Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WiejskiHuop w Przegryw

Fenomen

w Przegryw

42piorunów

ZMIANY DŁUGOTRWAŁE

No dobra, nie piję już nie wiem ile czasu, bo tego nie liczę. Było jedno złamanie nawyków i się nabimbałem, na drugi dzień wtedy też piłem ale poza tym to abstynencja. Co się u mnie zmieniło? Dużo i mało. Rzucenie alkoholu nie sprawia że jest się nadczłowiekiem, tylko człowiekiem. W pracy jestem bardziej wydajny, po pracy zostają mi siły na obejrzenie filmu, pogranie w gry (tak, po alko nie ma się ochoty na nic). W dni wolne czas płynie powoli, można nadrobić obowiązki domowe. Jestem mniej rozdrażniony, lepiej się wysypiam, nie mam natłoku myśli (to mi głownie przeszkadzało), apetyt się ustabilizował i nie wpierdalam jak świnia, mniej fajek palę (do alko paczka musi być).

Minusowe sprawy braku alkoholu na ten moment są takie, że jak oglądam film i widzę szklankę z alkoholem to autentycznie mam ochotę iść do sklepu po browara. Oglądam streama i gościu pije piwo - mózg mówi mi o sklepie. Wszędzie to jebane alko. Brak snów jest dla mnie też minusem no bo przy piciu miałem sny przeróżne. Po odstawieniu alko przez 3 noce miałem po kilka snów na jedną noc (+ pocenie się, drgawki itp.). Ale ogólnie jest wszystko na plus jakby bo samopoczucie jest gitara

CHŁOP BEZ ALKO ZAŁATWIA SPRAWY

No od kiedy rzuciłem to gówno (serio zielsko powinno być legalne bo tak nie stacza się po nim człowiek jak po alkoholu) to załatwiłem od c⁎⁎ja rzeczy. Zrobiłem nowy dowód osobisty, dzisiaj załatwiłem światłowód chłopski, na ogrodzie porządek, auto wysprzątane, no od c⁎⁎ja tego jest. I ja wiem, że to się wydają takie prozaiczne rzeczy "dowód wyrobiłem". No ale jak na⁎⁎⁎⁎ny i na kacu jednocześnie to się tego nie chciało zrobić.

DZISIEJSZY DZIEŃ CHŁOPSKI ANTYKOŁCHOZOWY

Dzisiaj wstałem z zamiarem rowerowania ale jednak odpuściłem. Umyłem się, paznokcie obcięte (jak piłem to miałem długie xD), zarost przycięty, kąpiel odbyta, odbyta higiena pastą BHP, no i uczta poranna czyli omlet, jaja, grzanki i TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO.

Potem pojechałem załatwiać ten światłowód. Umowę podpisać, papierologie załatwić i wbiłem na chwilę do pracy bo mieli dla mnie jeden krzew i 8 sadzonek poziomek do oddania, zabrałem i posadzę. A teraz chłop odpoczywa.

Komentarze (22)

Autorytet0piorunów

Fajny zestaw, wyglada jak jakaś oferta śniadaniowa ze złotych łuków jescze przed złożeniem… jakjs wrap czy tosty z bekonem całe te.

Praktykant0piorunów

Trzymaj się tam

Fenomen0piorunów

@aelfwine dziękuje, jest lepiej i gorzej, ale ciągle do przodu

Kompan1piorunów

@WiejskiHuop znalem gostka co jaral zielsko codziennie od 3 lat. juz miewal takie stany ze chlop sie zawieszal. mowisz do niego, a jego nie ma z toba. kazde uzaleznienie jest zle, od alko moze bardziej destrukcyjne, ale ziolo tez nie lepsze. najgorsze chyba porno.

Fenomen1piorunów

@kjungst ogólnie alkohol wg. mnie jest najgorszym ścierwem. Zielsko, grzybki, lsd - to mi się wydaje być o wiele mniej destrukcyjne dla człowieka, nieważne czy mówimy o uzależnieniu czy rekreacji.

Mocarz2piorunów

Cześć tam błąd jest w miejscu: "kąpiel odbyta, odbyta higiena pastą BHP" . Nie odmienia się "odbyta", tylko "odbytu". Żarcik :). Z fartem i pozdrawiam :smiley: :smiley:

Osobistość1piorunów

jak chcesz mieć sny przerużne to zażyj przed snem cynk

nie mam natłoku myśli

no ja nie mam natłoku myśli jak pije..ehh....

Mocarz0piorunów

@PrzegralemZycie Biorę cynk często przed snem, ale nie zauważyłem tej zależności. Dzięki sprawdzę..

Gruba ryba1piorunów

@WiejskiHuop daj znać co dał cynk :smiley:
ja po melatoninie mam zjebane sny i mam wrażenie że budzę się co 20 minut

Fenomen0piorunów

@PrzegralemZycie W sensie po piciu na kacu mam taki natłok nieprzyjemny, ciężko to opisać. Cynk powiadasz? Przetestuję

Gruba ryba0piorunów

Doceniam, każda drobna rzecz ale zrobiona to duży sukces.
A małymi sukcesami buduje się te duże.

Osobistość2piorunów

@WiejskiHuop Nie idz ta droga i nie win akoholu, tylko siebie. Alkohol to narzedzie. Ja przez 3 lata pilem cos codziennie, az zauwazylem, ze wypicie butelki wina do netflixa w srodku tygodnia to luzik. Obecnie pije okazjonalnie (za duzo kalorii XD), bo wszystko jest dla ludzi, ale znowu podobne odczucia mialem w spotykaniu sie ze znajomymi. NA poczatku bylo mi dziwnie, jak to tak isc, sie spotkac i nie pic jak ciota? Bardzo mi sie ta mysl nie spodobala, ze w ogole martwie sie na ten temat i zaczalem sie spotykac wlasnie z kumplami nie pijac. Bardzo wlasnie mnie to zmotywowalo do nie picia i kontrolowania sie i tego co robie. Wciaz bylo za⁎⁎⁎⁎scie, a wszystkie zmartwienia byly niepotrzebne. MAlo tego teraz widuje sie z nimi czesciej, bo juz nie martwie sie, ze bede mial kaca na drugi dzien lub za pozno wroce. Jade autem i robie to co uwazam za sluszne.

Fenomen1piorunów

@e5aar Noo głównie to polepszyło mi się przez brak worów pod oczami (jak się pije to się nie śpi xD). Ostatnio w pracy babka mi powiedziała że schudłem na ryju, i sam też widzę lekkie zmiany, bo wcześniej to kartofel na mordzie.

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop i ta slawna cera, tez Ci sie polepszyla? U mnie efekty sa, wczesniej mocno napuchnieta morda XD

Fenomen2piorunów

@e5aar Kalorie to dla mnie w sumie też bardzo ważny powód odpuszczenia alkoholu. Potrafiłem dziennie wypić 8 piw (taki piwosz ze mnie) no i wiadomo coś do tego zjeść. Wyjebało lekko bęben ale teraz już spadam powoli z wagi, z ryja dużo wody poschodziło.

Osobistość0piorunów

Mialam to samo z tym ogladaniem filmow i seriali i alko w nich, 4 mce abstynencji i powiem dla chlopa, ze zapomni o tym polaczeniu alko na ekranie = glod. Czymam kciuki mocniutko i sciskam cieplutko. Co te tomaty czorne tokie?

Fenomen1piorunów

@yeebhany No ja głównie na takie "wieczorne seansy" robię sobie mocno gazowaną w tym sodastream. Popijam to potem jak kurwa jakąś whisky 120 letnią xD

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop mozesz gazowana wode. I jak kiedykolwiek się zdarzy, ze będziesz w sklepie z zamiarem zakupu alko to wez ze dwa piwa bezalkoholowe. To tez troche oszuka mozg, no bo w koszyku beda dwie butelki gazowanego. I najlepsze ze jak na początku sprobowalam tego bezalko to mi zaszumialo w glowie na chwile xD. Placebo pelna geba, ale jak dobrze jest sie budzic bez kaca.

Fenomen0piorunów

@yeebhany No pomaga jakoś tam oszukać mózg. "Jakby ten tomat byl afrykanski to by go nie bylo ( ͡° ͜ʖ ͡°)" XDDDD

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop superancko, tez wode i jeszcze wode z cytyna walilam nalogowo, to pomaga zdecydowanie. Jakby ten tomat byl afrykanski to by go nie bylo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen2piorunów

@yeebhany No to jest najgorsze, bo ślinka cieknie dosłownie, ale zaczynam wtedy walić wodę (nie wódę xD) nałogowo. No i podjadam oczywiście ale warzywa, kroję całą paprykę i jak czipsy wpierdzielam. Tomat afrykański