ZielonywewszystkimOsobistość
15piorunówW jednym z komentarzy @5tgbnhy6 wołałeś o polarek, to już śpieszę z odpowiedzią.
Polarek Moro z polskiego demobilu wojskowego. Kupiony chyba jakieś trzy może cztery lata temu.
Podobne modele były jeszcze w kolorach czarnych. Ale zielony bardziej do mnie przemawia.
Jest bardzo ciepły i co ważne nie przepuszcza wiatru. Niemniej jednak na tę porę roku trzeba coś na siebie jeszcze zarzucić albo i pod spód. Dobrze się sprawdza w okresach przejściowych. Albo nawet i teraz żeby wyskoczyć na szybko na zewnątrz.
Na dole masz ściągacz więc gdyby coś podwiewało można go sobie zacisnąć.

@Zielonywewszystkim to nie jest moro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@MostlyRenegade To nie wiem jak można to nazwać.
@Zielonywewszystkim "polarek z demobilu" by wystarczył. Chyba że istotny jest wzór kamuflażu, to można dodać, że to wzór "wz. 93" lub "pantera". "Moro" to nazwa konkretnego wzoru używanego w LWP (wz. 68).
@MostlyRenegade jak dla mnie to też wygląda na moro ¯\\_(ツ)_/¯
@Yes_Man bo tak się potocznie mówi (° ͜ʖ °) nazywanie każdego kamuflażu „moro” to jak mówienie na wszystkie sportowe buty „adidasy” Ja mam nawet znajomego w robocie, który na wszystkie terenówki mówi „jeep” xD
@MostlyRenegade mądrego to miło posłuchać.
@Zielonywewszystkim ja na takie mrozy mam sweter z okrętu podwodnego. Nawet numer jednostki jest. Można w zasadzie w samej koszulce i swetrze pomykać.
*tzn mam nadzieję, że mnie matka nie zrobiła w c⁎⁎ja





