Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dradrian_zwierachs w Dyskusje

Fanatyk

w Dyskusje

7piorunów

Komentarze (17)

Fanatyk1piorunów

Całe życie na sebkowo-skinowym osiedlu, nigdy nie było problemów, chociaż fakt, za czasów podstawówki się w dwa konkretne miejsca na osiedlu po prostu nie chodziło.

Gruba ryba2piorunów

@dradrian_zwierachs są jeszcze skiny?

GURU0piorunów

@dradrian_zwierachs a ja lubię cały album K88 "Wolność lub Śmierć". tak samo jak lubię cały album Włochatego "Zmowa".

a harcerskie piosenki z albumu "Europa i Azja" do dzisiaj znam na pamięć :smiley:

Fanatyk0piorunów

@skorpion co do k88, ja nie wiem czy miałeś stan psychotyczny, niemniej ja się tej muzyki po prostu boję. Mam kilka tracków, takich wiesz, że znam! Ale będą one miękkie. Do strawienia.

Mnie muzyka porywa, to jest mój stymulant, mój crack dla mózgu. Płynę w to. I jak tego nie ma, to ja sobie stworzę w głowie to samo i zanucę, jak mudzin na polu bawełnianym. Jak przychodzi kres pługowania to ja muzykę z silnika słyszę i schodzę ze zmiany. Lubię psychodelę, lecz uważam, że K88 czyni szalonym i niezdatnym do odpowiedzi. Nie wiem jak to miałoby się dziać, ale unikam.

GURU1piorunów

@dradrian_zwierachs mój stryj ma działkę koło Włoszczowej, a sam osiadł na kilkadziesiąt lat w Łodzi.

także uważaj, bo jak znowu się tam pojawię, to go namówię na puszczenie kasety K88 :grinning:

Fanatyk1piorunów

@PlatynowyBazant a ja z kolei zostałem zaatakowany (wypersfadowałem!) w rodzinnej miejscowości. Ludzie to DEBILE po tej bOlzdze poWiatowej. Mam szczęście, że mój wujek grał w Hetmanie Włoszczowa, inaczej byłbym się nie wyłgał smarkom. Fakt, faktem, że szepnąłem im moje ulubione hasło:

PIERDOL LECHA

SRAJ W KORONĘ

CAUSE THE HETMAN

IS KING OF POLAND

Hetmana zasadniczo nie stać na 3 ligę. Niemniej, dowiedzieli się, że Hetman w sferze wyznawców Lecha jest nieznany.

Fanatyk2piorunów

@PlatynowyBazant są i tacy.

Teraz anegdotka: był we Włoszczowie skin "Slayer" (to jego skinowanie to jeszcze lata 80) i na serio tak było: dopadł mnie kiedyś pod "niebieskim" <sklep_ogólnomonopolowy> i zawołał. A ja głupi podszedłem! :grinning: na to zaczął mnie osączać jakiś jego głupszy kolega (ja, młody panczurek z czerwonym irokezem), ale Slayer kazał mu wypierdalać. Pogadaliśmy o muzyce, punk rocku i racu. O dziwo, ziomek tej miał do mnie szacunek. Skąd? A stąd, że byłem w związku z siostrą jego niespełnionej miłości. Nikt mnie nie pobił (a to jest skinior -legenda w mieście!).