JakubLewinDebiutant
7piorunówMartwy człowiek, który pomógł oszukać Hitlera.
W 1943 roku brytyjski wywiad nadał zmarłemu fikcyjną tożsamość majora Williama Martina. Przy jego ciele pozostawiono dokumenty wskazujące, że alianci zaatakują Grecję, a nie Sycylię.
Niemcy uwierzyli.
@JakubLewin nie żebym ci od leniuszków wytykal, ale skoro tworzysz kanal na ytb i się tematem historii interesujesz, to bym oczekiwał ze napiszesz ciutke więcej, zachęcam ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@TheLikatesy Cześć, dzięki za opinię. Planowałem wrzucać codziennie krótkie ciekawostki, które można przeczytać w ciągu 30–60 sekund, ale masz rację, że tutaj warto dodać kontekstu.
Cała akcja otrzymała kryptonim „Mincemeat” i miała ukryć planowaną inwazję aliantów na Sycylię. Brytyjski wywiad wykorzystał ciało zmarłego Walijczyka Glyndwra Michaela i nadał mu fikcyjną tożsamość majora Williama Martina. Stworzono mu całe życie: dokumenty, rachunki, bilety, list od ojca, a nawet zdjęcie narzeczonej. W teczce umieszczono korespondencję sugerującą, że alianci zaatakują Grecję i Sardynię, a Sycylia będzie jedynie celem pozorowanym. Ciało pozostawiono u wybrzeży Hiszpanii, w pobliżu miejsca, gdzie działała niemiecka agentura. Kopie dokumentów rzeczywiście dotarły do Niemców, a Hitler uznał je za autentyczne i nakazał wzmocnić obronę między innymi Grecji oraz Sardynii. Kiedy 10 lipca 1943 roku alianci wylądowali na Sycylii, Niemcy przez pewien czas nadal podejrzewali, że prawdziwy atak dopiero nastąpi gdzie indziej. Mistyfikacja nie wygrała kampanii samodzielnie, ale skutecznie pomogła odciągnąć uwagę od właściwego celu.
a tutaj możesz przeczytać więcej
po pl:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2023/01/09/operacja-mincemeat/
i po ang:
https://www.iwm.org.uk/history/second-world-war/intelligence/the-war-on-paper-operation-mincemeat
Operacja „Mincemeat”W 1943 roku u wybrzeży Hiszpanii wyłowiono ciało brytyjskiego oficera i tajne dokumenty. Hitlerowcy triumfowali. Nie wiedzieli, że padli ofiarą mistyfikacji.CiekawostkiHistoryczne.pl@JakubLewin w 30-60 sekund może być ciężko, dla 'niewtajemniczonych historycznie' przeważnie trzeba trochę szerszy kontekst zarysować, ale działaj - może dodawaj powiązane zdjęcie żeby przyciągnąć uwagę