Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#inflacja

Fanatyk

w Wiadomości Świat

24piorunów

Rekordowa inflacja na Węgrzech. "Drożyznę rozkręcił rząd. Już nawet szef banku centralnego to mówi"

- Węgry z wynikiem 25 proc. są w tej chwili krajem z najwyższą inflacją w Europie - powiedział w programie "Newsroom" WP Adam Balcer z Kolegium Europy Wschodniej. – Udało im się prześcignąć Litwę, gdzie inflacja zaczęła spadać. Eksperci przewidują, że w tym roku inflacja może wzrosnąć

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

W wiosce smerfów mieszkało ich - wiadomo - setka. Każdy smerf miał inne umiejętności, które codziennie mógł sprzedać za jedną monetę, za którą mógł następnie kupić u innego smerfa to co mu akurat było potrzebne. Np. Łasuch każdego dnia produkował jedno ciastko i sprzedawał je za jedną monetę. Wszystkim oczywiście zarządzał Papa Smerf – on też będąc szefem wioski jako jedyny miał prawo wydawać nowe monety dla wioskowej społeczności, jeśli zaszłaby taka potrzeba.

Na początku zupełnie wystarczało 100 monet – po jednej dla każdego Smerfa. Pewnego dnia Smerf Malarz zaczął malować dwa obrazy dziennie zamiast jednego – pomyślał, że mógłbym zarabiać dwie monety. W jego ślady poszły jeszcze dwa inne Smerfy. Papa Smerf wyprodukował więc dodatkowe 3 monety i kupił za nie usługi u pracowitych smerfów. Dzięki tej operacji w obrocie były już 103 monety a trzech smerfów pracowało więcej i zarabiało 2 razy więcej od pozostałych – po dwie monety dziennie.

Inne smerfy też zapragnęły dobrobytu i zaczęły mocniej pracować aby zarabiać więcej monet. Papa Smerf stopniowo produkował nowe monety. Nie minął więcej niż rok i w obrocie było już 150 monet i odpowiednio tyle samo produktów i usług wytwarzanych przez społeczność. Wzbudziło to jednak niepokoje i niezadowolenie. Przykładowo taki Smerf Poeta występował 3 razy dziennie i zarabiał 3 monety, nie wspominając o Pracusiu, który prawie nie sypiał ale zarabiał aż 5 monet. Nadal jednak aż 60 smerfów zarabiało tylko 1 monetę. Bardzo drażniło to szczególnie Smerfa Ciamajdę, który niewiele potrafił zrobić dobrze i nadal sprzedawał swoje usługi za 1 monetę. Wraz z Smerfem Marudą i Lalusiem postanowili bardziej sprawiedliwie podzielić monety.

Ogłosili, że jeśli Smerf Ciamajda zostanie wybrany na nowego szefa wioski, to natychmiast da po dodatkowej monecie każdemu smerfowi, który dziś zarabia tylko jedną. Smerfy – reformatorzy zwołali zebranie całej społeczności i ogłosili swój program. Spodobał się on oczywiście 60 smerfom zarabiających po jednej monecie – byli oni chętni na głosowania na nowego szefa. Szefem wioski został Ciamajda a Papę Smerfa odsunięto od rządzenia jako niezdolnego do zapewnienia dobrobytu mieszkańcom.

Nowy szef Ciamajda rozdał więc dodatkowe 60 monet – mieliśmy ich zatem w wiosce już 210. Niestety nadal produkowano łącznie towary i usługi warte jeszcze wczoraj tylko 150 monet. Nowo wzbogacona grupa smerfów posiadająca już do dyspozycji 2 monety ustawiła się w kolejkach na zakupy. Pracuś szybko zorientował się, że nie da rady świadczyć więcej niż 5 usług dziennie a w kolejce stało 10 Smerfów.

Co więc zrobił? Ogłosił, że od dziś każda jego usług kosztuje 2 monety zamiast jednej. Smerfy z kolejki trochę ponarzekały na drożyznę, ale koniec końców pierwszych pięciu szczęśliwców z kolejki zapłaciło tyle ile oczekiwał Pracuś. Ten zakończył dzień z 10 monetami, nie miał zatem problemu aby zacząć płacić na ciastka Łasucha też 2 monety, bo te oczywiście też zdrożały.

Zwykłe smerfy zaczęły się orientować, że wszystko kosztuje coraz więcej, przyszły więc ze skargą do Ciamajdy. Ten jednak uspokajał ich - to wszystko wina Gargamelflacji a nie jego decyzji o rozdaniu 60 monet. W końcu Papa smerf też rozdał 50 monet przez poprzedni rok i nic się nie działo. Ogłosił też, że Smerfy powinny się cieszyć bo zarabiają teraz 2 monety a nie jak za czasów Papy tylko jedną. Kazał nadawać o tym materiał promocyjny codziennie przez wioskowy radiowęzeł. Dodał też, że chętnie rozda kolejne 100 monet i teraz to już na pewno Smerfy będzie na wszystko stać.

Smerfy odeszły szczęśliwe do domu, już myśląc jak to będzie wspaniale zarabiać 3 monety. Pracuś natomiast już drukował nowy cennik za swoje usługi.

* Nie bardzo wiem, gdzie to wrzucić, więc wrzucam na ogólny.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Hydepark

20piorunów

Dostałem 16 procent podwyżki od stycznia. Czynsz do spółdzielni za mieszkanie w górę o 35 procent od stycznia, lekarz, który jeszcze w listopadzie brał 230 teraz bierze 270. Czyli też wzrost o 20 procent. Kebab z frytkami, który jeszcze w grudniu kosztował 28 zł, dzisiaj kosztuje 32. Czekam na rachunki za prąd, który mimo propagandy zdrożeje około 30 procent bo mimo że cena za kwh jest zamrożona to wrócił VAT 23, akcyza oraz wzrosły opłaty za dystrybucję.

Aż boję się iść do dentysty.

Ale to wszystko przecież Putin, o dodruku za czasów grypki mądrzejsze nie wspomnieć. O festiwalu mamienia starych bab rozdawnictwem też.

Żyć nie, umierać. 😆

    

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Ciekawostki

31piorunów

Ostatnio kupiłem sok pomidorowy.

W domu patrze a on ma 300ml zamiast 330ml jak zawsze...

Cena oczywiście w górę a gramatura w dół...

Ale jak to mówią: może i jest drożej ale za to jest mniej

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Wiadomości Polska

97piorunów

Jadąc do pracy chciałem przybliżyć wam, ale też wywołać dyskusję odnośnie obchodzenia ustawy „omnibus” przez sklepy. Chciałem skupić się na jednym aspekcie- obniżanie cen i pokazywanie najniższej ceny z ostatnich 30 dni przy przekreślaniu cen. Oczywiście nie chciałbym skupić się na oczywistym nie wypełnianiu obowiązku informacji, bo to oczywiście też ma miejsce.

1. Promocje z mechanizmem- zauważyłem wzmożoną ilość promocji, które żeby spełnić trzeba spełnić warunek- kup 2, 1 dostaniesz x procent taniej, czy gratis. Ceny podstawowe pozostają bez zmian, więc sprzedawca nie musi pokazywać najniższej ceny. Drugi dość widoczny mechanizm to obniżanie koszyków/ kod rabatowy przy zakupie x produktów, lub wydaniu x zł.
2. Zamiast przekreślonej ceny używanie kodów rabatowych- często różnych dla różnych grup produktowych. Kod wpisujemy w koszyku, wiec sprzedawca nie zmienia ceny podstawowej i nie pokazuje średniej z ostatnich dni.
3. to zobaczymy dopiero w lutym, ale wiem że w wielu przypadkach bedzie stosowane- rotacja miesięczna grupami produktów- x produktów po miesiącu obniżki wraca na miesiąc na stare ceny, wchodzi wredy grupa produktów y na miesiąc i tak w kółko. Pokazuje się cenę najniższa z ostatnich 30dni, ale ostatnia promocja na dany produkt była 31 dni temu
4. Dodawanie zniżki % na cale grupy produktowe z informacją, że rabat nalicza się w koszyku- tak samo jak w przypadku kodu rabatowego, tylko już zautomatyzowane

Jakie obejścia jeszcze zauważyliście i co myślicie o tej części omnibusa?

moje spostrzeżenia zbudowałem na podstawie ecom nonfood w polsce

   

Kompan9piorunów

@Tutanota ja jestem zdziwiony, że dopiero teraz o tym myślą. W każdym razie trzeba być naiwnym, żeby myśleć że sklepy pozwolą sobie na utrzymanie sytuacji: cena promocyjna 2000zł, najnizsza cena z 30 dni 1600zł.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Kompan

w Ciekawostki

13piorunów

Ilość w opakowaniu nowo otwartego serka Almette..

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Memy

26piorunów

O kurna jakie OC mi przyszło do zapłacenia za dwa samochody to ja nie mogę 🫣

  

Fenomen3piorunów

@BillyFuckboy nie wiem skąd oni biorą te wyceny. Pewnie nawet zamiennik jest droższy, a jeszcze trzeba doliczyć robociznę.

Ale oni liczą na to, że ludzie się na to skuszą, a resztę z własnej kieszeni dopłaca.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

Najsmutniejsze, że nawet Laysy za dychę schodzą jak ciepłe bułeczki, a nawet lepiej, więc nie ma opcji, że przedsiębiorca obniży cenę kiedykolwiek. Teraz mam w końcu moralne przyzwolenie na Pringelsy, bo są tańsze od Laysow i Wiejskich ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Jedzenie

9piorunów

Często widzę te wpisy o inflacji w Polsce i jak wszystko jest drogie. Oczywiście winny jest polski rząd itd... tak to wygląda okiem Polaków, a jak to wygląda okiem Czechów? my mieliśmy rząd nastawiony na własne interesy i prowadzono przez wiele lat politykę antypolską jeżeli chodzi o żywność. Dość skuteczną, bo ludzie, którzy nie byli nigdy w Polsce, to wielokrotnie słyszeli o zakażonym mięsie, salmonelli, wycofywanych produktach spożywczych w Polsce, bo jakieś bakterie wykryto. Polskie produkty ciężko było znaleźć w sklepach, ale pomału się to zaczęło zmieniać. Super promocje na jajka, były na jajka z PL na skorupce. Masło tańsze o połowę, miało polską etykietę (opakowanie). Innych produktów się raczej nie spotykało.

 Market norma czasem sprzedawał polskie parówki morliny 1kg za 50kc. Najtańsze czeskie w super promocji to kosztowały ponad dwotnie więcej.

Przez nagonkę na polskie produkty i podejrzanie niska cenę byliśmy z partnerką świadkami jak w pracy rozgorzała na przerwie dyskusja o maśle. že polskie tańsze o połowę, e wszystko się wyprzedaje mimo limitów na osobę, no a pozatym jest gorsze w smaku i napewno kłamią z ilością tłuszczu. Teraz jest to nowe srebrne Máslo w identycznej cenie, a jest o niebo lepsze. Oczywiście większość się zgodziła z autorem tej dyskusji, a neutrální byli krytykowani przez resztę, że jedzą same najtańsze produkty to nie znają prawdziwego smaku, albo są starzy, piją dużo piwa czy inne "eee nie znasz sie". Gryzłem się w język i nie odzywalem się, podobnie moja, a po dopytywaniu nás co my o tym sadzimy i odpowiedzi, że nie różni się niczym i masło to masło wszystkie smakują tak samo, to usłyszeliśmy, že já jestem przyzwyczajony do bezsmakowego taniego jedzenia, bo się na takim wychowalem, a moja uzywajac masła tylko do pieczenia to pewnie nie zna smaku masla i by miała problem rozróżnić je od margaryny.

Teraz najlepsze. Dzień wcześniej kupowaliśmy to Máslo i w domu zawołałem różową pokazując "stare" opakowanie i komentując, że zmienili opakowanie i nazwę masło na máslo a dalej z Polski biorą. Nie pamiętam czy kod kreskowy nie został taki sam :smiley:

Wracając do inflacji...

Zmienił się rząd, inflacji nikt nie ogarnia i dla milionów Czechów stało się coś niewyobrażalnego. Patrzymy na wiadomości i:

Vyrazte nakupovat do Polska, radí poradce premiéra.

Ludzie nie wierzyli i myśleli, że to żart. Nikt się nie interesował do tego czasu, jakie ceny są u północnego sąsiada. No a są dużo niższe. Ser ze 110kc podrożał na 220kc. Przykładowa aktualna gazetka promocyjna Lidl w Polsce i Czechach

 ja 

Specjalista

w Hydepark

10piorunów

Kompania Piwowarska (m.in. Tyskie, Lech, Żubr, Książęce) od 1 lutego 2023 r. podnosi kaucję za butelki zwrotne, która wynosić będzie 81 gr zamiast dotychczasowych 41 gr.

W tym samym terminie nastąpi analogiczna sytuacja dla piw Grupy Żywiec (m.in. Żywiec, Namysłów, EB, Warka, Tatra, Leżajsk czy Desperados), a kaucja wzrośnie do 1 zł (poprzednio 50 gr).

Podwyżka kaucji spowodowana jest wzrostem cen szklanych butelek zwrotnych u producentów.

  

Źródło:

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kompania-Piwowarska-podwaja-kaucje-za-butelki-zwrotne-8474723.html

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ceny mleka popierdoliło - 95p za najtańszy 2% karton 1l mleka UHT w Lidlu i Aldim ? To łaciate 3.2% na rogu u ciapka w ''polskim'' sklepie kosztuje 89p, chociaż to też pewnie kwestia czasu. Jeszcze ze dwa tygodnie temu kosztowało 79p, wcześniej przed wojną przez kilka lat było po 55p.

  

Gruba ryba4piorunów

Tu ładna tabelka z BBC, trochę zawyżone ceny no ale pewnie średnia z lepszych sklepów typu Waitrose, M&S była brana pod uwagę i nie najtańsza marka https://www.bbc.co.uk/news/live/business-64264090

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Jedzenie

7piorunów

Mój paragon z Lidla na którym jedzenia tyle co nic a hajs wydany vs paragon mojego brata z biedronki. Co robię źle?

PS to co jest na moim paragonie z Lidla we wrześniu 2021 kosztowałoby nie więcej niż 18,60 vs 29,70 zł obecnie bez rabatów. Trzeba jeszcze pamiętać, że obecnie jest VAT 0 na żarcie. Niech Glapa i reszta pajaców z PiS przestanie pi⁎⁎⁎⁎lić o chlebie poniżej 3 złotych bo nie samym chlebem żyje człowiek.

   

Zawodowiec2piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF pociesze cię, że w Czechach mamy jeszcze większą inflację a ceny to naprawdę kosmos. Wątróbka z kurczaka w promocji 80kc/kg (18zl/kg). Normalna cena 100-120kc/kg (20-22zl/kg). Skrzydełka z kurczaka w takiej samej cenie :confused: teraz jajka szalenie drożeją i po cichu widzę, że pieczywo wszędzie zdrożało. Rohlíky/housky czy kaiserki o kilkadziesiąt procent. Liczą cenę najgorszego najtańszego chleba, że podrożał o 15%. Nikt nie wspomina, że rohlíky i housky (takie bułki czeskie) staly 1.5-1.9kc a teraz kosztują 2.9kc. to by się źle sprzedało w mediach. Sery podrożały o prawie 100%. Teraz najtańszy kosztuje w przeliczeniu na złotówki ponad 40zl/kg.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mocarz

w Przegryw

8piorunów

Inflacja na Tinderze xD

Za tyle kilka lat temu można było r⁎⁎ha k⁎⁎wy całą noc. Tylko frajer płaci na portalach randkowych. 90% facetów i tak tam nie ma żadnych szans.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Nieruchomości

11piorunów

Murapol daje coraz to większe rabaty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Jedzenie

9piorunów

O ile podrożała żywność? Zestawienie cen: styczeń 2022 vs 2023

"Super Express" przedstawił porównanie cen popularnych artykułów ze stycznia 2022 r. i stycznia 2023 r. Oto ono:

Cukier - cena w styczniu 2022: 3 zł, cena w styczniu 2023: 6 zł

Olej - cena w styczniu 2022: 10 zł, cena w styczniu 2023: 13 zł

Chleb - cena w styczniu 2022: 4,91 zł, cena w styczniu 2023: 5,92 zł

Masło - cena w styczniu 2022: 6,14 zł, cena w styczniu 2023: 7,21 zł

Kurczak (tuszka) - cena w styczniu 2022: 8 zł, cena w styczniu 2023: 13 zł

Jajka - cena w styczniu 2022: 5,90 zł, cena w styczniu 2023: 8 zł

Mąka - cena w styczniu 2022: 2,80 zł, cena w styczniu 2023: 4 zł

Wędlina - cena w styczniu 2022: 18,60 zł (za opakowanie 450 g), cena w styczniu 2023: 22,56 zł (za opakowanie 450 g)

Banany - cena w styczniu 2022: 4,80 zł, cena w styczniu 2023: 7 zł

Papier toaletowy - cena w styczniu 2022: 4,30 zł, cena w styczniu 2023: 8,67 zł (za 8 rolek)

  

Pokaż więcej komentarzy (5)