Felonious_GruLider
24piorunówXD
Temu dajcie order z kartofla
Jeśli kierowca autobusu lekceważy czerwone światło i opuszczone rogatki, to ryzykuje nie tylko własnym życiem. Naraża dziesiątki pasażerów, którzy powierzyli mu swoje bezpieczeństwo tego dnia. Jaki sygnał dostają wtedy pozostali uczestnicy ruchu:question:
Po 33 latach do Łomży wróciły pociągi pasażerskie. Wróciły też zasady, które na przejazdach kolejowo-drogowych obowiązują wszystkich bez wyjątku. :warning:
Na opublikowanym nagraniu widać sytuację, która nigdy nie powinna mieć miejsca, a już szczególnie z udziałem kierowcy zawodowego, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo przewożonych pasażerów.
Autobus zatrzymuje się pod opuszczoną rogatką. Chwilę później pasażer (:exclamation:) podnosi szlaban, aby ułatwić dalszą jazdę. W tym samym czasie po torach swobodnie porusza się rowerzysta… Wszystko przy czerwonym świetle i przed pociągiem, który musiał awaryjnie zahamować.
:octagonal_sign: Przejazd był prawidłowo oznakowany, działała sygnalizacja, rogatki były opuszczone. Każdy z tych elementów wysyłał dokładnie ten sam komunikat: STOP.
Od przywrócenia ruchu kolejowego na linii do Łomży, czyli od 14 czerwca, odnotowaliśmy już 4 niebezpieczne incydenty na przejazdach kolejowo-drogowych.
Dlatego przypominamy: czerwone światło nie jest sugestią, rogatka nie jest przeszkodą do usunięcia, a pociąg nie zatrzyma się w miejscu. Droga hamowania składu może wynosić nawet kilkaset metrów:exclamation:
:information_source: W najbliższych dniach na tej trasie będziemy prowadzić akcje informacyjne w ramach kampanii "Bezpieczny Przejazd", a przejazdy patroluje Policja.
Powrót pociągów do Łomży po latach to wspaniała wiadomość. Oby jednak o wiele szybciej wrócił nawyk przestrzegania przepisów na przejazdach kolejowo-drogowych.

@Felonious_Gru Eh to dramatyzowanie komuś nie wyszło.
Autobus zatrzymuje się pod opuszczoną rogatką. (...) rogatki były opuszczone. Każdy z tych elementów wysyłał dokładnie ten sam komunikat: STOP.
Jeśli rogatki byłyby opuszczone, to ten autobus, by pod nie zwyczajnie nie wjechał. Ale tak to jest, jak się projektuje skrzyżowanie ze światłami, kilkaset metrów od przejazdu kolejowego.
@aarahon polskie (i nie tylko) dziennikarstwo trzyma stabilny, chujowy poziom
@Felonious_Gru poszedł do maszynisty powiedzieć, że on 30 lat tak jeździ i tu pociągów nigdy nie było. :grinning: