Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Zrobiło się głośno i rura zmiękła...

Lider

w Wiadomości Polska

109piorunów

Wiśnie z sadu dziadka i miody - 16-latka z Lubna w województwie zachodniopomorskim chciała zarobić na szkolną wycieczkę, sprzedając owoce na niewielkim straganie. Stoisko zostało skontrolowane przez służby sanitarne i policję. Nałożono mandat na ojca dziewczyny. W sobotę Główny Inspektor Sanitarny poinformował, że zmienił zdanie.

Główny Inspektor Sanitarny wydał w sobotę komunikat w sprawie interwencji w Lubnie i kontroli straganu z wiśniami. Owoce z sadu sprzedawała 16-letnia Marysia, która chciała zarobić na wycieczkę szkolną. Inspektorzy w asyście policji przeprowadzili dwugodzinną kontrolę straganu i nałożyli mandat na ojca dziewczyny. Mężczyzna go nie przyjął. W sobotę, dzień po nagłośnieniu sprawy w mediach, GIS wycofał się ze swojej decyzji i skierował do sądu wniosek w tej sprawie.

Nastolatka z Lubna chciała zarobić na wycieczkę, sprzedając wiśnie. GIS zmienia decyzję w sprawie kary

"Po gruntownej analizie oraz zbadaniu wszystkich okoliczności dotyczących zdarzenia ukarania mandatem 16-latki w Lubnie (pow. wałecki) informujemy, że w ocenie Głównego Inspektora Sanitarnego podjęte wówczas przez kontrolerów środki nie były współmierne do przewinienia" - zapewniają służby w oświadczeniu, które w sobotę opublikowano na stronie internetowej GIS.
>W związku z tym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wałczu zawnioskuje w postępowaniu sądowym o zastosowanie łagodniejszego środka, jakim jest pouczenie. Zdecydowano także o oddelegowaniu do pełnienia innych obowiązków kontrolerów bezpośrednio uczestniczących w tej sprawie
- dodano. GIS wskazał też w piśmie, że przekaże stosowne instrukcje do wojewódzkich i powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych, jak powinny postępować w takich sprawach. "W przypadku proprzedsiębiorczych drobnych inicjatyw, zwłaszcza podejmowanych przez najmłodszych, podstawą powinno być edukowanie o potencjalnych zagrożeniach i zastosowanie pouczenia, nie zaś karanie mandatem" - czytamy.

Komentarze (20)

Inspirator3piorunów

Ale za zboże "techniczne" z Ukrainy bez badań i certyfikatów sprowadzane przez mafię PiS nikt nie beknął. Minister Telus od ponad 140 dni nie chce pokazać listy firm, które sprowadzały skażone i zarobaczone zboże, zanieczyszczały nim polskie elewatory i sprzedawały na cele spożywcze.

Mocarz1piorunów

No okej, można j⁎⁎ać ludzi mandatami ale może najpierw skupmy się na stoiicy? Przy każdej stacji metra sprzedają dziwni ludzie dziwne rzeczy i co? Co mają powiedzieć np warzywniaki co mają swój lokal?

Gruba ryba6piorunów

Wyraźny sygnał dla nastolatki, że to nie jest kraj do życia i trzeba stąd spierdalać jak tylko nadarzy się okazja

Zawodowiec6piorunów

Za takie pierdół powinny być upomnienia i niewielkie kary w przypadku recydywy jak sa nieletni i znamiona faktycznej pracy zarobkowej. Niech się zajmą sprawami za grube banki. Jakąś nie widzą problemu ze Obajtkowa szwaczka z zarobkiem 1 600 kupiła udziały za 260 000.

Gruba ryba9piorunów

Dzisiaj widzialam jak policja wystawila mandat jakiejs dziewczynie sprzedajacej cos ala precle- miala to wywieszone na takich kijkach i chyba sprzedawala obok terenu koncertu… Podejrzewam, ze nawet nie zarobila tyle co wyniosl mandat… zaczelo sie ostre szukanie kasy :3

Lider13piorunów

@Szklarnik @konto_na_wykop_pl @Jarasznikos szukałem na szybko, ale to też świeża sprawa https://krosno112.pl/aktualnosci/inne/item/21488-kilka-tysiecy-zlotych-kary-dla-sprzedawczyni-bo-zle-wydala-paragon.html

Kilka tysięcy złotych kary dla sprzedawczyni, bo źle wydała paragonSprzedawczyni lodów ma kłopoty. Została przez skarbówkę ukarana za to, że położyła przed klientem paragon. To nie jest żart. 3 tysiące złotych. Tyle wynosi kara, jaką na kobietę nałożyła skarbówka. Kobieta jest w szoku i ze sprawą poszła do telewizji Polsat. Wszystko wydarzyło się w jednym z sieciow...Krosno112
Gruba ryba61piorunów

To najpierw wystawiają niezasadny mandat a później stwierdzają, że jednak niesłusznie? Czyli gdyby sprawa nie zostałaby nagłośniona to rodzina musiałaby zapłacić karę za widzimisie jakiegoś urzędasa. To już nawet nie jest państwo z kartonu… I tak jak kolega wyżej napisał: ile takich niesłusznych mandatów zostało zapłaconych dla świetego spokoju, bo wiadomo, że urzędas czy policjant zawsze ma racje.

Specjalista0piorunów

@razALgul  albo sprawdzili (co powinni zrobić wcześniej) czy sama czynność sprzedaży nie była próbą obejścia przepisów i chęcią dorobienia przez jakiegoś janusza czy innych ciemnych gwiazd - mało było takich cwaniaczków?

Twórca1piorunów

@konto_na_wykop_pl  przeciez tam ludzie pracują. są te taborety które wydały mandat, i są Ci z góry co dowiedzieli się o sytuacji dzięki sprawie sądowej etc. i to dzięki nim zmiana decyzji i następne instrukcje jak postępować. czarno biały świat nie jest. nie mozna wszystkich do jednego worka. o ile sie staje piękniejszy jak zdajesz sobie z tego sprawę.

Osobistość46piorunów

@konto_na_wykop_pl żeby tylko mandat. Do handlującej wiśniami nastolatki wysłano prócz kontrolerek patrol policji i jeszcze kierowce żeby woził dupy tym kontrolerką. Z 5 osób by ukarać mandatem nastolatkę, to jakiś kurde żart, nawet jakby jej czyn był godny ukarania, to cholera brakowało tam tylko specnazu.

Kompan75piorunów

Ciekawe ile takich nienagłośnionych spraw było...

Osobistość21piorunów

@Szklarnik Cała historia brzmi przecież tak: PPIS (naprawdę tak się nazywają - Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny - to naprawdę przypadek) wjechali dziewczynie na stragan i ukarał mandatem. Dlaczego? Bo się nie bali.
Poprzednia historia, kóra "wymagała" interwencji US, to ta z karą 2k za niewłożony do ręki paragon fiskalny. Nawet ona się wystraszyła, a jak kamera pokazała, to się okazały kanalie, a nie kontrolerzy US. Wraca nam na naszych oczach aparat opresyjny UB/SB, a w tym całym kampanijnym gonieniu króliczka powinno się pomijać te "wspaniałomyślne" decyzje GIS czy US itd z anulowaniem mandatu, które sztucznie próbują wybielić te reżimowe instytucje.
Te historie powinny się kończyć na etapie orania obywateli. Bez informacji i sprostowań. Tego się nie da wyczyścić PRem, tylko systemowo. Przy urnach.