
Zmarzlik zwycięzcą Grand Prix we Wrocławiu! Burza nad Stadionem Olimpijskim go nie powstrzymała
Mr.MarsGURU
13piorunówBartosz Zmarzlik wygrał piątą rundę żużlowego cyklu Grand Prix we Wrocławiu na Stadionie Olimpijskim. Polak został liderem w klasyfikacji generalnej indywidualnych mistrzostw świata. Zawody opóźniły się o blisko trzy godziny z powodu opadów deszczu.
Przez prawie całą sobotę we Wrocławiu była piękna słoneczna pogoda, ale wieczorem nadciągnęła nad Stadion Olimpijski potężna burza. Deszczu było tak dużo, że w krótkim czasie tor żużlowy zamienił się w tor wodny. Zalany został też park maszyn, z którego teamy zawodników musiały wynosić sprzęt na wyżej położone miejsca.
Ściganiu w takich warunkach sprzeciwiali się żużlowcy, ale dyrektor cyklu Phil Morris liczył na poprawę aury i zwlekał z podjęciem decyzji o odwołaniu zawodów. Brytyjczyk dopiął swego i po odprowadzeniu wody z blisko trzygodzinnym opóźnieniem zawodnicy wyjechali do pierwszego biegu.
Komentarze (3)
Hej hej to nie tak. Mistrzem Polski (indywidualnym) zostaje ten kto wygra cykl IMP, czyli Indywidualnych Mistrzostw Polski. A w SGP mamy jeszcze przecież mecze w wielu miastach, a w Polsce będą w Łodzi i Toruniu
Podsumowując Zmarzlik wygrał rundę w SGP, czyli to tak jakby w Formule 1 wygrał wyścig. Nie czyni go to mistrzem tego kraju czy nawet tego miasta
@bojowonastawionaowca Dziękuję. Zawsze się zjawiasz, kiedy jesteś potrzebny. 😊