamy zastanawiać się nad człowieczeństwem, moralnością, a nawet rozważać, co tak właściwie jest dobre, a co złe. Zarówno dla nas, dla mieszkańców Państwa, jak i dla jego granic. Agnieszka Holland dostarczyła niewątpliwie mocny i unikalny materiał.
Komentarze (7)
kolejny sie sprzedał, ppe trafia na woke liste
>mogę wywnioskować że masz syf w domu
to czas zadzwonić do psychiatry
>że ci się nie podobał
tak samo jak w sprawie tego ze po przeczytaniu recenzji nie jestem w stanie czegos ocenic.
@Tank1991 Jak będziesz się wypowiadał o tym filmie że ci się nie podobał a nie obejrzałeś to narażasz się na śmieszność.
Tak samo jak po twoim komentarzach (naprawdę tak nie myślę, ale to przykład) mogę wywnioskować że masz syf w domu.
@NiosePrawde naprawdę? nie zauważyłem. zmierzch mi też każesz obejrzeć? przeczytałem recenzje (lewej strony) więc i o filmie opinie mam. recenzje tego co w filmie NIE pokrywają się z filmami sg z tego co się działo na granicy ani z relacjami ludzi co tam byli.
@Tank1991 Pytam się o film Zielona Granica Holland
@NiosePrawde tak, niejeden z granicy od sg
@Tank1991 A oglądałeś film?