iNoodlesFenomen
2piorunówJezu co to za rak mi się na instagramie wyświetlił, chłop o nicku szymonbike prowadzi ze sobą jakiś wewnętrzny dialog na temat tego, że jego jeżdżenie na rowerze to jest prawdziwa zabawa a Twoje jeżdżenie na rowerze to jest chujowizna bo się nie zatrzymujesz na każdym zakręcie pstrykać fotki. Gość się robi na jakiegoś oświeconego rowerzystę jednocześnie twierdząc, że jego sposób jazdy to jest ten co daje frajdę a jak robisz inaczej to najlepiej w ogóle przestań.
Co to w ogóle jest xd
@Sweet_acc_pr0sa własnie chłop wygląda jak ten mem z freethinkerem już nie mówiąc, że nie daje o nic jebania a wyświetlił mi się z postu sponsorowanego.
@iNoodles o panie, na legendę trafiłeś xd chłop zaczynał od prowadzenia bloga gdzie był bardziej pro niż Velominati, co wzbudzało spore kontrowersje w środowisku. Potem zmienił narrację na taką, że najważniejsza jest radość z jazdy i powinno się rzucić wszystko i pojechać do Calpe. Ciekawe przypadek od początku zapatrzony raczej narcystycznie w siebie, być może czasami ironicznie ale już nie do końca pamiętam jak przebiegała ta cała historia.

