MortadelajestkluczemGruba ryba
52piorunówGdzieś w Kolorado. Prawdopodobnie 1875 rok.

Pierwsza serwerownia LTE
Lej Tadek Eliksir
Kategoria: Ciekawostki
Głównie obrazki, czasem muzyka, pewnie jakaś ciekawostka też się prędzej czy później trafi
MortadelajestkluczemGruba ryba
52piorunówGdzieś w Kolorado. Prawdopodobnie 1875 rok.

Pierwsza serwerownia LTE
Lej Tadek Eliksir
MortadelajestkluczemGruba ryba
34piorunówSkoro wczoraj było zdjęcie z Deadwood, dziś nie może też zabraknąć Ala Swearengena

@Mortadelajestkluczem niewyraźnie wygląda, powinien wziąć rutinoskorbin 😛
@moll Tak działa whiskey
@Gepard_z_Libii czy przy odpowiedniej ilości można dzięki niej stać się niewidzialnym?
@moll Nie, za to można nic nie widzieć ¯\\(ツ)/¯
@Mortadelajestkluczem czyli coś jednak znika w tej sztuczce xD
@moll no jasne ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
@moll Dokładnie tak jak to napisał @Mortadelajestkluczem 😂
Poza tym można też nic nie pamiętać czego nie polecam
@Gepard_z_Libii czyli że znikaniem pod stołem pamięć znika w pakiecie? 😂
@moll Zależy od dozowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Mortadelajestkluczem dawka czyni lekarstwem/trucizną ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@moll tak, a treść żołądka zaczyna się nudzić i urządza sobie imprezę po której postanawia wyjść się trochę przewietrzyć
@moll Kurt Cobain albo Sid Vicious by się zgodzili, tylko akurat nie żyją chwilowo ¯\\(ツ)/¯
@Gepard_z_Libii czyli tak zwane "aktywności na świeżym powietrzu" ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@Gepard_z_Libii czyli jest szansa, że się cofnie xD
@moll Jedyny przypadek kiedy coś cofa się do przodu
@Gepard_z_Libii bo w tym przypadku ponowne cofanie do tyłu też nie należy do przyjemności
@moll Prawda, wtedy lubi powracać z siłą wodospadu. Nie polecam tego stylu życia ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
MortadelajestkluczemGruba ryba
68piorunówDroga do Deadwood (bo dawno nie było tego urokliwego miasteczka, pełnego miłych i bezkonfliktowych ludzi). 1889 rok.

MortadelajestkluczemGruba ryba
50piorunówSaloon w mieście Trinindad w Kolorado. Lata 80. XIX wieku.

MortadelajestkluczemGruba ryba
40piorunówLarimer Street, Denver, Kolorado 1881
Na drugim zdjęciu ta sama ulica dziś

MortadelajestkluczemGruba ryba
48piorunówGdzieś w hrabstwie Tulare w Kalifornii. 1879 rok

@Mortadelajestkluczem to chyba z czasów Dzikiego Zachodu wzięła się tradycja amerykańska budowania domów z byle czego. Wtedy po postu stawiano chaty z drewna, bez fundamentów żeby było szybko, tanio i w miarę wygodnie i tak im zostało ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@Budo Odnośnie domów (a w zasadzie półziemianek) - być może zainteresuje Cię ten króciutki (niecałe 5 minut) materiał:
https://youtu.be/E9YKqnmAGNg?t=1
Life in a Sod HouseImmigrants who traveled west in the mid-1800s and settled in the land that would later become Nebraska used the materials they had available to build their n...YouTube@Mortadelajestkluczem ciekawe, teraz USA jest mocarstwem, a zaczynali od ziemianek i palili gównem w piecach.
@Budo Prawda
@Budo W sumie w drzewach też mieszkali ( ͡° ͜ʖ ͡°) (tak, wiem, że to Kanada, nie USA)
https://www.vancouverisawesome.com/history/tree-stump-house-vancouver-1925632
Vancouver Was Awesome: Tree Stump House, pre-1910This Mount Pleasant tree stump contained a three-room home. Photographed before 1910, it was situated on what's now Prince Edward Street in Vancouver's Riley Park neighbourhood.Vancouver Is Awesome@Mortadelajestkluczem na stówę tam wioskowy druid mieszkał xD
MortadelajestkluczemGruba ryba
31piorunówGoldfield, Nevada, najprawdopodobniej 1907 rok.

MortadelajestkluczemGruba ryba
18piorunówSilver Plume, hrabstwo Clear Creek, Kolorado. Lata 80. XIX wieku.
Drugie zdjęcie w miarę współczesne. W 2010 roku populacja wynosiła 170 osób. Wedle spisu powszechnego z 2020 - 207 osób.

Weszłam w google maps, żeby zobaczyć jak to wygląda dzisiaj i proszzzz: 515 Woodward St
https://maps.app.goo.gl/QAiNw7scL4EEUhWS6
Jakieś dziwne połączenie nostalgii i tęsknoty poczułam, taki vibe jak w Death Stranding przez te góry, te amerykańskie, stare domki i nowoczesne, za duże auta. Coś przedziwnego.
MortadelajestkluczemGruba ryba
15piorunówIndianie z plemienia Czarnych Stóp. Gdzieś w Kolorado, początek XX wieku.

MortadelajestkluczemGruba ryba
45piorunówRano znów się nic nie pojawi, więc łapcie: Seattle, jakoś w okolicach 1878 roku.

ciekawe jak szybko gniją tam drewniane domki przy wręcz tropikalnej ilości opadów
MortadelajestkluczemGruba ryba
34piorunówJutro rano ponownie nie będzie, więc znów teraz. Opisu też nie będzie, bo wszystko napisane na zdjęciu ¯\\(ツ)/¯

I te przestrzenie... (taka refleksja mnie naszła) bez supermarketów...; piękne.
@John_the_Revelator Te przestrzenie wspaniale można poczuć podczas lektury tej książki
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4799556/na-poludnie-od-brazos
Na południe od Brazos | Larry McMurtryOddana po raz pierwszy do rąk czytelników w 1985 roku „Na południe od Brazos” Larry'ego McMurtry’ego to powieść wyjątkowa. Doceniona zarówno przez krytyków (Nagroda Pulitzera),jak i czytelników (śred...Lubimyczytać.plMortadelajestkluczemGruba ryba
18piorunówJutro nie będzie, więc dziś:
https://youtu.be/PgPSU6SqDL0

https://www.youtube.com/watch?v=E-BLWUhSKL8
WUAUQUIKUNA - Buffalo whiteГруппа, играющая индейскую музыку в Норвегии.Folk-bandet som spiller indianer-musikk i Norge.Folk-band playing native American Indians music in NorwayYouTube@SuperSzturmowiec Trochę ten podkład "klawiszowo-relaksacyjny" psuje tu efekt
MortadelajestkluczemGruba ryba
31piorunówAlma, Kolorado, około 1880 roku

MortadelajestkluczemGruba ryba
70piorunówWalczyłem z wami długo i ze wszystkich sił. Zabiłem wielu waszych ludzi, lecz gdy ginęli jedni, dużo innych przychodziło na ich miejsce, a gdy ginął jeden Indianin, na jego miejsce nie przychodził nikt. I tak wielki lud, który przyjął was życzliwie na swej ziemi, stał się słabą grupą umykającą przed żołnierzami, jak jeleń umyka przed myśliwym. Czy zniknie on zupełnie z powierzchni ziemi, czy kilku z nas żyć będzie jeszcze kilka lat, żeby zobaczyć, jak słońce wschodzi nad tymi górami, naszą ziemią ojczystą?
Wódz Cochise (1805-1874)

No ale szlachetne, biały najeźdźcą postawił pomnik pokonanemu, sprawę uważam za zamknięta, winy zmazane xD
Komentarz usunięty
@UmytaPacha Który dokładnie rok nie wiem, natomiast kto i dlaczego - tutaj więcej:
https://en.wikipedia.org/wiki/National_Hall_of_Fame_for_Famous_American_Indians
MortadelajestkluczemGruba ryba
46piorunówEdmond, Terytorium Oklahomy, ok. 1890 roku.

MortadelajestkluczemGruba ryba
45piorunówQuanah Parker ze zdjęciem swojej matki, 1884 rok.
Quanah pojawił się już na tagu, bardzo fascynuje mnie ta postać.
Za Wikipedią:
Był synem wodza Pety Nocony i białej Amerykanki Cynthii Ann Parker, wziętej do niewoli przez Indian 19 maja 1836. Sławę przyniosły mu liczne wyprawy przeciw Meksykanom i amerykańskim osadnikom. Jako jeden z nielicznych wodzów Indian z południowych równin nigdy nie zawarł pokoju z białymi. Wziął czynny udział w wojnie nad Rzeką Czerwoną w latach 1874–1875. Po licznych starciach z wojskiem poddał się jako ostatni z wodzów Komanczów 2 czerwca 1875 w forcie Sill na Terytorium Indiańskim.
Osiadł w rezerwacie w dzisiejszej południowo-zachodniej Oklahomie i już nigdy nie walczył. Przez resztę życia był głównym przedstawicielem nie tylko swojego ludu, ale także Kiowów i Apaczów. Działał wśród współplemieńców na rzecz oświaty i uprawy ziemi. Pozostał jednak do końca wierny indiańskim obyczajom. Zachował elementy tradycyjnego stroju Komanczów. Przyczynił się do upowszechnienia pejotyzmu, który doprowadził do powstania Kościoła Tubylczoamerykańskiego kilka lat po śmierci wodza.
W komentarzu wrzucam dwie książki, które warto przeczytać (jedną już kiedyś wrzucałem, ale nie zaszkodzi po raz drugi)

Hmm, jesteśmy jakby cyfrowo trwalsi niż kiedyś
MortadelajestkluczemGruba ryba
76piorunówBland, Nowy Meksyk, końcówka lat 80. XIX wieku.

MortadelajestkluczemGruba ryba
22piorunów
@Mortadelajestkluczem kiedy skończyliście gadać z białymi, ale oni coś jeszcze pie*dolą pod nosem.
MortadelajestkluczemGruba ryba
48piorunówIndianin z plemienia Komanczów. Fotografia zrobiona najprawdopodobniej między 1871 a 1873 rokiem.

MortadelajestkluczemGruba ryba
32piorunówHelena, Montana, prawdopodobnie 1870 rok

Jak w red dead redemption