Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Geopolityka

Kategoria: Wiadomości Świat

Informacje, filmy czy podcasty z szeroko pojętej dziedziny naukowej jaką jest międzynarodowa geopolityka i strategia państw.

  • 63 członków
  • 304 wpisy

GURU

w Geopolityka

10piorunów

Wyjaśniamy o co chodzi z Grenlandią. Czy naprawdę może wybuchnąć wojna USA-Dania?

Grenlandia znów wylądowała na nagłówkach gazet. Donald Trump o Grenlandii mówił ostatnio dosyć często. Czy to kolejne wzmożenie wokół kwestii wyspy oznacza, że USA zajmą Grenlandię? Czy możliwa jest wojna USA-Dania lub jakieś inne starcie o Grenlandię? Jaki jest kontekst? O co

Fanatyk

w Geopolityka

2piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=BQddULVqyj0

Europa kontra USA. Zachód w bratobójczym starciu | 12-01-2026 |

Gruba ryba

w Geopolityka

35piorunów

"The New York Times": Separacja. Kulisy rozpadu partnerstwa USA-Ukraina

Tłumaczenie pełnego artykułu z NYT opisującego to jak administracja Fanta Führera i on sam zrujnowali partnerstwo z Ukrainą. \ \ Kawał dobrego, wyczerpującego i obiektywnego dziennikarstwa na temat polityki człowieka, któremu pewne knury biły brawo w Sejmie RP. "Gdy generał Kellogg

GURU

w Geopolityka

10piorunów

Bardzo ciekawe dwa krótkie filmiki obejrzyjcie koniecznie.

tldr:

Do tej pory każdy dyktator który wkurwił Amerykanów, miał pewność że jego otoczenie będzie walczyło razem z nim albo go broniło, bo oni też są do odstrzału tak było między innymi w Iraku.

A teraz nie - Amerykanie sprzątnęli lidera i dogadują się z jego ludźmi.

To bardzo ważne teraz żaden dyktator nie będzie mógł się czuć pewnie wobec ludzi ze swojego otoczenia.

To bardzo ważna zmiana: Generalnie dyktatorzy nie ufają ludziom, nawet "swoim", Maduro też chyba nie ufał - podobno jego ochroniarzami byli kubańczycy - teraz ich strach i paranoja przed najbliższym otoczeniem będzie jeszcze większa.

Putler, Łukaszenko, Kim - myślę że są teraz nieźle obsrani.

Marcin Strzyżewski:

https://youtube.com/shorts/W_LqdoaUkK0

Triggernomegry - Konstantin Kissin:

https://youtube.com/shorts/6cmpFWAKMME

Mądry ruch.

Fanatyk

w Geopolityka

4piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=5DOc01eJeps

USA atakuje Wenezuelę | [#goodtimesbadtimes](/tag/goodtimesbadtimes) | 5-1-2026

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Geopolityka

18piorunów

Bardzo mądry Pan Wojczal pisze bardzo mądre rzeczy
[https://x.com/KWojczal/status/1992004936658567367?s=20](https://x.com/KWojczal/status/1992004936658567367?s=20)

Plan Trumpa jest nieakceptowalny z perspektywy Moskwy. To powoduje, że i ta próba zawarcia pokoju zakończy się w mojej ocenie porażką, nawet gdyby Ukraina i Europa zaakceptowały całość i nie zmieniły ani przecinka w przedstawionym drafcie. Rosjanie byliby głupi albo zdesperowani podpisując tych 28 pkt i to nawet, gdyby zakładali (a z pewnością by zakładali) złamanie traktatu i przeprowadzenie 3 inwazji na Ukrainę po jakimś czasie. I powinno być to oczywiste dla każdego, kto prawidłowo rozpoznaje cele Rosji (podporządkowanie CAŁEJ Ukrainy) i potrafi postawić się w roli Putina czy decydentów z Kremla oraz ocenić z ich perspektywy konsekwencje podpisania w niezmienionej formie planu Trumpa. A teraz konkrety:
1⃣ Podpisanie punktu pierwszego (uznanie niepodległości i suwerenności Ukrainy) oznacza strategiczną klęskę Rosji w wojnie i nieosiągnięcie głównego celu. Kreml byłby gotów to podpisać tylko z zamiarem złamania pokoju w przyszłości.
2⃣ W zakresie pkt 2 planu porozumienia dokładnie tak sama sytuacja.
3⃣ W zakresie pkt 3, co z tego, że Rosja otrzyma gwarancję nie rozszerzania NATO, skoro NATO się już rozszerzyło o Szwecję i Finlandię... Już po zawodach, a więc zapis dotyczy tylko Ukrainy i nie cofa negatywnych dla Rosji skutków, kóre wystąpiły po 22 roku
4⃣ "Solidne" gwarancje bezpieczeństwa i to udzielone przez USA (vide pkt 10) są nieakceptowalne dla Rosji. Rosja zaatakowała Ukrainę między innymi dlatego, że ta nie miała żadnych gwarancji i sojuszy (w przeciwieństwie np do znacznie słabszych i łatwiejszych do pobicia Bałtów). W tej chwili Rosjanie walczą z Ukrainą , która wciąż nie posiada żadnych prawnych gwarancji i sojuszy i mogą wojnę kontynuować nie narażając się na to, że ktoś się realnie włączy w obronę Ukrainę. Jeśli Rosja miałaby zamiar podpisać porozumienie z intencją jego złamania, to trzecia inwazja na Ukrainę byłaby obarczona ryzykiem bezpośredniej wojny z USA, które wg pkt 10 mogłoby włączyć się do wojny i skoordynować atak. Po co podpisywać takie porozumienie, zezwalając później USA legalnie włączyć się do wojny? Nawet jeśli Rosja chciałaby podważać gwarancje USA, to na dziś ich nie ma wcale, po porozumieniu, decyzja w sprawie gwarancji i włączenia się do wojny spoczywałaby po stronie USA, a ryzyko po stronie Rosji.
5⃣ Ograniczenie liczebności ukraińskiej armii do 600 tys. żołnierzy to jakiś nieśmieszny żart. W 2022 Ukraińcy mieli 240 tys. żołnierzy wyposażonych w postowiecki sprzęt i obronili się sami. Porozumienie dopuszcza 600 tys. ukraińską armię, która mogłaby zostać wyposażona w nowoczesny zachodni sprzęt. Taka siła w zasadzie kompletnie pozbawiałaby Rosjan szans na szybkie rozprawienie się z Ukrainą za trzecim razem. Musieliby zgromadzić jakąś niebotyczną 2 milionową armię by zyskać na wojnie odpowiednią przewagę choćby tylko liczebną. Zapis totalnie nieakceptowalny z perspektywy Kremla, zwłaszcza, że ważniejsze jest to co nie zostało napisane w 28 pkt czyli to, że Zachód mógłby dozbrajać ukraińską 600 tys. armię....
6⃣6 Co z tego, że Ukraina i NATO zobowiążą się do tego, że Ukraina nie będzie w NATO skoro... Otrzyma gwarancje bezpieczeństwa od USA. Najważniejszego i najsilniejszego gwaranta sojuszu. Oprócz tego, Ukraina ma zyskać wolną ścieżkę do UE, a więc po wejściu do UE, na ataka na Ukrainę będą musieli odpowiedzieć Europejczycy. Z perspektywy Kremla, ktoś próbuje zrobić z nich wała. Zamiast NATO, wpisano format USA + UE.... Na miejscu Putina spytałbym, czy Trump jest naprawdę poważny?
7⃣7 Zniesienie sankcji etapowe i negocjowane na każdym kolejnym etapie (pkt 13)? Kreml żąda zniesienia wszystkich sankcji tu i teraz. Nie może być tak, że ktokolwiek będzie Rosję tresował: Jak dobry Iwan to marcheweczka (zniesienie jakiejś sankcji), jak zły Iwan to kijek (nałożenie kolejnych lub przywrócenie starych). Dla wielkiego rosyjskiego narodu (i dla władz z Kremla) to upokorzenie. Sankcje można wprowadzać szybko, praktycznie z dnia na dzień. A jak Rosja zaprzestanie walk i ograniczy obecność przy ukraińskiej granicy w zamiana za marchewkę w ramach powyższego mechanizmu, to na trzecią inwazję znów trzeba będzie się szykować miesiącami. W tym czasie wszystkie sankcje mogą zostać przywrócone zanim nastąpią pierwsze strzały - niedopuszczalne, zwłaszcza jeśli Rosja będzie chciała oszukać i wznowić działania za jakiś czas.
8⃣ To przegrani płacą reparacje. Amerykanie chyba zwariowali myśląc, że Rosja - w tak trudnej dla siebie sytuacji gospodarczej - wypłaci Ukrainie 100 mld dolarów swoich rezerw, a dodatkowo o pozostałych 200 mld dolarów będą współdecydować Amerykanie... To są rosyjskie pieniądze, rosyjski portfel i nikomu niczemu Kreml nie zamierza wypłacać. Dodatkowo na dziś, nie ma mechanizmu prawnego który nie podważyłby wiarygodności zachodnich instytucji finansowych, który pozwoliłby Zachodowi skonfiskować zamrożone rezerwy. Podpisując pkt 14 planu Trumpa, Rosja dobrowolnie wprowadzałaby mechanizmy sprawiające, że rosyjskie rezerwy stałyby się legalnym zakładnikiem USA... Putin: "Chyba Trump na głowę upadł". W przypadku trzeciej inwazji na Ukrainę, Rosja mogłaby je bezpowrotnie stracić. A tylko Kreml ma prawo dysponować swoimi środkami!
9⃣ Punkt 25 - Rosja nie chce fałszywych "demokratycznych" wyborów na Ukrainie tylko pełnej denazyfikacji (rząd marionetkowy, promoskiewski).
🔟 Stawianie się w pkt 27 przez Trumpa jako arbitra porozumienia, którego USA jest de facto stroną to jakiś nieśmieszny żart. Na mocy tego porozumienia, Trump będzie decydował czy Rosja łamie traktat i jakie na nią można nałożyć sankcje za jego łamanie. Rosja nigdy nie powierzy swojego losu na ręce obcej (wrogiej) potęgi.

Zastosowane mechanizmy w tym porozumieniu sprawiają, że gdyby Rosja je podpisała, to Amerykanie mogliby ją porobić bez mydła.
Wprawdzie można by dalej planować trzecią inwazję na Kijów, ale w zamian za etapowe znoszenie sankcji, Rosja musiałaby się prawdopodobnie zgadzać na działania deeskalacyjne (wycofanie wojsk znad granicy z Ukrainą, ograniczenie zbrojeń etc.) , co utrudniałoby przegytowania do kolejnego ataku.
W sytuacji, gdyby Rosja nie realizowała wyznaczonych celów deeskalujących, a wręcz przygotowywała się do trzeciej inwazji, USA i Zachód mogłyby szybko przywracać sankcje oraz dozbroić i przygotować Ukrainę. Bo przygotowanie inwazji musiałoby trwać miesiące i byłoby widoczne bardziej niż przygotowania z 2021 roku (żeby zaatakować 600 tysięczną armię, trzeba by przygotować inwazję nie na 150 tys. a na 1,5 miliona żołnierzy).
Dodatkowo, gdyby Rosjanie chcieli atakować trzeci raz, to już musieliby się liczyć z gwarancjami USA i UE. Cały mechanizm porozumienia rozpisany jest natomiast tak, że to Amerykanie będą decydować czy Rosja naruszyła traktat i czy uznają gwarancje i podejmą działania czy też nie. Z perspektywy Kremla takie ryzyko i niepewność jest niedopuszczalna. Lepiej kontynuować wojnę dziś, ewentualnie ją sobie zamrozić w razie potrzeby (Ukraińcy i tak nie mają siły nic odbijać) i mieć pewność, że nikt żadnego Ukrainie traktatu nie da, a Kijów do żadnej UE w czasie wojny nie wstapi (ani nie dostanie gwarancji).

Reasumując. Zaproponowane porozumienie -z perspektywy Kremla - jest jedną wielką pułapką zrobienia Rosji w wała po to, by ugrać czas. Czas, który jest potrzebny Europie na dozbrojenie się. Czas, który jest potrzebny ukraińskiej armii na odpoczynek. Czas, który wredny Zachód wykorzysta z pewnością na dozbrojenie ukraińskiej armii po zęby. I do tego obejmie Ukrainę gwarancjami, które w zasadzie przy 600 tys. nowoczesnej, ukraińskiej armii nawet nie będą potrzebne.

Do tego płacenie tym znienawidzonym przez Kreml Ukraińcom 100 mld usd reparacji, z których jeszcze 50% zysków uzyska znienawidzony wróg i rywal - USA, byłoby upokarzające. Podobnie jak powierzenie losów kolejnych 200 mld decyzjom z Waszyngtonu.

Zgoda na takie warunki stanowiłaby ryzyko dla reżimu Putina, bo reparację płacą tylko przegrywy, a reparację bitym (zdaniem Rosjan) na froncie Ukraińcom zgodziłby się płacić wyjątkowy przegryw i patałach. Putin na takiego wyjść nie może.

Jeśli po przedstawieniu powyższej, rosyjskiej perspektywy ktokolwiek jeszcze myśli, że porozumienie było pisane w porozumieniu albo na zlecenie Kremla, to należy mu bardzo mocno współczuć.

Trump i administracja z Waszyngtonu utkała ryzykowny dla obu stron plan sądząc zapewne, że uderzenie w Rosję sankcjami, a także afera korupcyjna na Ukrainie zmiękczy stanowiska obu stron. Problem w tym, że w zasadzie każdy pokój nie kończący się definitywnym zwycięstwem Rosji na Ukrainie, jest dla Rosji strategiczną klęską, którą Rosjanie musieliby w przyszłości naprawić kolejną agresją. Przy czym mechanizmy w proponowanym planie sprawiają, że w czasie kruchego pokoju Zachód może zyskać czas na wzmocnienie siebie i Ukrainy - czego Rosja musi się obawiać i co powinna kalkulować.

Z tej perspektywy, dla Rosjan znoszenie etapowe sankcji może nie zagrać, bo ta etapowość i indywudalne negocjowanie każdego kolejnego etapu będą wymuszać na Rosji rozbrajanie i deeskalację. Więc, albo Rosja będzie się musiała zgodzić na klęskę definitywną i zaprzestanie ekspansji w zamian za zniesienie sankcji, albo sankcje szybko wrócą a Ukraina zyska oddech i czas na wzmocnienie. Tak przynajmniej należy kalkulować.

Wobec powyższego uważam, że nawet gdyby Ukraina bez mrugnięcia okiem zaakceptowała wszystkie 28 pkt (a myślę, że będą negocjować - i słusznie, bo nawet my powinniśmy w zakresie choćby 9 pkt który trzeba wyłączyć poza pozorumienie pokojowe i zawrzeć osobną umowę Polska-NATO) to Rosja tych warunków zwyczajnie nie przyjmie.
Ergo. Szykujmy się na rok 2026, bo Rosja będzie dążyć do rozstrzygnięcia na froncie, prowadząc przed tym brutalną i morderczą kampanię hybrydowo-dywersyjną przeciwko Polsce i Europie.

Krzysztof Wojczal

GURU11piorunów

Wojczal bywa irytujący, ale nie można mu odmówić odporności na emocje, które panują w mediach (i wśród wielu innych komentatorów wojennych).

Lider7piorunów

@dez_ czytalem jeszcze kilka analiz i ogolnie eksperci, a nie krzykacze typu generalow czy innych gownorobow z wiejskiej, podzielaja opinie Wojczala

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Geopolityka

8piorunów

O chińskiej ekspansji i uzależnianiu konkurencji od ich kapitału

Temat artykułu jest taki, jak temat mojego znaleziska. Od siebie jeszcze dodam, że ostatnio wpadł mi w ręce tygodnik powszechny w którym akurat był artykuł o Chinach, ich wojnie celno-handlowej z USA oraz przygotowaniami do kradzieży tytułu światowego hegemona od Hamburgerów. Nawet teraz

Inspirator

w Geopolityka

10piorunów

Odnośnie wydarzenia jakim było pierwsze w historii przypłyniecie Chińskiego kontenerowca przez Arktyke do europy.
https://www.hejto.pl/wpis/w-tym-tygodniu-wydarzylo-sie-cos-przelomowego-w-historii-swiatowego-transportu-o
Chciałem przypomnieć o gestach Chin które miały miejsce w tamtym roku i podzielić się własnymi przemyśleniami

Wiosna 2024 roku. Sytuacja na granicy Polsko-białoruskiej zaognia się przez coraz większą rzeszę migrantów sprowadzanych przez reżim Łukaszenki w celu ataku hybrydowego na Polskę. Napięcie sięga zenitu w maju gdy broniąc granicy ginie Sierżant Mateusz Sitek. Europa jest bezradna.

W dniach 22–26 czerwca 2024 roku miała miejsce uroczysta wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach.
Wybrane komentarze prof. Góralczyka odnośnie wizyty:
Chińczycy [...] nadali tej wizycie nadrzędny największy możliwy protokół [...] Zrobili wszystko, ażeby dać odczuć, iż im na Polsce zależy.
Polska ma status rozwiniętego partnerstwa strategicznego, to wypisz wymaluj jak status Rosji. Tyle że Rosja ma jeszcze dodatek "na wszystkie pory roku" czyli bez ograniczeń, my mamy to ograniczenie że jesteśmy członkami NATO i Unii.
Chińska orkiestra podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach odegrała „Warszawiankę”.

To pieśń patriotyczna, której słowa „Powstań Polsko, skrusz kajdany” mają silne znaczenie symboliczne. Profesor zauważył, że wybór tej pieśni był sygnałem kulturowym skierowanym do Polaków — zachętą do wyjścia z „mentalnych okowów” i spojrzenia na świat w nowy sposób, niezależnie od dotychczasowych schematów politycznych czy ideologicznych.

Według doniesień m.in. . Bloomberga, prezydent Duda miał w rozmowie z Xi Jinpingiem zasugerować możliwość zablokowania kluczowego szlaku kolejowego, który służy do eksportu chińskich towarów do Europy. Ten szlak przebiega przez Białoruś i Polskę — a jego bezpieczeństwo jest zagrożone przez działania hybrydowe reżimu Łukaszenki.

Chiny miały zasygnalizować gotowość do wywarcia wpływu na Białoruś, by ograniczyć działania destabilizujące.

W efekcie, według niektórych źródeł, napięcia na granicy zaczęły się stopniowo zmniejszać.

Własne przemyślenia:
W ostatnich dniach widząc jak Putin gra na nosie Trumpowi przypomina mi opisana sytuacja granicy z Białorusią. Cytując klasyka, zachód wobec Reżimów "Have no power here". Liczą się ze swoim wielkim sojusznikiem bez którego w świecie niewiele znaczą.
Polska w ostatnich latach robiła łaske amerykanom licząc na ich gwarancje bezpieczeństwa. Jednak w obecnym momencie historii możemy już liczyć tylko na słabnięcie tych gwarancji. USA Potrzebują trzymać zdecydowaną większość swoich sił na ewentualny konflikt z Chinami a obronę europy powierzają Europejczykom. Gdy twoje gwarancje słabną nie powinieneś robić wyrzutów że ktoś szuka dodatkowego zabezpieczenia. Kwestia tego na ile podchodzimy do tematu pragmatycznie, a na ile moralno-etycznie.

Jest jeszcze coś czego nierozumiem. Np. odnośnie jedwabnego szlaku daje się nam do zrozumienia że Polska ma idealną lokalizacje by stać się hubem. Na moje oko to Niemcy mają lepszą lokalizacje niż Polska. Podobnie w tamtym kontenerowcu podano trudny do zweryfikowania fakt że do Gdańśka trafiło najwięcej towarów spośród portów (mam wątpliwości). Być może Polska jest ważna dla Chin nie gospodarczo co strategicznie. Przeszkadza w dyplomatycznym zbliżaniu się Rosji do europy przez co ta jest skazana na smycz Chin.

GURU3piorunów

Najbardziej, to chyba chodzi im o dywersyfikację tras i posiadanie lewara na inne państwa, które, jak piszesz: mają lepszą pozycję. Stąd takie poważne traktowanie. Na ile realne są nasze szanse na pełne wykorzystanie tej okazji, nie mam pojęcia, bo zwyczajnie się nie znam, ale poczytałbym.

Fanatyk

w Geopolityka

149piorunów

Siema. Nie było mnie tu ponad miesiąc z braku czasu ale ruskie śmierdziele mnie z rana tak zagotowały że wracam. W mediach społecznościowych od rana ruskie trolle ale też polskie głąby wybielają rosję. Kacapska dezinformacja ma się u nas tak dobrze że jakieś służby powinny wjeżdżać na chatę tym wszystkim antypolskim debilom bo to już jest chore że najbardziej plusowane komentarze na fb są jawnie prorosyjskie.
Radzę też się zastanowić nad zakupem chińskich towarów szczególnie z sektora motoryzacyjnego oraz elektroniki. Czy chcemy wspierać finansowo gospodarkę która wspiera państwo nas atakujące.

Gruba ryba42piorunów

@Enzo mam kolege z hokeja, co od jakiegos czasu sypie na lewo i prawo ruską narracją na fb. parę razy z nim probowalem polemizowac na tym fb, próbowałem tłumaczyć ale on tylko powtarza propagandę. szkoda chłopa, bo w porządku był. ale od paru dni zastanawiam się czy powinienem go usunąć z fb, ciśnienie mi tylko skacze na tą propagandę, a i pewnie komentując tylko mu podbijam zasięgi.

O chińskim gównie piszę i mówię już od paru lat, niestety mentalnosc polaków tutaj nie pomaga. dwoma słowami można ich stanowisko zawrzeć w ALE TANIOOO

Gruba ryba7piorunów

@Enzo a chuj tam, zdecydowałem ze zostawiam w znajomych, zeby monitorowac tresci ktore wrzuca, zeby wiedziec co propaganda grzeje. glowa mała

GURU1piorunów

@FriendGatherArena też tak miałem, a bardzo fajny kolega. Trzeba starać się ich edukować, na spokojnie, bez nerw... - jeśli to możliwe.

Gruba ryba4piorunów

@Opornik czasami mi niestety nerwy puszczają. najdziwniejsze dla mnie jest to, ze to jest bardzo wesoły, uśmiechnięty, pogodny, pomocny człowiek. taki do rany przyłóż. a tyle nienawiści do całego narodu i innych ras z niego na fb wychodzi - nie potrafię tego ogarnąć. z resztą z moim teściem jest podobnie. co to za schemat psychologiczny?

Osobistość2piorunów

> ALE TANIOOO
@FriendGatherArena a alterantywą jest kupić od Polaka, co kupił od Chińczyka (ew. dodaj jednego czy dwóch pośredników po drodze).

Chyba, że mówisz o jakimś specyficznym towarze, który akurat da się kupić taki, co nie jest z Chin.

Gruba ryba2piorunów

@otoczenie_sieciowe tylko, ze ludzie nawet nie szukają czy da się coś niekupić z Chin. Temu, Shine, Ali to jest pierwszy wybór dla milionów Polaków, bo taniej, i to jest przerażające. A to, ze Chińczycy kradną technologie, to kto by sie tam przejmował. JA mam taniej

GURU1piorunów

@FriendGatherArena jakbyś mojego przyjaciela opisywał. :-\

@FriendGatherArena @otoczenie_sieciowe kradną? ha ha ha! Firmy zachodnie technologie same przekazywały, takie były warunki narzucone przez Chiny, i to im nie przeszkadzało, a teraz sapią i załamują rączki.

https://youtu.be/bCnMz0Kx2f8

World Bank Director: "I Saw the Craziest Things in China"Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba1piorunów

> jakbyś mojego przyjaciela opisywał. :-\
@Opornik gdzie gra?

Zawodowiec0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba0piorunów

@G_O_ nie, dzięki. nie dla mnie taplanie się w tym brodziku.

Gruba ryba6piorunów

@Enzo FB na rękę ruch, bo mogą na tym golić reklamodawców mimo, że to są boty. Dlatego USA wycofało się z porozumienia o działaniu przeciwko dezinformacji

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Geopolityka

65piorunów

wyniosłem z FB, żebyście wy nie musieli. Ciekawe spojrzenie na obecny konflikt. Dużo w tym racji.

Słynny radziecki i rosyjski reżyser i scenarzysta EDUARD TOPOL (Edmond Topelberg) wystosował list otwarty do prezydenta USA Donalda Trumpa.

"Drogi Panie Prezydencie!
Drogi Donaldzie!!!
Jako autor pięćdziesięciu książek i tuzina filmów o Rosji uważam się za uprawnionego do poinformowania Pana przed spotkaniem z Putinem.
Powinien Pan wiedzieć, że nie może on powstrzymać wojny z Ukrainą, nawet jeśli da mu Pan swoją willę Mar-a-Lago w Palm Beach, Trump Tower w Nowym Jorku i tuzin swoich klubów golfowych.
I nie dlatego, że nie chce przerwania wojny, ale dlatego, że nie może.
Ponieważ zna rosyjską historię nie z podręcznika Medinskiego, ale tę prawdziwą:
Powrót wojsk rosyjskich z Europy do Rosji po zwycięstwie nad Napoleonem doprowadził do antycarskiego powstania „dekabrystów” w 1825 roku.
Porażka Rosji w wojnie rosyjsko-japońskiej doprowadziła do rewolucji 1905 roku.
Ucieczka miliona rosyjskich żołnierzy z frontu rosyjsko-niemieckiego podczas I wojny światowej doprowadziła do abdykacji cara Mikołaja II i rewolucji 1917 roku.
Pokój podpisany przez Lenina z Niemcami pozwolił bolszewikom na egzekucję całej rodziny carskiej.
Wraz z powrotem wojsk radzieckich z Afganistanu w lutym 1989 r. rozpoczął się upadek ZSRR.
Wiedząc o tym, Putin nie może zakończyć wojny z Ukrainą i sprowadzić swoich żołnierzy do domu.
Tylko możliwość pozostawienia w maju 1945 r. prawie całej armii w Europie jako wojsk okupacyjnych pomogła Stalinowi uniknąć powojennego puczu.
Oto Putin marzący o okupacji Ukrainy
Oto Putin marzący o zajęciu Ukrainy, a także krajów bałtyckich, Finlandii, Polski itp. w celu utrzymania swojej armii z dala od Moskwy.
Pamięta, jak 525 000 żołnierzy, którzy wrócili z Afganistanu w 1989 roku, zamieniło się w bandyckich „Afgańczyków”, którzy terroryzowali całą ludność ZSRR.
I wie, co się stanie, jeśli półtora miliona żołnierzy, którzy wiedzą, jak profesjonalnie zabijać, rabować i gwałcić, wróci do domu z ukraińskiego frontu.
Wojna z Ukrainą pozwoliła Putinowi pozbyć się dwóch milionów najbardziej aktywnych przeciwników jego reżimu, których zmusił do ucieczki z Rosji, a resztę młodych Rosjan albo wywiózł na front, albo zwerbował do służb karnych.
Dziś każda wojna - z Ukrainą, z krajami bałtyckimi, z NATO, z kimkolwiek - jest najlepszym sposobem na zmuszenie Rosji do podporządkowania się Putinowi i jego juncie.
Niestety, żaden z twoich doradców nie wyjaśni ci tego przed spotkaniem z Putinem, ale możesz sprawdzić moje argumenty z Jackiem Matlockiem i Michaelem McFaulem.
Nie chcę, żeby Putin - gebasznik, złodziej i morderca milionów ludzi - dalej bezczelnie mieszał ci w głowie, kłamał i oszukiwał mojego prezydenta.
Oczywiście nie jestem ani ekspertem wojskowym, ani politologiem, ale jestem pisarzem z dobrą pamięcią.
Pamiętam, jak Ronald Reagan, Margaret Thatcher i papież Jan Paweł II zdołali obniżyć cenę ropy do 9 funtów za baryłkę, dali Afgańczykom Stingery i w ten sposób powstrzymali Moskwę przed przejęciem Afganistanu i zniszczeniem ZSRR.
Jeśli chcesz powstrzymać Putina i imperialne ambicje co najmniej połowy ludności Rosji, musisz zrobić to samo - obniżyć cenę ropy do co najmniej 25 funtów za baryłkę i dać Ukrainie broń, która pomoże jej zmiażdżyć agresora.
A jeśli chodzi o chęć nawiązania partnerskich stosunków biznesowych między USA a Rosją, to może się to stać nie w słowach, ale w czynach za sto lat lub, ogólnie rzecz biorąc, nigdy.
Jeśli jesteś zainteresowany dlaczego, zadzwoń do mnie, a wyjaśnię.
Z poważaniem,

EDUARD TOPOL, obywatel Stanów Zjednoczonych i Izraela.

Gruba ryba7piorunów

Chciałbym wierzyć, że adresat doczytał (przynajmniej) do połowy.

Lider36piorunów

@pacjent44 no i ma rację. Kacapia jak każdy tego typu ustrój może istnieć i kwitnąć tylko jak ma kogo grabić. Za sajuza to było łatwiejsze i bardziej oczywiste, bo mieli całą paczkę satelickich krajów, które drenowali z zasobów cisnąc prosto w oczy kity o przyjaźni, braterstwie i potrzebie pomocy. Potem im się "sprytny k⁎⁎wa" plan posypał i to był początek. Kacapia ustroju nie zmieniła, tylko nazwę, więc żeby się utrzymać dalej musieli mieć kogo grabić. Musieli mieć wodza i wroga. Stąd ciągłe atakowanie dosłownie wszystkich naokoło, stąd zamawiane ataki terrorystyczne na swoich własnych ludzi, stąd zielone ludziki na Ukrainie, w końcu stąd cała nie-ale-jednak-tak wojna. Może i niespecjalnie efektywna, ale jednak- jak to wojna- bardzo skutecznie hamująca upadek państwa. Bo jak wygrasz, to to ty będziesz decydował o wszystkim, a jak przegrasz- wtedy to se możesz być bankrutem w dowolnej skali, bardziej już i tak nie przejebiesz. Hitler zrobił ten sam numer w '39.

I Putin doskonale wie, że bez tego ruchu ten ich kaszlok z gównem się po prostu rozleci, a on nie wyląduje nawet na śmietniku historii, tylko podąży drogą wszystkie wielkich wodzów ruskich i żadna ilość kryjówek, ani złota go nie ocali przed gilotyną, szafotem albo rozstrzelaniem. Ta wojna na Ukrainie (i potencjalnie kolejne, które sobie planował po szybkiej, trzydniowej eskapadzie do Kijowa) to jest dosłownie jego być albo nie być, w dodatku zawieszone w niekończącej się pętli, bo nawet jakby podpisali ten pokój, nawet jakby jakimś cudem obie strony się zgodziły na wszystko i nawet były z tego zadowolone, to dla niego to dalej wyrok śmierci, bo- jak sam Topol to napisał- powrót armii z linii frontu to będzie jego koniec, tak jak to był zwiastun końca każdego poprzedniego litera. A nie doszliśmy jeszcze do tego co się odpierdoli na gruncie gospodarczym jak cała ta para straci gwizdek. I demograficznym- można sobie różne historyjki o wielkiej rassiji roić, ale nikt nie wciśnie takiego kłamstwa, że utrata ponad miliona mężczyzn w wieku reprodukcyjnym nic nie znaczy. Jedyny sposób jaki im został na przeżycie to dosłownie ucieczka w przód- wieczna wojna i może, kiedyś tak gdzieś tam jakaś zmiana nazwy z marionetkowym przekazaniem władzy że niby restart na nie wiem, Nowa Rosja czy coś.

Osobistość14piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu odnoszę wrażenie, że tym krajem rządzi gang. Opanował wszystkie struktury. Chcesz coś mieć, musisz wstąpić do gangu. Choćbyś tylko drzwi otwierał do klubu, to już jesteś ktoś, już masz siłę i ten spod czwórki, wiecznie pijany, po fajki ci skoczy. To jakaś patologiczna struktura obozowo więzienna, ale nauczyli się przez lata, jak cynicznie wygrywać słabości sąsiadów, jakieś prawa, umowy, demokracje smacje. Jakbym widział hasło przewodnie "jebać frajerów". W tym bandyckim zakonie, liczy się tylko piącha i kasa. Człowiek, to tylko cyfra, zawsze może wypaść oknem, bo się nie okrada szefów, a przynajmniej nie tak, by widzieli.

Lider9piorunów

@pacjent44 oczywiście że tak, tylko dla niepoznaki i jakiegoś dziwnego "zachowywania twarzy" się na to mówi oligarchia. A prawda jest taka, że to zwykła post-kgbowska mafia, która przejęła państwo i rządzi nim od końca IIWŚ.

Pokaż więcej komentarzy (10)