Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika ucho_igielne w Perfumy

Tytan

w Perfumy

18piorunów

Ziomeczki, co tam wam umila niedzielne popołudnie?
Ja miałem ochotę na jakiegoś swiezaka, ale poczułem przypływ szmocy, więc wjechał Kourosik bez zbytniego gryzienia się w atomizer. Udanej i jak najdłuższej niedzieli 😁

Komentarze (21)

GURU21piorunów

@ucho_igielne Al Haramain Detour Noir. Odpowiednik Layton'a, test nadgarstkowy i pozytywne zaskoczenie. Nie jest to taki ulep, a jabłko z wanilią głównie, całkiem fajny.

Osobistość5piorunów

@ucho_igielne Siema, rano jak do ludzi wyszedłem, to był Roja Chypre Extraordinaire, potem na popołudniowe lenistwo wleciał Prin Mriga. Dzień można uznać za udany :smiley:

Sum8piorunów

Witam, u mnie Musk Khabib od Pana Q, świetny zapach, drugi najlepszy Bartek, z którym miałem przyjemność obcować.
Miłej niedzieli:grinning:😁

Fenomen9piorunów

@ucho_igielne u mnie dziś także Kouros rocznik 1994 i porównując do 2014, vintage jest gładszy

Fenomen1piorunów

@Lekofi może kiedyś pokuszę się o bardziej wnikliwe porównanie ręka w rękę, ale domyślam się, że różnice będą polegać na niuansach

Osobistość6piorunów

@pedro_migo zagmatwanie i podzielnosc opinii w batchach Kourosa jeszcze wieksze jak w Aventusie xD

Mocarz7piorunów

@ucho_igielne Wjechał Bortnikoff Vetiver Nocturne 2024, to jest poezja proszę Państwa

Fenomen1piorunów

@jatutylkoperfumy otwarcie jak najbardziej jest zielone i soczyste, choć element zgnilizny też gdzieś się pojawia

Mocarz5piorunów

@pedro_migo ktoś mi wczoraj pisał o wersji 2020, że jego śmierdzi zgniłą trawą :l u mnie otwarcie jest tak zielono soczyste, że aż chciało by się to pić, dopiero po h zapach przechodzi w wetiwerie. A parametry to jak wszystkie Bortki niestety

Fenomen4piorunów

@jatutylkoperfumy znam wersję 2020 (innych nie) i kompozycyjnie to najlepsza wetyweria jaką poznałem, lecz parametry na mnie zawiodły 😒

Autorytet9piorunów

@ucho_igielne siema dziś Jubilation XXV od Amouage

Fenomen7piorunów

@ucho_igielne testy prototypowego blendzika z jasmine w roli glownej, ale jest tez tu roza, odrobina pizma, zywic i jeszcze torche innych skladnikow. Ciagle szukam odpowiedniej bazy i kurde ciezka sprawa, najlepiej by sie tutaj zdala frakcja bazy olejku agarowego (bede musial popytac czy ktos mi to wydestyluje albo czy moze ktorys rzemieslnik ma niezmieszane frakcjie), ewentualnie jakis sandalowiec. Cedr, dab i inne drzewa ktore poznalem odpadaja, bo sa po prostu za slabe (gasna doslownie momentalnie i jedynie szurajac nosem po skorze mozna cos wyczuc) i dodatkowo zmieniaja otwarcie ktore mi sie bardzo podoba...