Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Krzakowiec w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Zrobiłem sobie małe wyzwanie - będę tworzyć jeden film dziennie na swoje społeczniówki w imię walenia perfekcjonizmu prosto w ryj.

Od zawsze miałem z tym problem, zresztą jak kojarzycie wiecie, że jeśli chodzi o twórczość jestem straszną sinusoidą :D

https://streamable.com/65hkcw

Raz na jakiś czas, wrzucę Wam jakiś film który stworzę.

A jak jesteście ciekawi wiecej, odsyłam na Instagrama gdzie będę wrzucać codziennie coś, bo pora
https://www.instagram.com/bido.rekodzielo

Komentarze (10)

Osobistość1piorunów

Wyglądasz normalnie/10, masz dobra dykcję, a filmik jest dobrej jakości.
JAK zbudujesz jakąś widoczność w sieci to wtedy problem z marketingiem sam się rozwiąże, więc powodzenia.

Gruba ryba2piorunów

@Krzakowiec

Trzymam kciuki!

Mam to samo z pisaniem. Wiele pomysłów na teksty, marzy mi się publikacja w kilku miejscach, ale za nic nie mogę się wziąć i zebrać, żeby je napisać. Główną przyczyną jest strach, że mi nie wyjdzie, więc tak czy siak nie wychodzi. :')

Tytan1piorunów

@Krzakowiec Jest dość dobrze, nie musi być lepiej.

Mocarz1piorunów

Daj więcej tego!

Fanatyk4piorunów

@Krzakowiec - no to dajesz!
Perfekcja jest wrogiem dobrego 😉
Powodzenia!

GURU2piorunów

@Krzakowiec Czemu zrezygnowałeś z biżuterii? Zaskakująco dużo jej wyszło spod twojej ręki.

GURU2piorunów

@Krzakowiec W takich sytuacjach dobrze podłapać jakąś robotę na pół etatu żeby ten pieprzony ZUS mieć z głowy... Niestety nie tak łatwo.

Gruba ryba3piorunów

@Opornik nie zrezygnowałem w pełni - zrezygnowałem z prowadzenia sklepu internetowego, szczególnie w takiej formie w jakiej prowadzilem go przez te parę dobrych lat.

W skrócie - wypaliłem się. Musiałem tworzyć setkami żeby mieć na zus, wynajem pracowni i życie, a ilość zdjęć i marketingu który trzeba było wokoło tego zrobić też mnie zeżarła przez te lata.

Domena nadal jest, sklep stoi a ja mam pomysł jak zmienić całą swoją działalność w taki sposób żeby się nie wypalać i godnie zarobić - ale to oznacza że przez lekko kilka miesięcy jak i nie rok raczej sklep będzie świecić pustkami. Ot czasem pewnie wrzucę jakiś swój poboczny projekt którym się zajaram.

Tak naprawdę to się z tego cieszę bo w sumie mam powrót do korzeni - czyli do rękodzielniczej zajawki :))