Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#depresja

Tytan

w Muzyka Relaksacyjna

3piorunów

Leśne Tło do Biura i Domu, Muzyka Relaksacyjna na Lepszą Koncentrację

Leśne Tło do Biura i Domu, Muzyka Relaksacyjna na Lepszą Koncentrację muzyka relaksacyjna, wyciszenie, spokojna muzyka, relaks, kojaca muzyka, redukcja stresu, leśny klimat, spokój ducha, odprężenie https://youtu.be/ra-CGxRh_m0 #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica #depresja

Tytan

w Muzyka Relaksacyjna

4piorunów

Muzyka do Medytacji i Jogi, Pełne Wyciszenie Przebodźcowanego Umysłu

Muzyka do Medytacji i Jogi, Pełne Wyciszenie Przebodźcowanego Umysłu muzyka medytacyjna, wyciszenie umyslu, medytacja, relaks, odstresowanie, spokojny umysl, muzyka relaksacyjna, spokój, redukcja stresu https://youtu.be/TkFEQ1WV0To #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica #depresja

Tytan

w Muzyka Relaksacyjna

3piorunów

Muzyka na Stres i Nerwy – Głębokie Wyciszenie Ciała i Umysłu

Muzyka na Stres i Nerwy – Głębokie Wyciszenie Ciała i Umysłu letnia muzyka, muzyka uzdrawiająca, muzyka relaksacyjna, spokojna muzyka, muzyka 528 hz, kojąca muzyka, muzyka wyciszajaca, muzyka uspokajająca, muzyka zdrowotna https://youtu.be/E53xUdAkPDk #muzykarelaksacyjna #relaks

Fenomen

w Hydepark

80piorunów

Ale mam protipa związanego z #depresja dla osób, które mają kogoś u swojego boku - partnera, rodzinę czy współlokatora.

Najpierw kontekst: spotkałem wczoraj dalekiego znajomego i chwilę pogadaliśmy. Koleś powiedział mi, że przeżył silne załamanie nerwowe. Po prostu jednego dnia nie dał rady wstać z łóżka. Nagle zaczął go paraliżować stres, strach, poczucie bezsensu i po prostu nie poszedł do pracy, a nawet nie wyszedł z sypialni, tylko leżał i gapił się w sufit. Sporo czasu zajęło mu ogarnięcie tego stanu (wspominał także o leczeniu farmakologicznym) i nieoceniona stała się tu pomoc małżonki, która okazała wiele wsparcia.

I przez tą historię, z drugą połówką zaczęliśmy się zastanawiać i zadawać nawzajem pytania typu:

Jakich akcji oczekujesz po mnie, kiedy pewnego dnia coś takiego by cię dopadło?

Wydaje mi się, że takie pytanie jest niesamowicie ważne do zadania sobie w związku. Nie znamy w sumie dnia ani godziny, kiedy coś takiego może nastąpić. Ten znajomy dzień przed incydentem normalnie pracował, rozmawiał z ludźmi. Pewnie już wtedy coś niedobrego kiełkowało w jego jaźni, ale nie dawało o sobie znać w taki sposób, aby było to widoczne oraz możliwe do zapobiegnięcia.

To co z różową uzgodniliśmy jako nasz plan działania:

Jeśli nie będzie dało się dogadać, bo ten leżący tylko coś bełkocze - to od razu telefon alarmowy, bo to może być udar.

Jeśli rozmowa będzie możliwa, ale będą to rzeczy typu "boję się", "nie wyjdę z łóżka", "tak będę leżał" - to druga osoba musi skontaktować się z pracodawcą cierpiącego i dać znać, że dzisiaj bierze urlop na żądanie, a następnie spróbować ogarnąć lekarza pierwszego kontaktu. Najlepiej samemu także wziąć urlop na ten dzień, aby spędzić go razem z cierpiącym i spróbować dopilnować, aby zjadł albo aby nie wykręcił czegoś, czego mógłby żałować.

Uznaliśmy wspólnie, że to jest dość ważne, aby sobie opracować jakiś plan na taki wypadek, co by nie było paniki, chaotycznego działania lub bagatelizowania problemu.

Gruba ryba1piorunów

:zap:

Fanatyk35piorunów

@Spleen jako osoba walcząca z przewlekłą depresją od pona 20 lat powiem Ci, że to co zrobiłeś jest bardzo rozsądne. Często bliscy nie wiedzą, jak zareagować na taki nagły zjazd i nie kumają co w ogóle się dzieje.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

127piorunów

K⁎⁎wa, jestem w tak wspaniałej sytuacji, że jak dziś rano zorienrowalem sie, że na moje konto przyszedł (chyba spóźniony?) przelew ze skarbówki ze zwrotem podatku, to przez pół godziny nie mogłem przestać płakać ze szczęścia....

Bo będę mógł opłacić internet
Bo nie grozi nam już odcięcie prądu
Bo będziemy mieli do do gara włożyć

Dorime.

#depresja #bezrobocie

Fenomen2piorunów

Btw kiedyś zwrócili mi dwa razy XD złożyłem pit w wawie, zorientowałem się że powinienem rozliczyć się jeszcze w mieście rodzinnym, bo za późno dałem znać o zmianie adresu, więc złożyłem korektę.

W lipcu dzwoni miła pani z lokalnego US z prośbą żebym odesłał hajs bo oba urzędy zrobiły mi zwrot XD

Fenomen0piorunów

@dziki Brak internetu dobrze Ci robi, odpoczniesz sobie

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

35piorunów

Robiłem dzisiaj z Tatą #remont dachu w domku narzędziowym - wyszło jako-tako, jak na kompletnych amatorów ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Ale kruci, jak fajnie się przy tym pracowało. Satysfakcja ze zrobienia czegoś własnymi ręcyma, możliwość zobaczenia efektów swojej pracy - to daje dużo więcej niż klikanie w kąkuter. ʕ•ᴥ•ʔ

Załączam zdjęcie stanu poprzedniego, w trakcie i po wymianie pokrycia.

Otaguję jeszcze #depresja, bo mam wrażenie że dzięki takim aktywnościom idę do przodu i widzę jakieś światełko w tunelu. Już dawno nie czułem jakiejkolwiek satysfakcji, a dzisiaj się udało. Do tego Tata autentycznie zadowolony - fajne to było ʕ•ᴥ•ʔ

Gruba ryba1piorunów

Elegancka robota. Taka fizyczna, duża praca na własnych warunkach na mnie też fajnie działa.
Mi bardzo pomogło wyznaczenie sobie długoterminowego celu i dążenie do niego. Trzymaj się 👍

Kosmonauta1piorunów

@6502 świetna sprawa! Jeszcze wspólnie z ojcem to w ogóle praca sama idzie. Lata temu z tatą tak zakładalismy podbitki, również dobrze wspominam ten moment zrobienia czegoś własnoręcznie, co służy do dziś :)
Gratulacje, obyś patrząc na dach miał to samo poczucie spełnienia i satysfakcji co dziś, znaczy wczoraj 😉

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

111piorunów

#zalesie #leczsiezhejto #chorujzhejto

No i c⁎⁎j, no i cześć. Od kilku dni czułem ból w prawej ręce. W sobotę wróciłem z wypadu za miasto i już czułem, że jest źle. W niedzielę wizyta ma tzw. nocnej pomocy lekarskiej. A wczoraj ortopeda. USG i diagnoza, zapalenie stawu barkowego. Napiernicza mnie tak, że chyba utnę sobie rękę. Nawet po d⁎⁎ie nie mogę się podrapać. Leki, zwolnienie z pracy i oczywiście zero aktywności fizycznej i to raczej długoterminowo. Tosię i Tomki odmeldowuję się na czas nieokreślony. Razem z bólem wróciły mi objawy #depresja i nawet nie chce mi się przeglądać memów na hejto.

Gruba ryba4piorunów

@WatluszPierwszy zdrówka mordeczko! a depresji wielka mela na mordę i jak chcesz to wpadaj tu do nas zawsze i wszędzie i pisz śmiało jak będzie trzeba pogadać :)))

Pokaż więcej komentarzy (39)

Inspirator

w Hydepark

14piorunów

Jutro, zawsze zrobię coś jutro, ogarnę się, poszukam pracy, podzwonię oto po znajomych, ale to jutro, zawsze jutro.Nie dziś, bo dziś się źle czuję, jutro będzie lepiej, jutro ogarnę wszystko. Zawsze jutro. I tak od kilku lat, ciężko z tym skończyć, bo od jutra będzie lepiej, inaczej, ale to od jutra nie dziś.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Gruba ryba7piorunów

@hejtoanonim

Nie wyznaczaj sobie ogromnych, trudnych do zrealizowania celów, jak znalezienie pracy. Zacznij od czegoś łatwiejszego, jak przejrzenie strony z ofertami albo samo jej otwarcie, żeby wyrobić nawyk zaczynania. A jak już zaczniesz, to o wiele łatwiej jest to kontynuować.

No a druga sprawa, to żeby się zmuszać wtedy, kiedy Ci się nie chce. Pomyśl o tym w ten sposób, że przynajmniej zrobisz coś pożytecznego dla siebie/swojego ciała, za co później sobie podziękujesz.

Gruba ryba2piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk podobnie. Podziel sobie zadania na małe części i zmuś się przynajmniej do zrobienia jednej małej rzeczy na dzień. Albo na dwa dni. Po malutku, małymi kroczkami. Zrywy motywacji to ułuda. Systematyka, nawet małe kroczki za dwa miesiące dadzą efekt. To jest cholernie trudne bo nagroda jest odsunięta w czasie.

Też mam z tym cholerny problem!

@hejtoanonim

GURU2piorunów

spiralę konsekwencji należy rozkręcać małymi krokami

jak chcesz pogadać to pisz na PW

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Spacer odbytu, pajda ze smalcem i małosolnym odbyta, lemoniada odbyta, a humor i tak totalnie poleciał w dół. #depresja ty k⁎⁎wo

Specjalista3piorunów

nie chce wiedzieć co to jest spacer odbytu…

Fenomen7piorunów

@caparone Z wpisu opa wynika, że ma to coś wspólnego ze smalcem i ogórkiem małosolnym. :face_with_rolling_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Pracuję w nieduzej agencji IT/E-Commerce

Jak większość wie, jeśli śledzi, moja sytuacja jest taka - Mam na sobie obecnie 70 % abonamentów w firmie, dodatkowo sam sprzedaję. Jest też drugi opiekun. On ma na dobrą sprawę kilku dużych klientów (może 30 % wartości portfela) i dodatkowo pomaga mu tam szef w komunikacji i ogarnianiu. Nie sprzedaje prawie wcale. Ogarnia jeszcze takie pierdoły jak leasingi na auto, wizytówki dla nas i takie tam. Generalnie większość jest na mojej głowie, by firma była rentowna.

Proszę szefa od dłuższego czasu o sprawiedliwy podział bazy. I tak tracimy od c⁎⁎ja klientów i firma wygląda tak, jakbym płynął łodzią i wypompowywał wodę wiadrem, ale dziura jest dalej. Co pozyskujemy, inni odchodzą. A i tak ja wygenerowałem te 70 % przychodów od momentu przyjścia tu, bo bez tego firma by się zamknęła. No szef tam zawsze mnie zbywa jakoś inteligentnie, ale mi się po prostu nie chcę już przebijać głową muru.

Wczoraj ten opiekun uparł się, by jechać ze mną na ważne spotkanie, do nowego klienta. Generalnie zgodziłem się tylko z 1 powodu - miałem zjazd dopaminowy po weekendzie (był melanż z ziomkiem) i nie miałem ochoty na samotną wyprawę, w dodatku kierował, to mówię pocziluje w furze i z kims pogadam.
**
Nagle wypalił coś takiego "trzeba to jakoś mądrze ugrać, żebyś ty w sumie tylko skupił się na tej sprzedaży i nie miał już tyle na głowie i nie musiał ogarniać tych wszystkich klientów" XDDDDDDDDDDDDDDDDDD**

No nie wiem k⁎⁎wa, może w takim razie pracuj tak jak powinieneś i podzielmy się tym? Nawet przy podziale mam więcej obowiązków, bo dochodzi sprzedaż regularna - nowe umowy i wdrażanie klienta xD Ale chociaż tyle. Najepsze jest to, że gość se sprawy nie zdaje z tego wszystkiego, bo pracuje tu kilka lat, ale wcześniej nikłe doświadczenie z sprzedażą i relacjami B2B i w sumie on nie wie jak to powinno wyglądać.

W sumie i tak boję się mu cokolowiek oddać, bo jak przekazywałem mu klientów na jakiś czas (np żeby ogarnął jakiś temat i np wdrożył w pracę nową osobę), to zazwyczaj były groźby wypowiedzń lub faktyczne wypowiedzenia, bo se nie dawał rady z komunikacją i delivery.

Ogólnie dobry z niego chłop, lubię go, poczciwy i do rany przyłóż jak go o coś poproszę, no ale c⁎⁎j. Kolega szefa swoją drogą i jeszcze na boku jeden biznes robią razem, dodatkowo.

Niedawno kupił 5 % udziałów w firmie czysto symbolicznie. U nas w firmie poza szefem 2 udziałowców - do obu mam największe zastrzeżenia co do roboty i efektywności, z tego ten "główny spec" udziałowiec to się srogo opierdala lub pracuje w 90 % na tym co mu wygeneruje Claude xD A ja to mam brać na siebie w relacji z klientami, nowa sprzedażą i jeszcze mamy 2 os, co zapierdalają po 10-12h żeby to się spinało. W 6-osobowym zespole na granicy rentowności mamy 3 osoby jako "zarząd" i 3 proli na to wychodzi XD Chociaż najwięcej zarabiam ja (to akurat wiem autentycznie, bo i tak nie miałby z czego im więcej zapłacić, mam dostęp do finansów firmy, wszystkich faktur i listy klientów).

W sumie to ja zajmuję się tak:

-zarządzanie projektami

-koordynacja pracy zespołu (ciężko z nerdami, czasem muszę się prosić, przypominać, wychodzić z inicjatywą, sami z siebie to nic nie zrobią, jak zostawię coś to tak se może 2-3 miechy być brak info o czymkolwiek sami z siebie)

-obsługa klienta i budowanie relacji

-układanie procesu sprzedażowego, samodzielne budowanie ofert i cenników

-pozyskiwanie nowych klientów w 100 % na zimno (cold calling, nie mamy nawet narzędzi do automatyzacji w prospectingu)

-dochodzą jeszcze takie rzeczy jak negocjowanie wypowiedzeń umów, przypominanie o płatności faktur, tj miękka windykacja itd

Czemu nie założe czegoś swojego? Mam na tyle dużą wiedze, że wiem ile za nas robi AI i pi⁎⁎⁎⁎lę, za kilka lat to j⁎⁎⁎ie. Mogę własną, jak znajdę sprawnego inżyniera IT, do wdrażania automatyzacji w firmach - spoko. Ale 2 lata tu pracuję i 2 lata czuję się jak przedsiębiorca bez udziałów i najchętniej to przytuliłbym etat w korpo.

Od pół roku rozsyłam Cvki i 2 rozmowy. Jedna - totalne gówno jak się okazało na rozmowie. Druga - dobry hajs, dobra firma, na 3 etapie rekrutacji powiedzieli, że jednak ją zawieszają i nie zatrudnią nikogo xD. Żyćko. A mi psycha siada powoli już i się wypalam. Chociaż w 2 lata biznesowo naczyłem się tyle co korposzczur ważniak menago w 5.

Dodam, że zarabiam 5k. Szef umówił się porzy zatrudnieniu na premie na zasadzie wypracoiwania i utrzymania portfela. Potem stwierdził, że nie stać go na to i zmieniamy założenia. Potem znowu zmieniliśmy. Zrobił mi targety. Od razu zrealizowałem jeden na pełen jkurwie i do dziś mi wisi 1900 zł bo drugi opiekun dostał ten projekt i położył na maksa komunikację i typ nie chce płacić faktur w konsekwencji xD I tak już spłacił 1000 zł, bo wisiał mi 2900. Więc nawet nie robię targetów dalej, bo mi się nie chce, będę się tylko tyrać, że nie dostaję siana, pracuję na 40 % możliwości sprzedażowych, a i tak co miesiąc średnio 2 nowe umowy. Na mały zespół to często styka.

Ogólnie w tym roku dostaliśmy wypowiedzeń na kilkadziesiąt tysięcy umów abonamentowych, czyli -30k przychodu miesięcznie, ale oczywiście ja te dziury pozasypywałem nowymi umowami z nadwyżką i tak się bujamy xd


Lider1piorunów

@Lopez_ ja jebe 5k za taką pracę. ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Gruba ryba

w Depresja

13piorunów

Ostatnio @Ten_koles_od_bialego_psa wrzucił wpis o #dieta i #depresja . Jak go zobaczyłem, to od razu pomyślałem sobie, że znowu będzie polecana dieta śródziemnomorska. A tutaj zaskoczenie, @Ten_koles_od_bialego_psa zaproponował dietę keto, bez glutenu i kazeiny (dieta GFCF). Postanowiłem po kilku latach znów zagrzebać się w temat jedzenia i sprawdzić prezentowane rozwiązania.

1. Przejedzmy do pierwszego cytowanego tekstu:

The Role of Various Types of Diets in the Treatments of Depressive Disorders https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12566067/

Super przegląd literatury naukowej w temacie depresji i diety. Same autorki piszą:

> Specifically, Mediterranean and anti-inflammatory dietary patterns appear most consistently beneficial, likely through modulation of inflammation, improvement of gut microbiota composition, reduction of oxidative stress, and promotion of neuroplasticity. Some studies indicate potential positive effects of the ketogenic diet, although findings remain limited and heterogeneous.

Czyli dieta śródziemnomorska jest "lepsza" niż keto, mimo to @Ten_koles_od_bialego_psa promuje keto. W żadnym innym cytowanym tekście nie ma badań o wyższości diety keto nad śródziemnomorską w leczeniu depresji.

2. Ale jedziemy dalej, @Ten_koles_od_bialego_psa wrzucił ten tekst:

Opioid peptides in autism spectrum disorder and gluten-free casein-free diet as a therapeutic approach https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12860830/

Autorzy piszą w nim:

> While some studies have suggested that GFCF diets improve autistic symptoms, others have not found significant behavioral improvements or significant reductions in urine peptide concentration. This limits the diet’s widespread recommendation for the general population and suggests that future research should focus on identifying specific ASD subgroups that may benefit from the diet.

Czyli jeden rabin powie, że dieta GFCF pomoże, a drugi, że nie ma to żadnego znaczenia. Jednak nic o tym nie przeczytacie w wpisie @Ten_koles_od_bialego_psa xD

Dalej mi się nie chciało sprawdzać, ale te dwa punkty już pokazują mi, że @Ten_koles_od_bialego_psa nie jest rzetelnym ekspertem i należy ostrożnie korzystać z jego porad.

Z mojej strony podrzucę wam dwa badania ze ślepą próbą (randomized controlled trial - RCT) nad dietą śródziemnomorską, w leczeniu depresji:

- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28137247/

- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29215971/

W obydwu badaniach dieta śródziemnomorska doprowadziła do obniżenia objawów i poprawy stanu pacjentów.

A i jeszcze taka ciekawostka, herbata lawendowa jest tanim i łatwym wspomagaczem w leczeniu depresji: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32444033/

Z fartem!

Gruba ryba0piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Wcale a wcale nie wrzuciłem cię na czarna za krytykę psa.

Wrzuciłem za zdanie że powinno się strzelać do niego.

Jeśli ktoś pisze że powinno się strzelać do jego psa bo widzi jego zdjecie w internecie to nie świadczy o nim zbyt dobrze jako potencjalnym rozmówcy.

Piecze cię ze mam cię na czarnej to potwierdza że coś jest nie zbyt zgodnie z normą bo nie akceptujesz ze inni mogą nie mieć ochoty na kontakt z tobą i to nie ty o tym decydujesz.

¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Więc widzisz, dla własnego dobrostanu separuje się od (tu wstaw ICD.10 F70)

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Osobistość1piorunów

@l__p nie jestem takim nałkowcem jak Ty, ale po mące, glutenie i tym co tu promujesz mam straszną srake i wzdęcia xD 😆

Gruba ryba1piorunów

@ytilibuuun jeżeli masz problemy gastryczne, to zapraszam do porządnego gastrologa aby znaleźć przyczynę.

Osobistość1piorunów

@l__p nie mam problemów, po prostu keto mi służy😁 , elo

Gruba ryba1piorunów

@ytilibuuun jeżeli po sporzyciu grupy produktów masz „srake”, to zalicza się to do problemów gastrycznych.

Statysta0piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa to takie multikino jak scorp i Trypsyna xD

Gruba ryba0piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa nie wciągaj mojej żony do dyskusji xD

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Wiadomości Polska

13piorunów

Ten problem zdrowotny dotyka tysiące kobiet w Polsce. Niestety brakuje wsparcia systemowego

Nieleczona depresja poporodowa u kobiet czasem prowadzi nawet do śmierci samobójczej. Eksperci twierdzą, że już trzy konsultacje psychologiczne pozwoliłyby ok. połowie z nich wyjść z grupy ryzyka. Sęk w tym, że takie wsparcie nadal nie działa w Polsce systemowo. - Nie może być tak