Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#vanrysel

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

154 959 + 4 + 9 + 4 + 15 + 52 + 30 + 4 + 9 + 45 + 4 + 9 + 10 + 4 + 9 = 155 167

Jazdy noworocznej na zewnątrz nie będzie, więc już dziś wrzucam małe podsumowanie 2024. Do najlepszego roku pod względem kilometrów sporo zabrakło, ale nie taki był cel. Wpadło aż 15 setek, 1 dwusetka i pierwsze 300 km (i nie ostatnie!). Nie zawsze wszystko szło zgodnie z planem, ale będzie co wspominać, w szczególności wszystkie kilometry z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Na koniec pojechałam sobie jeszcze Rapha Festive 500, ale z tego 300 km zaliczyłam na chomiku, więc nie wiadomo czy się chwalić. xD

Gruba ryba2piorunów

Pssst, a tu to samo z nielegalnymi kilometrami z chomika. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

26piorunów

152 622 + 14 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4+ 6 + 4 + 6 + 26 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 9 + 4 + 8 = 152 763

Dorzucam kilometry z ostatnich dwóch tygodni. Nie za dużo, bo pogoda nie zachęca, a w grudniu zwyczajowo jest największe chamstwo na drogach, przez co trenażer wydaje się bardziej kuszącą opcją niż kręcenie na zewnątrz. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Z tego właśnie powodu tylko jedna krótka jazda na , reszta to pracodomy.

Gwiazdor1piorunów

Dla mnie już za zimno :smiley: ale tęsknię za rowerem jak cholera

Gruba ryba2piorunów

@Karonon Wystarczy ciepło się ubrać! 😉

Gwiazdor0piorunów

@vvitch a jaki zestaw ciuchów na takie warunki polecisz?

Gruba ryba3piorunów

@Karonon Przede wszystkim polecam zaopatrzyć się w zimowe buty na rower. To robi o wiele większą różnicę niż zabawy w ochraniacze na buty czy ciepłe skarpety. Ja mam Rogelli Artic. Poza tym ciepłe długie gacie tej samej firmy i kurtka - Deep Winter i ATTQ. Do tego czapka pod kask (np. Accent Thermal), komin, rękawiczki i można jeździć, dopóki przyczepność pozwala.

Gruba ryba2piorunów

@vvitch No właśnie, jak z przyczepnością? Abstrahując od wiecznie zimnych stóp, przez co wybieram chomika, najbardziej martwi mnie ta przyczepność na szosie, gdy temperatura gruntu rzadko kiedy przekracza 0 stopni.

Gruba ryba3piorunów

@Furto U mnie z techniką jazdy jest tak sobie, więc jak robi się ślisko, jeżdżę bardzo zachowawczo, a cześciej wcale, bo szkoda mi nerwów i zdrowia. :upside_down_face: Ale dopóki jest sucho na drogach, można śmigać nawet i w niskich temperaturach.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

152 203 + 2 + 57 + 4 + 6 + 4 + 6 + 5 + 6 + 4 + 6 + 4 + 4 + 6 + 4 + 5 + 4 + 6 + 5 + 8 + 5 + 9 + 4 + 10 + 4 + 6 + 4 + 6 + 51 = 152 448

Na zakończenie słabego listopada, udało się wyprowadzić szosę na jeszcze jeden spacer, choć z konieczności krótszy niż był w planach.

Osobistość2piorunów

Hej, nadal jeździcie, sezon się nie skończył i to najważniejsze!!! Piękne morze!

Gruba ryba3piorunów

@pluszowy_zergling Piękne, ino zimne. 😅 Po cichu liczę na to, że w grudniu uda się jeszcze machnąć jakąś seteczkę...

Osobistość2piorunów

@vvitch Szaleństwo, ale rok temu przed nowym rokiem było kilka dni z słońcem i 10 stopniami ^_^ Kto to wie ?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

19piorunów

151 601 + 4 + 51 + 4 + 6 + 4 + 7 + 4 + 6 + 3 + 3 + 4 + 6 = 151 703

Osobistość1piorunów

Zrobiło się brrrr a Wy nadal turlacie, good! Jo tysz, ale trzeba już się na ceboole ubierać co dzień.

Gruba ryba3piorunów

@pluszowy_zergling No i poturlane... Wczoraj nawaliło tyle śniegu, że choćbyśmy się uparli, to się nie da jeździć, ani szosą ani nawet moim trekkingiem. (づ•﹏•)づ

Osobistość1piorunów

@vvitch No będę dziś tetował mój śniegmobil, zobaczymy jaka tragedia będzie. Wczoraj jak z Wawy wracałem do Krk to chodniki lekko oblodzone, także "ŁakaMakaFą" będzie, byle nie jeb! :grinning:
https://www.youtube.com/watch?v=ymNFyxvIdaM

Bomfunk MC's - Freestyler (Video Original Version)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba3piorunów

@pluszowy_zergling Powodzenia zatem! To jest w sumie niezłe ćwiczenie na równowagę. :thinking_face: A jeb może się zdarzyć i bez roweru - takie jest odwieczne prawo zimy. 😉

Osobistość1piorunów

@vvitch Kto na rowerku w zimie nie wyglebił, ten nie jeździ, c'nie ? 😛 Oby na mięciutkie!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

26piorunów

151 112 + 4 + 6 + 4 + 9 + 4 + 6 + 4 + 9 + 106 + 26 + 4 + 9 + 4 + 6 + 4 + 9 + 5 + 12 = 151 343

Ciąg dalszy jesiennej bidy (to był mój najsłabszy październik, odkąd jeżdżę na szosie). Najdłuższa jazda to sobotnie 100 km z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) połączone z łataniem . Z założenia trasa miała być lekka, łatwa i przyjemna, a dlaczego bardzo szybko przestała taka być, trudno powiedzieć. xD Jakby nie jechało się wystarczająco ciężko, to po ok. 60 km wjechaliśmy w bardzo gęstą i zimną mgłę. Zebrałam dwa kwadraty potrzebne do powiększenia klastra, resztę tym razem odpuściliśmy.

Max square: 13 x 13
Max cluster: 426 (+20)
Total tiles: 3192 (+2)

(nr 15)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

14piorunów

150 417 + 4 + 6 + 4 + 6 + 10 + 4 + 6 + 4 + 6 + 19 + 114 + 4 + 6 + 3 = 150 613

Nuda, nuda, nuda oraz wypad po pod Białogard. Widoki niezłe, kwadraty takie nie za trudne, bo wszędzie dało się wjechać i wyjechać , ale jakość dróg lepiej skwitować milczeniem. Wytrzęsło nas i wywiało, ale 100 km zaliczone, a mojej szosce stuknęło okrągłe 10000 km przebiegu. ʕ•ᴥ•ʔ

Max square: 13 x 13
Max cluster: 406 (+26)
Total tiles: 3184 (+17)

(nr 14)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

150 094 + 4 + 12 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 11 + 4 + 6 + 4 + 6 + 45 + 4 + 6 = 150 232

Październik na razie bez szału.

Lider1piorunów

@vvitch jako rowerzysta i kierowca daję konstruktywną krytykę z powodu ciemnego ubioru jesienią i polecam odblaskową kamizelkę.
Wiem, że fejm spada ale bezpieczeństwo stonks!

Gruba ryba3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Prawda to, choć osobiście jestem z bojówki jazdy z oświetleniem przez całą dobę, w dzień oczywiście w migającym trybie. 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

147 676 + 52 + 45 + 59 + 8 + 5 + 1 + 306 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 13 + 10 + 4 + 6 = 148 229
Ostatnie dwa tygodnie na rowerze, w tym moje pierwsze 300 km. W planach był co prawda Poznań, ale zapowiadał się nudno i z wiatrem w mordę przez cały czas, więc wybór padł na pętelkę przez Kaszuby, narysowaną na szybko przez Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Start przewidziany był w Słupsku, gdzie dojechaliśmy pociągiem krótko po wschodzie słońca. Było chłodno, ale nie chciało mi się wyciągać z podsiodłówki ultralighta ani rękawiczek. Temperatury przez cały dzień wahały się od 9 do 24°C, ale całość objechałam na krótko.

Pierwsze 90 km przejechaliśmy w pięknych okolicznościach porannej mgły. Widoki wynagradzały niedogodności w postaci odcinków z gorszą nawierzchnią, czy debila w samochodzie, który na pustej drodze zahamował z piskiem opon kilka metrów za nami. Na szczęście tego dnia spotkaliśmy już niewielu takich mistrzów kierownicy. W międzyczasie wróciły problemy z tylną przerzutką, które miałam kilka tygodni wcześniej podczas jazdy ze Szczecina, ale jechało się fajnie, a średnia podskoczyła powyżej oczekiwań, więc na razie to ignorowałam.

Prawdziwa jazda zaczęła się po pierwszej i najdłuższej pauzie w Lęborku. Zaliczaliśmy jeden podjazd za drugim, ale wydawały się dłuższe i bardziej wymagające niż te, które pokonywaliśmy na Kaszubach rok temu. Przerzutka działała coraz gorzej i pierwszy raz poprosiłam Mordiego o regulację. Sam też miał problem, ale z przednią, co odkrył na 12-procentowym podjeździe. xD

179 km było już za nami i zaczynało się robić nudno, gdy chwilę po kolejnej regulacji zerwała mi się linka. Łańcuch spadł na najmniejszą koronkę, co przy tym profilu trasy i mojej lichej nodze oznaczałoby dla mnie koniec jazdy. Znowu uratował mnie Mordi, któremu udało się zablokować łańcuch na jakimś bardziej znośnym przełożeniu w połowie kasety, a wszystko to przy pomocy patyka. ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

Nie wiedząc, jak długo ta konstrukcja wytrzyma i co nas jeszcze czekało na trasie, narzuciłam wyższe tempo (czyt. spanikowana zap*erdalałam co sił, żeby jak najdalej dojechać przed zmrokiem). Prawie mnie pokonała jakaś śmieszna hopa z nachyleniem 4%, a bardzo dobrze wiedziałam, że najbardziej wymagające (przynajmniej dla mnie xD) podjazdy zaczynały się za Polanowem, 40 km od domu. Przy okazji przestałam wierzyć, że dojadę.

Ostatnią dłuższą pauzę zrobiliśmy w Miastku tuż przed zachodem słońca, resztę trasy mieliśmy przejechać już po zmroku. Godzinę później w Polanowie Mordi wymienił patyk w przerzutce i z tak profesjonalnie przygotowanym napędem zaczęłam najtrudniejszy etap jazdy, który... okazał się wcale nie taki trudny. xD Pod koniec nawet uciekłam trochę do przodu, gdy Mordi zmagał się z wypinającym blokiem, bo przecież dawno nic się nam nie zepsuło! Szczęśliwym zbiegiem okoliczności prowizorka z patyka wytrzymała akurat tyle, ile musiała i rozleciała się kilkaset metrów od domu.

Następne takie wygłupy w przyszłym roku, a teraz już pora na krótsze jazdy blisko domu i trenażer. (ꖘ‸ꖘ)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba2piorunów

Macie zdjęcie konstrukcji z patyka? Tak w razie wu na przyszłość ^^

Gruba ryba8piorunów

@Loginus07 Mam jedno, niezbyt udane, bo robione w trakcie jazdy. Oby się nie przydało. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@vvitch nawet widać koncepcję ^^ dzięki, ale mam nadzieję, że nigdy nie skorzystam :)

GURU2piorunów

@vvitch Mogliście już zahaczyć o Warszawę. Okrążyć Pałac Kultury i Nauki, i wrócić do domu. 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

144 893 + 4 + 6 + 4 + 6 + 3 + 3 + 4 + 6 + 4 + 5 + 74 + 4 + 6 + 5 + 28 + 16 + 27 = 145 098

Osobistość1piorunów

Chłodniej się zrobiło, a Ty popylasz dalej, dobrze! Ja już momentami wkładam kurteczkę heh ~~

Gruba ryba2piorunów

@pluszowy_zergling Popylam i mam nadzieję popylać całą jesień i zimę. 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

143 390 + 3 + 227 = 143 620

Szosowe kilometry z ostatniego dnia sierpnia, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Miało być "czysta" do Poznania... Wyszło dwieście ze Szczecina. ¯\\_(ツ)_/¯ Jazda w deszczu przez pierwsze 100 km mijałaby się z celem, więc pojechaliśmy później, krócej, ale za to pod wiatr.

A była to trasa złożona głównie z długich, prostych i płaskich odcinków dróg, monotonnych i wykańczających psychicznie. Za Kamieniem Pomorskich zrobiło się nieco ciekawej (albo już się przyzwyczaiłam), a jeszcze lepiej za Trzebiatowem, gdzie wjechaliśmy na piękną drogę rowerową poprowadzoną przez pola, prawdopodobnie w śladzie dawnej wąskotorówki. Radość nie trwała długo, bo droga ta urywa się pośrodku niczego i do najbliższej miejscowości, czyli do Mrzeżyna, trzeba się turlać po mocno wysłużonych płytach jumbo.

Reszta trasy to już dobrze nam znany szlak R10, kawałek DK11 oraz inne lokalne drogi. Te ostatnie kilometry musiałam przejechać z częściowo niesprawną przerzutką, która po postoju w Kołobrzegu obsługiwała tylko połowę kasety. Zaliczonych 6 nowych gmin, trochę , a także, ze względu na jakiś objazd na samym początku trasy, nowa życiówka poprawiona o niecałe 2 km. ლ(ಠ_ಠ ლ)

Max square: 13x13
Max cluster: 378
Total tiles: 2992 (+115)

Gruba ryba0piorunów

@vvitch o proszę, czyli da się jechać szosą po nierównym, ale kostka na ścieżkach zła:smirk:

Gruba ryba1piorunów

@Pouek Przyznam, że trochę nie rozumiem - oczywiście, że się da i oczywiście, że kostka jest zła. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

20piorunów

139 997 + 4 + 6 + 4 + 6 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 50 + 4 + 6 + 3 + 48 = 140 154

Poprzedni, dość jesienny tydzień, z dwiema jazdami na - z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Przy okazji skończyła się seria 96 dni codziennego wychodzenia na .

Osobistość1piorunów

@vvitch
Fajno, musimy się kiedyś na stravie złapać 😉 Z @Mordi tysz :grinning:

Hmm w sumie nie myślałem o streakach, to Ci zlicza ta apka ?
Z raportów nie widzę u Pana Garmina :grinning: W sztravie też nie 😉
https://apps.garmin.com/apps/92c21867-d713-4cd6-98c5-38312062fbfe
Zobaczmy co tam strava potrafi powiedzieć, zegarek zacząłem regularnie używać w okolicach połowy kwietnia.
Z training loga mi wychodzi 69 dni, przerwa 3 dni, 33 dni, przerwa dzień i ostatnio 23 dni :grinning: Zobaczymy jak będzie w zimie ^^

Powodzenia i turlaj z nami \\o/

Connect IQ Store | Free Watch Faces and Apps | GarminGarmin
Gruba ryba2piorunów

@pluszowy_zergling Połącz konto na Stravie ze Statshunters. Warto! Jest tam dużo fajnych statystyk, śmieszne znaczki do zdobycia, no i kwadraty. :slightly_smiling_face:

Wyślę namiary na nas na priv. 😉

Osobistość1piorunów

@vvitch No ciekawe, pewno będzie pół roku wczytywał :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

139 242 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 5 + 4 + 6 + 4 + 6 + 63 = 139 360

Jeszcze jeden bidny tydzień, kiedy to na wyszliśmy tylko raz, żeby wyprowadzić na spacer nowe skarpetki. ¯\(ツ)/¯

Osobistość1piorunów

Fajno, że udało się troszkę pojeździć, korzystajmy wszyscy, póki "Polska pogoda" nie wróci do normy :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

138 499 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 58 + 4 + 6 + 4 + 5 + 3 + 179 + 5 = 138 793

Różności z całego tygodnia, a najdłuższa jazda to przegląd najgorszych dróg w województwie, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) A może nie powinnam pisać, że najgorszych, bo mam zaplanowaną jeszcze jedną trasę w tamtych okolicach i lękam się, co tam zastaniemy. xD Wpadło 9 nowych gminek i 106 , za to znowu nie wpadło 200 km, bo skracaliśmy już na początku i zamiast w Szczecinie, zaczynaliśmy w Stargardzie. Widoczki jakoś niespecjalnie mnie ruszały tego dnia, ale na duży plus odcinek z Ińska do Węgorzyna oraz ładne, pagórkowate, choć bardzo dziurawe okolice Rąbinka.

Max square: 13x13
Max cluster: 378
Total tiles: 2877 (+106)

(nr 13)

Fenomen3piorunów

@vvitch Łobez :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@em-te Potwierdzam, Łobez. :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

135 383 + 46 + 43 = 135 472

Dwa weekendowe spacery na , z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

GURU1piorunów

To zdjęcie to takie artystyczne. 👍 😊

Gruba ryba2piorunów

@Mr.Mars Hmmm, powiedzmy. 😅 Jakby co, to pomysł podpatrzony u kogoś innego dawno, dawno temu.

Gwiazdor2piorunów

@vvitch a ja od tygodnia ani kilometra 😒 leżę i choruję

Osobistość2piorunów

@Karonon Współczuć, nic tak nie niszczy jak brak rowurka... mnie czeka od jutra przerwa aż do piątku, będę musiał nadrobić chodem i bieganiem ~~

Gruba ryba2piorunów

@Karonon Zdrowia! Może musisz to rozjeździć? 😉

Gwiazdor1piorunów

@vvitch jak dobrze pójdzie to w niedzielę będzie "rozjazd" na spokojnie takie 60km :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

133 467 + 16 + 3 + 181 + 4 + 6 + 4 + 5 + 4 + 6 + 4 + 6 + 16 + 4 + 6 + 4 + 10 + 19 + 26 + 4 + 5 + 4 + 6 + 4 + 6 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 = 133 846

Zaległości z dwóch tygodni. Najdłuższa jazda - z Chociwla przez kilka zachodniopomorskich gmin do domu - z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Trasa była wstępnie zaplanowana na 194 km z opcją wydłużenia do 200, ale trudy pierwszych kilometrów zaważyły na tym, że było skracane. A były to dwie ulewy jedna po drugiej na samym początku oraz bardzo, ale to bardzo dziurawe drogi. Jedna z tych dróg, z osobliwymi szykanami usypanymi z gruzu, zdobyła specjalne miejsce w moim serduszku i zrobiłam jej pamiątkowy segment na . Im dalej, tym lepiej - z Reska do Świdwina dojechaliśmy nowiutką DW152, która nie jest jeszcze w całości oddana, więc ruch na niej był minimalny. Tym bardziej nie chciało nam się wjeżdżać nigdzie, gdzie straszyło ujebem.

Gdy już się wydawało, że najgorsze za nami, za Białogardem zwróciłam uwagę na bardzo ciemną deszczową chmurę na zachodzie. Mordi uspokoił mnie, że to burza przechodząca nad Kołobrzegiem. Kilka kilometrów dalej okazało się jednak, że Kołobrzeg niebezpiecznie szybko zbliża się do Koszalina. xD Przed samym domem nastąpiło największe tego dnia pogodowe pie*dolnięcie z gradem, deszczem i piorunami. (ʘ‿ʘ)

Max square: 13x13
Max cluster: 378
Total tiles: 2771 (+95)

(nr 12)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość2piorunów

Fajne to turlanie, jak wjedziesz do "bidnej" gminy to czasem jedziesz po łatach bardziej niż po drodze, wbijasz do bardziej zamożnej i nagle asfalt luks torpeda...

Gruba ryba2piorunów

@pluszowy_zergling Paaanie, tam to bida aż piszczy. 😆 Słyszałam wielokrotnie narzekania na stan dróg w moim województwie, ale zawsze myślałam, że to przesada. No to teraz już wiem, skąd te złe opinie.

Osobistość2piorunów

@vvitch Troszkę turlam od tamtego roku po Małopolsce, jestem ewidentnie mniejszym długodystansowcem od Pani i Lorda @Mordi i ewidentnie zauważam różnice między powiatami, drastyczne.

Kosmonauta2piorunów

@pluszowy_zergling W Małopolsce chyba akurat aż takich rozbić nie ma... Byłem zaskoczony że gdzieś na końcu świata pod górami, pośród lasów i bagien pod ostatni dom bywa pociągnięty asfalt... Choć oczywiście zdarzają się też asfaltowe ujeby, ale jakoś ich mniej niż wszędzie indziej.

Osobistość1piorunów

@Mordi Jak z Jędzejowic do Buska jechaliśmy, a kolejnego dnia z Buska do Krakowa to był pełen przekrój asfaltów :grinning:

Kosmonauta2piorunów

@pluszowy_zergling Ale to głównie po świętokrzyskim jechaliście:)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

129 433 + 4 + 6 + 4 + 6 + 56 + 4 + 6 + 4 + 6 = 129 529

Raz na zachód słońca, którego nie stwierdzono. ¯\(ツ)/¯

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gruba ryba1piorunów

@vvitch to nie zachód słońca, to tylko efekt ruch obrotowego ziemi, skały na której przemierzamy niepojętą pustkę kosmosu.

Gruba ryba3piorunów

@dzangyl Nieprawda, pomarańcza robi siup do Bałtyku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

24piorunów

129 026 + 3 + 120 = 129 149

Niedzielny wypad pociągiem do Słupska, skąd wracaliśmy z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) na przez różne urokliwe wiochy, głównie po to, żebym załatała jedną irytującą dziurę na mapie gmin. Trasa zaplanowana przez Mordiego prowadziła m.in. przez Stary Kraków, stąd mój pomysł, żeby podjechać też do Nowego Krakowa i zebrać kilka , po które nigdy nie chce się skręcać. Warto było. Na tym krótkim odcinku trafił się najbardziej dziurawy asfalt, kocie łby, a na koniec trochę szutru na pocieszenie.

Max square: 13x13
Max cluster: 378
Total tiles: 2676 (+48)

(nr 11)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

GURU3piorunów

Nowy Kraków chyli się ku upadkowi. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)