Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bojowonastawionaowczarkaaustralijska

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Karma sucha czy mokra? Żadne z tych.

Najlepsze jest opakowanie po jogurcie z wrzuconym twarogiem i bananem.

Fanatyk4piorunów

widać że klej ćpa

Gruba ryba2piorunów

@TyGrySSek
A nie, dzisiaj akurat dostała suplement z heroiny, ale nie chciałem się wysprzęglać xD

Fanatyk2piorunów

@Jarem Tylko pyszczek później cały uwalony 🙂

Gruba ryba2piorunów

@nobodys
O dziwo nie. Wszystko starannie wylizane. Jakimś cudem jedyne co się brudzi w tym psie to podwozie. I nie mówię tu o tyłku! (z czym podobno aussie mają często problem)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

Gór dawno nie było, ale pies i tak szczęśliwy

GURU5piorunów

@Jarem Piękne są te Owczarki Australijskie :heart_eyes:

Gruba ryba2piorunów

@Trypsyna
Prawda! Co najlepsze, są też tak samo pierdolnięte na głowę!

Mocarz1piorunów

@Jarem Te drugie zdecydowanie się zgadza 😂 Ale piesek pięky, proszę pomiziać

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

55piorunów

Całować pierścień, kmioty

GURU5piorunów

Umm lapunia…

GURU5piorunów

@ErwinoRommelo Erwuś obawiam się, że twoja obsesja idzie trochę za daleko... Nie żeby mi to przeszkadzało, boję się o innych. I o źwierzątka.

GURU4piorunów

@vredo ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) nigdy nie zlapia lisa pustyni

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Podsumowanie roku 2025

Lekko spóźniony, ale lecimy.

To był... ciekawy rok :D. Głównie upłynąłem pod znakiem psa - w końcu zaczęła współpracować. Przez to, że dostaliśmy zielone światło od ortopedy to były góry. Duuużo gór:

* Broumovske steny x2

* Teplicke skaly

* Czeskie i Polskie Izery

* Śnieżnik x2

* Słowenia - Visevnik

* Chorwacja - Vojak na Półwyspie Istria

* Ślęża

* Wielka Sowa

* Góry Bystrzyckie

* Góry Bardzkie x2

* I pewnie jeszcze jakieś, ale ciężko spamiętać :grinning:

Spacerów było baaardzo dużo. Licząc razem z górami:

* 1049 km (+ te, które robiła lepsza połówka sama)

* 16010 metrów przewyższenia

* W sumie prawie 234 godziny

Rower w tym roku poszedł trochę w odstawkę, ze względu na nawał pracy, ale i tak przyzwoity wynik:

* 574 km (nie zawsze odpalałem apkę przy dojeździe do pracy, a jednak 12 km; stawiam, że dobiłem do 1000km)

* 30 godzin jazdy

Autem przejechałem (od lutego) ~15k km. Całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że przez 3/4 roku do pracy jeżdzę rowerem.

Auto! Auto zmieniłem. Z Audi A4 2001 rok, na Volvo V60 2014. No skok cywilizacyjny. Uwielbiam ten dziadkowóz, mam nadzieję, że nie będzie się psuć :grinning:

Plany na 2026? Nie bawię się w to, nie wierzę w plany, postanowienia, reformę własnego ja. Ewolucja jest spontaniczna.

Załączam zdjęcie bajki z 31.12, odwiedziliśmy drugi raz góry Bardzkie.

Trzymajcie się na tym Hejto w nowym roku!

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Dzisiaj zdjęcie to tylko pretekst dla segmentu sponsorowanego.

Jeśli ktoś chce widzieć więcej Bajki to zapraszam na Instagram. Moja lepsza połowa wrzuca tam też wpisy odnośnie wycieczek górskich jakie psiak ma za sobą

Link: https://www.instagram.com/aussie.na.szlaku?igsh=Yml6OGE5bDZ1bHhl

GURU6piorunów

@Jarem albo będziesz wrzucać na hejto więcej psiaka albo ta cięciwa zaśpiewa foxtrota

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Baja czeka na rzucenie śnieżki. Juz mi przykro że śnieg topnieje, bo pies jest przeszczęśliwy. Fajna wycieczka do lasu...

Byłaby fajna, gdyby nie fakt, że zgubiłem klucze od auta i musiałem na szybko kminić powrót do domu. 1.5 godziny wycieczki zamieniło się w ponad cztery godziny operacji.

Zła passa się trzyma. Wczoraj fotoradar cyknął mi fotkę. Pierwszy raz w życiu...

Ale za to za⁎⁎⁎⁎⁎tego psa mam!

Lider3piorunów

@Jarem pieseł rekompensuje wszystko :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

84piorunów

Nie ma wymówki, że ciemno. Spacer w lesie musi być

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

41piorunów

Człowiek wstał o 6, żeby pojechać z psem do lasu. Mimo zmęczenia i padającego deszczu. A potem i tak się zastanawiamy czy zaniedbujemy psa...

Jako że padało, to zdjęcia z wycieczki nie ma, więc wrzucam z gór.

GURU6piorunów

Jezu ale good girl!!!!

Gruba ryba3piorunów

@Endrevoir
Oj tak. Tony szczęścia w dwudziestokilogramowym opakowaniu

GURU7piorunów

@Jarem wrzucaj częściej ❤️

Gruba ryba3piorunów

@Endrevoir
Postaram się ;)

Teraz jak się tak zastanawiam, to patrząc na jej wybuchowy charakter to bardziej kilotony szczęścia :D

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

67piorunów

Przedstawiam wam Bojowo Nastawioną Świnkę w Masywie Śnieżnika!

Fanatyk8piorunów

@Jarem jaki piekny piesio :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Siedzę na kanapie, zapraszam psa - kładzie się na podłogę...

Ale tylko pójdę do toalety, to w mgnieniu oka wbija się na moje miejsce. No nie trafisz za tym psem xD

Mistrz7piorunów

@Jarem dobrze napierdziałeś i go to zwabiło :grinning:

Gruba ryba4piorunów

@cebulaZrosolu

E! Posłuchaj, no, kolego!

Ją, a nie go :D

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Baja przez ostatni tydzień miała koleżankę labradorkę. Trochę się martwiliśmy czy jej nie zajedzie, bo labrador 11 lat. Ale dogadały się, chaty nie rozniosły.
Wczoraj się turnus skończył, ale na osłodę przyjechał jej kolega na jeden dzień. Nie widziała go ponad miesiąc i jest w siódmym niebie

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Trochę pozytywów o Aussie

W swoich wpisach często mówię o tym, jak trudny jest mój pies. No bo kurde jest. Dobrze, że moja lepsza połówka jest cierpliwa i codziennie zgłębia wiedzę na temat prowadzenia psów, bo byłbym w d⁎⁎ie.
Niemniej jednak, często zapominam, że australijczyki to ogólnie świetna rasa jest. A że od pół tygodnia mam porównanie (wziąłem psa pod opiekę na tydzień) to widzę, że Bajka świetnie potrafi z nami współpracować. Co zainspirowało mnie, żeby wypluć trochę bełkotu na temat Owczarków australijskich. Kto wie, może ktoś stwierdzi, że to dla niego rasa.

1. Pies pracujący tak bardzo, że jak nie dasz mu zadania to sam sobie coś wykmini
Zaczynam od słodko-gorzkiej pigułki, żeby nie było za przyjemnie. Australijczyki uwielbiają robić rzeczy. Mają kilka ulubionych zabaw, ale najważniejsze są dwie rzeczy - można coś robić i to do tego z człowiekiem.
Gonienie, aportowanie, przeciąganie, siłowanie się, węszenie, chodzenie po trudnym terenie. Wszystko co da się zrobić jest kozackie

2. Zrobię co tylko chcesz tylko pokaż
Rasa piekielnie inteligentna. Zgodnie z poprzednim punktem - uwielbia robić rzeczy, więc jak narzucisz zasady jakimi się trzeba kierować i pokażesz to psu - pójdzie za tym w mig. Przykład? Mam z Bają zabawę, że ja jej "dokuczam" ona mnie "kąsa" po rękach i próbuje się wyrwać z uścisku (tak wiem, nie powinno się tak robić, trudno). Uwielbia ją, uskutecznia ją tylko ze mną. Problem za szczeniaka był taki, że nie potrafiła przestać. Emocje wchodziły za wysoko i się fiksowała. Dwa razy jej pokazałem, że jak mówię stop, to ma usiąść, przestać i czekać na mój znak czy bawimy się dalej, czy kończymy. Działa jak złoto.
Minusem szybkiego uczenia się jest to, że złych nawyków uczy się bardzo szybko, a to już ciężej wyplenić. Ale spokojnie, powiedzenie "starego psa nie nauczysz nowych sztuczek" można włożyć między bajki.

3. Zasady to zasady. Tylko ja je mogę łamać
Jeżeli istnieje zasada, to domyślnie wszyscy powinni jej przestrzegać, jeżeli nie wskazano inaczej. Aussie oczywiście cały czas bada gdzie są luki w regule, no bo to fajne jest. Mam aktualnie drugiego psa pod opieką - jego właściciele pozwalają mu na spanie w łóżku. Bajka nie może. No i pierwszej nocy nasz tymczasowy lokator chciał wskoczyć na łóżko. Baja zobaczyła, że każę lokatorowi zejść, więc wzięła sprawy w swoje ręce, ciałem przesunęła o 50% większego psa od siebie i manewrując wyprosiła z sypialni - dokładnie tak jak jej kiedyś robiliśmy.
W nocy się śpi - więc jak nowy mieszkaniec zaczyna się wałęsać, to Bajka podchodzi, zagradza drogę, a drugi pies się kładzie zrezygnowany.
Psy puszczone luzem na spacerze, nowy lokator stwierdza, że nie reaguje na przywołanie. Kto go koryguje - Bajka. Rozkaz to rozkaz.

4. Autonomia - czyli zaprzeczenie wszystkiego co przed chwilą napisałem
Większość australijczyków to charakterne psy. Szczególnie suczki. "No są zasady, ale przecież jestem osobną jednostką. Tam się coś stało w oddali, ty nie reagujesz, no to ja ogarnę". Ja to osobiście uwielbiam. Przysparza to kilku siwych włosów na głowie, ale koniec końców, wg mnie, pozwala to na bardziej owocną współpracę. Nie każdy chce mieć drona wykonującego polecenia, tylko istotę zdolną do współpracy

5. TOTALNY RZEP, ALE TO TOTALNY RZEP DO CZŁOWIEKA
Jak Aussie wyjdzie z fazy velociraptora - robi się totalnym rzepem. Biegasz po mieszkaniu - ona za tobą. Robisz coś w kuchni - położy się pod twoimi nogami. Położy się na kanapie - wskakuje i kładzie na tobie swój pyszczek. Leży na podłodze i chce miziania? Wywala brzuch na wierz i miziaj kurwiu. Świetny kontrast. Bo z jednej strony to pomiot szatana, stawia się większym psom jak przeginają, walczy z tobą jakby jutra miało nie być, po czym przychodzi do ciebie i szuka bliskości.

6. Bardzo niska szansa na agresję
Tak wiem, napisałem, że się stawia innym psom, często nam. To prawda. Ale to wszystko w ramach konwencji. Jak podbiegnie do niej pies, to się przywita i będzie próbowała bawić. Jak podbiegacz wykazuje oznaki agresji - ucieka przed konfliktem. Nie szczeka ze strachu - szczeka w ramach komunikacji. Jak chce zakomunikować, że chce się z człowiekiem bawić :grinning:

Zachęciłem do posiadania rasy? Świetnie. Wysiłek włożony w tę rasę zwraca się kilkukrotnie. Tylko pamiętaj - może i zdarzają się takie przypadki, ale na ogół aussie to nie jest pies kanapowy. Potrzebuje różnorodnego wysiłku - zarówno umysłowego jak i fizycznego. Nie ograsz tego 30 minutami spaceru, a nawet godzinnym. Bez tego pies będzie nieszczęśliwy i da Ci popalić zgodnie z punktem pierwszym.

A! Zapomniałem o najważniejszym:

7. Modelka na wyłączność
Bez opisu - załączone zdjęcie powinno wystarczyć. Jesieniara pełną gębą

A! Bo zapomniałem się pochwalić. Po długich próbach i walkach - pies może być puszczony ze smyczy. W różnych sytuacjach już testowaliśmy i jest w pełni odwoływalna. To dobrze, bo dużo więcej czerpie ze spaceru niż na smyczy

GURU6piorunów

@Jarem Przepiękne psiska. Gdybym miała mieć czworonoga to wybór padłby na tą rasę. :grinning:

Gruba ryba3piorunów

@Trypsyna
U mnie aussie padł trochę drogą eliminacji (na tapecie był jeszcze samoyed i wilczak). Właściwie to australijczyk wszedł do rozgrywki bo zobaczyliśmy jednego w Plitvickich Jeziorach.
Wyboru nie żałuję, a oboje się zakochaliśmy. Wszystko czego szukaliśmy w psie

Co ciekawe, wygląd był brany pod uwagę na samym końcu. Baja jako szczeniak wyglądała strasznie brzydko xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

Scrolluj dalej. To tylko 2000m n.p.m., pod Visevnikiem

GURU7piorunów

Jak bym takiego psa spotkał na szlaku to bym go wziął i zabrał ze soba do domu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

_VULVA W PODRÓŻY ODC 1. - Słowenia_

Byłem kilka dni bez internetu, więc relacje zdaje dopiero teraz.

Przez przypadek okazało się, że moja lepsza połowa zabukowała nam chatkę pasterzy. W Triglavskim Parku Narodowym. 1000m n.p.m! Na zdjęciu pierwszym, w lewym dolnym rogu widać te chatkę.
Trzeba było napalić w piecu, bo zimno i napalić pod bojlerem na ciepłą wodę. I drewno trzeba było porąbać! Palce mam wszystkie, więc bawiłem się świetnie.
A! Byłbym zapomniał. Na te 1000 metrów trzeba było wyjechać autem. Wąską drogą, którą ludzie jeździli w obu kierunkach. Więc po 1000km od domu (ZAPŁAĆ PAN BÓG ZA VOLVO, ZA TEMPOMAT I ZA AUTOMATYCZNĄ SKRZYNIĘ), czekało mnie 25 minut walki z górskimi drogami. Serio, bawiłem się świetnie. (jak ktoś chce sprawdzić, to droga z Poljubinj na Planinę Razor).

Z chatki prowadziło dużo szlaków turystycznych, jednak ograniczony czas sprawił, że skorzystaliśmy tylko z jednego, w kierunku Tolmina. Zrobiłem zdjęcie Bajki z widokiem na pobliskie szczyty.

W kolejnych 3 dniach weszliśmy na Visevnik (widok z okolic szczytu to zdj nr 3), odwiedziliśmy Tolminske korita, Slap Kozjak (zdj nr 4), Korita Socy i Slap Virje (zdj nr 5). A dzisiaj pisze z Chorwacji.

Pies zachwycony. Zagubiona tylko wtedy jak było za dużo ludzi. Zmęczona, ale szczęśliwa.

Ogólnie Słowacja wywarła na mnie duże wrażenie. Idealna destynacja dla osób lubiących aktywny wypoczynek

PS. VULVA to pieszczotliwa nazwa mojego auta. Od Volvo i od wiadomo czego.
PS2 to konsola.
PS3 w sumie też.
.
.
PS6 - @Hoszin wołam :)

GURU9piorunów

Piękne widoki

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

UPDATE GÓROWY

2 tygodnie temu pies pozwiedzał Broumovske steny, tym razem czerwonym szlakiem. Miało być lajtowo, okazało się 21 km, z przewyższeniem 500m

Więc tydzień temu, różowa mi mówi, że nie chce siedzieć w domu, ale nie chce nas zajechać przed urlopem, więc sobie pojedziemy na chwilę na śnieżnik. I z trasy 9km, zrobiło się 22km z przewyższeniem 1050m.

Po tym wydarzeniu słyszę, że już nie ma co przesadzać, w weekend siedzimy na d⁎⁎ie.
A wczoraj: dawaj te rudawy janowickie ogarniemy, bo dawno nas nie było. O tyle była łaskawa, że wyszło 12 km i 500m przewyższenia.

A pies? Najszczęśliwszy na świecie. Zdecydowanie nie jest mieszczuchem. Tak jak i my.

Jeszcze tylko dwa tygodnie urlopu przeżyć i fajrant... Do następnych gór :D

Gruba ryba5piorunów

Wyprawy w kolejności z wpisu

GURU1piorunów

@Jarem Śliczny siur!

Znaczy psiur!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

47piorunów

W tym dniu pełnym strachu, niepewności, "żałoby" (@maximilianan) oraz negatywnych informacji...

Trzymajcie Bajkę na pełnym chillu :d

Osobistość0piorunów

Dostał wreszcie bana ten polityczny naganiacz xd?

Pokaż więcej komentarzy (8)