Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Perfumy

Kategoria: Pasjonaci

Społeczność poświęcona perfumom.

  • 456 członków
  • 8149 wpisów

Gwiazdor

w Perfumy

4piorunów

Trochę to może głupie ale pytanie. Czy istnieją perfumy, które pachną jak niemowlak? Taki wiecie miesięczny, nie wiem czy wiecie co mam na myśli. Myślę że ktoś, kto wychował ratolośl będzie wiedział o czym mowa. Z góry dziękuję za odpowiedź

Osobistość5piorunów
Osobistość1piorunów

@MICK3Y Rogue A'Oud Ancienne pachnie wprost jak kupa niemowlaka, tak że ten. Zapaszek jako perfumy to pomyłka, ale od razu skojarzył mi się z czasami jak młodej zmieniałem pieluchy

Pokaż więcej komentarzy (20)

Mocarz

w Perfumy

22piorunów

AREEJ LE DORE – ANTIQUITY II

Flaszkę kupiłem bardziej z ciekawości, aby przekonać się, czymże jest to osławione ,,Antiquity’’. Nie zdecydowałem jeszcze czy zostaje u mnie czy pójdzie dalej w świat, niemniej jednak pierwsze wrażenia są pozytywne.

W moim odczuciu jest to bardzo dobrze poskładane pachnidło, zgodnie ze sztuką i zasadami tego rzemiosła. Nawiązanie do starej, francuskiej szkoły jest tu ewidentne. Z pewnością trzeba lubić ten specyficzny klimat retro, aby robić podejście do Antiquity II bo jest to swego rodzaju olfaktoryczna podróż w czasie. Dla tych jednak, którzy odnajdują się w takiej konwencji, testowanie tych perfum z pewnością będzie chwilą przyjemną i przywołującą na myśl konkretne obrazy lat minionych. Dla osób, będących zwolennikami bardziej współczesnego podejścia do kreowania perfum, może skończyć się grymasem na twarzy i dezaprobatą.

Poszczególne fazy rozwoju zapachu na skórze są bardzo przemyślane i ma się wrażenie, jakby Russian Adam, przed wypuszczeniem Antiquity II na rynek, testował z zegarkiem w ręku momenty przejścia z jednej fazy do drugiej, aby je perfekcyjnie zaplanować. Jak dla mnie to jest tych faz tutaj nawet więcej niż te 3 zawsze wymieniane. Jest to zapach niewątpliwie zmienny i oferujący całe spektrum doznań. Z drugiej strony przejścia pomiędzy poszczególnymi etapami są niezwykle płynne, co w efekcie daje odczucie spójności. Jedno wynika z drugiego i jest naturalną kontynuacją.

Na początku bergamotka i aldehydy. Nie jest to jednak cytrusowo – brzoskwiniowy wystrzał w nos lecz subtelnie owocowe otwarcie. Z tego co wiem, pierwsza odsłona Antiquity oferowała mocniejsze doznania pod tym kątem. Przynajmniej jeśli wierzyć tym, którzy obie wersje mieli okazję porównać. W przypadku Antiquity II od początku jest bardzo komfortowo, wyraziście ale jednocześnie nienachalnie. W tle, choć jest to dość dyskretny aspekt, wybrzmiewa nieco animalna nuta, która nie wiem do końca od czego pochodzi ale nadaje ona nieco szorstkości, przez co początek może nie być dla wszystkich aż tak prosty do polubienia.

Jeśli chodzi o kolejną fazę to widziałem porównania do Ottoman Empire. Faktycznie, jest tu dalekie echo tego zapachu lecz to jest dość luźne skojarzenie. Prym wiedzie tutaj słodka paczula, jest drzewnie i kremowo. W tej fazie zapach jest najbardziej przyjazny dla otoczenia. Po około 3 godzinach ma się wrażenie, że aromat już przycicha i traci na mocy. Nic bardziej mylnego. W pewnym momencie bowiem powoli zaczyna się wyłaniać piżmo, które po jakimś czasie przejmuje pałeczkę i zaczyna odgrywać główną rolę w całej kompozycji. Nie jest ono specjalnie brudne, niemniej jednak dość wyraziste i intensywne oraz przejawiające nieco zwierzęcy charakter. Jest to jednak zwierzę oswojone i ujarzmione 😉

Baza nie jest cały czas jednakowa i nawet tą fazę można podzielić i wyodrębnić z niej dwa lub nawet trzy dodatkowe etapy. Piżmo przez dłuższy czas dominuje i wprowadza charakterystyczny vintage vibe. O ile początek i faza serca to sięgnięcie wstecz pamięcią, o tyle kolejny etap to już zdecydowanie podróż do przeszłości i skojarzenia z dawną epoką. W tej fazie piżmo najbardziej mi się podoba i pomimo tego, że nie jestem wielkim fanem deer musk, tutaj został ten składnik wykorzystany w sposób uzasadniony, pasujący do całej koncepcji Antiquity.

Gdy wydaje się, że nic więcej zaskakującego nas nie czeka, wtedy nagle zaczyna wybrzmiewać oud, który bardzo fajnie współgra z piżmem. Oud co prawda nie wybija się ani na chwile na pierwszy plan, bardziej użyty został tu do podkreślenia całości i nadania ostatecznego szlifu kompozycji. Robi jednak robotę w bazie.

Projekcja jest solidna. Trwałość wielogodzinna. I tutaj mam mały problem z Antiquty II. Na sam koniec, już po wieeeeelu godzinach, zostaje nadal obecny na skórze zapach, mi kojarzący się osobiście z uryną albo brakiem higieny 😉 Nie wiem czy to piżmo tak się trzyma czy połączenie kilku składników daje taki efekt. Podobne odczucia miałem choćby przy Oud Zhen czy Russian Oud. W Antiquity jest to dużo mniej intensywne i nawet aż tak bardzo mi nie przeszkadza. Niemniej jednak jestem po 29 godzinach od aplikacji perfum, pisząc ten tekst i pomimo prysznica, mycia rąk wielokrotnego, ten ,,smrodek’’ jest nadal obecny i niczym nie idzie się tego pozbyć. O ile cała olfaktoryczna podróż, zafundowana przez Antiquity II, była dla mnie ciekawa i przyjemna, o tyle ten pozostający po tej podróży ślad zapachowy już niekoniecznie mi się uśmiecha, choć próbuję go zaakceptować 😉

Antiquity II to nie jest żaden rewolucyjny zapach więc dla kogoś, kto szuka czegoś, czego jeszcze nie wąchał, to niekoniecznie ta droga. Z drugiej strony, ten retro sznyt jest jednocześnie pewnym znakiem charakterystycznym dla Antiquity II i choćby za to kompozycja ta może zostać doceniona i zasługuje na uwagę. Dodatkowo na plus parametry użytkowe, zmienność i wierność starej szkole perfumowej. To po prostu dobrze wykonane i przemyślane pachnidło w stylu vintage.

Czy rozumiem fenomen Antiquity? I tak i nie. Zakładając, że jedynka jest podobna, potwierdzam, że jest to zapach, który warto sprawdzić i jest to udane dzieło Adama. Uzasadnienia dla horrendalnych cen jakie osiąga pierwowzór (typu 900 EUR za flakon) jednak nie znajduję. Znam i cenię na równi lub nawet bardziej kilka innych kompozycji od Areej le Dore, które na pewno nie ustępują w niczym Antiquity II, a których ceny nie zostały tak wywindowane. Czy flaszka zostanie w kolekcji? To się jeszcze okaże. Nie żałuję jednak zakupu i cieszę się, że mogę Antiquity II przetestować bo to dla osoby, siedzącej w tym hobby, bardzo ciekawe doznanie.

Autorytet6piorunów

@radjal świetna recka 💪👍

Fenomen5piorunów

@radjal czekam na kolejna recke, nie musi to byc nowosc😁

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Perfumy

10piorunów



Jardin de Musc - Hunayn

Zapach ten jest w 100% zrobiny z naturalnych skladnikow.

Koncentracja to 50%

55 pln za ml

Juz od jakiegos czasu czailem sie na wlasnie ten zapach i jak tylko nadarzyla sie okazja to powinalem flaszke. Moja to 60 ml (gosc od ktorego kupilem zaplacil ponad 950$) i naklad w tym formacie szybko sie sprzedal (zapewne wiele flaszek nie bylo) i pojawily sie za jakis czas mniejsze 30ml (520$) i tez rozeszly sie w chwile. Skladniki praktycznie wszystkie sa "antyczne" (niektore maja ponad 60 lat) i duza czesc z nich to kolekcja Sultana Qaboosa (swojego czasu chyba najwiekszy fanatyk perfum w calym uniwersum).

Skladniki:
1991 Sultani Deer Musk, 2001 Sultani Mysore Sandal, 1970s Sultan Gardenia, 1970s Sultani Rose Saffron Co-Distillation, Burflower, Kewra (Pandan), Kashmiri Saffron Tincture, 1990 Dutchman's Pipe Cactus, 1960 Rose, Jasmine, Neroli Co-Distillation, 1960 Violet, 1960 Gardenia, Jasmine Basil Co-Distillation, White Kinam, Green Kinam, Yellow Kinam and Wild Kinam Tincture

Tak wiem nuty bardzo enigmatyczne

A oto moje pierwsze wrażenia:
Całe dobrodziejstwo składników uderza w moje nozdrza, a przez pierwsze kilka chwil dosyć wyrażnie wybijają się nuty zielone (nie wiem co dokładnie... może kaktus i bazylia plus coś jeszcze?), co też nie oznacza, że na początku zapach jest zielony. Zielonkawe niuanse szybko znikają na rzecz piżma, które towarzyszy nam do końca podróży. Wraz z piżmem mocnym graczem są wiekowe esencje kwiatowe, które nadają zapachowi "Vintage" sznyt (nie ze względu na samą konstrukcję zapachu, ale ze względu na CZAS, który wywarł swój wpływ na składniki). Samych kwiatów mamy tutaj ponad 70 esencji, które przez kilkadziesiąt lat dojrzewania straciły swoje owocowe niuanse i przekształciły się w słodki i gęsty nektar. Bazą tego zapachu jest oczywiście piżmo+drzewo sandałowe, ale jak chyba w każdym zapachu tej marki mamy też żywice „kinam”. Dla mnie wyczuwalna baza to najwyższej jakości (jaką do tej pory spotkałem) piżmo i drzewo sandałowe (dla mnie top tier) - a sandalowiec nie jest drzewny czy kwasny, a slodziutki i kremowy, razem z puchatym pizmem tworzy wspaniałą mieszanke (wszak nie bez powwodu robi sie maceracje pizma w kremowym sandalowcu Mysure).

Odlewam od 2ml
Do odlania 8ml
dekant +2pln
wysylka inpost minimum 12pln za skrytke mini
Chyba nie mam nic wiecej do dodania, jesli sa jakies pytania to chetnie odpowiem

Fenomen3piorunów

Komentarz usunięty

Fenomen17piorunów

@pomidorowazupa @Morawagin81

Mam wrażenie, że niewiele osób zajęło tu czyjąkolwiek stronę tak na 100%. Życzę Wam, żebyście obydwaj pożałowali swoich słów i pomyślnie to między sobą odkręcili. Dla nas prawdopodobnie nic złego się nie stało. Jesteśmy najmniej toksycznym środowiskiem ze wszystkich grup perfumowych. I fajnie, jeśli tak pozostanie. :orange_heart: to both of you.

U mnie Prin Naruemit - w upale mój ulubiony Prin. Wiem, nikt nie pytał

Pokaż więcej komentarzy (55)

Fenomen

w Perfumy

6piorunów


Powiedzcie mi jak wyglada obsluga celna DHL w przypadku paczek z UK? Jesli wartosc paczki bedzie 20$ to tez bede musial im wysylac te jebane oswiadczenia i zgody?
Dziekuje i pozdrawiam

Lider3piorunów

Regan z Ruchu Oporu chyba kiedyś nagrał historię o przeprawie z nimi

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Perfumy

11piorunów

Cześć,

Mam do rozebrania kolejny flakon od Matiere Premiere. Falcon Leather Extrait jest często określany najlepszą "skórą" na rynku i na stronkach zbiera bardzo dobre recenzje użytkowników; 8,7/10 na parfumo, 4,17/5 na fragrze. W wersji ekstrakt Aurelien Guichard poszedł znowu w najlepszej jakości składniki i nie ma tu syntetycznej skóry, a aromat zapewnia zbalansowany dobór smoły brzozowej, oudu, szafranu, benzoenu i hiszpańskiego labdanum.

Cena: 14 zł/ml + koszt wysyłki
Do rozlania 80 ml.

Mogę również odlać po tej samej cenie kolejnego ogiera ze stajni - Encens Suave ext.

Sum3piorunów

Mocne to jak sam skur.... 😅 subiektywnie podstawka ciągle wiedzie prym, zważywszy jeszcze na cenę, jednakże nie ujmuję, na pewno warto spróbować.

Mocarz3piorunów

Potwierdzam jedna z lepszych skór, jeśli nie najlepsza. I kosmiczna wręcz trwałość

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Perfumy

12piorunów


Dzień Dobry.
Próbowałem coś tam sprzedać żeby podreperować budżet i przeć hajs na kolejne smrody (np. Sahraa - nadal dostępna gdyby ktoś się chciał skusić). No i oczywiście się nie udało... ale walić to: zapraszam na rozbiórkę:

Martyr Profundum - 15,0 PLN/ml;

i

Uluwatum Adamo Parfum - 8,0 PLN/ml (wolne 20 ml);

Szkło: 3,0 PLN/szt.
Płatność: Blik/Revo
Wysyłka: dowolny przewoźnik wg cennika (bez OLX czy innych wynalazków)

Gruba ryba0piorunów

Kurła... kurła kurła kurła kurła...auto, skrzynia, relingi, trumna, AC+OC, urlop...kurrrrrrłaaaaa

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mocarz

w Perfumy

17piorunów

Witam Szanowne Grono Perfumowe w ten piątkowy poranek i odliczając do rozpoczęcia weekendu, pytam ?

U mnie klimat vintage i podróż w czasie za sprawą Antiquity II od Areej le Dore.

Pierwowzoru niestety nie znam ale może to i lepiej bo będzie można skupić się na samym zapachu, bez porównywania do wcześniejszej wersji :smiley:

Mocarz6piorunów

@radjal test Roja Loscar i Rdp21

Pokaż więcej komentarzy (29)

Wirtuoz

w Perfumy

7piorunów

Witam, znalazłem kilka ciekawych zapachów na Parfumo i zastanawiam się, ile kosztowałaby wysyłka z Niemiec bądź innego kraju w Europie. Czy jest gdzieś dostępny cennik wysyłek albo jakaś strona, która wylicza to?

Autorytet5piorunów

@Lechfree większość cen znajdziesz na dhl.com, bo najczęściej tego używają ludzie na parfumo. Licz +20euro, czasem nieco mniej jak ugadasz sprzedajacego zeby czesc kosztow wzial na siebie

Autorytet5piorunów

@Lechfree Niemcy15/20€
Austria 18/25€
Włochy ,Hiszpania 20/25€
Najgorzej wygląda sprawa z Bruksela,strasznie drogie wysylki

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Perfumy

9piorunów


Czy to normalne w Ecuacion, że dają tyle próbek? Pierwszy raz wziąłem flachę od nich i 12 sampli dorzucili :open_mouth: Same ciekawostki, w szoku jestem

Autorytet8piorunów

@Lodnip ta jest panie zależy za jaką kase zakup mi dali kiedyś chyba 36😉 ,kurka co ciekawe to kiedyś widziałem że niektórzy je sprzedają na grupach no kurde nie wiem ja chyba stary jestem i nie mógłbym tego wystawić za kase,no i finalnie wszystko porozdawałem 😁

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Perfumy

7piorunów

Jako fan historii chciałem tylko napisać, że Merchant of Venice wypuścił nowy zapach w pięknym flakonie przypominającym kanopę ozdobioną wizerunkiem skarabeusza. Opakowanie otwiera się na boki sprawiając wrażenie otwarcia jakiegoś grobowca. Świetny design :smiley:

Nuty zapachowe również bardzo fajne!

Eternal Sunrise

Gruba ryba3piorunów

No ładnie wygląda, ale nie napalałbym się, bo z jakością składników u nich jest słabo.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Perfumy

7piorunów

3x 3ml dekanciki full bez użycia, bo smyrnalem tylko rureczka o rękę - totalnie nie moja bajka. Do tego gratis dwa sampelki. 99 PLN już z przesyłką:v:

Autorytet1piorunów

@pomidorowazupa a jak ten black od CDG, miałem kiedyś się za niego wziąć ale ostatecznie się nie wzielem:rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Perfumy

6piorunów

Miałbym na sprzedaż flakony arabskie:
amber oud gold edition extreme (3 razy użyte, butelka prawie pełna 200ml) - 280 zł
al haramain golden oud 99ml - 180 zł
maison alhambra megara ubytek 2 ml 49ml - 130 zł
joop! homme le parfum ubytek 1 ml 124 ml - 140 zł
club de nuit milestone 195 ml - 180 zł

Gwiazdor2piorunów

Ceny do dogadania. Preferuję olx

Autorytet

w Perfumy

19piorunów

Dzień dobry jak zwykle na krótki urlop pogoda za⁎⁎⁎⁎sta😁
Dziś jako wleciał Halston Z14, nadawajcie w taki piękny dzień u Was 😉
Pozdrawiam i smacznej kawusi.

Fenomen11piorunów

@Cris80 dziś ponownie ASQ Saudi Blend - róża z jaśminem, w otoczeniu przypraw, na miękkim choć kanalizacyjnej brzmiącym oudem :grinning:

Koneser8piorunów

Al Haramain Golden Oudh 50 years.

Stosunek jakość do ceny: 10/10.

Pokaż więcej komentarzy (30)