
AI nie zabierze Ci pracy. Zrobi coś gorszego i obniży jej wartość
DrexlerKompan
13piorunów#### Sztuczna inteligencja nie zabierze większości miejsc pracy. Obniży jednak jej wartość, szybciej, niż rynek pracy zdąży się dostosować.

Publiczna debata o wpływie sztucznej inteligencji na zatrudnienie wciąż krąży wokół pytania, ile stanowisk zniknie. Jest to pytanie źle postawione. Historyczne doświadczenie poprzednich fal automatyzacji wskazuje, że technologie rzadko eliminują pracę jako taką. Częściej zmieniają strukturę popytu na konkretne kompetencje i tempo, w jakim dotychczasowe umiejętności tracą wartość rynkową. AI należy do kategorii technologii silnie stronniczych wobec kwalifikacji (skill-biased) oraz komplementarnych wobec kapitału.
####
Modele generatywne i systemy automatyzacji procesów poznawczych najskuteczniej substytuują pracę rutynową o charakterze analitycznym, dokumentacyjnym i komunikacyjnym. Jednocześnie podnoszą produktywność osób, które potrafią formułować precyzyjne problemy, weryfikować wyniki modeli oraz integrować je z procesami decyzyjnymi. W efekcie rośnie premia za rzadkie kompetencje kognitywne i za zdolność szybkiego uczenia się, natomiast spada względna wartość kompetencji średnich, które do niedawna gwarantowały stabilne wynagrodzenie.
####
Istotniejszy od samej substytucji jest jednak problem tempa. Rynek pracy charakteryzuje się znacznymi tarciami: czasochłonną realokacją zasobów ludzkich, sztywnościami płacowymi, niedopasowaniem struktur edukacyjnych oraz kosztami przekwalifikowania. Technologia obniża wartość określonych profili kompetencyjnych w ciągu kilku kwartałów. Dostosowanie podaży pracy wymaga lat. Ta asymetria generuje okresy, w których część pracowników doświadcza realnego spadku siły przetargowej, nawet jeśli agregatowa liczba miejsc pracy nie maleje.
####
Po stronie firm mechanizm jest równie wyraźny. Podmioty zdolne do szybkiej integracji AI z procesami operacyjnymi i decyzyjnymi uzyskują przewagę kosztową oraz jakościową. Pozostali tracą marżę. Korzyści z automatyzacji mają charakter skoncentrowany i trafiają przede wszystkim do organizacji dysponujących danymi, infrastrukturą i kompetencjami wdrożeniowymi. Koszty dostosowania rozkładają się szerzej. W ekonomii określa się to jako typową dynamikę winner-take-most charakterystyczną dla technologii o wysokich efektach skali i sieciowych.
####
Wniosek jest prosty. AI nie stanowi zagrożenia egzystencjalnego dla zatrudnienia.
Stanowi natomiast test zdolności adaptacyjnej zarówno przedsiębiorstw, jak i pracowników. Firmy, które traktują wdrożenie automatyzacji procesów poznawczych jako projekt techniczny, a nie jako zmianę modelu generowania wartości, będą systematycznie tracić pozycję konkurencyjną. Pracownicy, którzy zakładają, że dotychczasowy zestaw kompetencji zachowa swoją wartość w niezmienionej formie, narażają się na erozję siły przetargowej. Rynek nie czeka na instytucjonalne dostosowanie ale wycenia kompetencje na bieżąco.
Komentarze (8)
Pi⁎⁎⁎⁎le. Jak mi zabierze to zabierze tez setkom milionow innych ludzi. Jak nie bede mial dochodow jak i inni to zalamie sie popyt na dobra i zesra sie ta machina. Beda musieli wprowadzic dochod podstawowy bo inaczej ekstremisci dojda do wladzy i rozpierdola to w siwy mak. Moge zyc biednie ale bez chodzenia do kolchozu. Podoba mi sie.
„substytuują”… mamy polskie słowo „zastępują” jak coś, ale nie będzie wtedy brzmiało na mądrzejsze, niż jest
W sumie jest to typowy problem techniczno-pokoleniowy. Przychodzi technologia, która wykasza zapotrzebowanie na pewne zawody i trzeba się do tego dostosować. Od latarników, przez woźniców po górników a dzisiaj pracowników biurowych, grafików i montażystów ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@PeregrinFuk zgadzam się, że dzisiaj idzie to wszystko zdecydowanie szybciej i gwałtowniej, ale sam proces to nihil novi
@sireplama Bardzo trafna uwaga.
@sireplama w tym wypadku mamy jednak na wskutek globalizacji zintensyfikowane tempo zmian i ich zakres. Wcześniejsze rewolucje techniczne rozprzestrzeniały się rozlewając od regionów bardziej zaawansowanych po te mniej rozwinięte.
Rewolucja cyfrowa zadziała się na całym świecie i zmiany można zaobserwować niemal natychmiast wszędzie, niezależnie od obszaru geograficznego.
Te artykuły są ttendencyjne. AI zabierze nam prace, wode, włamie sie do serwera i ukradnie pieniadze.
Dlatego należy przygotować sie na to i kupić zloto od Pana Hindusa, ktory akurat przypadkiem je sprzedaje, ale takie rozpuszczone w cynie i miedzi.
@dziad_saksonski ostatnio widzę reklamy zrobione w AI na ulicach, w pociągu, w telewizji, i w necie.
Reklamy które wcześniej potrzebowały grafików animatorów designerów itd.
Ci ludzie są już bez pracy.