Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fotografia

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Nie wiem, czy wiecie, ale ja pracuję w marketingu. W pracy mam służbowy iPhone 17 Pro, którym robię zdjęcia podczas eventów. Nigdy wcześniej nie używałem Apple, choć kusiło nie raz. Byłem zachęcały ładnymi renderami i estetyką iOS, ale Samsungi wygrywały. I nagle okazało się, dlaczego mój S25 jest lepszy robiąc porównywalne zdjęcia. Nie jest lepszy technicznie, lecz bardziej pasuje do mojego stylu pracy.

Fakt, zdjęcia porównywalne. Tryb PRO w jednym i drugim smartfonie pozwoli oprogramowaniu wyciągnąć więcej ze zdjęcia niż fizyczne matryce i soczewki. Ale jaka jest różnica???

Android: podpinam telefonik do kompa kabelkiem, otwieram folder DCIM i co mam? pliki zdjęć i foldery. Tak foldery, które tworzyłem przez zwykły androidowy menedżer plików. I przez wiele lat używałem tego programu do katalogowania fot, a nie galerii zdjęć która też tworzy foldery, ale gdzieś indziej. Nawet na dysku w kompie mam analogicznie ułożone drzewko tych folderów i archiwizuję swoje fotki poprzez Eksploratora Windows lub inny bardziej zaawansowany program (potem ten folder podpinam do Adobe Lightroom). Działa to również w obie strony - kupując nowy telefon mogę przez kompa przenieść dane ze starego, jeśli ich Androidy nie dogadują się w sprawie automatycznej migracji. Używam do tego zwykłego menedżera plików (ps. MultiCommander ma dodatkowo opcje nadawania reguł do kopiowania plików, np. wyłącznie fragment nazwy, bo Android koduje datę i czas zdjęcia w nazwie pliku).

A co z iOS? Bieda - iPhone chyba pod tym względem nie odróżnia się od iPoda, na bazie którego 20 lat temu powstał. Wszystkie galerie i foldery są wirtualne - jest to jedynie zapis w bazie danych. Synchronizacja jest, ale natywnie z MacOS. A co się dzieje, gdy podpinam telefon kabelkiem do kompa? Mam kilkaset folderów i w każdym wiele zdjęć. Nazwy plików wszystkich według jednego schematu. Zupełnie tak samo, jakbym podpiął kartę pamięci wyciągniętą z aparatu. Jest wygodne zarządzanie tymi zdjęciami ? Nie ma. Czy mogę skopiować coś z kompa do pamięci telefonu? Nie...

GURU1piorunów

Pora kupić maczka.

Gruba ryba0piorunów

@Taxidriver miałem Hackintosha i skrótem Ctrl+H aktywowałem wyświetlanie ukrytych plików systemowych. Po prostu liczba danych do buforowania, np. miniaturki miniaturek jest spora. Nie dziwi mnie, dlaczego tak szybko pamięć się zapycha

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

31piorunów

Taki oto gagatek za oknem regularnie daje popisy wokalne. Ewidentnie upodobał sobie to miejsce, bo pojawia się tu co kilkanaście–kilkadziesiąt minut. Pierwsze recitale zaczynają się już po 6 rano, a ostarnie są już praktycznie po zmroku, około 20.

Inspirator3piorunów

Kosy lubią popisywać się na czubkach drzew 😀

Lider

w Fotografia

48piorunów

.

Fanatyk6piorunów

Underboob

GURU6piorunów

@deafone chyba brakuje?

Lider0piorunów

@Marcowy_Kot tak też poczyniłem w trakcie generowania tego wpisu

GURU0piorunów

@Marcowy_Kot ja akurat mam oznaczoną tą opcję 😆

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

35piorunów

Czajka i kląskawka

Lider10piorunów

Super, nie maiłem okazji ani jednego ani drugiego obserwować. Marzy mi się spotkanie z czajką.

Fenomen3piorunów

@Rzeznik ponoć rzadkość, a u mnie na polach do oporu

GURU2piorunów

@Rzeznik Niedaleko mnie są nawet na drodze znaki by uważać na czajki. Z auta nie widziałem, ale raz rowerem pojechałem i faktycznie latały.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Fotografia

36piorunów

.

Dzień dobry Hejto.

GURU0piorunów

@deafone bardziej się podkręcić nie dało? 😛

Lider2piorunów

@Opornik to jest bez podkręcania, jedynie tryb auto

GURU3piorunów

@deafone auto poskręcenie hdr turbo contrast, saturation & vibrance lvl 9000 😛

Lider1piorunów

@Opornik nie, po prostu tryb auto :slightly_smiling_face:

Tytan1piorunów

@deafone co robi takie ... coś ... w trybie auto? jaki sprzęt?

Lider1piorunów

@dzek samsung s24 z domyślną aplikacją do fotografowania

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Fotografia

43piorunów

Wczorajszy sztormowy zachód słońca na plaży Capu Laurosu w Propriano
Zdjęcie z ręki, z dłuższym czasem, poruszone, odratowane, jest co jest;)

Fanatyk0piorunów

@nxo dlatego wolę seryjne z bracketingiem i stacking. 😉

Gruba ryba3piorunów

@eloyard była seria, ale z rek, a statyw był przypięty do puszkii;P tutaj akurat fajnie si fale ułożyły, wiec poszło w świat 😉

Fanatyk4piorunów

@nxo ale piekne swiatlo wpadlo, jeszcze z reki 🙂 Mi tak do 1/15 1/20 w miare ostre wychodza ale zawsze robie kilka xD

Gruba ryba1piorunów

@3t3r dzięki 😉 Tutaj jak dobrze pamiętam było coś koło 1/8 -1/6;P

Fanatyk4piorunów

@nxo fiu fiu to juz ostro, tym bardziej bardziej gratki :hushed:

Gruba ryba1piorunów

@3t3r dzieki, tez miałem setke zdjęć, jak mowie statyw wisiał pod puszką, ale myślałem, że nic fajnego nie wyjdzie, wiec nie marnowałem zycia na jego rozstawianie ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk4piorunów

@nxo ja to nawet mema zrobilem w temacie, skladajac zdjecia po ostatnim wyjezdzie xD

Fanatyk2piorunów

Oczywiscie z raczki xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Fotografia

67piorunów

.

Wrocław, lato 1982.

Debiutant4piorunów

Skala mi nie pasuje ...

Czy ta pani taka niska, czy wysokość kondygnacji (i okien) taka duża?

Osobistość4piorunów

@shaddock W kamienicach najczęśniej parter nie zaczyna się od zera tylko od jednej którejś piętra bo pod spodem są piwnice. No i są takie kamienice gdzie sufit masz na 3 do 4,5m a nie jak w blokach na 2,5m. Jakby dać jej te 1,5m wzrostu to w sumie na piętro akurat się zmieszczą dwie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

50piorunów

Siema,

Znowu noc, znowu :hiking_boot:

---------

Szczyt: Mioduszyna (Beskid Makowski)

Data: 30 kwietnia/1 maja 2026 (czwartek/piątek)

Staty: 23.6km, 4h10, 885m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Kontynuacja odhaczania tras, na które szkoda byłoby mi czasu za dnia.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na dużym parkingu przy dworcu PKS/PKP w Makowie Podhalańskim, lub przyjechać na dworzec pociągiem regionalnym lub busem.

* W drodze na Mioduszynę znajduje się taras widokowy z panoramą na Suchą Beskidzką. Jest dość blisko drogi, więc jeśli ktoś zatrzymuje się na chwilę w miejscowości i ma wolne pół godziny, to można tam podejść.

Co było fajne:

* Ten krótki odcinek niebieskiego szlaku, będącego już częścią Beskidu Żywieckiego, z jakiegoś powodu mi się spodobał. Klimatem był zbliżony do wiejskich dróżek, które przemierzałem za gnoja będąc na wakacjach.

* Na Mioduszynie była zaskakująco bogata i fajnie wyposażona zadaszona wiata, w której spokojnie można byłoby spędzić noc. Poza miejscem na ognisko był pieniek do rąbania drewna, jakieś garnuszki, piła, wieszaki, a także kijki na kiełbaski.

* Nareszcie spotkałem w lesie dziki - wiedziałem, że są duże, ale i tak mnie zaskoczyły. Poza tym było sporo saren.

Co było mniej fajne:

* Rzecz jasna długie asfaltowe odcinki, choć z tego, którym prowadził niebieski szlak z Makowa do Carchli, były przynajmniej ładne widoki.

* Mniej więcej ten odcinek był mocno rozjeżdżony przez traktory - błoto i gnój.

Ogólnie trasa bez jakiegoś szału, choć miała swoje ciekawe momenty. Zastanawiam się, czy będę chciał wrócić na Mioduszynę, bo kusi mnie nocleg w tej wiacie. W razie czego dam znać.