KronosGURU
4piorunówhttps://substack.com/@oddechabisalu
Polecam blog łaczący buddyzm Zen z morzem, fizyką, matematyką, neurobiologią i kilkoma innymi dziedzinami. Inspirujące, oryginalne i ciekawe :slightly_smiling_face:
KronosGURU
4piorunówhttps://substack.com/@oddechabisalu
Polecam blog łaczący buddyzm Zen z morzem, fizyką, matematyką, neurobiologią i kilkoma innymi dziedzinami. Inspirujące, oryginalne i ciekawe :slightly_smiling_face:
KronosGURU
14piorunówhttps://zapiskiczynionepodrodze.blogspot.com/2026/10/dziennik-wojny-krwawy-piatek-i-rownie.html
Nowy wpis na blogu o tematyce okołowojennej.
Nie jestem jego autorem i w wielu kwestiach się z nim nie zgadzam.

@Kronos Swoją drogą w tym wysypie problemów z młodymi zamachowcami (realnymi i in spe), coś śmierdzi i to konkretnie.
Manipulowanie zaburzonymi młodymi ludźmi jest dużo prostsze, niż dorosłymi. Dodanie do tego równania AI czatbotów daje możliwość robienia tego masowo. Liczba zatrzymanych w tej sprawie sugeruje zorganizowane działanie, a nie przypadkowy trend.
KronosGURU
14piorunówhttps://zapiskiczynionepodrodze.blogspot.com/2026/10/dziennik-wojny-czy-rosja-zaatakuje-nato.html
Nowy wpis na blogu o tematyce okołowojennej. Obiecałem to wrzucam 😁
Tradycyjnie zaznaczam że nie jestem autorem i nie zgadzam się ze wszystkimi jego poglądami.

Oooo! Dawno nie było.
Ooo! Długo trzeba było czekać!
Dziękuję!
(ktokolwiek jest autorem 😅😉
AirbagGruba ryba
30piorunówJakby komuś przyszło do głowy zakładanie od zera rabaty tulipanowej to nie polecam.
Cały boży dzień roboty,pod koniec myślałem, że padnę.
300 sztuk. Trochę z marketów trochę z ogrodniczego.
Łączny koszt mniej więcej 300 zł. 200 za cebulki, 40 za obrzeże ogrodowe, 60 za ziemię ogrodniczą. Choć ziemi trochę mi zostało.
Oczekuję minimum Holandii, bo jak nie to będzie mi przykro. XD

@Airbag 1500 tulips here, wszystko przed tobą
@Airbag Nagrodę dostaniesz wiosną. :hugging_face:
AirbagGruba ryba
21piorunówOsiem godzin w jedną stronę, dwie godziny w Koszalinie, i do domu.
Całe szczęście udało się załatwić to co załatwić trzeba było. A nie było to oczywiste, bo dziewczyna pod pociąg wpadła i załapaliśmy opóźnienia w opór.
Ale wodę 0,5litra (bez kaucji) i batonika w zamian dostałem, więc git. XD
Szczerze, o Koszalinie wiedziałem tyle że jest. I wiele się nie zmieniło xd
Ratusz bardzo ładny, to trzeba przyznać.
Fajna ta długa ulica wychodząca od dworca. Dużo sklepików itp.
Galeria Kosmos to żart, w d⁎⁎ie na słupie są ciekawsze pasaże.
Mam mieszane odczucia co do komunikacji miejskiej. Nie ma jej na jakdojadę, ma swoją osobną sk#rwiałą apkę. Za to podobało mi się, że przystanki w nazwie mają swój numer ( typu dworzec PKP 01, 02). Ze dwa razy w życiu się załatwiłem, że poszedłem na przystanek o tej samej nazwie, ale innym numerze. Za to autobusy biedne. W Olsztynie nawet rezerwowe gruzy miały ekrany. W Poznaniu nie wszystkie miały, ale za to były trasy na dykcie. A tu zapakowałem się do autobusu, który w ogóle poleciał inną trasą niż planową, ani numeru linii w środku, ani rozkładówki. Tylko lektor. Aha66
Raczej za jakiś czas wrócę, wtedy może będzie więcej czasu na zwiedzanie xd
Zaraz jak pan się pierwszą klasą wrócę. Bilet w promocji dychę droższy niż druga, która dość mocno mnie rano przetyrała xd

AirbagGruba ryba
6piorunówSzczerze, jedynym plusem tego dziada jest to, że przy zakupie dostałem bony, za które kupiłem matce rower.
Sama myśl, że mam go włączyć sprawia, że mi się odechciewa. Drażni mnie jedenastka. Drażni mnie on sam. Myślałem, że dell to porządna firma, jednak się myliłem. W necie j⁎⁎ią po acerze, że gówno, ale z acerem nie miałem żadnych problemów, a wspaniały Dell mało nie przyjął lewego na pysk (trochę przesadzam), bo nie chciał współpracować. Tyle co Acer przeżył to jego...
No i żeby nie było, że mam z nim same złe wspomnienia. Kilka dobrych nowych gier na nim przeszedłem, których stary laptop by nie ruszył. Jak zobaczyłem ekspedycję 33 na series s to się załamałem, całe szczęście Xbox live działa na PC.
Świetnie się bawiłem w wookongu czy stelarze, ale podsumowując, żałuję, że go kupiłem xd
Jebaniec aktualizować się to on lubi

@Airbag dawaj Linux mint u mnie rozwiązał wszystkie wkurwy na sprzęt
@Airbag miałem w swoim żywocie tylko Acery, jeden staruszek będzie zaraz pełnoletni, ale skubany dalej odpala. Co prawda działa duużo wolniej bo ilość badziewia w sieci i rozrośnięte apki go zamulają, ale działa :smiley: Z 6lat temu kupiłem kolejnego acera i działa bez zarzutów, nie rozumiem hejtu na nie
AirbagGruba ryba
25piorunówTępę chpiiiiiiiikuje! Napiepiiiiiiikerdalać!
Kupiłem jedynie dla puszki.
Szczerze, ohydny, strasznie czuć słodzikiem.
3,60, za puszkę, strasznie drogo, taniej da się kupić wiele smaczniejszych. Coś tam się w temacie tanich energetyków orientuję xd

Dlatego nie kupuję nic ze słodzikami 😉
Ostatnio się naciąłem, bo wziąłrm nektar pomarańczowy zamiadt soku, a tam w składzie: 50% soku, woda i sukraloza. Wylałem, bo nie szło przełknąć xD
AirbagGruba ryba
14piorunówJesion w szkodę wlazł, całe szczęście dużo nie poniszczył.
#zalesie trochę #ogrodnictwo #blog

Uratuj go! 😭
AirbagGruba ryba
24piorunówPodobnie jak w zeszłym roku krótkie podsumowanie sezonu ogrodniczego. Może część warzyw jeszcze stoi na polu, ale już mogę coś o nich opowiedzieć.
Niektórych nasion warzyw nie będzie na zdjęciu, bo były z zeszłego roku, lub zostały później kupione.
No to zaczynamy
Cebule:
1. Biała - porażka wzeszło może 5, do końca sezonu wytrzymały trzy.
2. Majowa - wzeszła średnio, ale co wzeszło to wytrzymało do końca sezonu
3. Alisa - sukces. Wzeszła świetnie, co ruszyło to urosło. Może nie bomby po kilogramie jak w zeszłym roku, ale takie po 500g się zdarzały. Pewnie przez to, że cebula po cebuli
4. Bore...(Ta ze zdjęcia) - nie wzeszła wcale
5. Zimowa - ruszyła średnio, ale tu moja wina, bo miała nieodpowiednie warunki glebowe. Takie średnie, sympatyczne urosły
6. Krzaczasta od sąsiadki - szczypioru miałem box, a i same cebule urosły ok.
7. Cukrowa od ciotki - bomby po pół kilo, pełen sukces.
8. Szalotka (dymka) - sukces, urosła git
9. Jakaś żółta odmiana z biedry (dymka) jak wyżej, żadnych uwag.
Duży wpływ na większe zbiory niż w zeszłym roku miało założenie nowej kwatery. Może pamiętacie, w zeszłym roku 70 procent zbiorów oj3bała mi biała zgnilizna, czosnku to powiedziałbym że 95%.
No to czosnek
1. Harnaś - był. Nie urósł duży, ale to przez słabe warunki glebowe, moja wina. Ale był. A w zeszłym roku nie było, bo zgnił.
2. Słoniowy - rozum i godność człowieka. W słabych warunkach urósł duży, ciekawe co by było jakby miał dobrą glebę.
Kukurydza
Zapowiada się słabo, ale nie mam do niej pretensji. Trafiła w tragiczne miejsce.
Groch
Posiałem dwie odmiany - zieloną i fioletową. Sąsiad kukurydzy, zbiory bardzo słabe.
Cukinia
Miała zastąpić patisony. I zrobiła to. Przy cukini ważne było by usuwać resztki kwiatów z zawiązek, bo inaczej gniły przez wilgoć.
Patison
W tym roku miało go nie być. Ale z resztek rozrzuconych po polu wykiełkowało kilka krzaków, które zostały przesadzone do ogródka. W zeszłym roku plonowały okrutnie - pięć krzaków by wieś wykarmiło. W tym plon był słaby. Nie wiem, może odmiana f1.
Dynia Hokkaido.
Plon lepszy niż w zeszłym roku. Ale jakoś tak wyszło, że nam się przejadła. Zbierana była tylko raz na zupę. W zeszłym roku jedliśmy co tydzień kremy dyniowe xd
Koper
Jak to koper, wszystko git.
Por zimowy
Bez zarzutu. Rośnie ok.
Seler
Pierwszy raz udał mi się seler. Nigdy nie zapowiadał się tak dobrze.
Sałata lodowa
Urosła, została zjedzona, wszystko ok
Ogórek
1. Octopus - Ok, ale trochę nasiona mnie bolały. W jednej paczce śremskiego było więcej nasion niż w czterech octopusa. Dosłownie 10 nasion w paczce, a cena dwa razy większa niż za śremskie.
2. Śremski - miało go nie być, ale okazało się, że cztery paczki octopusa nie wystarczyły nawet połowę kwatery. Urósł, miał potężny rzut, po czym zdechł, jak to śremski.
Burak ćwikłowy opolski
Rozum i godność człowieka wśród buraków. Zawsze się udaje, zawsze rośnie bardzo duży. Ten typ tak ma.
Pomidor
Mam dwa krzaki jakichś cudaków od ciotki, a reszta to klasyk -MALINOWY OŻAROWSKI. Nasiona z zeszłego roku. Pomidor bardzo dobry
Fasola szparagowa.
Hit tego lata. Świetnie plonowała. Był czas, że przez dwa tygodnie jadłem na obiad jedynie fasolę szparagową z młodymi ziemniakami w maśle. Boże, jakie to było dobre.
Marchewka
1. Pierwszy zbiór - ok ładnie rośnie, korzenie obecnie mają naście cm.
2. Koral - i tu jest dziwnie: natka jest piękna, ale korzenie różnie. Od kulek po 2 cm do kilkunastu cm. Kulek jest dużo, nie wiem z czego to wynika, rośnie obok wyżej wymienionej. Wiem, że jest taka odmiana, ale wątpię, by pomieszali nasiona w paczce
Pietruszka
1. Naciowa - rośnie bardzo słabo.
2 Cukrowa - rośnie ok, korzenie ok 7 cm, mogłyby być dłuższe.
3 Halblange -natka ok, ale nie wiem jak korzeń, nie kopałem jeszcze
Rzodkiewka
Tu podzielimy na dwie grupy - na taśmie i bez taśmy.
1. Bez taśmy - urosły ok, żadnych zastrzeżeń.
2. Na taśmie - rozum i godność człowieka wśród rzodkiewek. Rozmiarowo urosły podobne, ale były bardziej bezobsługowe. Odpowiednie odległości między nasionami, nie trzeba robić trzebieży, tylko patrzysz jak rosną.
To teraz kwiatki
Zacznijmy od łąk itp.
Generalnie coś tam rośnie, może nie jest tak kolorowo jak na obrazkach, ale coś tam jest. Btw. Kiedyś miałem lepsze łąki (w zeszłym roku)
Chaber
Rośnie ok, naprawdę ciekawy kolor.
Słonecznik ozdobny
zżarły ślimaki, przetrwał jeden
Cynia
Pożarły ślimaki, przetrwało z 10
Łubin
Ślimaki dokonały rębni zupełnej wielkopowierzchniowej (IA), nic się nie uchowało
Kosmosy
Wspomnienie dzieciństwa, bardzo chciałem je mieć. Ślimaki sprawiły, że nadal chcę.
Aksamitka
1. Rzułta - bardzo ładne kwiaty, ślimaki miały chęć, ale im się nie udało. Jedna roślina prowadzi jednocześnie kilka dużych kwiatów. Fajnie to wygląda.
2. Golan - do wczoraj myślałem, że wszystko zżarły ślimaki, ale znalazłem jedną lichą roślinę.
3. Tradycyjna z własnych nasion - ładnie rośnie, nic dodać, nic ująć.
Btw, w naszych stronach panuje przekonanie, że aksamitka odstrasza ślimaki. Z własnych obserwacji mogę stwierdzić, że raczej wabi xd
Mam też dwa słodkie ziemniaki, ale nie wiem jak sobie radzą. W zeszłym roku fajnie urosły w torbach, w tym trafiły do ziemi.
Podsumowując, to co zostało posiane w starym ogrodzie (pietruszka naciowa, grochy, kukurydza) rosło słabo. Natomiast na nowej kwaterze raczej wszystko fajnie urosło. Trzecie miejsce - pole: cebula cukrowa, alisa i czosnek słoniowy nie zawiodły, Harnaś był, a cebula zimowa się nie udała.
Ślimak Luzytański j3bany jest

@Airbag rozbij ten wpis na kilka części, bo zaginie....
dawno tak nie płakałem czytając wpis hejtowicza.....
Pomijając fasolkę szparagową, to najbardziej mi żal łubinu. ..
skecz o łubinie
https://www.youtube.com/watch?v=GayZDDC_VBQ
skecz o łubinieAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Airbag ciekawe z tymi ślimakami. Ja w tym roku nie znalazłem ani jednego. Fakt że jeże robią robotę od wiosny do jesieni. No i miasto, być może to też robi różnicę, chociaż w poprzednich latach widziałem sporo tego dziadostwa. Słoneczniki ozdobne rosną, łubin też mi zdechł, tzn wyrósł na 20-25 cm.i zdechł
AirbagGruba ryba
12piorunówRozumiem Warszawę czy Kraków, ale jak w powiatowej pipidówie na końcu świata pojawiają się klity 26 metrów za 250k to coś mi się nie dodaje.
@Airbag dodałbym do tego wszelkiego typu "siedliska" w wioskach po 100 mieszkańców, typowe domy po dziadkach, dom właściwie do zburzenia, ale cena to minimum 300k+ 😆 Najlepsze są opisy, właściwie zawsze takie same, nie może zabraknąć haseł: cicha i spokojna okolica, dom z potencjałem (moje ulubione) malownicze tereny, x km do piździszewa i 2x do innego miasta, wymienianie okolicznych atrakcji i rezerwatów przyrody (xd) co tam jeszcze.. a, dom do lekkiego remontu xd Kto to kupuje ja się pytam?
AirbagGruba ryba
21piorunówSZABROWNIK TM (nazwa własna, proszę nie kraść, bo będzie mi smutno)
Wiadomo,że najsmaczniejsze jabłka to te, których nie można sięgnąć. Jak ktoś był przy początkach YouTube'a, to może widział wybitne dzieło sztuki filmowej pod tytułem ,,Sąsiedzi k⁎⁎wa jabłko", w którym bohaterowie byli tego samego zdania.
Urządzenie wykonane zostało z profesjonalnej końcówki i bazarowej wędki, którą otrzymałem od wujka. Wujek miłował się w bazarowym sprzęcie. No i jest czubem, ale to temat na inną historię, może kiedyś się pojawi, bo jest dość absurdalna i śmieszna.
Wracając do SZABROWNIK'a TM, działa nieźle. Dojrzałe jabłka same spadają do koszyka. Zielone natomiast walczą jak szczupak - król wód. Jedynym minusem jest bazarowa wędka jakości ZARAZ CHINY. Nie wróżę jej długiego żywota. Już miała awarię, musiały cyjanopan i taśma izolacyjna pójść w ruch.
Ogólnie polecam. Można zrywać jabłka z przydrożnych jabłoni, ale i nic nie szkodzi na przeszkodzie, by wleźć w szkodę sąsiadowi. No może po za sąsiadem.

J
@Airbag o ja Cię, te jabłka wyglądają na pyszne!
AirbagGruba ryba
24piorunówEch, brak sił strasznie doskwiera, najchętniej by się człowiek położył gdzieś...
W weekend byłem na weselu siostry ciotecznej. Było średnio xd
Ja to zbyt często nie chodzę na takie eventy, ale zdziwiło mnie, że ksiądz tacę zbierał. Toć skasował za mszę gruby pieniądz, ale widać by rytuał się dopełnił potrzebna była taca, jak Ojciec Pijo, gdy odmieniał nadesrała.
W ogóle średnio mi się chciało iść, z siostrą rozmawiałem może cztery razy, gdy miała pięć lat. A mieszkamy od siebie sto metrów. Inne pokolenia.
Zdziwiłem się, że ma taki zadziorny głos. Fajny nawet xd.
Czas leci, na takich imprezach widać to okrutnie. Np. Remek, mąż mojej drugiej siostry ciotecznej, całe życie był wypłoszem, co by na lepę zszedł. Trochę lat go znam, bo był z siostrą od początku liceum. Pomagał mi przy wyborze pierwszego auta. Teraz nie do poznania. Kulturysta 50 w łapie. No ale z 4 lata go nie widziałem, trochę przez ten czas się zmieniło.
A to tylko jeden z przykładów, które mnie zdziwiły.
No nic, niech im się wiedzie, a ja sobie podogorywam przy robocie. Najgorzej, brakarz przyjeżdża i będziemy cały boży dzień ganiać przy manipulacji. Już mi się nie chce xd

31 Sierpnia:
* Dzień Blogów
* Międzynarodowy Dzień Osób Pochodzenia Afrykańskiego
* Dzień Solidarności i Wolności
* Święto Kawalerii Polskiej

dzien murzyna?
AirbagGruba ryba
31piorunówCzasami człowiek to ma głupie pomysły
Wpadłem na genialny pomysł, by pociąć na szczepki sześciometrowy oblader.
Spociłem się jak świnia, zajęło mi to 10 minut, bolą mnie plecy, komory mnie pogryzły...
A wystarczyło wziąć piłę akumulatorową, minuta cięcia, 3 łupania i z głowy by było
Ale czasami baran się uprze xd

Efekt końcowy
Nie warto było xd
@Airbag prawie jak Romek zaklinacz byków, który stwierdził, że szynę kolejową można przeciąć ręcznym brzeszczotem więc "patrzcie jedziemy z tematem" :grinning:
AirbagGruba ryba
39piorunówMatce pękł ząb i trochę się załamała.
No to pojechałem z nią do dentysty. Dentysta przy mnie powiedział, że implant będzie kosztował 7k golda, i jak chce to za dwa tygodnie jej wstawi. Słyszałem to na własne uszy. Chciała. No i przyjechaliśmy dwa tygodnie później. A ten nagle wyskoczył jak Filip z konopi, że dzisiaj to tylko wizyta kontrolna, że jej nie wstawi dzisiaj, i że jednak 10k waluty tibijskiej za implant. Oczywiście wizyta kontrolna 400 koron novigradzkich.
O jebane, już luj w te 10k, ale tą zmianą terminu to mnie wnerwił

@Airbag zawsze można zaoszczędzić i kupić bilet do Turcji, ewentualnie do Ukrainy
@Airbag Znajomemu pękła jedynka, poszło w przyklejenie materiału pierwotnego.
AirbagGruba ryba
13piorunów
AirbagGruba ryba
27piorunówKolejka, jakby coś dawali
Wiem, że rok czekania to niedużo, ale i tak boli.
Jakiś czas temu w stolicy naszego województwa otworzyli taką poradnię. Czekałem 6 miesięcy. Wizyta u lekarza trwała trzy minuty, bo się śpieszył na spotkanie. Wystawił skierowanie do innej poradni. Jak zaś będzie trzy minuty trwała to się wnerwię xd

I cyk 500 złotych skasowane.
@Lubiepatrzec z czegoś trzeba beton kupować xd
Nawet nasza powiatowa pipidówa ostatnio w gazetach była, bo szpital setki (trochę zawyżyłem, ale nie dużo)długu, a dwóch lekarzy ponad milion zarabia, a 5 po 900k xd
A z moich doświadczeń to umieralnia jest, prawie mi matkę uśmiercili xd
@Lubiepatrzec jedno zero zgubiłeś 😉
@Airbag powiatówki to szajs straszny, ale o dziwo dziadka odratowali raz i chyba babcie, ale na ogół ludzie strasznie bluzgają na nasza powiatówke L:D
@konrad1 no to ja miałem odwrotnie. W powiatówce stwierdzili, że matka udaje i nic jej nie jest. W wojewódzkim wykryli, że kzm, i 70 procent mózgu zajęte, w ostatniej chwili ją odratowali
Trzy minuty, zabijcie mnie xd
AirbagGruba ryba
23piorunówGorąco jak w piekle.
Google twierdzi, że niby 31 stopni, ale ja im nie wierzę.
Pojechałbym nad jakąś wodę, ale u siebie mam tylko dwa liche rowy i torfowisko, musiałbym wpakować się do znajomych, oni mają jeziora i rzeki w swoich granicach.
Biuro dziś do 13 pracuje, niby czemu ja się pytam. Ja też chcę. Mi też jest gorąco. A nie mogę. W sumie ciekawy jestem jak to rozliczają. Wpisują na liście obecności 7h? To by im wypłatę zmniejszyło.
Dni takie jak ten, sprawiają, że poważnie myślę nad zakupem klimy. Wiatrak to nie jest rozwiązanie.
Graciory strasznie mnie wnerwiają.
W czarnym poszły amory z przodu. Ale i tak muszę nim jeździć, bo czerwony u mechanika stoi. Zepsuła się w nim nieznacząca za dużo część - silnik xd. Brat się teraz wiesza na kluczach, by z niebieskiego przełożyć.
Nogi w spodniach się gotują. Pamiętam, że jak miałem stażystę, to chodził on cały czas w spodniach od deszczaka. Mówił, że mu dobrze tak. Nie wiem, też mi się zdarzało w gorące dni chodzić w nich (np. podczas znaczenia trzebieży - nie przemakają i dziadostwo nie gryzło), tylko ja chodziłem max trzy godziny i po tym nogi były w stanie krytycznym. Co kto lubi.
Mam chęć kupić sobie nowy telefon. Z dwóch powodów. A nawet trzech. Pierwszy - od przyszłego roku wpada opłata reprograficzna na artystów. A nie ma drugiej grupy zawodowej, którą tak bym gardził. Dupsko by mnie bolało, że moje pieniądze poszłyby na Jasia Kapelę i podobnych. Drugi - obecnie używam telefonu z niższej półki średniej, i czuję, że jest na granicy swoich możliwości. Może nie tnie się jak sk # rwysyn, ale nie działa też najlepiej. A i aparat ma słaby, a chciałbym robić przynajmniej średnie zdjęcia. Trzeci - oneplus, którego używam do zabawy ostatnio zaczął mieć problemy z baterią.
Co by tu jeszcze... Zjadłbym kebab, ale taki średni kebab, bo może jak pamiętacie, u nas w mieście są tylko od ohydnego do niedobrego. Swego czasu był tu znany krytyk kulinarny i stwierdził, że są niedobre. Mogę to potwierdzić.
A, w sumie dość ciekawa sprawa - likwidowane są szlabany leśne. Mają w ich miejsce być postawione znaki, na które oczywiście ludzie nie będą mieli wywalone. Obecna władza bardzo nie lubi szlabanów, już za panowania wspaniałego, najlepszego, i w ogóle go go, Kosa, planowano je usunąć, bo to taki symbol, że lasy nie są dla ludzi.
Ja to bym jeszcze ze sześć u siebie postawił, no ale góra chce, góra ma.
Komary dostały szału ch# ja. W lesie, ale i koło domu. Wczoraj w 10 minut wlazło z 15 do pokoju. Kiedyś dostałem taką lampkę, co niby ma wabić i uśmiercać to ścierwo, ale nie zdaje egzaminu. Zwabiło jedną ćmę, a komary miały na tę aparaturę wywalone.
#blog #goraco trochę #lesnapracbaza

Z tymi szlabanami: u nas polikwidowali bo zagrożenie pożarowe. Obserwuję wzmożony ruch quadów i terenówek w lesie. Krakówek wliczy sobie ewentualny mandat w koszty a ile zabawy.
@Ravm terenówkę to rozumiem, z resztek godności ktoś zrezygnuje jak zobaczy szlaban, ale quad? Szybciej ominie niż dotrze do niego po co w ogóle ta przeszkoda tu stoi
@dzek u mnie góry, wąwozy, ciężko te szlabany było objechać, strategicznie rozmieszczone były.
Nie dotyczy oczywiście crossów, ci to spod ziemi wyjeżdżają.
Byczq, u mnie prognoza jest na 38 stopni, więc te Twoje 31 to lodówka jakaś 😉🥶
Mówiłem, że Google kłamie, termometr pokazuje 36 w cieniu xd
@Airbag jesteśmy zgubieni!
AirbagGruba ryba
19piorunówJeżówka
Matka od dawna chciała mieć ten kwiatek.
Jednak za każdym razem ślimaki luzytańskie zżerały wszystko. Dopiero w zeszłym roku udało się wyprowadzić rośliny.
Btw, te kwiaty wyrosły z nasion, które matka zbierała w ogrodzie szpitala rehabilitacyjnego xd
Czy te kwiaty są warte zachodu? Moim zdaniem nie xd
Dużo przy nich zachodu, już wolałbym rudbekie czy nagietki, równie ładne, a nie trzeba bawić się przez dwa lata xd

@Airbag kwiaty cmentarne dla starych bab
@Opornik chyba ci się pomyliło z cyniami
@GazelkaFarelka jeden chuj, znaczy kwiatek. No sorry ale dla mnie są brzydkie i starczobabcine
@Airbag Mi też wszystkie zawsze ślimaki zeżarły. Polecam za to dzielżany, ślimaki tego nie ruszają.
AirbagGruba ryba
116piorunówPamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd
Śmieszne wspomnienie. Xd
Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.
Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.
Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.
Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.
Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.
Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.
Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd
Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.
Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

Nie lubię pić plastiku
Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.
Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.