PrzegralemZycieOsobistość
6piorunówDasz radę anon, wierzę w ciebie #przegryw

Kategoria: Hydepark
Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy
PrzegralemZycieOsobistość
6piorunówDasz radę anon, wierzę w ciebie #przegryw

jajkosadzoneGURU
5piorunówNa dwoch chlopa- nada sie?
#przegryw #alkohol #alkoholizm

@jajkosadzone na zrobienie smaków jak najbardziej
Jeszcze jak!
PrzegralemZycieOsobistość
3piorunów
Dobre gówno XD Jakim cudem obejrzałem to do końca to ja nie wiem ¯\\(ツ)/¯
bartlomiej_rakowskiAutorytet
22piorunów#spierdotrip 43/366 lasowy był z rana jak śmietana!
#przegryw

@bartlomiej_rakowski A bym se na grzyby poszedł xD
PrzegralemZycieOsobistość
6piorunówEh jak żyć kiedy w głowie jest świadomość że nigdy nie dadzą słodkiej i kochanej dalekowschodniej loszki? #przegryw

Eh a może, zamiast czekać i liczyć że ktoś ci to "da", samemu po to sięgnąć i chociaż spróbować? A nie zapomniałem, staranie się o coś jest dla chadow 😁
bartlomiej_rakowskiAutorytet
17piorunów#spierdotrip 42/366 mroźny, a słoneczny… po prostu dobry (delikatnie rzecz ujmując) jak to się mówi się.
#przegryw

Jak zdrówko? FESS robiłeś, czy coś innego?
Pamiętaj, zraz obranej drogi nie zawracaj w tył
Piwniczak1991Osobistość
3piorunówPoza r00chaniem l0szuni co 2 tygodnie, codziennym graniem w gry, spacerami i rozmowami z anonami na #discord nie mam od życia nic.
A chciałbym. Chociażby kibel w domu, pół litra wódki, pół miliona złotych (albo nie, czekaj - milion!) oraz rozum i godność człowieka, zdrowie rzecz jasna najbardziej.

a kim się r⁎⁎ha mppmoedzy tymi 2 tygodniami?
bartlomiej_rakowskiAutorytet
15piorunówJest i on, wieczorowy buldak po ostremu z warzywami dla jego. Kiszka pali, ale to bardzo dobrze. Od razu lepiej po spożyciu… endorfiny i dopamina nakur%&*jcie! Ostre takie to działa nawet humorystycznie dla jego, samopoczucie deko wzrasta i jakoś lepij się czuje się mam takie wrażenie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#jedzenie #przegryw
@smierdakow pośrednio dziękuję za dzisiejsze przypomnienie o spożyciu, bo miałem ju w weekend spożyć całe te, ale nie pykło. Mam nadzieję, że też psznie pojadłeś po ostremu.

Jak szykujesz warzywa do buldaka? Stir fry w woku, podgotowujesz czy podsmażasz na patelni?
PrzegralemZycieOsobistość
16piorunówNiech was ręka boska broni od wódy kochane dzieci #przegryw

O! Dziś sobie pierdyknę Balantyny pod tę youtubę z wieczora!
bartlomiej_rakowskiAutorytet
10piorunówOp przyszedł pierwszy, ale jest trzeci noż (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ brak szczęścia to domena jego. Poszedłem się zapytać czy to na pewno tutej i się nagle grupa bywalców zleciała pod właściwe drzwi, a ja pierwszy raz w tej klinice. Jescze się dziad wepchnął w kolejkę przede mnie bez pytania żadnego ni nic, stając dosłownie nad plecami osoby w okienku, aktualnie przyjmowanej. A potem mówią, że gównarzeria to do osób starszych nie ma szacunku, a oni to bezprawie komunistyczne stosują i doopie innych mają i nie masz prawa uwagi zwrócić bo on starszyzna jest.
#przegryw

HAHA! Dziad, który się wepchnął przede mnie w okienku rejestracji jest OSTATNI!! #czujedobrzeczlowiek ( ͡° ͜ʖ ͡°) p0lak p0lakowi p0lakiem xDDDDD
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub Właśnie wyszedł z gabinetu i jaki erudyta, żartowniś, całą kolejkę na korytarzu rozbawia i młodą mamuśkę urabia xDDD Niestety trzeba czekać jescze na usunięcie opatrunku i muszę słuchać tych wysrywów… sam ubrany w Hugo Boss’a gada do niej o Sofi Lorenz i kampani reklamowej Dolce Gabana… nie wiem jak to się pisze nawet. Chwali się swoimi specyficznymi uprawnieniami zawodowymi, jej prawi… że asz asz! A wpatrzony w nią jak w obrazek z matkobosko i trochę ten wzrok niebezpieczny. A ona się płaszczy przy nim, kręci włosami i głaszcze se je tak dalej, półprfilem się wystawiła do jego, gdzieś głową na boki jakby ucieka, nwm co mam o tym myśleć. Na mnie też się źle patrzy (bo siedzę obok niej), może obczaił, że to przede mnie się wepchnął bez niczego w okienku?
bartlomiej_rakowskiAutorytet
8piorunów#spierdotrip 41/366 na hehe "odpoczęcie" od tego wszystkiego w jakiś sposób. Trzeba szybko kroczyć bo zimno (-0,3C pokazywało za oknem, odczuwalna będzie większa, niby -2C) i do tego kapuśniaczek je i wiaterek zawiewa… no taka kaszka w z nieba leci, czasem prószy zmrożonym. A zjadłbym se takiego gorącego, kwaśnego kapuśnioka z prażokami i skwarkami, nie powiem, że nie - no pomarzyć można ¯\\(ツ)/¯
#przegryw

Piwniczak1991Osobistość
1piorunówHe-he.
#przegryw #ankieta #nsfw
Masz opcję, że jedna z tych osób może nasrać Ci do mordy. Kogo wybierasz?
43 głosów
haha, zjadacz skatu X=====D
Spokojnie koledzy, każdy lubi co innego
bartlomiej_rakowskiAutorytet
13piorunówPucowałem na parkingu pierdzika se i zadzwonił do mnie współlokator bandycki (rzadko dzwoni, więc musiało być coś na rzeczy), a że miałem słuchawki i telefon w kiszeni kurtki to nie widziałem kto dzwoni i odebrałem - w zasadzie nie spodziewałem się telefonu bo rzadko kto do mnie dzwoni, tymbardziej że weekend jest (dla mnie zawsze pracujący i nie mogę się dziś odnaleźć z wolnym w sobotę i niedzielę - bo to w związku z urlopem po operacji tydzień temu) i o tej godzinie szykuję się zwyczajowo do wyjścia na nocne kołchozowanie 17-17:30. No w każdym razie odebrałem i się spytał co robię i czy jestem w przechowalni (chodź widziałem wyjeżdża gdzieś jak pucowałem pierdzik i pewnie tez wykorzystał fakt, że wczoraj też nie byłem w pracy i dziś rano też, bo pewnie słyszał - ja jego słyszałem) no i powiedziałem, że na parkingu jestem, to się spytał czy gdzieś wyjeżdżam - i tu zrobiłem błąd, a ja kłamać nie umiem - powiedziałem, że nie, siedzę se przy aucie i sprzątam. No to przyjechał na dwa auta z trzyczepką z jakąś babą i dziadem (nwm czy jego rodzina?) no i mnie zaprzęgł do wnoszenia szafy i dużego łóżka (na czwarte piętro)… k⁎⁎wa. Cały jestem upierdolony bo to zakurzone to to, ale najbardziej mnie boli fakt, że sam ukreciłem na siebie bata, tzn. wnosilem mu łóżko, na którym będzie się P I E R D O L I L, R U C H A L, K O P U L O W A Ł. A to duże łóże było - stare jakieś, rozklekotane (ciekawe skąd wziął na to pieniążki, a do niedawna sam ode mnie musiał na czynsz pożyczać bo kiepsko stał). I teraz będę narażony na odgłosy rozkoszy i peklowania na jego łóżku - ciekawe czy mnie będzie prosić o zniesienie wersalki, nie mogę tego zrobić bo on sie tam r⁎⁎ha, nie mogę. Mnie łeb boli, chyba mi nic w zatokach nie puściło, ale mi woda z nosa leci, nasączenie nie krew. Cała kurtka upiwdolona i spodnie od kurzy tych mebli z gównolitu. Kurwaaa no i muszę łyknąć tramadola bo mnie wyczymie z bólu mentalnego bardziej, a taki nawet spoko dzień był, chociaż walczyłem by się przemóc i zmobilizować do czyszczenia pierdzika w atmosferze dobrej, a idź Pan k⁎⁎wa w c⁎⁎j z taką robotą… jutro wizyta kontrola na oddziale tych zatoków, ale mnie ręce swędzą od tego kurzu i sie zaczerwieniłem, muszę przeciwhistaminowe wsiąść coś też bo się zadrapię zaraz. A co ja za pomoc dostałem? Koleinie upierdolone naczynia w kuchni i zajebana druga komora zlewozmywaka i błoto, które on wnosi tonami po mieszkaniu bo butów nie ściąga i wytrzeć porządnie nie potrafi!!! 🤬😡
#przegryw #zalesie
Przepraszam za błędy ortograficzne… ju nie mogę edytować jak przeczytałem po fakcie, to z nerwów!
@bartlomiej_rakowski a nie idzie stamtąd spierdolić gdzie indziej?
@Michumi Się nie są się… m.in. finansowo się nie da się. Nie mam zamiaru spłacać komuś kredytu, tzn. teraz nabijam kabzę za pokój w mieszkanku - standard PRL (więc tu chociaż tego nie mam na sumieniu). Dopóki nie zmienię pracy i nie będę więcej zarabiał to nie zmieni się nic… a nawet jeśli to kiedyś nastąpi to znów będę dalej niż bliżej, a jak wejdą dopłaty do najmu - nie popieram (z których nie będę miał nawet możliwość skorzystać - bo wynajmuję pokój) to jescze na tym stracę bo Janusz rentier będzie miał pretekst do podwyżki opłat dla lokatorów - wynajmujących pokoje, ale skoro jest umowa na czarno to może się nie pokusi z tego mechanizmu (ale to też zależy jak to będzie rozwiązane o ile będzie i czego bym bardzo nie chciał jak wspominałem). Jutro jadę do powiatowego trochę "pointerweniować" z tematem geodetów, na razie skutek jest marny bo mnie ta bezsilność już wyssała resztki nadzieji. Może sobie trochę dziś podłubię przy projekcie (rysunku) do zgłoszenia w końcu… bo odpuściłem temat, zacznę robić następna stronę budynku (w zasadzie na chuj to robię? - sobie takie pytanie zadaje). Tylko się człowiek łudzi..
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub Jemu to nie mogę podskakiwać bo to prawa ręka landlorda jest (nieformalnie występuje w spółdzielni mieszkaniowej jako jego brat), także już wiesz z kim tańczę ( ͠° ͟ʖ ͡°) On ma tu dużo więcej praw niż ja, na rzeczy które mam zakaz, a on może to robić.
@bartlomiej_rakowski Przejebane, ale też trochę beka, że brat go upakował z przypadkowymi ludźmi xd
bartlomiej_rakowskiAutorytet
18piorunów
@bartlomiej_rakowski Takich talerzyków już nie uświadczysz w zbiorowym żywieniu.
To jest domowe śniadanie premium na talerzyku kolekcjonerskim.
@dziedzicpruski Ooo właśnie! Widać Op zna się na rzeczy, to tylko dla koneserów je ( ͡° ͜ʖ ͡°)
bartlomiej_rakowskiAutorytet
12piorunów#spierdotrip 40/366 czlowiek nie wiedział co ma zrobić i poszedł… mieli padać no i nie padali jak dotąd ¯\\(ツ)/¯ i tak to właśnie jest, ehh…
#przegryw

w przyrodzie jest najspokojniej. udanej wyprawy życzę.
@ICD10F20 Ooo właśnie! Dziękuję dla Ciebie bardzo i pozdrawiam serdecznie.
Op zakupił wiktuały we Wróblu. Polecam te paluszki, to są nadpaluszki jak dla mnie. 700g paluszków za 7 złotych polskich to cena godna, rzetelna, uczciwa, sprawiedliwa i tak dalej… a jakość jak paluszki ze szklanki u dziadków z baryku, czyli jak dawniej. Zawsze ciężko je ustrzelić i ich brak, słone schodzą na pniu i jest często gęsto pusto na półce (wziąłem ostatnie wygrzebane w głębokiej wnęki na końcu za kartonami innymi - na farcie) zazwyczaj zostaje tylko trochę tych z sezamem i makiem bo takowe też są, ale mają mniejsze wzięcie, wiadomo - słone to klasyka gatunku. Do tego pogoda się popsuła się deczko, zaczęło padać troszku.
Al-3_xAutorytet
8piorunów
I tak to właśnie jest na tym świecie, sami ludzie widzicie… ( ͡° ʖ̯ ͡°)
PrzegralemZycieOsobistość
7piorunówAle lipa, nie mam snów ostatnio. Czasem rozjebują mi one łeb ale mimo to je lubie bo to jakaś odskocznia od szarek rzeczwistości. Musze znowu zacząć suplementować cynk przed spaniem, wtedy zawsze miałem sny #przegryw

@PrzegralemZycie
nie mam snów od dawna
chyba, że na wieczór mocno obciążę wątrobę
@Half_NEET_Half_Amazing no ja wlasnie po pijaku nie mam
@PrzegralemZycie Trza iść do kościoła i rzucić na tacę to bozia coś zapoda ze swojej kablówki 😉
@Half_NEET_Half_Amazing @PrzegralemZycie odstawić alko, fajki, i cukier. po paru dniach już sny wracają. przez parę lat nie miałem snów w ogóle, a teraz takie że pamiętam łącznie z zapachem i dźwiękiem. dzisiaj akurat trochę horror był.
@voy.Wu
tylko, że ja pije parę piwek w weekendy, nie pale i unikam cukru jak ognia
tygodniowo robię z 40km z buta
a brak snów mam tak od 5-6lat
@Half_NEET_Half_Amazing to może zwiększyć alko i cukier :yum:
spróbuj nie spać tak ze 3 dni (no do granic fizycznych możliwości) i usnąć z wyczerpania. jak nic Ci się nie będzie śniło to something is no yes, ale przynajmniej się porządnie wyśpisz
bartlomiej_rakowskiAutorytet
11piorunówAle miła niespodzianka z rana! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chłop dla chłopa pamięta i po kołchozie zadzwonił do jego, ażeby na dół zszedł przy ulicy i poczekał chwilkę (bo jescze pierdzika jego w kołchozie dziś na parkingu nie widział - bo urlop poszpitalny całe te). Pomimo, że źle spałem to się ochoczo zerwałem… pszna pobudka to jest! Dziękuję dla Ciebie 🖤ta osoba wie o kogo chodzi. Miło jak ktoś o kimś pamięta, to rzadkość dla jego, aż mi się oczy letko zamgliły, a może to na wskutek zaspania i szybkiego opuszczenia przechowalni z czwartego piętra w odzieniu spalniczym z kapotą na sobie? No, a tak to deszcz mży to nie wiem czy sens jest myć pierdzika, ale nawet ciepło je. Zaraz coś się skonsumuje, herbatkę zrobi i tak dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#przegryw #jedzenie

@bartlomiej_rakowski widzisz, nie jesteś taki samotny :smiley:
@Michumi śmiechu warte!
@bartlomiej_rakowski też bym takie zjadła, a te słodkie to z czym? :hugging_face:
@Sofie Było z jabłuszkiem, z budyniem, z marmoladą, z makiem, z kruszonko.
@bartlomiej_rakowski już wiem co jutro jem na śniadanie... :yum:
bartlomiej_rakowskiAutorytet
11piorunów#spierdotrip 39/366… op po wczorajszym spierdotripowaniu i podjedzeniu ciepłego posiłku ino spał jak księciunio, wręcz dobitnie, wybornie! Od dawien dawna nie pamietam bym miał tak jakościowo dobry sen xD No i niby żeby zachować tę passę powinienem iść spać już dawno, ale…(ale i tak w weekendy zawsze nocki robię to organizm przyzwyczajon do niespania wtedy), nom późno troszku lecz nie omieszkałem udać się poprzebierać przeszczepami. No ale wziąłem łyknąłem tabletków przeciwbólowych to może tez i dlatego tak jest, a nie inaczej. Smutno mi się zrobiło się bo dowiedziałem się od znajomej, którą znam od szkolnych lat, że może mieć nowotwór, właśnie przeszczepu i jego mięśnia ( ͡° ʖ̯ ͡°) A tak to dziś słuchałem cały dzień komisji z Kaczyniakiem, posprzątałem gruntownie we wnętrzu pierdzika po zimie, może jutro część druga mycia, ale z zewnątrz bo tak upierdolony srogo, że asz asz. To będzie pół dnia roboty jak nie więcej… już chyba odpuszczę se to woskowanie ręcznie bo jeszcze za zimno, tzn. jutro 14*C chyba, ale niedzielka i dalej chłodniej będzie. A może na weekend to rozłożę, nwm jakie będą chęci i czy pogoda dopisze, ciężko określić… co będzie to będzie. Jeszcze mam urlop od kołchozu w ten weekend po operacji. Trzeba chodzić i tu ten bo się chłodno zrobiło w porównaniu do tego co za dnia było, zimnica normalnie je. No i to właśnie na ten temat chciałem powiedzieć i dziękuję za tq wypowiedź. A i ktoś laczka zgubił damskiego pod paszkomatem, no sami ludzie widzicie xD
#przegryw

Pćąg jechał! Op policzył wagony - niezmiennie tak jak od maleńkości to robi… 40 było. W niektórych wagonach było widać, że drewko było wiezione bo po brzegi wypełnione byli, poukładane ładnie bale, legancko.
Już definitywnie podążam ku przechowalni, zanim się doczlapię to będzie chwila przed czwartą coś, tak ok. 03:50. Zacząłem spierdotrip o godz. 23:20 to ~ 4,5h będzie, no styknie. Nawet się rozruszałem się deko - okuratnie, nie powiem, że nie xD Ale nie wiem czemu ten głupi cymbał cieszę jak czajnik skoro plan jutrzejszy na dzień dzisiejszy spełznie na panewce. Dlatego przepraszam, że tak napsiałem, z mojej strony jest to zachowanie niegodne, nierzetelne, nieuczciwe, niesprawiedliwe i tak dalej… ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Piwniczak1991Osobistość
2piorunówŻycie to nie jest taka prosta sprawa, ale wypada sobie radzić.
Pora przeprosić się z koniem, bo baba pojechała do starych na wikent, a widujemy się co 2 tygodnie z racji, że ma do mnie 160 km (na szczęście ja nie muszę ruszać się z lepianki).

honk honk