Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#uuk

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Cytat na dziś:

Poza tym to prawdziwie królewski ród - dodał. - Nie jak niektórzy, co to ich ostatnio pełno: dziś są, za tysiąc lat już ich nie ma. W dodatku nasi to półbogowie. Nie spodziewasz się chyba, że król będzie za siebie płacił. To jedna z oznak królewskości: brak pieniędzy.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Cytat na dziś:

Zmurszałe pergaminy z Yeshch twierdziły, że wielka pomarańcza słońca jest co wieczór zjadana przez Co, boginię nieba, która pozostawia jedną pestkę, by następnego ranka wyrosło z niej świeże słońce. I Dios wiedział, że tak jest w istocie.

„Księga Pozostawania w Otchłani" informowała, że słońce to Oko boga Yoko, wędrującego codziennie po niebie w nieskończonym poszukiwaniu Swych paznokci u nóg. I Dios wiedział, że tak jest w istocie.

Tajemne rytuały Dymiącego Zwierciadła dowodziły, że słońce jest okrągłą dziurą w wirującej błękitnej bańce mydlanej bogini Nesh, otwierającą się na ognisty, rzeczywisty świat zewnętrzny, gwiazdy natomiast to małe otworki, przez które wpada deszcz. I Dios wiedział, że tak jest w istocie.

W ludowych mitach powtarzano, że słońce jest ognistą kulą, która codziennie okrąża świat, a świat ten płynie przez wieczną pustkę na grzbiecie ogromnego żółwia. I Dios wiedział, że tak również jest w istocie, choć miał z tym nieco kłopotów.

Dios wiedział, że Net jest Najwyższym Bogiem i że Fon jest Najwyższym Bogiem, podobnie jak IIast, Set, Bin, Sot, Io, Dhek i Ptooie. Że Herpetine Triskeles jako jedyny włada krainą umarłych, tak samo jak Syncope i Silur, Bóg o Głowie Suma, i Orexis-Nupt.

Dios był absolutnie najwyższym kapłanem narodowej religii, która fermentowała, osadzała i wrzała przez siedem tysięcy lat, nigdy nie odrzucając żadnego boga, na wypadek gdyby okazał się przydatny. Wiedział, że prawdziwe jest bardzo wiele wzajemnie sprzecznych stwierdzeń. Gdyby nie, to wiara i rytuały straciłyby wszelką wartość, a gdyby były bez wartości, to świat by nie istniał. W wyniku takiego podejścia, kapłani znad Djelu przechowywali w umysłach taki zestawi idei, przy którym nawet mechanika kwantowa musiałaby zrezygnować i oddać swoje narzędzia.


Terry Pratchett, Piramidy

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Cytat na dziś:

A dalej stała sama Wielka Piramida. Echo kroków Teppica na marmurowej posadzce rozbrzmiewało głośno, gdy chłopiec obchodził model dookoła. Nie był pewien, co właściwie ma tu robić. Ale królowie, jak podejrzewał, często znajdują się w takiej sytuacji. Zawsze pozostawała najprostsza droga ratunku, to znaczy uprzejme zainteresowanie.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Cytat na dziś:

– Koty są święte – przypomniał Dios, zaszokowany słowami, jakich użył Teppic.

– Długonogie koty o srebrzystym futrze i zachowaniu pełnym godności, owszem. – Teppic roztarł bolący palec. – Ale o takich nie słyszałem. Jestem pewien, że święte koty nie zostawiają pod łóżkiem martwych ibisów. Myślę także, Diosie, że święte koty żyjące pośród nieskończonych piasków nie wracają do komnat, żeby to zrobić w królewskie sandały.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

22piorunów

Cytat na dziś:

W Starym Państwie istniało wiele takich zjawisk. Na przykład laska, którą Dios trzymał na kolanach, ze swoimi wyjątkowo symbolicznymi wężami, zwiniętymi symbolicznie wokół alegorycznego kija do poganiania wielbłądów. Ludzie wierzyli, że daje ona najwyższym kapłanom władzę nad bogami i umarłymi, ale była to prawdopodobnie metafora, to znaczy kłamstwo.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Cytat na dziś:

Dios siedział na stopniach tronu z laską na kolanach i przekazywał rozkazy króla. Fakt, że aktualnie nie były wydawane przez króla, nie stanowił problemu. Dios był najwyższym kapłanem przez... tak, przez więcej lat, niż chciał pamiętać. Wiedział doskonale, jakie rozkazy może wydawać rozsądny król. I je przekazywał.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Cytat na dziś:

Instynktownie nie ufał ludziom, którym religia przychodziła zbyt łatwo. Religijni z natury, uważał, są chwiejni, skłonni do wędrówek po pustyni i doznawania objawień - jakby bogowie zniżali się do takich aktów. Tacy ludzie niczego nie potrafią zrobić porządnie. Przychodzi im na przykład do głowy, że rytuały nie są ważne. Albo że można rozmawiać z bogami bezpośrednio. Dios wiedział -miał tę nieugiętą, niezmienną pewność - że bogowie Djelibeybi lubią rytuały, tak jak wszyscy. W końcu bóg przeciwny rytuałom byłby jak ryba przeciwna wodzie.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Cytat na dziś:

Dios, premier i najwyższy spośród najwyższych kapłanów, nie był człowiekiem z natury religijnym. U najwyższego kapłana nie jest to cecha pożądana - wpływa na oceny i czyni człowieka mało stanowczym. Niech tylko zacznie wierzyć w różne rzeczy, a całe rządy zmieniają się w farsę.

Nie znaczy to, że miał coś przeciwko wierze. Ludzie potrzebują wiary w bogów, choćby dlatego, że tak trudno jest wierzyć w ludzi. Bogowie są niezbędni. Wymagał tylko, żeby trzymali się z daleka i pozwolili mu działać po swojemu.


Terry Pratchett, Piramidy

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

25piorunów

Cytat na dziś:

– DZIEŃ DOBRY, odezwał się głos za jego plecami. Król odwrócił się.

– Witam – powiedział – Ty pewnie jesteś...

– ŚMIERĆ, wyjaśnił Śmierć. Król był wyraźnie zdziwiony.

– Zawsze sądziłem, że Śmierć przybywa jako ogromny trójgłowy skarabeusz.

Śmierć wzruszył ramionami.

– TERAZ JUŻ WIESZ.

– Co to jest, co trzymasz w ręce?

– TO? TO KOSA.

– Dziwny przedmiot, prawda? Myślałem, że Śmierć nosi Bicz Łaski i Rwący Hak Sprawiedliwości.

Śmierć wyglądał, jakby się nad tym zastanawiał.

– W CZYM? zapytał.

– Słucham?

– NADAL MOWA O GIGANTYCZNYM ŻUKU?

– Aha. W czułkach, jak przypuszczam. Chociaż zdaje mi się, że na którymś z fresków w pałacu miał ręce. – Król zawahał się. – Głupio to brzmi, kiedy się o tym opowiada. Niby jak, wielki żuk z rękami? I głową ibisa, o ile sobie przypominam.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Cytat na dziś:

Kultura rzecznego królestwa miała wiele do powiedzenia na temat śmierci i tego, co dzieje się później. Co więcej, miała bardzo mało do powiedzenia o życiu, uznając je za coś w rodzaju nieprzyjemnego preludium głównego spektaklu, przez które trzeba przejść jak najszybciej i tak uprzejmie, jak to tylko możliwe. Dlatego też faraon szybko doszedł do wniosku, że jest martwy. Podstawową przesłanką był widok własnego okaleczonego ciała na piasku.


Terry Pratchett, Piramidy

Mocarz

w Książki

8piorunów

To i ja dodam cytat:

Szef żebraków westchnął. Przewodnictwo w Stowarzyszeniu nie dawało szczególnej satysfakcji. Różnice płac działały na jego niekorzyść. Żebracy niższych klas żyli jako tako, zadowalając się miedziakami, ale ludzie zwykle udawali, że nie słyszą, kiedy się ich prosiło o szestanstopokojową rezydencję na noc.

Terry Pratchett, Straż Straż

Fanatyk

w Książki

25piorunów

Cytat na dziś:

Jedna z dwóch legend o powstaniu Ankh-Morpork mówi, że dwaj osieroceni bracia, którzy zbudowali miasto, zostali odnalezieni i wykarmieni przez hipopotama (dosł. orjeple, choć niektórzy historycy uważają, że chodzi o błędne tłumaczenie słowa orejaple, oznaczającego rodzaj przeszklonej szafki, w której trzyma się drinki). Osiem heraldycznych hipopotamów stoi szeregiem na moście, głowami w stronę morza. Mówi się, że jeśli kiedykolwiek zagrozi miastu niebezpieczeństwo, uciekną.


Terry Pratchett, Piramidy

GURU4piorunów
Mówi się, że jeśli kiedykolwiek zagrozi miastu niebezpieczeństwo, uciekną.

Hry :smiley:

Swoją drogą na moim uniwerku była fontanna z rzeźbą żurawia i legenda, że te żurawie wzbija się w powietrze i odlecą gdy jakaś dziewica opuści Uni :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

23piorunów

Cytat na dziś:

Złożony system przestępczych gildii nie uczynił Ankh-Morpork miastem bezpieczniejszym, a raczej zracjonalizował zagrożenie i zagwarantował mu stabilne i trwałe podstawy. Najważniejsze gildie pilnowały porządku na ulicach bardziej stanowczo i na pewno bardziej skutecznie, niż kiedykolwiek udało się to straży miejskiej. Faktem jest, że każdy niezależny i nielicencjonowany złodziej, schwytany przez Gildię Złodziei, szybko trafiał do aresztu w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i zbicia kolan gwoździami razem.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Cytat na dziś:

Król Teppicymon XXVII usiadł na łóżku i zasłonił rękami uszy, żeby stłumić ryk morskich fal. Dziś były wyjątkowo hałaśliwe.

Zawsze huczały głośniej, kiedy czuł się nieswojo. Musiał się czymś zająć, żeby uwolnić od nich swe myśli. Mógłby posłać po Ptraci, swoją ulubioną podręczną. Była niezwykła. Jej śpiew zawsze dodawał mu otuchy. Życie wydawało się piękniejsze, kiedy milkła.


Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Cytat na dziś:

Zazdrościł kolegom, którzy wierzyli w bogów niedotykalnych, żyjących na szczycie jakiejś góry. W takich to naprawdę można uwierzyć. Ale bardzo trudno jest uwierzyć w boga, którego codziennie rano widuje się przy śniadaniu.

Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Cytat na dziś:

Mówi się, że życie w Ankh-Morpork jest tanie. To, oczywiście, poważna pomyłka. Życie bywa czasem bardzo kosztowne; to śmierć można dostać za darmo.

Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Cytat na dziś:

Ojciec Teppica sprawiał, że słońce wschodziło, rzeka wylewała i tak dalej. To podstawa, coś, co faraonowie robili od czasów Khufta, nie można kwestionować czegoś tak oczywistego. Problem w tym, czy sprawiał, że słońce wschodziło w Dolinie, czy wszędzie na świecie? Wschód słońca w Dolinie wydawał się rozsądniejszym założeniem, w końcu ojcu lat nie ubywało; trudno jednak sobie wyobrazić, że słońce wschodzi wszędzie, tylko nie w Dolinie, co z kolei prowadziło do niepokojącego wniosku, że słońce by wzeszło, nawet gdyby ojciec o nim zapomniał, co prawdopodobnie było zgodne z rzeczywistością. Teppic musiał przyznać, że nigdy nie widział ojca zajmującego się wschodem słońca. Można by się spodziewać przynajmniej stęknięcia z wysiłku tuż przed świtem. Ojciec nigdy nie wstawał przed śniadaniem. A słońce wschodziło i tak.

Terry Pratchett, Piramidy

GURU3piorunów

Ha! A to nie słońce wschodzi tylko tak naprawdę Ziemia się kręci! :grinning: Hmm...tzn... Dysk się kręci?

Fanatyk4piorunów

@sireplama dysk się nie kręci i słońce nie wschodzi. To bardzo wysublimowane urzadzenie które ktoś zrobił prawdopodobnie na zaliczenie pracy magisterskiej lub dla żartu

Fanatyk2piorunów

@sireplama @CzosnkowySmok @poprostumort Ja to myślę, że wielki Atuin to sobie tak wędruje od jednego słońca do kolejnego. Od jednej świecącej w otchłani kropeczki do kolejnej. I przez to Dysk wychodzi z zasięgu jednego słońca i wchodzi w zasięg kolejnego - i to tłumaczy wschody i zachody w Świecie Dysku. 😎

Fanatyk3piorunów

@fonfi rozwieje twoją ciekawość książka, znaczy raczej przypowieść, która co prawda nie jest zaliczana do kanonu, ale jednak podejmuje właśnie temat słońca i nieboskłonu nad dyskiem w bardzo techniczny sposób.

Ale nie pamiętam szczegółów xD

Warstwy wszechświata

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Cytat na dziś:

Drzwi sali otworzyły się wolno i Arthur wkroczył tyłem, ciągnąc za sobą dużego i bardzo opornego kozła. Zwierzę opierało się gwałtownie przez całą drogę między dwoma rzędami łóżek.

Chłopcy przyglądali się w milczeniu. Arthur przywiązał kozia do łóżka, wysypał na koc zawartość tobołka, znalazł kilka czarnych świec, pęczek ziół, łańcuch czaszek i kawałek kredy. Z zaczerwienioną twarzą i miną człowieka, który uczyni to, co uważa za słuszne, choćby nie wiem co się działo, wykreślił wokół łóżka podwójny krąg, uklęknął i wypełnił przestrzeń między dwiema liniami zestawem symboli okultystycznych - najbardziej ponurym, jaki Teppic w życiu widział. Kiedy skończył, ustawił świece w strategicznych punktach i zapalił je; płonęły nierówno i wydzielały zapach sugerujący, że człowiek tak naprawdę wcale nie chce wiedzieć, z czego zostały zrobione.

Potem wyciągnął krótki nóż z czerwoną rękojeścią, zbliżył się do kozła...

Poduszka trafiła go w głowę.

– A niech go! Pobożniś się znalazł! Tego już za wiele, zasnąć nie można od całej tej religii. Przecież tylko małe dzieci odmawiają paciorek przed spaniem, a my tu mamy się uczyć na skrytobójców...

Terry Pratchett, Piramidy

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Cytat na dziś:

Na zawsze miał zapamiętać swoją pierwszą noc we wspólnej sypialni. Była dostatecznie obszerna, by pomieścić osiemnastu chłopców Domu Żmii, i dostatecznie pełna przeciągów, by zmieścić całe wielkie zewnętrze. Jej projektant być może pamiętał o wygodzie, ale jedynie po to, żeby unikać jej, kiedy tylko było to możliwe.

Terry Pratchett, Piramidy