Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Pracbaza

Kategoria: Hydepark

czyli co tam w pracy słychać

  • 16 członków
  • 675 wpisów

Osobistość

w Pracbaza

17piorunów

Polskie firmy zaczynają zwalniać. Ten kryzys "będzie inny niż poprzednie".

Inflacja i w jej konsekwencji wzrost cen, wyższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej i spadająca liczba zamówień to największe obawy i wyzwania, przed jakimi stać będą przedsiębiorcy w 2023 roku. Prognoza zatrudnienia na I kwartał 2023 roku dla Polski jest jedną z najniższych

Wirtuoz

w Pracbaza

10piorunów

Tl;dr: Jaki mental/taktykę powinnam obrać, żeby wytrzymać z wampirem emocjonalnym?

Mam w pracy, w tym samym pomieszczeniu w biurze koleżankę. Nazwijmy ją Kasia.

Kasia jest dużo starsza, ma szeroką wiedzę, ogolnie jest dobrym człowiekiem, ale trochę nie ogarnia asertywności i work life balance, ale o tym zaraz.. Kasia ma wysokie stanowisko, ale ja tez mam stanowisko managerskie i nie jestem od niej bezpośrednio zależna. Jednak jest ona o poziom lub dwa wyzej, natomiast nie łączy nas bezpośrednia podleglosc.

No i teraz o co chodzi.

Kasia pracuje po 10-12 h na dobę. Jest z tego pokolenia, które chce się chyba wykazać. Trochę daje sobie wchodzić na głowę z obowiązkami, ciagle ktoś ją czyms obarcza. Ale, te osoby nie siedzą z nią na co dzień w tym samym pomieszczeniu. A ja już tak.

I to mi właśnie Kasia ciagle się zali. Robi to na dodatek w sposób agresywny i wulgarny. Zdarza jej się rzucić przedmiotem, „#!$%@?” latają częściej niż przecinek.

Próbowałam jej pomoc, coś doradzić, żeby oddelegowała obowiązki, ze może jej pomogę w czyms, pytałam czy mogę jej jakoś pomoc („a co Ty mi możesz pomoc, do klienta nie zadzwonisz przecież i nie wynegocjujesz przecież xyz”).

Dodam, że sama mam wysoka kulturę pracy i bardzo konstruktywne podejście do problemów w niej. Na zasadzie, że jak coś nie działa, to trzeba to naprawić. Nabyłam to przez wiele lat pracy w świetnym miejscu, ale nie o tym teraz chciałam.

Zmierzam do tego, że nie wiem trochę co mam robić z Kasia. Mam ochotę j⁎⁎⁎ac słuchawki na uszy i jej po prostu nie słuchać. Ale jestem empatyczna a z drugiej strony zadaniowa. Jak widzę, że ktoś cierpi, to chciałabym mu pomoc. Jak widzę rozwiązanie, to chciałabym je wdrożyć.

Dodam, że HR nie istnieje, pójście wyzej tez nie wchodzi w grę. Muszę zmienić nastawienie albo obrać inna taktykę na Kasie. Pytanie jaką.

Będę wdzięczna jeśli podzielicie się swoimi myślami.

#korposwiat #korporacje #pracbaza

Zawodowiec1piorunów

@Moseva miałam kiedyś znajoma pt wampir energetyczny. Pomogło tylko uciecie kontaktu. Niestety, ale taka osoba się nie zmieni a Ty jej nie pomożesz. Z dnia na dzień będzie gorzej.

Zawodowiec0piorunów

@spawaczatomowy nie zgodzę się odnośnie toksycznej osoby. Miałam takie wokół siebie, chyba nawet więcej niż jedną i tylko uciecie kontaktu pomoże bo taki ktos wiecznie chce być w centrum, szukać atencji a reszta i ich problemy są nieważne.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Pracbaza

3piorunów

Przez ostatni rok ponad 100 razy widziałem na różnych portalach społecznościowych i lokalnych grupkach narzekania i prośby o pomoc, bo wymuszane są składki na prezent dla szefa. W szczególności przed świętami nie było dnia, żebym kilka razy dziennie na to nie natrafił.

Przysięgam, że rok-dwa lata temu nigdy czegoś takiego nie widziałem.

Skąd nagle wziął się ten absurd w takiej skali albo skąd to przyszło?

Gruba ryba0piorunów

Zbiórki na prezent dla szefa XD A co to, szef jakieś bóstwo żeby mu podarki składać? XD Ludziom chyba się coś poprzestawiało solidnie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Pracbaza

292piorunów

U Pana Janusza wystąpił incydent kałowy. Chyba dawno kontroli z PIPu nie miał XD

Zdjęcie ukradzione z Białkovego portalu.

   

Specjalista0piorunów

@Fulleks polscy pracownicy, zwłaszcza fizyczni, są jednymi z najgorzej opłacanych w całej UE. I nie powielajmy tutaj mitów o jakiejś niższej produktywnosci, która jest wynikiem uśredniania wyników gospodarki względem gospodarek w zachodniej Europie, które w latach 1945-1990 działały na "trochę" innych zasadach niż nasza. W polskich fabrykach smrodu zapierdala się jak nigdzie indziej, miałem okazję widzieć jak pracują fizyczni we Francji, Portugalii i w UK i nigdzie nie było takiego kultu zapierdolu za 1euro premii na godzinę jak w Polsce. Nawet Ukraińcy którzy przychodzą do pracy do fabryk w Polsce nie godzą się na te warunki. Więc przestań powielać te korwinistyczne bzdety, bo mam dość wysłuchiwania madrasci rodem z pewnego znanego ekonomisty powiązanego z partią której nazwa składa się z wielu sylab, a jednocześnie z tylko jednego słowa, który to ekonomista 8-16 naucza na YT licealistów jak go panstwo ich okrada poprzez podatki i prawo pracy, a wieczorami firmuje swoją twarzą konferencje na których cudotwórcy sprzedają naiwniakom udział w piramidach finansowych i pakiety medyczne u magików od wachadełek.

Specjalista0piorunów

7@Fulleks polscy pracownicy, zwłaszcza fizyczni, są jednymi z najgorzej opłacanych w całej UE. I nie powielajmy tutaj mitów o jakiejś niższej produktywnosci, która jest wynikiem uśredniania wyników gospodarki względem gospodarek w zachodniej Europie, które w latach 1945-1990 działały na "trochę" innych zasadach niż nasza. W polskich fabrykach smrodu zapierdala się jak nigdzie indziej, miałem okazję widzieć jak pracują fizyczni we Francji, Portugalii i w UK i nigdzie nie było takiego kultu zapierdolu za 1euro premii na godzinę jak w Polsce. Nawet Ukraińcy którzy przychodzą do pracy do fabryk w Polsce nie godzą się na te warunki. Więc przestań powielać te korwinistyczne bzdety, bo mam dość wysłuchiwania madrasci rodem z pewnego znanego ekonomisty powiązanego z partią której nazwa składa się z wielu sylab, a jednocześnie z tylko jednego słowa, który to ekonomista 8-16 naucza na YT licealistów jak go panstwo ich okrada poprzez podatki i prawo pracy, a wieczorami firmuje swoją twarzą konferencje na których cudotwórcy sprzedają naiwniakom udział w piramidach finansowych i pakiety medyczne u magików od wachadełek.

Pokaż więcej komentarzy (69)

Fanatyk

w Pracbaza

13piorunów

Poprzedni wpis o pracy w handlu i zabawnej sytuacji się przyjął więc czas na kolejną historię :smiley:

Mniej zabawna ale sprawiła mi frajdę za możliwość zgaszenia buca :smiley:

https://www.hejto.pl/wpis/pracuje-sobie-w-sklepie-sytuacja-sprzed-kilku-dni-wolaja-mnie-na-kasy-bo-klient-

Wołają mnie na kasy bo klient zostawił kartę, no cóż zdarza się chwila roztargnienia. Zazwyczaj ludzie wracają już po chwili ogarniając co zrobili więc biorę kartę i daje do sefu w biurze. Według procedur powinienem ją natychmiast odpowiednio przeciąć i spakować do koperty bezpieczniej i taką kartę odesłać do banku. Przeważnie czekam te kilkanaście minut.

I mamy to mija 5minut przychodzi klient, mówi że zostawił kartę.

(Ja): dzień dobry, poproszę dowód osobisty - porównam dane z dowodu z danymi z karty.

(klient): to karta żony w myślach ani dzień dobry, ani pocałuj mnie w d⁎⁎ę no co za buc

(J): to musi zona przyjść z dowodem wtedy karetę wydam

(k): oddawaj moją własność! zona ma złamaną nogę i nie będzie nigdzie chodzić zaczyna się... uniesiony głos

(J): jak sam Pan, zauważył karta nie jest Pana, a Pana żony, a nawet powiem Panu, że karta nie jest Pana żony, a banku.

(K): Oddawaj k⁎⁎wo moją kartę! już zaczął się krzyk

(J): żegnam, skończyliśmy dyskusję odwracam się na pięcie i wchodzę do biura kartę przecinam, wychodzę z biura na sklep

(K): CZEKAJ TY C⁎⁎JU ODDWAJ MOJĄ KARTĘ!!!!!!! tu już głośny krzyk i agresor ewidentny

(J): skończyliśmy dyskusje po pierwszej k⁎⁎⁎ie w moją stronę, żegnam. idę w swoja stronę robić to co mam robić

mija 20/30minut wołają mnie na kasy przyszła Pani z Panem po kartę

(J): dzień dobry Pani naprawdę ma nogę w gipsie

(Pani klient): dzień dobry, chciała bym odebrać swoją kartę.

(J): Karta została przecięta zgodnie z procedurom i nie wydam jej Pani, zostanie odesłana do banku musi Pani iść wyrobić nową tą i tak polecam zablokować

(PK): Dlaczego Pan to zrobił

(J): po pierwszej k⁎⁎⁎ie w moją stronę od tego Pana kartę przeciąłem tak jak to zaleca bank i procedura i skończyłem dyskusje, czy mogę w czymś jeszcze pomóc?

(PK): aha.... nie już w niczym wyraźnie smutnamina.jpg

Ja zaczynam się oddalać

(PK): dlaczego debilu zwyzywałeś Pana Ty naprawdę jesteś pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty i jeszcze musiałam na darmo tu iść bo nawet karty nie możesz upilnować...

KONIEC

dalszej rozmowy nie słyszałem ale dziewczyny z kas mówiły mi, że dość ostro zjebała faceta za totalny brak kultury i fakt, że musiała tu iść o kulach

Przemyślenia:

Dlaczego tacy mili ludzie, Pani naprawdę była miła i kulturalna(użycie zwykłego dzień dobry już o tym świadczy) wiąża się z takimi bucami?

PUENTA?

Sugestia od tomka:

Kto pracował w handlu ten się w cyrku nie śmieje

Fanatyk2piorunów

@gamlling czasami też pracownicy bycie przełożonym głownie damskiego zespołu czasami wychodzi mi bokiem, a jak jeszcze im hormony zaczną odpierdalać to już wolę tych klientów xD

Pokaż więcej komentarzy (2)