Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Piłka nożna

Kategoria: Sport

  • 365 członków
  • 5788 wpisów

Mistrz

w Piłka nożna

26piorunów

Mundial 1934 – triumf faszyzmu

Gdy w sierpniu 1933 roku austriacki kanclerz Engelbert Dollfuß przybył do włoskiego kurortu Riccione na rozmowy z Benito Mussolinim, ten pływał sobie w morzu i nie kwapił się do powrotu na brzeg. Dollfuß wynajął łódkę i wiosłował do niego sam. Na plaży obaj politycy tworzyli wymowny obrazek: potężny Mussolini w samych kąpielówkach i niespełna metr pięćdziesiąt mierzący kanclerz w oficjalnym garniturze. Różnica między nimi była przekazem samym w sobie: Italia silna i nowoczesna, Austria słaba i staroświecka. Sześć miesięcy wcześniej Włochy uzyskały prawo organizacji mistrzostw świata 1934 roku. Dla Mussoliniego była to bezcenna okazja.

Dyktator nie był zapalonym kibicem, lecz doskonale rozumiał propagandowy potencjał sportu. Od 1925 roku państwo systematycznie inwestowało w piłkę nożną: otwarto ligę zawodową, wybudowano stadiony, nakazano łączenie lokalnych klubów w wielkomiejskie podmioty, a obcokrajowców wydalono z rozgrywek – choć szybko znaleziono furtkę, zaczęto sprowadzać piłkarzy włoskiego pochodzenia z Ameryki Południowej, zwanych oriundi. „Kiedy rywalizujecie za granicą," mówił Mussolini do włoskich sportowców, „honor narodu powierzony jest waszym mięśniom i przede wszystkim waszemu duchowi."

Architektem reprezentacji Włoch był Vittorio Pozzo – człowiek, który zakochał się w piłce nożnej w Anglii, przyjaźniąc się z zawodnikami Manchesteru United i studiując angielski futbol od podszewki. Jego system zwany metodo był odmianą formacji W-M, w której środkowy pomocnik zachowywał funkcję rozgrywającą. Pozzo był człowiekiem zasad i mistrzem zarządzania drużyną: gdy piłkarz Ferraris pobił się z kolegą, selekcjoner posadził obu do jednego pokoju i dał każdemu kawałek karmelu, by „posłodzić im usta". Gdy ten sam Ferraris zaczął nadużywać alkoholu, Pozzo osobiście pojechał do jego baru i przekonał go do powrotu. Ferraris ponadto ograniczył papierosy z czterdziestu do dwóch dziennie i wrócił do kadry.

Najgroźniejszym rywalem Włoch była Austria ze swoim Wunderteam prowadzonym przez Hugo Meisla. Obaj trenerzy znali się od olimpiady w Sztokholmie w 1912 roku i zaprzyjaźnili, choć w czasie I wojny światowej walczyli po przeciwnych stronach frontu. Serce austriackiej gry biło w Matthiasie Sindelarze, zwanym „Papierowym Człowiekiem" – szczupłym, inteligentnym napastniku kochającym cofać się głęboko i budować akcje. Dla Mussoliniego ten piłkarz był ucieleśnieniem wszystkiego, czym Italia być nie powinna: zbyt delikatny, zbyt artystyczny, zbyt wiedeński.

Organizacja turnieju stała się dla reżimu projektem prestiżowym. Wszystkie bilety drukowano na luksusowym papierze – jako pamiątki. Futurystyczny artysta Filippo Marinetti zaprojektował oficjalny plakat z potężną sylwetką piłkarza w narodowej koszulce z fasces w rogu. Mussolini ufundował własne trofeum – Coppę del Duce, brązową rzeźbę sześć razy wyższą od pucharu Rimeta. Urugwaj odmówił przyjazdu w odwecie za europejski bojkot pierwszego mundialu. Argentyna wysłała amatorską kadrę, która przegrała jedyny mecz. Cztery drużyny z Ameryk rozegrały łącznie zaledwie cztery mecze. Anglii zaproponowano zaproszenie i pokrycie kosztów – odmówiła, bo sekretarz FA Frederick Wall dobrze pamiętał atmosferę z meczu w Rzymie w 1933 roku, gdy tłum skandował imię Mussoliniego.

W ćwierćfinale Włosi trafili na Hiszpanię i stanęli przed najtrudniejszym zadaniem całego turnieju. Bramkarz Zamora bronił fenomenalnie, wynik 1:1 wymagał powtórki następnego dnia. Zamora nie mógł już zagrać z powodu kontuzji, Hiszpania musiała dokonać sześciu zmian. Włosi wygrali 1:0 golem Meazy.

Półfinał z Austrią na San Siro był kulminacją całego turnieju. Kilka godzin wcześniej przelała się gwałtowna burza, zamieniając murawę w błoto – na ciężkim terenie kombinacyjna gra Austrii traciła na wartości. Sędziował Szwed Ivan Eklind, najmłodszy arbiter turnieju, wokół którego krążyły plotki o niezbyt przypadkowej nominacji. Monti brutalnie zagłuszył Sindelara; „Papierowy Człowiek" po meczu trafił wprost do kliniki ortopedycznej. Jedyną bramkę strzelił Guaita. Meisl skomentował krótko: „Było niemożliwe pokonać Włochy w takich warunkach."

Finał przeciwko Czechosłowacji rozegrany w upalny czerwcowy dzień w Rzymie okazał się dramatyczny. W 71. minucie Puč wyprowadził Czechów na prowadzenie. Chwilę potem Svoboda trafił w słupek. Pozzo siedział w kurtce, którą nosił przez cały turniej, z odłamkiem kryształowego pucharu Švehla w kieszeni – swoim talizmanem. Na dziewięć minut przed końcem Orsi zdobył wyrównanie efektownym strzałem z woleja. W dogrywce Schiavio strzelił zwycięskiego gola i Italia triumfowała 2:1.

Mussolini wręczył Coppę del Duce, Rimet podał swoje trofeum, a Pozzo pędził telefonować relację do „La Stampy". Belgijski sędzia Langenus skomentował turniej z goryczą: „W większości krajów mundial nazwano sportową fiaskiem, bo oprócz woli zwycięstwa wszystkie inne względy sportowe były nieobecne." Włoska prasa odpowiedziała entuzjazmem. Florentyński tygodnik „Il Bargello" ogłosił, że triumf jest „afirmacją całego narodu, dowodem jego wirylnej i moralnej siły". Piłka stała się instrumentem państwowej propagandy – i to instrumentem, który zadziałał.

*

Tekst został napisany przy użyciu AI oraz książki "Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata" Jonathana Wilsona. Zdjęcia zaczerpnięte z _tej_ strony.

Sum0piorunów

faszyzm, klęczyzm, tęczyzm...te nowe mundiale też mają swoje odchyłki, ale w drugą stronę

Osobistość10piorunów

@darkonnen No bez jaj. Klękanie przed meczem czy noszenie tęczowej opaski to coś z czym można się nie zgadzać, nie popierać i uważać za bzdurne i nic nie wnoszące gesty, ale porównywać to do faszyzmu to już przesada.

Gruba ryba8piorunów

@darkonnen jesteś upośledzony?

GURU2piorunów

Gdzie to zdjecie kanclerza austrii na łódce? 😒

Plakat spoko.

@bojowonastawionaowca

napisany przy użyciu AI

:disappointed:

Mistrz7piorunów

@Opornik nic mądrzejszego niż autor książki nie napiszę w temacie, a kilkadziesiąt tysięcy znaków to jednak trochę za dużo na hejto, więc trzeba było nieco skrócić - a do tego AI się bardzo dobrze nadaje 😛

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Piłka nożna

10piorunów

Codziennie rano w tvp sport leci mundialowy poranek. Są tam pokazywane skróty spotkań. Mecze wieczorne oglądam ale te nocne już nie.

Rano specjalnie nie sprawdzam wyników żeby było ciekawiej.

Dziś przed skrótem meczu Usa-Paragwaj dziennikarz tvp mówi "zapraszamy na mecz, było 4:1 ale to nie jest spoiler" xD

Do tego ludzie piszą komentarze że w apce tvp pojawiają się powiadomienia z wynikami.

Osobistość2piorunów

@Enzo dlatego dodałem so ulubionych TVP sport kanał na YouTube i tam są skróty eleganckie po 10min bez wyniku

Mistrz

w Piłka nożna

14piorunów

Mundial 1930 – narodziny piłkarskiego święta

*

Z okazji tegorocznego mundialu pojawiła się całkiem ciekawa książka "Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata" Jonathana Wilsona. Wiadomo, kto obecnie ma czas na czytanie każdej książki, więc stwierdziłem, że zdobędę ją niekoniecznie uczciwymi (acz legalnymi w świetle polskiego prawa) środkami i, jako że AI już z pewnością ją już ukradło, poprosiłem o skompilowanie na jej podstawie nieco krótszych tekstów. Zapraszam więc na tylko nieco kradzioną podróż po dotychczasowych 22 piłkarskich mundialach, by umilić sobie tymczasowy paździerz zgotowany wszystkim kibicom piłkarskim przez Łysego z FIFA. Materiału starczy na jednym tekście dziennie do końca fazy grupowej + jeszcze troszkę, dajcie znać czy długość tekstu (~5k znaków) jest odpowiednia ;)

*

W lipcu 1930 roku w stolicy Urugwaju rozegrano pierwszy w historii turniej o mistrzostwo świata w piłce nożnej. Był to projekt, który przez lata nosił w głowie Jules Rimet – Francuz, prezes FIFA, katolik głęboko przekonany, że sport może łączyć narody i wyrównywać podziały klasowe. Już w 1897 roku założył w Paryżu klub Red Star, w którym zakazał podziałów stanowych i organizował wieczory poetyckie dla robotników. Gdy w 1921 roku objął fotel prezesa FIFA, postanowił stworzyć turniej będący piłkarskim odpowiednikiem Ligi Narodów. Inauguracyjny mundial był jego spełnionym marzeniem – choć rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana niż ideał.

Wybór gospodarza nie był przypadkowy. Urugwaj był wówczas dwukrotnym mistrzem olimpijskim – triumfował w Paryżu w 1924 i Amsterdamie w 1928 – i uchodził za najlepszą drużynę świata. Kraj obchodził stulecie niepodległości, co czyniło rok 1930 symbolicznie idealnym. Urugwajczycy zobowiązali się pokryć koszty podróży wszystkich uczestników i wznieść nowy stadion. Architekt Juan Antonio Scasso zaprojektował Estadio Centenario – pierwszy stadion świata z żelbetonu, z wieżą o dziewięciu kondygnacjach symbolizujących pasy urugwajskiej flagi. Był jednak jeden problem: ulewne deszcze opóźniły budowę i obiekt nie był gotowy na mecze inauguracyjne.

Urządzenie turnieju w Ameryce Południowej zraziło Europejczyków. Większość federacji kontynentalnych nie miała ani funduszy, ani woli, by wysyłać drużyny za ocean. Europę reprezentowały ostatecznie zaledwie cztery zespoły: Francja, Belgia, Rumunia i Jugosławia. Japonia i Syjam wycofały się przed turniejem, Egipt spóźnił się na statek w Marsylii. Na starcie stanęło trzynaście drużyn.

Francja, Belgia i Rumunia wypłynęły razem liniowcem „Conte Verde". Rejs trwał ponad dwa tygodnie. Lucien Laurent, napastnik Francji i przyszły autor pierwszego gola w historii mistrzostw, wspominał tę podróż z rozrzewnieniem: nie było żadnej taktyki, zawodnicy biegali po pokładzie, słuchali kwartetu smyczkowego i dobrze się bawili. Dopiero po latach docenili swoje miejsce w historii. Na pokładzie był też Jules Rimet, który wygrał konkurs taneczny w papierowym kapelusiku. Kapitan Francji Alexandre Villaplane cieszył się zaś reputacją błyskotliwego piłkarza i bywalca kasyn – jego dalsze losy okazały się mroczne: kolaborował z nazistami jako szef francuskiego Gestapo i został rozstrzelany w 1944 roku.

Inauguracyjne mecze rozegrano 13 lipca 1930 roku na dwóch skromnych obiektach, bo Centenario wciąż stało w rusztowaniach. Na mniejszym stadionie padła pierwsza bramka w historii mundiali: Lucien Laurent przyjął piłkę i pewnym wolej posłał ją do siatki w 19. minucie meczu Francja–Meksyk. Był 14 lipca, Dzień Bastylii. Turniej obfitował w incydenty godne amatorskiej imprezy: linie rzutów karnych zaznaczono w złym miejscu, policja wchodziła na boisko, sędziowanie budziło wątpliwości. Brazylijski arbiter zakończył mecz Francja–Argentyna z sześcioma minutami przed czasem, gdy Francuzi byli o krok od wyrównania – argentyńscy kibice wbiegli na murawę świętować, a Francuzi musieli wymusić wznowienie.

Wśród zawodników uwagę przyciągał przede wszystkim Urugwajczyk José Leandro Andrade – czarnoskóry pomocnik uznawany za pierwszą globalną gwiazdę futbolu. W Paryżu w 1924 roku stał się sensacją: jego atletyzm i charyzma elektryzowały europejską publiczność nienawykłą do oglądania czarnoskórych piłkarzy na wielkich arenach. Paryskie gazety okrzykiwały go „cudownym czarnym pomocnikiem". Tańczył tango z Josephine Baker, bywał w luksusowych apartamentach, powrócił do Montevideo odziany jak dandys – w żółtych rękawiczkach i cylindrze. Jego dalsze losy były tragiczne: choroba, alkohol, bieda i śmierć w ubóstwie w wieku 56 lat.

Finał 30 lipca 1930 roku zgromadził oficjalnie ponad 68 tysięcy widzów. Belgijski sędzia John Langenus był tak przestraszony atmosferą, że wynegocjował z organizatorami własną drogę ucieczki na statek zakotwiczony w porcie. Argentyński kapitan Luis Monti przez kilka dni odmawiał gry po anonimowych groźbach śmierci. Ostatecznie pojawił się na boisku, lecz grał blado – „dosłownie bez duszy", jak odnotował „El Gráfico". Do przerwy Argentyna prowadziła 2:1, lecz Urugwaj odwrócił wynik. Ostatnią bramkę na 4:2 w ostatniej minucie strzelił Héctor Castro – człowiek, który w dzieciństwie stracił rękę w wypadku z piłą. Rimet wręczył trofeum, Langenus zdążył uciec na statek.

Argentynę podczas turnieju wyróżniał Guillermo Stábile – środkowy napastnik, który zdobył osiem bramek w pięciu meczach i został najskuteczniejszym strzelcem pierwszego mundialu. Paradoksalnie, cztery spotkania turnieju były jedynymi w jego reprezentacyjnej karierze. Urugwajczycy zaś wystawiali czterech zawodników, którzy grali we wszystkich trzech wielkich finałach – olimpijskich i mundialowym: Nasazziego, Scarone'a, Andradego i Ceę.

W Buenos Aires nastał mrok. Tłum zaatakował urugwajską ambasadę, kobietę powiewającą urugwajską flagą obrzucono kamieniami. Argentyńska prasa ogłosiła swoich „moralnymi mistrzami". „El Gráfico" pytał gorzko, czy międzynarodowe turnieje są w ogóle warte zachodu, skoro zamiast braterstwa przynoszą przemoc i upokorzenie. Wzorzec był gotowy – i miał się powtarzać przez kolejne dekady.

Tekst został napisany przy użyciu AI. Zdjęcia zaczerpnięte z _tej_ strony.

Fanatyk

w Piłka nożna

17piorunów

Mundial 2026: Meksyk pewnie pokonał RPA w meczu otwarcia

Od zwycięstwa rozpoczęli zmagania w mistrzostwach świata piłkarze Meksyku, którzy w meczu otwarcia pewnie pokonali Republikę Południowej Afryki 2:0. Pełne ręce roboty miał arbiter tego spotkania Brazylijczyk Wilton Sampaio, który pokazał trzy czerwone kartki. #sport #pilkanozna #mundial

Gruba ryba

w Piłka nożna

17piorunów


https://www.kicktipp.pl/hejtomundial-26/

No to zaczynamy

Licząc tylko osoby, które oddały typ na mistrza świata, to prawie połowa obstawia Hiszpanię. Byłoby więcej, ale 10 miut temu zmieniłem typ na Canarinhos xD

Mistrz1piorunów

@Vakarian damn, jestem pod wrażeniem, że są aż 34 typy :open_mouth:

Gruba ryba1piorunów

@bojowonastawionaowca wczorajsze przypomnienie weszło w gorące i masę zapisów wpadło

Mistrz8piorunów
Mistrz2piorunów

@Gustawff to nie szkodzi, można się bawić dalej 😉 jeden kolega obstawił tylko 3/8 meczów i jest na 7 pozycji xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Piłka nożna

5piorunów

Kto wygra Mundial?

  • España, por favor16%
  • Francja7%
  • Brazylia4%
  • ... a na końcu i tak wygrywają Niemcy6%
  • Kriszczianu Ronaldu6%
  • Hola... hola...znaczy Niderlandy0%
  • Kurakało4%
  • Na pewno nie Polska, he he29%
  • Sprzedawcy kawy i cipsów7%
  • Łysy z Fifa19%

68 głosów

Tytan2piorunów

Trump!!

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Piłka nożna

16piorunów

Kanadyjczycy wyciągają ręce do sędziego, którego nie wpuścił Donald Trump

Administracja Donalda Trumpa odmówiła wjazdu do USA Omarowi Artanie, a o sprawie jest głośno na całym świecie. Teraz z pomocą 34-letniemu sędziemu z Somalii ruszyła Kanada. Do somalijskiego arbitra zwrócił się m.in. premier Kolumbii Brytyjskiej, czyli jednej z prowincji Kanady. David

Fanatyk

w Piłka nożna

10piorunów

Jutro zaczyna się mundial. Patrzcie na grupę K. Demokratyczna Republika Konga lub Uzbekistan - jedno z nich NA PEWNO wychodzi z grupy czym wyrówna niesamowity sukces reprezentacji Polski pod wodzą Czesława Michniewicza* z 2022 roku.

A nasi siedzą w domu - i bardzo dobrze.

*wyrównają sukces wyjścia z grupy, ale prawdopodobnie nie dojdą do 1/8 finału jak Polska (która od razu była w 1/8)

GURU0piorunów

Troche nie rozumiem wpisu. Dwa duze kraje co maja jakichś znanych piłkarzy. Nie jest to Curacao czy Wyspy Zielonego

Fanatyk0piorunów

@Ragnarokk niemniej są to karły piłkarskie

GURU0piorunów

@ZohanTSW Myślę że Kongo wytarłoby naszych orłow

Fanatyk0piorunów

@Ragnarokk no oczywiście, wiadomo, dlatego oni pojechali a nasi nie. Poza tym to są silni Afrykańczycy przyzwyczajeni do wysokich temperatur, które bywają w czerwcu, w szczególności w Meksyku.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Piłka nożna

14piorunów

Real Madryt wydał oficjalny komunikat ws. zaoferowania Atletico Madryt 150 mln euro za Juliana Alvareza. Klauzula odstępnego zawodnika wynosi 500 mln euro. odpowiedź "Materacy" bezcenna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kolejne wpisy również trzymają poziom

Wpis #2

Oficjalny komunikat z naszymi wyjaśnieniami dotyczącymi oficjalnego komunikatu naszych sąsiadów z Realu Madryt:

1. Ucięliście film z Papieżem w momencie, w którym mówił, że jest też za Atleti.

2. Pomyliła wam się uprzejmość z wdzięcznością, ale żeby nie było wątpliwości: za nic wam nie dziękujemy.

3. Nie analizowaliśmy ani nie ocenialiśmy żadnej oferty za Juliána.

4. Jak mamy się z wami dobrze nie dogadywać, skoro rozśmieszacie nas jeszcze bardziej niż FC Barcelona.

Wpis #3

P.S. Korzystając z dobrych relacji z waszym nowym prezesem, może przestaniecie „kraść” zawodników z naszej Akademii. Bardzo dziękujemy, Realu Madryt!

Warto również zwrócić uwagę na to, że Alvarez był wskazywany przez prasę jako potencjalny następca Roberta Lewandowskiego w Barcelonie.

GURU1piorunów

Ciezko powiedziec do kogo mam mniej szacunku ; fanow i zarzadu realu czy odpowienikow barcy, jedni i drudzy maja zerowe pojecie o pilce a gdyby nie fakt ze graja w lidze specjalnie zrobioniej pod nich byli by klubami 3 sortu jak juve czy reszta kelnerow z serie a. 2 lata do przodu i alonso ustawia dzieciaki z chelsea tak ze rozpierdala jak gnoj po polu pseudo gwiazdeczki z ww « klubow ».

GURU4piorunów

@ErwinoRommelo w Realu jest juz na tyle zle ze kibice coraz glosniej marudza na Pereza ktory wyciagnal klub z marazmu po 2009, ale ostanio coraz bardziej zaczyna nie nadazac za rzeczywistocia. Z drugiej strony mimo ze Laporta i ekipa szwagrow o malo nie utopila Barcy w dlugach, potrafila zmontowac mocna ekipe oparta na mlodych grajkach.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Piłka nożna

48piorunów

Miał sędziować mecze mundialu. Nie został wpuszczony do USA

Zaledwie trzy dni przed rozpoczęciem mistrzostw świata doszło do kolejnego skandalu z udziałem amerykańskiej administracji. Do kraju nie wpuszczono Omara Abdulkadira Artana, czyli najlepszego sędziego ze strefy afrykańskiej. Somalijczykowi nie pomógł nawet paszport dyplomatyczny. Przypadek

Fanatyk

w Piłka nożna

7piorunów

Dziś był finał sezonu w lidze U-8 z Sms Tychy (Wcześniejsze dwa mecze odwołali i nie chcieli do nas przyjechać) pierwsza porażka naszych chłopaków (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ 10:9 na wyjeździe, na sztucznej chujowej murawie gdzie naszych paliły stopy i nie grało im się komfortowo:pensive: Początek meczu szybka 6 w plecy do zera, przerwa. Trener zrobił im rozmowę motywacyjną i pojawiły się ku⁎⁎⁎ki w oczach, zaczęli grać jak natchnieni i wyciągnęli wynik.

Gdyby nie termin meczu i brak 3 chłopaków z podstawowego składu tych najlepszych technicznie to Tychy by dostały normalny wymiar kary czyli 20 w plecy. :saluting_face:

GURU

w Piłka nożna

7piorunów

https://www.liverpoolfc.com/news/liverpool-fc-appoint-andoni-iraola-new-head-coach

Liverpool Football Club z przyjemnością potwierdził, że Andoni Iraola został nowym trenerem zespołu.

43-latek zastąpił na stanowisku Arne Slota, który w sobotę skończył pełnić pracę dla the Reds.

Iraola trafił do Liverpoolu po 3 imponujących sezonach w AFC Bournemouth, doprowadzając Wisienki w ostatnim sezonie do europejskich pucharów w postaci Ligi Europy.

Arne Slot zdobył mistrzostwo w swoim pierwszym sezonie ale potem nie poradził sobie z przebudową zespołu i notował ciągły zjazd, w zakończonym sezonie ledwo zdobywając piąte miejsce, ostatnie premiowane awansem do Premier League.

Iraola udowodnił że potrafi dobrze ustawić zespół do gry w Premier League ale nie ma zbytnio doświadczenia w grze w europejskich i krajowych pucharach więc nie wiadomo jak pójdzie mu zarządanie drużyną grającą dwa mecze w tygodniu. Był do wzięcia Alonso ale zarząd Liverpoolu się po niego nie zgłosił i chłop wylądował w , boisko zweryfikuje kto lepiej wybrał.

Osobistość0piorunów

@Kronos zarząd Liverpoolu się ośmieszył, bo po tym jak nie zgłosili się po Xabiego logiczne było że nie wywalą Slota… no ale cóż.

Tytan1piorunów

@Kronos dobre wieści. Może wreszcie drużyna zacznie grać coś do przodu, a nie tylko w trybuny

Pokaż więcej komentarzy (4)