Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szosa

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

23piorunów

73 950 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 + 57 + 4 + 6 + 4 + 6 + 3 + 109 + 3 = 74 173

Zaległości z końca września. Trochę pracodomów, popołudniowa przejażdżka na  z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) oraz nasz wspólny sobotni wypad do Szczecina, skąd wyruszyliśmy na 100-kilometrową pętelkę szlakiem inspirujących miejscowości. ( ͡º ͜ʖ͡º) Im dalej na północ, tym ładniej, a najmilszym zaskoczeniem było Nowe Warpno oraz droga rowerowa wzdłuż granicy z Niemcami.

Max square: 13x13
Max cluster: 345
Total tiles: 2100 (+78)

    (nr 12)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

19piorunów

73 922 + 28 = 73950

Popracowe interwałki. Przy okazji pękło 4kk w tym roku. Pogoda nie przestaje zaskakiwać, i dalej ciepło jak na tę porę roku (w nd zapowiadają 27C!), co cieszy, ale z drugiej strony i na dłuższą metę to pewnie nic dobrego. To kręcimy póki można
  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

17piorunów

73 533 + 47 + 103 = 73683

Wczoraj moj stary hardtail dostał nowe laczki i chciałem je wypróbować, ale są bardzo powolne i jazda była bardzo męcząca, na dodatek komoot znów zrobił swoje i wpakował mnie w jakieś nieprzejzedne chaszcze i płoty. Ciężki w ogóle te emtebeki, chyba już nie dla mnie.
Dla odmiany dziś lekkość i gładkość i szybkość. I chyba ostatni raz na krótko, bo ciepło zrobiło się dopiero koło południa. Tak czy siak, to bardzo ładny początek października
   

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

13piorunów

73 089 + 225 + 10 + 3 = 73 327

Kilometry z zeszłotygodniowego wypadu przez Kaszuby do Gdańska, oczywiście z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Było dużo kręcenia pod górkę (prawie 2 km w pionie) w przepięknych okolicznościach przyrody, od których morda sama się cieszyła mimo zmęczenia. Nie obyło się bez przygód, bo to ja planowałam trasę. xD 3 razy skończył nam się asfalt i trzeba było improwizować - raz to Mordi znalazł nam na szybko jakiś objazd, przy innej okazji skończyło się spacerem z  po stromej, kamienistej górce. Ujebem skończył się także jeden z bardziej urokliwych odcinków - Lobeliowa Trasa Rowerowa, czyli 10 km drogi rowerowej na dawnym nasypie kolejowym, niestety prowadząca donikąd (jak przystało na typowy DDR xD).

Wpadło sporo  oraz 10 nowych gmin, a co najważniejsze, w końcu po 2 latach poprawiłam życiówkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Max square: 13x13
Max cluster: 345
Total tiles: 2022 (+151)

  

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość2piorunów

@vvitch te 225km to jednego dnia? Ile czasu wam zajęło?
A jak lubicie ścieżki w śladzie kolei, to bardzo polecam włoski odcinek Alpe Adria. Dla odróżnienia i zaskoczenia prowadzące akurat dokądść, aczkolwiek pewne pokrewieństwo w spontanicznym zakończeniach niektórych odcinków dałoby się zauważyć.:)

Gruba ryba2piorunów

@austrionauta Póki co najdalej za granico byliśmy za słupkiem granicznym z Niemcami, ale dzięki za sugestię. 😁
A dystans zrobiony w jeden dzień, 8,5 godziny jazdy, 11 z kilkoma postojami.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

10piorunów

72027 + 22 + 35 + 22 + 22 + 22 + 2*2 + 108 =72190

Słabe 2 tygodnie, ale miałem wyjęte z rowerowego życia jeden weekend i jeden roboczy tydzień.
Wczorajsza wycieczka okazała się sporym rozczarowaniem, chodzi o moją dyspozycję. Noga zdecydowanie nie podawała i małym usprawiedliwieniem jest lekki wmordewind na połowie dystansu, nie zabranie rękawków oraz jazda wpół na czczo. Pojechałem nowo wytyczoną trasą i było całkiem dobrze, asfalty raczej z tych lepszych, więc zmienię jedynie ostatni fragment - jazda rowerem przez miasto, to c⁎⁎j nie jazda Więcej się stoi na światłach niż jedzie. Dzień staje się coraz krótszy, oby chociaż nie padało.

 

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

71 843 + 32 = 71 875

Jeszcze jeden popołudniowy spacer z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) To nie był mój dzień na rower, no ale d⁎⁎a została ruszona.

  

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gwiazdor0piorunów

@vvitch ja od tygodnia nie mam czasu się ruszyć na rower, ogólnie cały ten wrzesień to jedna wielka tragedia rowerowa 😒

Osobistość0piorunów

U mnie cały sezon to jededen wielki dramat! Kiedyś kręciłem jak opętany, wiem że ciężko czasowo jest wyjść na rower dlatego kręcę teraz wpięty w trenażer. Polecam w okresie jesień/zima.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

14piorunów

71 099 + 101 + 30 = 71 230

Drugi urlopowy weekend na . W sobotę pojechaliśmy z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) do Kołobrzegu. Na miejsce dojechaliśmy DK11, i chociaż równolegle do tego odcinka krajówki biegnie S11, to nie obyło się bez festiwalu chamskiego wyprzedzania w wykonaniu wspaniałych kierowców. W Kołobrzegu była przerwa w Maku i trochę radosnego błądzenia po tzw. infrastrukturze rowerowej, ewidentnie projektowanej przez kogoś, kto rowerzystów nie lubi. Stamtąd poturlaliśmy się w stronę R10, gdzie zgodnie z oczekiwaniami rozpoczęła się jazda slalomem między turystami.

@Mordi, fajna trasa, ale nie jedźmy więcej. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

   (nr 11)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

GURU1piorunów

@vvitch Trzeba być otwartym na wyzwania. :grinning:

Jeśli kiedyś będziesz pisać swoją biografię to nie zapomnij o rozdziale "Moje życie na rowerze".😊

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Czy komukolwiek z tagów   zdarzyło się coś podobnego? Skończyłem czyścić napęd, zakładam koło, a tam coś takiego WTF. Opona zdarta przy hamowaniu? Tylko w tym miejscu. Model: Tufo Comtura Duo

Gruba ryba1piorunów

@Furto szczerze powiedziawszy to tak - chciałem córce pokazać że mechaniczna tarcza też łapie, najwyraźniej ona ma za mało pary w łapach (tak, jak debil wsadziłem jej mechanika w wieku 10 lat). 5 kilometrów później wracałem z buta z basenu bo nawet nie zauważyłem że dokopałem się do dętki. Wyleczyłem się wtedy z gównoopon w stylu tanie kendy, jestem szczęśliwym fanbojem CONTI

Tytan2piorunów

@wonsz 
> Wyleczyłem się wtedy z gównoopon w stylu tanie kendy

Wyścigówki to też szmaty, co nie wytrzymują 1000km, tak więc nie ma zasady.

Gruba ryba1piorunów

@grappas a to całkiem inny temat - kiedy liczy się każdy gram to opona ma być na wyścig i nie więcej. I to rozumiem. A kupisz kendę za 30pln i się okazuje że ledwo sezon czymie. CONTI dwukrotnie drożej się w ogóle zaczyna ale nie ma słabych opon. A przynajmniej jeszcze nie trafiłem.

Gruba ryba0piorunów

@wonsz Nie żeby coś, ale Tufo to nie żadne gówniane kendy za 30 ziko, tylko opona za 150 od sztuki. Comtura Duo na bieżniku ma 240 tpi, a na bokach 120. Continentale mają wyżej pozycjonowaną od tego modelu tylko serię 5000.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Rower

7piorunów

Dlaczego nie powinniśmy jeździć na rowerach w kasku.

Kontrowersyjna teza, ale po zapoznaniu się z faktami wydaje się bardziej racjonalna niż mogłoby się wydawać.

https://www.youtube.com/watch?v=07o-TASvIxY


     

Czy jeździsz rowerem w kasku?

  • Tak42% (41 głosów)
  • NIe43% (42 głosy)
  • yolo wszyscy umrzemy14% (14 głosów)

97 głosów

Inspirator12piorunów

@cyber_biker kompletnie się nie zgadzam z tymi tezami. Złamana ręka, noga, żebro się zrośnie. Uraz głowy wyłącza światło. Złamałem ostatnio kilka kości jadąc prostą drogą, bez udziału samochodu, także mogę wszystkie jego badania, statystyki obalić. Cieszę się, że udało mi się nakłonić co najmniej jedną osobę do noszenia kasku tutaj .

Chciałbym przekonać nieprzekonanych do noszenia kasku podczas jazdy na rowerze. Prawie 3 miesiące temu złamałem - nieinteresujsie - Hejto.plChciałbym przekonać nieprzekonanych do noszenia kasku podczas jazdy na rowerze. Prawie 3 miesiące temu złamałem obojczyk, kilka żeber i przebiłem płuco podczas wywrotki na płaskiej, prostej drodze. Głowa wyszła bez żadnego zarysowania. Na zdjęciu kask który wtedy miałem na sobie.Hejto.pl
Kosmonauta1piorunów

@nieinteresujsie aha, no to jak miałeś wypadek na rowerze to rzeczywiście możesz obalić wszystkie tezy i badania z filmu którego na 100% nawet nie obejrzałeś - chłopski rozum + pojedynczy wypadek(anegdata) = ekspert od wszystkiego

Osobistość1piorunów

* Kurna to ja nie będę zapinał pasów w samochodzie, bo nie chcę żyć w kulturze strachu
* "ludzie z kaskiem częściej mają wypadek", to znaczy czemu tak jest, bo nie jest wytłumaczone? imho to wina pedalarzy, bo każdy pedalarz ma kask, a oni i tak mają problem z głową jeżdząc po trasach szybkiego ruchu czy kompletnie ignorując obecność nawet asfaltowych ścieżek rowerowych
* ponadto ciekaw jestem, jak obecność słuchawek wpływa na zdolności reowerzystów

Kosmonauta0piorunów

@wielkaberta odnośnie drugiego punktu, to wina zarówno kierowców, bo widząc rowerzystę w kasku zachowują mniejszą ostrożność. Oraz rowerzystów, bo kaski dają im fałszywą pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa.

Osobistość0piorunów

@HolenderskiWafel Zapomniałem dać lennyface, chodzi mi o to, że to jest niejawne sugerowanie, że kask de facto nie jest przyczyną do wypadków (e.g. wadliwa seria kasku zasłania pole widzenia) a wiadomo, że przyczynowo-skutkowość jest tu bardziej złożona.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

17piorunów

70 738 + 11 + 35 + 17 + 10 + 56 + 46 = 70 913

Ciąg dalszy zaległych kilometrów. W zeszłym tygodniu udaliśmy się na dwa miłe szosowe spacery z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Resztę kręciłam solo na trekkingowym babciowozie, co oznaczało m.in. łatanie tych bardziej przypałowych  w okolicy. Pierwszy taki wypad był krótki i zupełnie nieudany, a komary pożarłyby mnie żywcem, drugi na szczęście poszedł zgodnie z planem i mi to wynagrodził. :smiley:

Max square: 13x13
Max cluster: 340 (+9)
Total tiles: 1869 (+3)

  

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

69 792 + 32 + 3 + 176 = 70 003

Kilometry sprzed tygodnia. Urlop zaczęłam od małej pętelki przez na  przez Dobre, a nazajutrz udaliśmy się z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) ciapągiem do Lęborka, gdzie łapaliśmy na trasie Państwa Edicsson i Mortal84 (którzy raczej nie mają tu kont). :smiley:

W miłym ciepełku (no, nie aż tak miłym, bo na krajówce było to ponad 30°C) poturlaliśmy się przez kilka pomorskich gmin do Kępic, gdzie nasze drogi się rozeszły. W trakcie powrotu do domu też nie było nudy, gdyż Mordi wspaniałomyślnie wytyczył nam trasę na skróty przez ujeb na ujebie i najwyższe pagórki w okolicy. xD

Było wspaniale i liczę na powtórkę. :smiley:

Max square: 13x13
Max cluster: 331
Total tiles: 1866 (+104)

    (nr 10)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość

w Rowerowy Równik

20piorunów

69 646 + 115 = 69761

Będąc lekko przeziębionym to nawet się wahałem czy kręcić dzisiaj. No ale znowu jest taka pogoda fajna… I póki co okazało się że to dorba decyzja, bo noga podawała jak rzadko.
A propos, macie tak, że planujecie " o dzisiaj będę jechać wolniej, bo [tu powód]" a potem to każdy segmencik stravy ( o ile używacie) albo górka idzie ogień, bo przecież czemu nie. Czy tylko ja tak…?

   

Gruba ryba1piorunów

@austrionauta jak jest dzień regeneracji to jadę wolniej i nie ma że noga podaje i cisnę. Kiedyś nie robiłem regeneracji i noga/kolano umarła/umarło na kilka miesięcy. Bez ortopedy, leków i prostej rehabilitacji polegającej na odpowiednim treningu na trenażerze i rowerze się nie obeszło.

Osobistość

w Rowerowy Równik

17piorunów

68 687 + 47 = 68734

Na wszelki wypadek łapiemy te gorące letnie klimaty, bo mogą być ostatnie w tym roku. Można nawet, a wręcz należy, urwać się ciut z pracy( ͡~ ͜ʖ ͡°). Priorytety, wiadomo.
Znalazłem nową górkę do ćwiczeń, kurde boli. 3,5km, średnie nach 6,3%,. Walczę tam o 15minut, a tu mnie jakaś gówniara na  myknęła, że ledwo zauważyłem… eeech
 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

23piorunów

68 482 + 4 + 6 + 4 + 10 + 6 + 40 + 4 + 7 + 4 + 6 + 4 + 6 = 68 583

Ostatnie pracodomy przed urlopem oraz wtorkowy spacer nad morze z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Liczyłam na to, że na promenadzie w Sarbinowie będzie już pusto i się przeliczyłam.

  

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

66631 + 22 + 22 + 35 + 35 +2*2 + 213 = 66926

Pogoda pięknie dopisała i mimo, że 2 tygodnie temu nie dałbym 10% na to, udało mi się zrealizować wszystkie cele na ten sezon.
- Kręcenie "na kominie" powyżej średniej 30 km/h:white_check_mark:
- Pobicie życiowki kilometrowej:white_check_mark:
- Zrobienie typowej trasy w górach :white_check_mark: - nienawidzę podjazdów, góral to ze mnie nie będzie 😂
- Przejazd długą, ale też wymagającą topograficznie trasą którą wytyczyłem jeszcze w zimie :white_check_mark:
- zrobienie dwusetki :white_check_mark:

Co do dzisiejszego. Wczesny wyjazd, ale liczyłem się z godzinną jazdą we mgłach. Żadnych rękawów i nogawek nie brałem, szkoda na to miejsca później. Dobra decyzja, nawet mnie nie wytelepało 😂 Ruch mały, kierowcy zachowywali odległość przy wyprzedzaniu i o dziwo ostatni aspekt utrzymał się aż do końca. Pierwsza setka minęła naprawdę szybko, ale wiedziałem że przez temperaturę później będzie gorzej. Tak też było, od 140. kilometra lało się już ze mnie i spożycie wody wzrosło jakieś 3x. Finalnie wypiłem dziś ok. 10 litrów napojów. Nie licząc bólu stopy (#starytemat), niemal do finiszu nie doskwierało mi nic. Na sam koniec poczułem jedynie, że jest o włos od skurczu na obszernym przyśrodkowym czworogłowego lewego uda, na szczęście do domu miało być płasko, więc nie było potrzeby stawania na korbach XD
Podsumowując - 3-4 stopnie mniej na celsjuszu, trochę chmurek (bo nie zastałem dzisiaj żadnej) i forma była na dobre 250+. Ale i tak ze wszystkich ambitniejszych wycieczek, wróciłem zdecydowanie najmniej zmęczony.

 

Praktykant1piorunów

Hej, mega trasa. Jak wyglada przy takich wyjazdach czas łączny? Tzn zakładam ze średnia i czas na zrzucie ekranu byl liczony tylko dla ruchu? Czy to jest już "z postojami"? Jestem amatorem kolarskim wiec jestem ciekaw jak jeżdżą bardziej doświadczeni.

Gruba ryba0piorunów

@GrubyWieslaw Cześć, akurat nie jestem zbyt dobry w przerwach... i po prostu robię ich dużo. Zwłaszcza jak grzeje. Wówczas mój organizm ciągle żąda kalorii i wody, jak głupi. Wczoraj wyjechałem po 6.30 i przez blisko 4h jechałem praktycznie bez przerwy. Ta była zaplanowana na 10-15 minut, ale trwała 20. Czułem się świetnie, gdyż do tej godziny nie grzało. Potem było już gorzej, ból stopy zatrzymał mnie 2x na 10 minut, i jeszcze kolejne 10-15 minut straciłem na "wodopoje". Doszła jeszcze "dziesiątka" na przejeździe kolejowym i piątka na rozmowę telefoniczną. Finalnie całość zajęła mi 9,5h, z czego jazdy jak widać było 8h20min. Gdyby nie upał, na spokojnie zbliżyłbym się do 9h całości.

Gruba ryba1piorunów

@GrubyWieslaw Obiadu nie jadłem, ale rozważałem to. Szkoda mi jednak było czasu. Obiad to co najmniej 40 minut, a wiem że jak zrobię za długą przerwę, to potem słabo się jedzie.
Ogólnie:
- 5 jajek, 3 kromki chleba i banan z samego rana,
- 4 batony proteinowe, 350 kcal każdy
- z 650 kcal w żelach energetycznych
Napojów nie liczę, wpadł rano sok, potem piwo 0%, oshea i coś podobnego. Łącznie kalorycznie wychodzi ze 2x mniej niż zużywam, ale cheatuję wspomagając się kofeiną, pomaga tłumić uczucie głodu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Rowerowy Równik

30piorunów

66 518 + 113 = 66631

Trochę nieregularności w jazdach i od razu czuć, że górki oporniejsze. Dziś miałem niezłą zagwozdkę gdzie jechać, bo obok mojej wioski gigantyczny zlot motocykli, głównie harleyów. Wg organizatorów, zjechało się ich ponad 100k gości i 70 tysięcy motocykli (!). Możecie tylko sobie wyobrazić ten hałas. I każdy harleyowy grubas musi oczywiście potem ujeżdżać wszystkie przełęcze totalnie wytrząsając przyjemność bycia gdziekolwiek. Ale dość ranta, pokombinowałem i udało się ich jakoś, przynajmniej w części, uniknąć.
Z pozytywnych spraw, pod tę górkę, której profil widzicie na zdjęciu, doszedł mnie chłop na rowerze. Na szczyla nie wyglądał, więc spytałem ile ma lat. 80. O-siem-kurde -dziesiąt!. To było 11 km ze średnią 8%, a bywały całkiem spore odcinki po 13-15%. My hero:), niesamowite
  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

20piorunów

66 241 + 4 + 6 + 76 + 3 + 1 + 109 = 66 440

Rowerowe zaległości z początku września. Dwa bardzo udane wypady na  po  i nawet wiatr w mordę tego nie popsuł. Całość z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Na 3 odcinkach towarzyszyli nam mniej lub bardziej przypadkowo spotkani pedalarze. 😉

Max square: 13x13
Max cluster: 331 (+2)
Total tiles: 1762 (+53)

   (nr 9)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/