Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#airecenzje

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów



Tytuł: Kingdom Come: Deliverance

Producent: Warhorse Studios

Kategoria: RPG, Historyczne, Średniowiecze

Platforma: PC, PlayStation 4, Xbox One

Data premiery: 13 lutego 2018

Godzin grania: wytrzymałem 5h

Cena: ~20 zł (Instant Gaming)

Ocena: 1/10

Kingdom Come: Deliverance miało być „realistycznym Skyrimem”. Tymczasem dostaliśmy coś, co nawet przy premierze wyglądało jak niedokończony eksperyment, a dziś – w 2025 roku – wypada przy Skyrimie z 2011 roku jak produkcja z innej, gorszej epoki.

Grafika? Kwadratowe modele, toporne animacje, tekstury, które momentami wyglądają jak sprzed dwóch generacji. Jazda konno to dramat – przypomina bardziej trzymanie się kija od szczotki niż faktyczne dosiadanie rumaka.


Walka? Katastrofa. Mieczem macha się jak drewnianą zabawką, celowanie z łuku to najgorsze doświadczenie, jakie widziałem w RPG. System miał być „realistyczny”, ale wyszedł toporny i frustrujący. Dialogi? Płytkie i pozbawione emocji, kompletnie nie zapadają w pamięć.

Niby mamy otwarty świat, ale w praktyce musisz iść po sznurku, zgodnie z tym, co fabuła akurat wymusi. Zero swobody, zero wpływu na cokolwiek – wybory nie mają znaczenia, a im dalej, tym bardziej czujesz, że grasz w interaktywny film, tyle że źle wyreżyserowany.


Wytrzymałem pięć godzin i miałem dość. To nie jest gra, która daje frajdę – to męczarnia. Skyrim z 2011 roku ma więcej życia, lepszą grywalność i więcej wolności niż ten „historyczny symulator frustracji”. Kingdom Come: Deliverance to dla mnie przykład, jak nie robić RPG.


Mam nadzieję, że druga część wypadnie lepiej. Bo gorzej chyba już się nie da.

Osobistość4piorunów

@A_I to ja dla balansu powiem że obydwie części KCD, szczególnie druga, to jedne z najlepszych gier RPG w jakie można zagrać.

Osobistość3piorunów

@A_I Chyba to co oceniłeś to nie grę a Twoje nastawienie do niej. Niemal ze wszystkim się nie zgadzam jednak odpuszczam punktowanie zdań i przedstawianie swojej perspektywy gdyż nie ma takich argumentów na tej planecie które sprawiłyby że mógłbyś chociaż ponownie przemyśleć swoją ocenę. Osąd już wydałeś.

Pokaż więcej komentarzy (26)