Wpis użytkownika dziad_saksonski w Hydepark
dziad_saksonskiKosmonauta
114piorunówZrobiłem sobie badanie USG brzucha, profilaktycznie. Pelen obraz razem z dolną częścią (pecherz moczowy itd.). Otrzymałem swoje badanie i opis radiologa.
Czytam sobie opis, a tam:
"macica po cięciu cesarskim".
Zonk, dzwonię do placówki i pytam co to za dziwne rzeczy. Miła pani mowi mi, ze przepracowani lekarze. Proszę o profesjonalizm i ponowną ocenę. Otrzymuje na maila drugi opis, jest taki sam tylko bez macicy. Wrzucam opis w czatGPT. Czat zauwaza, ze rozmiar miednicy zaznaczony na badaniu wskazuje jakbym był kobietą.
Dzwonię poraz kolejny z informacją, ze chyba radiolog znowu się pomylił. Informacja zwrotna to: na dniach bedziemy miec nowego radiologa i on opisze to badanie.
Czekam miesiąc na opis. To jest cyrk. Nic nie ma.
Nie wiem co robić, szukać radiologa online ? Kompletnie posrana sytuacja, nie wiem nawet do kogo sie odezwać po pomoc. Specjalista nie umie odczytać badania, bo twierdzi, ze nie jest radiologiem, a zdjecia z badania są na karteczkach 3x5 cm...
Komentarze (34)
@dziad_saksonski Lekarze nie są od pracy i wykonywania zawodu tylko od zarabiania pieniędzy i kupowania mieszkań
@Nighthuntero a z fakturą?
@dziad_saksonski 400 złotych się należy
@Nighthuntero kurwa, ze tez na to nie wpadłem
Też miałem trochę podobną sytuację z USG. Kiedyś jak byłem w szpitalu na coś innego to przy okazji poprosiłem czy nie zrobili by mi USG które potrzebowałem do zdiagnozowania innej rzeczy niż przyszedłem do szpitala. Zgodzili się bo mieli wolną osobę plus prawie znalazł się ktoś na kim sobie mogą poćwiczyć rezydenci xD.
No więc zbadali mnie i ten lekarz jeszcze na głos opisywał to co widzi dwójce rezydentek. I wyszło, że ja to mam wątrobę jak po 20 latach picia, cała stłuszczona i wgl i do tego mam jeszcze sporego naczyniaka na niej i że powinienem iść ponownie na USG za jakiś czas żeby się upewnić czy to na pewno tylko niegroźny naczyniak i czy czasem nie rośnie. No nie powiem trochę zesrany byłem bo miałem wtedy z 23 lata czy coś takiego i nawet nie piłem alko i względnie o siebie dbałem.
No i poszedłem na to następne USG tym razem w przychodni a nie w szpitalu i najpierw pokazałem radiologowi to co napisał mi lekarz ze szpitala. Następnie zaczął mnie badać i widzę że robi mega dziwną minę podczas tego badania i ciągle zerka na kartkę z opisem. To się zesrałem jeszcze bardziej i pytam go o co chodzi. A ten, że to chyba musiał być opis innej osoby i mi podmienili na wypisie je bo on nic takiego nie widzi wątroba jest w super stanie idealnie bez żadnych zmian i innych takich. Mówię mu że nie ma opcji bo mi to lekarz na głos mówił podczas badania xD. Skończyło się badanie zacząłem już wycierać brzuch z tego żelu a ten lekarz, że mu to nie daje spokoju i żebym jeszcze raz się położył i jeszcze raz mi zbadał brzuch bo mówił, że to nie możliwe żeby się tak pomylić. Nawet odwrócił monitor w moją stronę i mi pokazał że wątroba jest idealnie czysta a żeby było śmieszniej to ja sobie przez ten czas między badaniami googlowałem o tych rzeczach i widziałem w artykułach jak to powinno wyglądać więc mówię do typka że no faktycznie nic nie widać xDDDD.
Finalnie to inne "diagnozy" z tego szpitala też miałem totalnie losowe bo byłem tam na badaniach tylko i to co miałem na wypisie napisane to praktycznie nic się nie zgadzało ze stanem rzeczywistym. No ale wtedy tego jeszcze nie wiedziałem bo kosztowało mnie to pół roku chodzenia po różnych lekarzach żeby to potwierdzić xD. Ostatecznie nic mi nie było a ci mi tylko narobili stracha...
@Catharsis Cudowne ozdrowienie xD po prostu na to nie ma diagnozy xD
Moze badali cie jakims USG co ma głowice do wymiany od smierci prezydenta w samolocie.
Olsnilo mnie właśnie, może sprzęt był ciulowy, kolejne pytanie przy kontakcie.
@dziad_saksonski nikt inny Tobie tego badania nie opisze, ponieważ z USG nie ma zapisów. Musi to zrobić lekarz którzy miział Cię po brzuchu. Co innego RTG MRI czy TK, tam są zapisane obrazy i jak najbardziej każdy radiolog może na ich podstawie zrobić opis.
Zdradzę, że każdy lekarz radiolog korzysta z gotówców. Dlatego czasem pojawiają się kwiatki w opisach.
Wrzucam opis w czatGPT. Czat zauwaza, ze rozmiar miednicy zaznaczony na badaniu wskazuje jakbym był kobietą.
Chat wie co pisze, w końcu sam tworzył ten opis
@Felonious_Gru To tez sprawdziłem, score na poziomie 17%. Raczej czlowiek, albo ctrl+c, ctrl+v.
Heh, są tacy radiolodzy, zazwyczaj znani z nazwiska w swoim mieście każdemu lekarzowi :P
Jakby tam coś wyszło niepokojącego, to by ci raczej dał znać na badaniu. Ale dobrze jednak robić aferę i domagać się opisu. Jeśli go zwalniają, to raczej też dobry sygnał i warto poczekać na opis kogoś innego.
A z szukaniem innego radiologa może być problem - opisywanie badania, które zrobił ktoś inny z grubsza mija się z celem i ciężko ci będzie znaleźć kogoś, kto się podpisze pod czymś takim. W zasadzie łatwiej by było zrobić nowe badanie, ale to też bez sensu, jesli tam nie ma niczego niepokojącego.
@dziad_saksonski chyba jakiś lekarz na specjalizacji. Od znajomego radiologia dowiedziałem się, że lepiej pisać mniej niż więcej.
@Marcus-Aurelius-64 Uwielbiam dokladne opisy, a psychologiczne mydlenie oczu i smarowanie potem odbytu uważam za rak dzisiejszych czasow. Ja chce wiedzieć ze mam tego guza prostaty, a nie "anomalia i artefakt".
Chce wczesniej wiedziec by zapobiec, na tym polega profilaktyka.
Ja mam gdzieś swój wypis ze szpitala ze sformułowaniem coś tam coś tam w okolicach sromu..., także ctrl+c ctrl+v w narodzie konowałów silne. :slightly_smiling_face:
@Felonious_Gru to z oddziału dermatologii, tam same baby pracują 😁
@Gustawff może na zabiegu plakaleś jak panienka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Lepsze wytłumaczenie niż to, że wpadłeś lekarzowi w oko
@dziad_saksonski w luxmedzie też mi tylko te karteczki dali ale opis od reki, taka specyfika urządzenia i chyba bez sensu żeby czekać aż ktoś inny te gówienka obejrzy, bo to są tylko screenshoty fragmentów które zwróciły uwagę tego konkretnego lekarza.
Nie rozumiem w ogóle pomysłu robienia opisu grubo po fakcie i to przez kogoś innego, chyba że to badanie gdzieś mają nagrane jako film?
No ale usg to nie mri, głowica kameruje tylko to gdzie się ją przyłoży.
mordo dopiero co miałem.
Jasne! Miałem na myśli raczej porównanie MRI konkretnego miejsca vs takiego całego ciała. Czytałem o tym na innym forum, gdzie ktoś kto takim MRI się zajmował się wypowiadał. Że takie na dużym obszarze nie jest robione w tej samej rozdzielczości co jakieś konkretne.
A co do USG to jest tak jak pisałeś niżej, że pewnie nie ma za bardzo jak zrobić opisu ktoś kto nie przeprowadzał badania
@Legendary_Weaponsmith ale masz pełne 3d zadanego miejsca do oglądania z dowolnej strony w dowolnym miejscu i zbliżeniu, mordo dopiero co miałem.
No ale usg to nie mri, głowica kameruje tylko to gdzie się ją przyłoży.
MRI też kameruje tylko tam gdzie jest nacelowane. Inaczej robi tylko zdjęcia słabej jakości, na których mało co widać.
albo lekarz i tak nie dostanie nagrania niepokojącego fragmentu - chyba, że przypadkiem
też tak myślę. Mi robił lekarz i od razu dał diagnozę. Wydaje mi się też że robienie tego badania przez technika to nieporozumienie.
@Opornik @dziad_saksonski nawet gdyby film - to albo technik ma wystarczającą wiedzę, żeby zauważyć zmianę samodzielnie (żeby się skupić na tym fragmencie), albo lekarz i tak nie dostanie nagrania niepokojącego fragmentu - chyba, że przypadkiem
@Opornik Nie mam pojęcia, ale najwyraźniej przetrzymują badania w jakims miejscu. Generalnie placowka wyglada bardzo "medycznie", jak szpital z seriali med drama.
To właściwie dobre pytanie z tym nagrywaniem, zadzwonię jutro i sie zapytam xD
To prywatnie?
@Gustawff Z prywatnego ubezpieczenia w placówce z kontraktem, schemat typu NFZ ale prywatna opieka.
Dwa razy ci lekarz napisał, że jesteś kobietą to nie wydziwiaj tylko kupuj sukienki na lato. 😉
może nie wiesz i jesteś kobietą?
https://www.trojmiasto.pl/zdrowie/Macica-u-mezczyzny-Bledy-w-USG-zdarzaja-sie-kazdemu-n102944.html
Niejednemu radiologowi udało się opisać macicę u mężczyzny czy prostatę u kobiety i nie świadczy to o tym, że badający to konował - przekonuje.
Pocieszam sie tym artykułem.
Just a moment...Trojmiasto@Opornik wg papierów mam zabieg wstawienia rozrusznika, jakoś całkiem zapomniałem, żeby ponownie aktywować konto nfz i to dokładnie sprawdzić
@Opornik Myślisz, że teraz tak nie robią?
@Nemrod Pociesza kolegę że chociaż jakiegoś Sosnowca mu nie wpisali.
@Fishery klasyk 👌