Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#blog

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Tępę chpiiiiiiiikuje! Napiepiiiiiiikerdalać!

Kupiłem jedynie dla puszki.

Szczerze, ohydny, strasznie czuć słodzikiem.

3,60, za puszkę, strasznie drogo, taniej da się kupić wiele smaczniejszych. Coś tam się w temacie tanich energetyków orientuję xd

Sum10piorunów

Dlatego nie kupuję nic ze słodzikami 😉

Ostatnio się naciąłem, bo wziąłrm nektar pomarańczowy zamiadt soku, a tam w składzie: 50% soku, woda i sukraloza. Wylałem, bo nie szło przełknąć xD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Podobnie jak w zeszłym roku krótkie podsumowanie sezonu ogrodniczego. Może część warzyw jeszcze stoi na polu, ale już mogę coś o nich opowiedzieć.

Niektórych nasion warzyw nie będzie na zdjęciu, bo były z zeszłego roku, lub zostały później kupione.

No to zaczynamy

Cebule:

1. Biała - porażka wzeszło może 5, do końca sezonu wytrzymały trzy.

2. Majowa - wzeszła średnio, ale co wzeszło to wytrzymało do końca sezonu

3. Alisa - sukces. Wzeszła świetnie, co ruszyło to urosło. Może nie bomby po kilogramie jak w zeszłym roku, ale takie po 500g się zdarzały. Pewnie przez to, że cebula po cebuli

4. Bore...(Ta ze zdjęcia) - nie wzeszła wcale

5. Zimowa - ruszyła średnio, ale tu moja wina, bo miała nieodpowiednie warunki glebowe. Takie średnie, sympatyczne urosły

6. Krzaczasta od sąsiadki - szczypioru miałem box, a i same cebule urosły ok.

7. Cukrowa od ciotki - bomby po pół kilo, pełen sukces.

8. Szalotka (dymka) - sukces, urosła git

9. Jakaś żółta odmiana z biedry (dymka) jak wyżej, żadnych uwag.

Duży wpływ na większe zbiory niż w zeszłym roku miało założenie nowej kwatery. Może pamiętacie, w zeszłym roku 70 procent zbiorów oj3bała mi biała zgnilizna, czosnku to powiedziałbym że 95%.

No to czosnek

1. Harnaś - był. Nie urósł duży, ale to przez słabe warunki glebowe, moja wina. Ale był. A w zeszłym roku nie było, bo zgnił.

2. Słoniowy - rozum i godność człowieka. W słabych warunkach urósł duży, ciekawe co by było jakby miał dobrą glebę.

Kukurydza

Zapowiada się słabo, ale nie mam do niej pretensji. Trafiła w tragiczne miejsce.

Groch

Posiałem dwie odmiany - zieloną i fioletową. Sąsiad kukurydzy, zbiory bardzo słabe.

Cukinia

Miała zastąpić patisony. I zrobiła to. Przy cukini ważne było by usuwać resztki kwiatów z zawiązek, bo inaczej gniły przez wilgoć.

Patison

W tym roku miało go nie być. Ale z resztek rozrzuconych po polu wykiełkowało kilka krzaków, które zostały przesadzone do ogródka. W zeszłym roku plonowały okrutnie - pięć krzaków by wieś wykarmiło. W tym plon był słaby. Nie wiem, może odmiana f1.

Dynia Hokkaido.

Plon lepszy niż w zeszłym roku. Ale jakoś tak wyszło, że nam się przejadła. Zbierana była tylko raz na zupę. W zeszłym roku jedliśmy co tydzień kremy dyniowe xd

Koper

Jak to koper, wszystko git.

Por zimowy

Bez zarzutu. Rośnie ok.

Seler

Pierwszy raz udał mi się seler. Nigdy nie zapowiadał się tak dobrze.

Sałata lodowa

Urosła, została zjedzona, wszystko ok

Ogórek

1. Octopus - Ok, ale trochę nasiona mnie bolały. W jednej paczce śremskiego było więcej nasion niż w czterech octopusa. Dosłownie 10 nasion w paczce, a cena dwa razy większa niż za śremskie.

2. Śremski - miało go nie być, ale okazało się, że cztery paczki octopusa nie wystarczyły nawet połowę kwatery. Urósł, miał potężny rzut, po czym zdechł, jak to śremski.

Burak ćwikłowy opolski

Rozum i godność człowieka wśród buraków. Zawsze się udaje, zawsze rośnie bardzo duży. Ten typ tak ma.

Pomidor

Mam dwa krzaki jakichś cudaków od ciotki, a reszta to klasyk -MALINOWY OŻAROWSKI. Nasiona z zeszłego roku. Pomidor bardzo dobry

Fasola szparagowa.

Hit tego lata. Świetnie plonowała. Był czas, że przez dwa tygodnie jadłem na obiad jedynie fasolę szparagową z młodymi ziemniakami w maśle. Boże, jakie to było dobre.

Marchewka

1. Pierwszy zbiór - ok ładnie rośnie, korzenie obecnie mają naście cm.

2. Koral - i tu jest dziwnie: natka jest piękna, ale korzenie różnie. Od kulek po 2 cm do kilkunastu cm. Kulek jest dużo, nie wiem z czego to wynika, rośnie obok wyżej wymienionej. Wiem, że jest taka odmiana, ale wątpię, by pomieszali nasiona w paczce

Pietruszka

1. Naciowa - rośnie bardzo słabo.

2 Cukrowa - rośnie ok, korzenie ok 7 cm, mogłyby być dłuższe.

3 Halblange -natka ok, ale nie wiem jak korzeń, nie kopałem jeszcze

Rzodkiewka

Tu podzielimy na dwie grupy - na taśmie i bez taśmy.

1. Bez taśmy - urosły ok, żadnych zastrzeżeń.

2. Na taśmie - rozum i godność człowieka wśród rzodkiewek. Rozmiarowo urosły podobne, ale były bardziej bezobsługowe. Odpowiednie odległości między nasionami, nie trzeba robić trzebieży, tylko patrzysz jak rosną.

To teraz kwiatki

Zacznijmy od łąk itp.

Generalnie coś tam rośnie, może nie jest tak kolorowo jak na obrazkach, ale coś tam jest. Btw. Kiedyś miałem lepsze łąki (w zeszłym roku)

Chaber

Rośnie ok, naprawdę ciekawy kolor.

Słonecznik ozdobny

zżarły ślimaki, przetrwał jeden

Cynia

Pożarły ślimaki, przetrwało z 10

Łubin

Ślimaki dokonały rębni zupełnej wielkopowierzchniowej (IA), nic się nie uchowało

Kosmosy
Wspomnienie dzieciństwa, bardzo chciałem je mieć. Ślimaki sprawiły, że nadal chcę.

Aksamitka

1. Rzułta - bardzo ładne kwiaty, ślimaki miały chęć, ale im się nie udało. Jedna roślina prowadzi jednocześnie kilka dużych kwiatów. Fajnie to wygląda.

2. Golan - do wczoraj myślałem, że wszystko zżarły ślimaki, ale znalazłem jedną lichą roślinę.

3. Tradycyjna z własnych nasion - ładnie rośnie, nic dodać, nic ująć.

Btw, w naszych stronach panuje przekonanie, że aksamitka odstrasza ślimaki. Z własnych obserwacji mogę stwierdzić, że raczej wabi xd

Mam też dwa słodkie ziemniaki, ale nie wiem jak sobie radzą. W zeszłym roku fajnie urosły w torbach, w tym trafiły do ziemi.

Podsumowując, to co zostało posiane w starym ogrodzie (pietruszka naciowa, grochy, kukurydza) rosło słabo. Natomiast na nowej kwaterze raczej wszystko fajnie urosło. Trzecie miejsce - pole: cebula cukrowa, alisa i czosnek słoniowy nie zawiodły, Harnaś był, a cebula zimowa się nie udała.

Ślimak Luzytański j3bany jest

Lider4piorunów

@Airbag ciekawe z tymi ślimakami. Ja w tym roku nie znalazłem ani jednego. Fakt że jeże robią robotę od wiosny do jesieni. No i miasto, być może to też robi różnicę, chociaż w poprzednich latach widziałem sporo tego dziadostwa. Słoneczniki ozdobne rosną, łubin też mi zdechł, tzn wyrósł na 20-25 cm.i zdechł

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Rozumiem Warszawę czy Kraków, ale jak w powiatowej pipidówie na końcu świata pojawiają się klity 26 metrów za 250k to coś mi się nie dodaje.

Sum3piorunów

@Airbag dodałbym do tego wszelkiego typu "siedliska" w wioskach po 100 mieszkańców, typowe domy po dziadkach, dom właściwie do zburzenia, ale cena to minimum 300k+ 😆 Najlepsze są opisy, właściwie zawsze takie same, nie może zabraknąć haseł: cicha i spokojna okolica, dom z potencjałem (moje ulubione) malownicze tereny, x km do piździszewa i 2x do innego miasta, wymienianie okolicznych atrakcji i rezerwatów przyrody (xd) co tam jeszcze.. a, dom do lekkiego remontu xd Kto to kupuje ja się pytam?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

SZABROWNIK TM (nazwa własna, proszę nie kraść, bo będzie mi smutno)

Wiadomo,że najsmaczniejsze jabłka to te, których nie można sięgnąć. Jak ktoś był przy początkach YouTube'a, to może widział wybitne dzieło sztuki filmowej pod tytułem ,,Sąsiedzi k⁎⁎wa jabłko", w którym bohaterowie byli tego samego zdania.

Urządzenie wykonane zostało z profesjonalnej końcówki i bazarowej wędki, którą otrzymałem od wujka. Wujek miłował się w bazarowym sprzęcie. No i jest czubem, ale to temat na inną historię, może kiedyś się pojawi, bo jest dość absurdalna i śmieszna.

Wracając do SZABROWNIK'a TM, działa nieźle. Dojrzałe jabłka same spadają do koszyka. Zielone natomiast walczą jak szczupak - król wód. Jedynym minusem jest bazarowa wędka jakości ZARAZ CHINY. Nie wróżę jej długiego żywota. Już miała awarię, musiały cyjanopan i taśma izolacyjna pójść w ruch.

Ogólnie polecam. Można zrywać jabłka z przydrożnych jabłoni, ale i nic nie szkodzi na przeszkodzie, by wleźć w szkodę sąsiadowi. No może po za sąsiadem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Ech, brak sił strasznie doskwiera, najchętniej by się człowiek położył gdzieś...

W weekend byłem na weselu siostry ciotecznej. Było średnio xd

Ja to zbyt często nie chodzę na takie eventy, ale zdziwiło mnie, że ksiądz tacę zbierał. Toć skasował za mszę gruby pieniądz, ale widać by rytuał się dopełnił potrzebna była taca, jak Ojciec Pijo, gdy odmieniał nadesrała.

W ogóle średnio mi się chciało iść, z siostrą rozmawiałem może cztery razy, gdy miała pięć lat. A mieszkamy od siebie sto metrów. Inne pokolenia.

Zdziwiłem się, że ma taki zadziorny głos. Fajny nawet xd.

Czas leci, na takich imprezach widać to okrutnie. Np. Remek, mąż mojej drugiej siostry ciotecznej, całe życie był wypłoszem, co by na lepę zszedł. Trochę lat go znam, bo był z siostrą od początku liceum. Pomagał mi przy wyborze pierwszego auta. Teraz nie do poznania. Kulturysta 50 w łapie. No ale z 4 lata go nie widziałem, trochę przez ten czas się zmieniło.

A to tylko jeden z przykładów, które mnie zdziwiły.

No nic, niech im się wiedzie, a ja sobie podogorywam przy robocie. Najgorzej, brakarz przyjeżdża i będziemy cały boży dzień ganiać przy manipulacji. Już mi się nie chce xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

Czasami człowiek to ma głupie pomysły

Wpadłem na genialny pomysł, by pociąć na szczepki sześciometrowy oblader.

Spociłem się jak świnia, zajęło mi to 10 minut, bolą mnie plecy, komory mnie pogryzły...

A wystarczyło wziąć piłę akumulatorową, minuta cięcia, 3 łupania i z głowy by było

Ale czasami baran się uprze xd

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

Matce pękł ząb i trochę się załamała.

No to pojechałem z nią do dentysty. Dentysta przy mnie powiedział, że implant będzie kosztował 7k golda, i jak chce to za dwa tygodnie jej wstawi. Słyszałem to na własne uszy. Chciała. No i przyjechaliśmy dwa tygodnie później. A ten nagle wyskoczył jak Filip z konopi, że dzisiaj to tylko wizyta kontrolna, że jej nie wstawi dzisiaj, i że jednak 10k waluty tibijskiej za implant. Oczywiście wizyta kontrolna 400 koron novigradzkich.

O jebane, już luj w te 10k, ale tą zmianą terminu to mnie wnerwił

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Kolejka, jakby coś dawali

Wiem, że rok czekania to niedużo, ale i tak boli.

Jakiś czas temu w stolicy naszego województwa otworzyli taką poradnię. Czekałem 6 miesięcy. Wizyta u lekarza trwała trzy minuty, bo się śpieszył na spotkanie. Wystawił skierowanie do innej poradni. Jak zaś będzie trzy minuty trwała to się wnerwię xd

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Gorąco jak w piekle.

Google twierdzi, że niby 31 stopni, ale ja im nie wierzę.

Pojechałbym nad jakąś wodę, ale u siebie mam tylko dwa liche rowy i torfowisko, musiałbym wpakować się do znajomych, oni mają jeziora i rzeki w swoich granicach.

Biuro dziś do 13 pracuje, niby czemu ja się pytam. Ja też chcę. Mi też jest gorąco. A nie mogę. W sumie ciekawy jestem jak to rozliczają. Wpisują na liście obecności 7h? To by im wypłatę zmniejszyło.

Dni takie jak ten, sprawiają, że poważnie myślę nad zakupem klimy. Wiatrak to nie jest rozwiązanie.

Graciory strasznie mnie wnerwiają.

W czarnym poszły amory z przodu. Ale i tak muszę nim jeździć, bo czerwony u mechanika stoi. Zepsuła się w nim nieznacząca za dużo część - silnik xd. Brat się teraz wiesza na kluczach, by z niebieskiego przełożyć.

Nogi w spodniach się gotują. Pamiętam, że jak miałem stażystę, to chodził on cały czas w spodniach od deszczaka. Mówił, że mu dobrze tak. Nie wiem, też mi się zdarzało w gorące dni chodzić w nich (np. podczas znaczenia trzebieży - nie przemakają i dziadostwo nie gryzło), tylko ja chodziłem max trzy godziny i po tym nogi były w stanie krytycznym. Co kto lubi.

Mam chęć kupić sobie nowy telefon. Z dwóch powodów. A nawet trzech. Pierwszy - od przyszłego roku wpada opłata reprograficzna na artystów. A nie ma drugiej grupy zawodowej, którą tak bym gardził. Dupsko by mnie bolało, że moje pieniądze poszłyby na Jasia Kapelę i podobnych. Drugi - obecnie używam telefonu z niższej półki średniej, i czuję, że jest na granicy swoich możliwości. Może nie tnie się jak sk # rwysyn, ale nie działa też najlepiej. A i aparat ma słaby, a chciałbym robić przynajmniej średnie zdjęcia. Trzeci - oneplus, którego używam do zabawy ostatnio zaczął mieć problemy z baterią.

Co by tu jeszcze... Zjadłbym kebab, ale taki średni kebab, bo może jak pamiętacie, u nas w mieście są tylko od ohydnego do niedobrego. Swego czasu był tu znany krytyk kulinarny i stwierdził, że są niedobre. Mogę to potwierdzić.

A, w sumie dość ciekawa sprawa - likwidowane są szlabany leśne. Mają w ich miejsce być postawione znaki, na które oczywiście ludzie nie będą mieli wywalone. Obecna władza bardzo nie lubi szlabanów, już za panowania wspaniałego, najlepszego, i w ogóle go go, Kosa, planowano je usunąć, bo to taki symbol, że lasy nie są dla ludzi.

Ja to bym jeszcze ze sześć u siebie postawił, no ale góra chce, góra ma.

Komary dostały szału ch# ja. W lesie, ale i koło domu. Wczoraj w 10 minut wlazło z 15 do pokoju. Kiedyś dostałem taką lampkę, co niby ma wabić i uśmiercać to ścierwo, ale nie zdaje egzaminu. Zwabiło jedną ćmę, a komary miały na tę aparaturę wywalone.

trochę

Fanatyk3piorunów

Z tymi szlabanami: u nas polikwidowali bo zagrożenie pożarowe. Obserwuję wzmożony ruch quadów i terenówek w lesie. Krakówek wliczy sobie ewentualny mandat w koszty a ile zabawy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Jeżówka

Matka od dawna chciała mieć ten kwiatek.

Jednak za każdym razem ślimaki luzytańskie zżerały wszystko. Dopiero w zeszłym roku udało się wyprowadzić rośliny.

Btw, te kwiaty wyrosły z nasion, które matka zbierała w ogrodzie szpitala rehabilitacyjnego xd

Czy te kwiaty są warte zachodu? Moim zdaniem nie xd

Dużo przy nich zachodu, już wolałbym rudbekie czy nagietki, równie ładne, a nie trzeba bawić się przez dwa lata xd

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

116piorunów

Pamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd

Śmieszne wspomnienie. Xd

Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.

Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.

Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.

Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.

Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.

Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd

Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.

Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

trochę

Osobistość1piorunów

Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.

Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Następca hapeka w końcu trafił pod dach.

Jakiś czas temu, po jednej akcji dziada, pytałem się was, drukarkowe świry, jaki sprzęt polecacie.

Wtedy ta k dostała ostatnią szansę, ale gdy wczoraj znów miałem nieprzyjemność jej używać, powiedziałem dość.

Mam podobną w pracy, działa dobrze, mam nadzieję, że ta też będzie.

Btw, jest taki mem, że dzieciak budzi rodziców w nocy, bo potrzebuje czegoś do szkółki na rano.

Z czasem te role się odwracają, to matka (rzadziej ojciec) wbija i mówi, że potrzebuje koniecznie ksero czegoś na rano xd

Wirtuoz2piorunów

@Airbag heja 'Brother' brothers 😉

DCP-L2530DW tutaj.

Miałem jedną hp używkę mega dawno temu - od razu padła. Potem miałem drugą padniętą z pracy - nie udało mi się naprawić. Kolejna były ze sklepu. Też padła. Teraz mam wymienioną powyżej i święty spokój :smiley:

Fanatyk0piorunów

U mnie jeszcze działa ale wczesniejsza samsung też działała ale już tak długo była eksploatowana ze się rolki starły. Tu chyba nic nie pomoże oprócz wymiany.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Kupiłem sobie (znaczy ojcu, ale mniejsza) Pepsi na alledrogo.

Okazało się, że jest z... Maroka xd

I szczerze, jest smaczniejsze niż to co sprzedają u nas. Smakuje jak te sprzed zmiany składu.

No i tańsze dużo, puszka 2,30, gdzie u nas na promocjach 2,90 kosztuje, bez promocji kole czterech PLN.

Polecam napój typu cola z kontynentu afrykańskiego xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

76piorunów

Zaczynam się czuć lepiej. Każdego dnia trochę bardziej.

Nadrabiam zaległości w domu, w życiu, w głowie. Kontakt z dzieckiem się poprawił - mam czas, mam cierpliwość, mam siłę żeby wytłumaczyć zamiast krzyczeć. To jest bezcenne.

Mam wolny czas. Tylko dla siebie. I dopiero teraz widzę jak bardzo mi tego brakowało. Przez lata nie miałem chwili żeby się zatrzymać i pomyśleć.

Dalej boli mnie brzuch. Dalej jestem zmęczony. Ale stopniowo dociera do mnie w jak słabej sytuacji byłem. Te pieniądze z korpo absolutnie nie były tego warte.

A że nigdy nie nauczyłem się żyć w luksusach i zawsze byłem sobą - to poza numerkami na koncie będzie tylko lepiej.

Jestem pozytywnie nastawiony. Choć dzisiaj trochę choruję na jakiegoś wirusa :face_with_thermometer:

Autorytet16piorunów
mam cierpliwość, mam siłę żeby wytłumaczyć zamiast krzyczeć.

To był ostatni moment na dłuższe wolne. Serio. Super, że są efekty 👍

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Zrobię nowy tag :smiley: Dzisiaj obudziłem się niewyspany. No trudno. Córeczka odprowadzona do szkoły. Potem rechabilitacja na 9 - na kolano. Godzinę pograłem w CIV 3 - klasyka gatunku. Uwielbiam tę część. Teraz posprzątałem mieszkanie. Stopniowo nadrabiam zaległości. Nie chce o wszystkim pisać ale w końcu naprawiam i sprzątam rzeczy które mi zalegały. I tak powoli do przodu. Fajnie jest być kurą domową :grinning: teraz zabieram się za obiadek - będą pulpeciki!

Dzisiaj wieczorem pójdę na trening z kalisteniki a jutro pobiegam :smiley:

Dalej boli mnie brzuch z nerwów 😒 i ciągle myślę co dalej.

Jest opcja żeby zająć się automatyką - bo mam z tego dyplom. Albo rękodzielnictwo. Albo freelancing... Albo może jakiś spokojny projekt w IT ale na pół etatu? Nie wiem. Jeszcze tydzień temu myślałem że chce rzucić IT w cholerę ale może jednak pod pewnymi warunkami mógłbym to robić? Nie wiem. Muszę odpocząć i dać sobie czas. Przede wszystkim muszę dość do siebie.

Dobrego dnia wszystkim :)

Gruba ryba4piorunów

@DexterFromLab daj sobie czas. Jak wyleciałem z poprzedniej roboty, to blisko 3 miesiące wypowiedzenia naprawdę mi pomogły poukładać co i jak chcę robić. I nowa robota też, dużo luźniejsza. Może mniej rozwojowa, ale na ten moment życia to jest lepiej niż okej.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

134piorunów

Pierwsze starcie z systemem kaucyjnym w Polsce.

Reklamówka zapełniła się puszkami więc trzeba je wywieźć. No to w drogę do biedronki zajebanej. Wchodzę, nigdzie nie widać miejsca, w którym mógłbym puszki oddać, żadnego oznaczenia, nic. Szybki spacer po sklepie, no nie ma. Na sklepie kobieta rozpakowuje warzywa, idę się zapytać. Baba ewidentnie wnerwiona, że jej d⁎⁎ę zawracam, jak w ogóle śmieć śmie śmieć, ale każe mi iść za sobą. Okazuje się, że za kasami samoobsługowymi jest mały kartonowy pojemnik.

,,Aplikację poproszę, bo pieniędzy pan nie dostanie." wypowiedziane takim tonem, żeby człowiek poczuł się jak ostatni robak.

Szczerze, to lekko się zagotowałem i odpowiedziałem, że zgodnie z prawem jeśli będę chciał to mają prawny obowiązek dać mi pieniądze, ale że nie chce mi się z nimi teraz przepychać to niech jej będzie ta aplikacja.

W ogóle dobrze, że matka ją miała, już widzę jak moja babcia na alcatelu typu motorolka v3 ją instaluje. Może nie pije monsterków jak ja, ale wodę w butelkach kupuje.

No dobra, zeskanowała puszki zebrą, niby 4,50 wpadło do aplikacji.

No i teraz pytanie, czy mogłem gruby hajs z kaucji wykorzystać podczas zakupów?

NIE XD

Gdyż iż ponieważ matka miała kupon na 15 zł z jakiejś promocji i kaucja z nim się pogryzła xd. Albo kaucja, albo kupon. Gdzie do ch, co do k?

Dlaczego w Polsce zawsze musi być jak w chlewie? Korzystałem z systemu kaucyjnego w Holandii, w Niemczech, w Szwecji i nie było żadnych cyrków. Ale nie u nas, tu zawsze musi wyjść gówno

Gruba ryba5piorunów

@Airbag ale te biedne wyprane chujki naokoło będą bronić systemu jak Niepodległości (co ja gadam niepodległość to dla nich zwrot za plastik)

A do tego pewnie 90 procent jedzie z tymi butelkami autem.

Jedziesz z tym jak menel tarmosisz ten k⁎⁎wa plastik i jeszcze sucz ci każe aplikacje dawać. Dramat.

Autorytet0piorunów

@Airbag Ja Tobie powiem dlaczego - nowy system, który nie jest priorytetem i nie został odpowiednio wdrożony, przez co jest multum problemów, komunikacja jest słaba, szkolenia nie istnieją. Dlatego.

Pokaż więcej komentarzy (40)