Tired_Sum
19piorunów
No niestety. A potem zdziwienie, że kolejny flop XD
@Tired_ a potem zasadźmy się na policjanta, któremu przygotowaliśmy obsikanego pączka :grinning:
Tired_Sum
19piorunów
No niestety. A potem zdziwienie, że kolejny flop XD
@Tired_ a potem zasadźmy się na policjanta, któremu przygotowaliśmy obsikanego pączka :grinning:
Tired_Sum
11piorunówHuop sobie zjadł pierogi z serem na słodko i śmietanką.

Tired_Sum
8piorunówUdało się ukończyć zadanie ze zdobyciem 150 piorunów! └[⚆ᴥ⚆]┘

Tired_Sum
7piorunów#dziendobry w ten chłodny poranek. :fog:

FirlejDumaKatowicKompan
2piorunówPiąteczek jesienny, chuop by nawet chciał co ale niestety kołchoz nocno dzienny bezlitośnie niszczy plany i marzenia ehh
#przegryw
Tired_Sum
7piorunówAle wichura na dworze jest. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#przegryw

@Tired_ to dobrze, przynajmniej dwór się przewietrzy
Tired_Sum
19piorunów
zakola zawsze w modzie
Tired_Sum
5piorunówhjuston mamy problem
#przegryw

@Tired_ Łap pioruna, ale wyzwanie z cyklu trudnych .
@EpiktetLOL Dzięki :grinning:
dradrian_zwierachsFanatyk
4piorunów#zwierachscontent #muzyka #live #przegryw #punk #coldwave
Ziemia się kręci
Pieniądz się kręci
Prosię się kręci
Zapachem nęci!
Trwa karuzela
Niedziela - Niedziela
W przeręblu gówno
Kręci się równo!
I z bliska i z dala
Wskazówki zegara
Jak owsik w odbycie
Tak kręci się życie!
Gdy obudziłem się
To szczur na pralce spał
Nie przypominam sobie
Bym kiedyś pralkę miał
Z ekranu świński ryj
Wciąż przypomina mi
Ile to już lat?
Ile to już dni?

Te filozoficzne rozważania podmiotu lirycznego są właściwie wręcz uniwersalne dla każdego człowieka. Bo przecież Ziemia się kręci, prosię się kręci i jeszcze nęci! Czyż wszyscy nie byliśmy kiedyś w tej sytuacji?!
SramDoPaczkomatuKompan
1piorunów#przegryw Larpowanie firleja w istocie brvtalne.
@SramDoPaczkomatu wracaj na wykop
@NatenczasWojski nachy zmień
Tired_Sum
11piorunówPopijam sobie kawusię.

o tej porze?
FirlejDumaKatowicKompan
8piorunówOstatni taki ciepły dzień chyba widzowie. Spędzicie go dobrze.
Z fartem
#przegryw
Będzie więcej Mordeczko. Wystarczy prawilna bluzeczka z kapturem i ciepłe nachy.
FirlejDumaKatowicKompan
2piorunówChyba bana mam na wpisy
#przegryw
Jedz na wycieczkę do Tajlandii może
@SciBearMonky dupeczki z siusiaczkami? One fajne są
Tired_Sum
14piorunów:sunny:

@Tired_ Roch Urbaniak?
Tired_Sum
27piorunów
No nic, to kolorowych. Urodzony sową, zmuszony do bycia rannym ptaszkiem, idę se w kimę.
EpiktetLOLTytan
9piorunówRuch się robi na tagu, aż miło.

*na społeczności
Tired_Sum
6piorunówNie wiem czy podołam temu wyzwaniu... ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#przegryw

@Tired_ Trudne się wylosowało.
@Tired_ powodzenia
Tired_Sum
9piorunów
A ten obrazek przypomniał mi o tym kawałku https://www.youtube.com/watch?v=Ou-QsQpsjpc. Spokojny stoner rock.
Wet Cactus - Damned Rope (Official Audio)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubehttps://youtu.be/oqw5zhPprmA
Fai Baba - Veränderet (Official Video)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Lopian xDDD
@Lopian dawaj jeszcze owcę.
@Lopian Cyriak jest zajebisty - robił bez AI to co teraz robi AI. I nawet ostatnio zrobił nowy filmik :smiley:
Van-der-LedreDebiutant
2piorunówZ miast USA, w jakich bywałem, niezbyt lubiłem Nowy Jork. Ogólnie miasto bardzo brudne, zatłoczone, w niektórych rejonach i niebezpieczne. Ale miało coś w sobie, pewną magię. Teraz gdy jestem upadłym psychicznie człowiekiem, reanimuję wspomnienia z lepszych czasów. Jak niewyobrażalny jest to przeskok. Wtedy wybrzydzałem w metropoliach, teraz mogę sobie powybrzydzać co najwyżej o której sie obudzę i czy przyjdę 10 min przed pracą.
Jedyne imprezy na jakich byłem, w dużej ilości to te rodzinne, rodzina, znajomi rodziny, inne rodziny rodzin itd. Byłem dzieckiem, które łaknęło świata, widząc jego najlepsze strony i to, co oferuje. Gdy wszyscy się bawili, lubilem się na chwilę zatrzymać i spojrzeć, spojrzeć na to co było mi dane widzieć. Potęgę tego, co stworzył człowiek, potęgę tego, jakie życie miałem stworzone przez rodziców. Czułem wielką wdzięczność, że mogę tak żyć. Tamten stan mogłem nazwać życiem, takim prawdziwym życiem. Z rozrywką, z emocjami, z nowymi doświadczeniami, z kochającymi osobami.
Lubiłem te zabawy w Nowym Jorku, nocą to miasto zmieniało swoje oblicze, piękne widoki z apartamentów, muzyka podczas zabaw, dużo ludzi, nawet trochę rówieśników z którymi mogłem się bawić. Byłem w centrum świata, wszędzie kolory, emocje, zabawa, radość, czysta ekstaza. Każdy był zadowolony, rodzice spijający szampany ze znajomymi, wujek z ugoszczenia nas, ja z innymi dziećmi z atrakcji, dziadkowie ze względnego spokoju piętro wyżej, ludzie z innych rodzin z dobrej zabawy. Wszystko było świetnie. To jest tak niewyobrażalna różnica ze stanem obecym, gdzie ja wtedy myślalem, że tak skończę.
Ale takie wspomnienia podtrzymują przy życiu, to moje hyper copium, kroplówka. Ja wiem czym jest prawdziwe życie, wiem jak to jest na prawdę żyć, dlatego bawi mnie n0rmictwo wmawiające nam, że nasze marne egzystencje są coś obecnie warte, nie nie są. I mówię to jako ktoś, kto faktycznie "żył". I z tamtej perspektywy faktycznie świat jest wspaniałym miejscem, pełnym możliwości i nowych wrażeń. Nie dajcie sobie wmówić, że tak wygląda życie, jak teraz nasze. Są ludzie na tym świecie, którzy nadal żyją tak ja wtedy. Kiedy daj Boże będzie któremuś z was dane, osiągnąć ten pułap, to zobaczy jaką marnością była jego przeszłość.
Przypomniała mi tą opisaną wyżej scenę z moich wspomnień, piosenka którą zasłyszałem dziś w radiu, leciała wtedy podczas zabawy, a ja patrzyłem, patrzyłem i się napawałem. Tylko to mi teraz zostało, patrzeć oczami tamtego chłopca na piękne wspomnienia...

EpiktetLOLTytan
5piorunów
Dobra płyta