Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#perfumy

Tytan

w Dyskusje

43piorunów

Dziń dybry ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bieg skończon. Pytam was moi drodzy: ? U mnie YSL Y edp ;)

Pokaż więcej komentarzy (28)

Tytan

w Dyskusje

22piorunów

Dzień dobry Wszystkim ;) Z rana 6km i dzień odrazu lepszy. A no i korzystając z okazji spytam: ? U mnie Davidoff Cool Water edt i super wybrzmiewa w takie ciepłe poranki ;) Czuć przyjemny retro vibe, aż sobie puściłem Disco Inferno zeby dopełnić klimat ;)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Inspirator

w Perfumy

11piorunów


Otwieramy 😉

https://rentry.co/lynx_perfumy
Zapraszam :relaxed:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gwiazdor

w Perfumy

4piorunów

Trochę to może głupie ale pytanie. Czy istnieją perfumy, które pachną jak niemowlak? Taki wiecie miesięczny, nie wiem czy wiecie co mam na myśli. Myślę że ktoś, kto wychował ratolośl będzie wiedział o czym mowa. Z góry dziękuję za odpowiedź

Osobistość1piorunów

@MICK3Y Rogue A'Oud Ancienne pachnie wprost jak kupa niemowlaka, tak że ten. Zapaszek jako perfumy to pomyłka, ale od razu skojarzył mi się z czasami jak młodej zmieniałem pieluchy

Pokaż więcej komentarzy (20)

Mocarz

w Perfumy

22piorunów

AREEJ LE DORE – ANTIQUITY II

Flaszkę kupiłem bardziej z ciekawości, aby przekonać się, czymże jest to osławione ,,Antiquity’’. Nie zdecydowałem jeszcze czy zostaje u mnie czy pójdzie dalej w świat, niemniej jednak pierwsze wrażenia są pozytywne.

W moim odczuciu jest to bardzo dobrze poskładane pachnidło, zgodnie ze sztuką i zasadami tego rzemiosła. Nawiązanie do starej, francuskiej szkoły jest tu ewidentne. Z pewnością trzeba lubić ten specyficzny klimat retro, aby robić podejście do Antiquity II bo jest to swego rodzaju olfaktoryczna podróż w czasie. Dla tych jednak, którzy odnajdują się w takiej konwencji, testowanie tych perfum z pewnością będzie chwilą przyjemną i przywołującą na myśl konkretne obrazy lat minionych. Dla osób, będących zwolennikami bardziej współczesnego podejścia do kreowania perfum, może skończyć się grymasem na twarzy i dezaprobatą.

Poszczególne fazy rozwoju zapachu na skórze są bardzo przemyślane i ma się wrażenie, jakby Russian Adam, przed wypuszczeniem Antiquity II na rynek, testował z zegarkiem w ręku momenty przejścia z jednej fazy do drugiej, aby je perfekcyjnie zaplanować. Jak dla mnie to jest tych faz tutaj nawet więcej niż te 3 zawsze wymieniane. Jest to zapach niewątpliwie zmienny i oferujący całe spektrum doznań. Z drugiej strony przejścia pomiędzy poszczególnymi etapami są niezwykle płynne, co w efekcie daje odczucie spójności. Jedno wynika z drugiego i jest naturalną kontynuacją.

Na początku bergamotka i aldehydy. Nie jest to jednak cytrusowo – brzoskwiniowy wystrzał w nos lecz subtelnie owocowe otwarcie. Z tego co wiem, pierwsza odsłona Antiquity oferowała mocniejsze doznania pod tym kątem. Przynajmniej jeśli wierzyć tym, którzy obie wersje mieli okazję porównać. W przypadku Antiquity II od początku jest bardzo komfortowo, wyraziście ale jednocześnie nienachalnie. W tle, choć jest to dość dyskretny aspekt, wybrzmiewa nieco animalna nuta, która nie wiem do końca od czego pochodzi ale nadaje ona nieco szorstkości, przez co początek może nie być dla wszystkich aż tak prosty do polubienia.

Jeśli chodzi o kolejną fazę to widziałem porównania do Ottoman Empire. Faktycznie, jest tu dalekie echo tego zapachu lecz to jest dość luźne skojarzenie. Prym wiedzie tutaj słodka paczula, jest drzewnie i kremowo. W tej fazie zapach jest najbardziej przyjazny dla otoczenia. Po około 3 godzinach ma się wrażenie, że aromat już przycicha i traci na mocy. Nic bardziej mylnego. W pewnym momencie bowiem powoli zaczyna się wyłaniać piżmo, które po jakimś czasie przejmuje pałeczkę i zaczyna odgrywać główną rolę w całej kompozycji. Nie jest ono specjalnie brudne, niemniej jednak dość wyraziste i intensywne oraz przejawiające nieco zwierzęcy charakter. Jest to jednak zwierzę oswojone i ujarzmione 😉

Baza nie jest cały czas jednakowa i nawet tą fazę można podzielić i wyodrębnić z niej dwa lub nawet trzy dodatkowe etapy. Piżmo przez dłuższy czas dominuje i wprowadza charakterystyczny vintage vibe. O ile początek i faza serca to sięgnięcie wstecz pamięcią, o tyle kolejny etap to już zdecydowanie podróż do przeszłości i skojarzenia z dawną epoką. W tej fazie piżmo najbardziej mi się podoba i pomimo tego, że nie jestem wielkim fanem deer musk, tutaj został ten składnik wykorzystany w sposób uzasadniony, pasujący do całej koncepcji Antiquity.

Gdy wydaje się, że nic więcej zaskakującego nas nie czeka, wtedy nagle zaczyna wybrzmiewać oud, który bardzo fajnie współgra z piżmem. Oud co prawda nie wybija się ani na chwile na pierwszy plan, bardziej użyty został tu do podkreślenia całości i nadania ostatecznego szlifu kompozycji. Robi jednak robotę w bazie.

Projekcja jest solidna. Trwałość wielogodzinna. I tutaj mam mały problem z Antiquty II. Na sam koniec, już po wieeeeelu godzinach, zostaje nadal obecny na skórze zapach, mi kojarzący się osobiście z uryną albo brakiem higieny 😉 Nie wiem czy to piżmo tak się trzyma czy połączenie kilku składników daje taki efekt. Podobne odczucia miałem choćby przy Oud Zhen czy Russian Oud. W Antiquity jest to dużo mniej intensywne i nawet aż tak bardzo mi nie przeszkadza. Niemniej jednak jestem po 29 godzinach od aplikacji perfum, pisząc ten tekst i pomimo prysznica, mycia rąk wielokrotnego, ten ,,smrodek’’ jest nadal obecny i niczym nie idzie się tego pozbyć. O ile cała olfaktoryczna podróż, zafundowana przez Antiquity II, była dla mnie ciekawa i przyjemna, o tyle ten pozostający po tej podróży ślad zapachowy już niekoniecznie mi się uśmiecha, choć próbuję go zaakceptować 😉

Antiquity II to nie jest żaden rewolucyjny zapach więc dla kogoś, kto szuka czegoś, czego jeszcze nie wąchał, to niekoniecznie ta droga. Z drugiej strony, ten retro sznyt jest jednocześnie pewnym znakiem charakterystycznym dla Antiquity II i choćby za to kompozycja ta może zostać doceniona i zasługuje na uwagę. Dodatkowo na plus parametry użytkowe, zmienność i wierność starej szkole perfumowej. To po prostu dobrze wykonane i przemyślane pachnidło w stylu vintage.

Czy rozumiem fenomen Antiquity? I tak i nie. Zakładając, że jedynka jest podobna, potwierdzam, że jest to zapach, który warto sprawdzić i jest to udane dzieło Adama. Uzasadnienia dla horrendalnych cen jakie osiąga pierwowzór (typu 900 EUR za flakon) jednak nie znajduję. Znam i cenię na równi lub nawet bardziej kilka innych kompozycji od Areej le Dore, które na pewno nie ustępują w niczym Antiquity II, a których ceny nie zostały tak wywindowane. Czy flaszka zostanie w kolekcji? To się jeszcze okaże. Nie żałuję jednak zakupu i cieszę się, że mogę Antiquity II przetestować bo to dla osoby, siedzącej w tym hobby, bardzo ciekawe doznanie.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Perfumy

11piorunów

Oferta tylko dla Hejto:

Roja - Oligarch edp - 49/50ml + ori box - 1100zł
Roja - Elysium Parfum 35/50ml + ori box - 800zł - drukowany batch (stawiam na 2018)
Hind Al Oud - Oud Abu Sultan 50ml bez dwóch psików - 1100zł + ori box


Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Perfumy

10piorunów



Jardin de Musc - Hunayn

Zapach ten jest w 100% zrobiny z naturalnych skladnikow.

Koncentracja to 50%

55 pln za ml

Juz od jakiegos czasu czailem sie na wlasnie ten zapach i jak tylko nadarzyla sie okazja to powinalem flaszke. Moja to 60 ml (gosc od ktorego kupilem zaplacil ponad 950$) i naklad w tym formacie szybko sie sprzedal (zapewne wiele flaszek nie bylo) i pojawily sie za jakis czas mniejsze 30ml (520$) i tez rozeszly sie w chwile. Skladniki praktycznie wszystkie sa "antyczne" (niektore maja ponad 60 lat) i duza czesc z nich to kolekcja Sultana Qaboosa (swojego czasu chyba najwiekszy fanatyk perfum w calym uniwersum).

Skladniki:
1991 Sultani Deer Musk, 2001 Sultani Mysore Sandal, 1970s Sultan Gardenia, 1970s Sultani Rose Saffron Co-Distillation, Burflower, Kewra (Pandan), Kashmiri Saffron Tincture, 1990 Dutchman's Pipe Cactus, 1960 Rose, Jasmine, Neroli Co-Distillation, 1960 Violet, 1960 Gardenia, Jasmine Basil Co-Distillation, White Kinam, Green Kinam, Yellow Kinam and Wild Kinam Tincture

Tak wiem nuty bardzo enigmatyczne

A oto moje pierwsze wrażenia:
Całe dobrodziejstwo składników uderza w moje nozdrza, a przez pierwsze kilka chwil dosyć wyrażnie wybijają się nuty zielone (nie wiem co dokładnie... może kaktus i bazylia plus coś jeszcze?), co też nie oznacza, że na początku zapach jest zielony. Zielonkawe niuanse szybko znikają na rzecz piżma, które towarzyszy nam do końca podróży. Wraz z piżmem mocnym graczem są wiekowe esencje kwiatowe, które nadają zapachowi "Vintage" sznyt (nie ze względu na samą konstrukcję zapachu, ale ze względu na CZAS, który wywarł swój wpływ na składniki). Samych kwiatów mamy tutaj ponad 70 esencji, które przez kilkadziesiąt lat dojrzewania straciły swoje owocowe niuanse i przekształciły się w słodki i gęsty nektar. Bazą tego zapachu jest oczywiście piżmo+drzewo sandałowe, ale jak chyba w każdym zapachu tej marki mamy też żywice „kinam”. Dla mnie wyczuwalna baza to najwyższej jakości (jaką do tej pory spotkałem) piżmo i drzewo sandałowe (dla mnie top tier) - a sandalowiec nie jest drzewny czy kwasny, a slodziutki i kremowy, razem z puchatym pizmem tworzy wspaniałą mieszanke (wszak nie bez powwodu robi sie maceracje pizma w kremowym sandalowcu Mysure).

Odlewam od 2ml
Do odlania 8ml
dekant +2pln
wysylka inpost minimum 12pln za skrytke mini
Chyba nie mam nic wiecej do dodania, jesli sa jakies pytania to chetnie odpowiem

Fenomen17piorunów

@pomidorowazupa @Morawagin81

Mam wrażenie, że niewiele osób zajęło tu czyjąkolwiek stronę tak na 100%. Życzę Wam, żebyście obydwaj pożałowali swoich słów i pomyślnie to między sobą odkręcili. Dla nas prawdopodobnie nic złego się nie stało. Jesteśmy najmniej toksycznym środowiskiem ze wszystkich grup perfumowych. I fajnie, jeśli tak pozostanie. :orange_heart: to both of you.

U mnie Prin Naruemit - w upale mój ulubiony Prin. Wiem, nikt nie pytał

Pokaż więcej komentarzy (55)

Sum

w Hydepark

17piorunów

Kocham perfumy, dobranoc

Fenomen8piorunów

@jatutylkoperfumy Pamiętam, jak parę lat temu uwielbiałem kłaść się w Guerlain Ideal Cologne. Dziś to wygląda trochę inaczej - głównie to zapachy trudne dlo zaakceptowania przez otoczenie w ciagu dnia. Zasypiam długo - często ponad godzinę. Gadanie do siebie (wiadomo, dziadek), tworzenie alternatywnych rzeczywistości, higiena głowy, czy właśnie kontemplacja bardzo złożonych zapachów. Za⁎⁎⁎⁎sty czas pomiędzy "dobranoc" a snem.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Perfumy

6piorunów


Powiedzcie mi jak wyglada obsluga celna DHL w przypadku paczek z UK? Jesli wartosc paczki bedzie 20$ to tez bede musial im wysylac te jebane oswiadczenia i zgody?
Dziekuje i pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Perfumy

11piorunów

Cześć,

Mam do rozebrania kolejny flakon od Matiere Premiere. Falcon Leather Extrait jest często określany najlepszą "skórą" na rynku i na stronkach zbiera bardzo dobre recenzje użytkowników; 8,7/10 na parfumo, 4,17/5 na fragrze. W wersji ekstrakt Aurelien Guichard poszedł znowu w najlepszej jakości składniki i nie ma tu syntetycznej skóry, a aromat zapewnia zbalansowany dobór smoły brzozowej, oudu, szafranu, benzoenu i hiszpańskiego labdanum.

Cena: 14 zł/ml + koszt wysyłki
Do rozlania 80 ml.

Mogę również odlać po tej samej cenie kolejnego ogiera ze stajni - Encens Suave ext.

Sum3piorunów

Mocne to jak sam skur.... 😅 subiektywnie podstawka ciągle wiedzie prym, zważywszy jeszcze na cenę, jednakże nie ujmuję, na pewno warto spróbować.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Perfumy

12piorunów


Dzień Dobry.
Próbowałem coś tam sprzedać żeby podreperować budżet i przeć hajs na kolejne smrody (np. Sahraa - nadal dostępna gdyby ktoś się chciał skusić). No i oczywiście się nie udało... ale walić to: zapraszam na rozbiórkę:

Martyr Profundum - 15,0 PLN/ml;

i

Uluwatum Adamo Parfum - 8,0 PLN/ml (wolne 20 ml);

Szkło: 3,0 PLN/szt.
Płatność: Blik/Revo
Wysyłka: dowolny przewoźnik wg cennika (bez OLX czy innych wynalazków)

Gruba ryba0piorunów

Kurła... kurła kurła kurła kurła...auto, skrzynia, relingi, trumna, AC+OC, urlop...kurrrrrrłaaaaa

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Perfumy

16piorunów

Dobra wrzucać będę pojedynczo.
Najpierw tutaj zanim pójdzie na grupe
Musk Khabib Bortnikoff ubytek widoczny na zdjęciu do oceny własnej.
Cena 800+kw inpost paczkomat.
Jest pudło

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Perfumy

7piorunów

Witam, znalazłem kilka ciekawych zapachów na Parfumo i zastanawiam się, ile kosztowałaby wysyłka z Niemiec bądź innego kraju w Europie. Czy jest gdzieś dostępny cennik wysyłek albo jakaś strona, która wylicza to?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Dyskusje

10piorunów

Jaber & Kindi Noble Exclusives - Palace De Aziz ok 30/50 650
Ajmal Amir Two ok 47/50 310
Liquides Imaginaires Desert Suave ok 75/100 370
Bortnikoff Tabac Dore 50ml 1150
Amouage Opus IV t* ok 98ml 1150
Amouage Jubilation Man 18752300913 50ml 1150
Amouage Memoir Man 11699 50ml 1150
Stéphane Humbert Lucas O Hira t* ok 48ml 590

Memoir i Jubilat korki na wcisk, pierwsze wypusty

t* - tester
Paczkomat 20zł

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Dyskusje

2piorunów

Nada sie jako zapach dla panny młodej pod koniec sierpnia?

Inspirator4piorunów

Imo wszystkie jpg to slodkie gunwo dla dzieci i dorosla osoba nie powinna sie tym pryskac

Tytan2piorunów

@dfe oho, ortodoksiarz. Dorosłe osoby nie powinny tez tracić czasu na takich gownoportalach przy takich wątkach, także witam Pana kaszojada i zapraszam do naszej piaskownicy 😉

Kompan3piorunów

Ja bym powiedział, że trochę za slodko, ale to jest pytanie do osoby noszącej 😉

Tytan2piorunów

@Yeraz oczywiscie wyślę zeby sprawdziła do douglassa. Ehhh pewnie skończy sie na YSL Libre edp, ellie saab le parfum in white albo Prada La Femme 😒

Pokaż więcej komentarzy (8)