Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#blindguardian

Gruba ryba

w Muzyka

12piorunów

29 czerwca 1992 roku ukazał się czwarty w dorobku powermetalowej formacji z Niemiec Blind Guardian album studyjny o tytule Somewhere Far Beyond. Jest to album uważany przez wielu za najlepszy i najważniejszy w historii grupy - to tuż bowiem wykształciła ona swój charakterystyczny styl. Już pierwsze dwie kompozycje, _Time What is Time_ oraz _Journey Through the Dark_ to wręcz żelazne klasyki ansamblu, w których szybkie, drapieżne gitary koegzystują z melodyjniejszymi partiami gitarowymi, dając rewelacyjny rezultat. W przeciwieństwie do poprzednich pozycji, więcej tu miejsca na złapanie oddechu między metalowym graniem. Mamy tu więc klawiszową miniaturkę Black Chamber, odegrany na dudach _The Piper's Calling_ czy wreszcie najbardziej kultową kompozycję w dorobku muzyków, _The Bard's Song - In The Forest_. Ta ostatnia kompozycja to niesamowicie poruszający utwór, który na koncertach jest śpiewany przez zgromadzonych fanów, a której piękna nie sposób opisać słowami.

Jednak Somewhere Far Beyond to także niesamowite wokale Hansiego, genialne refreny, znakomite melodie czy bardzo dobre solówki. To topka płyt powermetalowych i nie ma to tamto.

https://www.youtube.com/watch?v=n63UbX5kzAc

    

Gruba ryba

w Muzyka

23piorunów

28 kwietnia 1998 roku nakładem wytwórni Virgin Records na rynku ukazał się szósty album niemieckiej formacji power metalowej Blind Guardian zatytułowany Nightfall in Middle-Earth. Oparty na dziele J. R. R. Tolkiena Silmarilion, uchodzi dziś za jeden z najlepszych koncept albumów w historii muzyki metalowej. Oprócz numerów typowych dla estetyki power metalowej mamy między nimi przerywniki, które budują narracje i pomagają zachować spójność opowiadanej przez zespół historii. Krążek emanuje niesamowitą, pompatyczną atmosferę, która doskonale pasuje do opisywanych w tekstach losów bohaterów i Śródziemia. Typowa dla gatunku praca gitar ozdobiona jest licznymi melodyjnymi rozwiązaniami takimi jak partie skrzypiec, fletów, klawisze czy folkowe wstawki rodem ze średniowiecza. Do tego dodajmy rewelacyjne wokale Hansiego Kurscha, który tu odłożył bas na bok i skupił się całkowicie na śpiewaniu, udowadniając, że jest jednym z najlepszych wokalistów metalowych.

W rezultacie dostaliśmy dzieło na wskroś przesiąknięte duchem Tolkiena, przepełnione hitami jak choćby _Mirror Mirror_ czy _The Eldar_.

https://www.youtube.com/watch?v=1AfNOKQdY-U

   

Sum3piorunów

@schweppess Absolutny sztos, za dzieciaka słuchałem w kółko

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Muzyka

5piorunów

https://youtu.be/HPG7gYoqpHM

Pokaż więcej komentarzy (2)