Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopakizdzialeczek

Osobistość

w Hydepark

53piorunów

jakos to zaczyna wygladac w koncu😎 masa obrobek na zewnatrz i w srodku, kafle nad blatem, silikony... No i graty posprzatac, ale sobotna impreza urodzinowa odbedzie sie tu

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

juz moge sie wysrac jak człowiek ( ͡° ͜ʖ ͡°) jutro sypialnia, w przyszlym tygodniu narozniki, obrobki i reszta gowna

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Owady

70piorunów

Zobaczcie jaka piękność właśnie się u mnie przeobraziła.
Jeszcze prostuje skrzydełka, jeszcze kolorków nabiera, jeszcze trochę nieudolnie lata.

To będzie już trzecia duża ważka która się u mnie urodziła, podrosła, i odleciała, pierwszy raz kiedy jestem tego świadkiem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ogrodnictwo

70piorunów

Powiem wam tak: nie jestem bambinistą, nie mam problemu z zabijaniem jak trzeba, ale psychopatą też nie.

Patrzenie jak przerażony gryzoń powoli kona z pragnienia, i trzeba jego trud skończyć młotkiem, to słaby widok.

Kupiłem te pułapki bo na zwykłe się nie łapały, faktycznie są skuteczniejsze, ale więcej tego nie zrobię.

0\\10 nie polecam.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Fanatyk

w Hydepark

39piorunów

Właśnie wleciał do tunelu dolistnie wapń bo liście na pomidorach się podwinęły i na kilku owocach widziałem suchą zgniliznę.

GURU1piorunów

@starebabyjebacpradem od czego ta zgnilizna? co ten wapń daje, zabija mikroby?

Osobistość7piorunów

@Opornik W teorii sucha zgnilizna wierzchołkowa pojawia się na owocach roślin psiankowatcyh w związku z problemem z pobieraniem wapnia. Często problemem jest zbyt sucha gleba i nieregularne podlewanie co powoduje problemy z pobieraniem składników pokarmowych przez korzenie, oprysk pomaga doraźnie ale nie rozwiązuje problemu długoterminowo. U mnie w zeszłym roku pojawiło się to na kilku krzakach które były mocno przesuszone i zaniedbane w związku z wyjazdem do pracy na dłużej 😑

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Ciekawie wygląda prognoza opadów na południu Polski. Zdjęcie pochodzi ze strony meteoreporter na Facebooku.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów

Kolejne owoce do zbioru. Jeszcze się zastanawiam czy robić dżemor czy pakować do sokownika.

Porzeczki czerwone, białe i porzeczkoagrest

Mistrz5piorunów

@starebabyjebacpradem z czarnej wychodzi wykurwiste wino.
Niech sommelier @Cybulion potwierdzi

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

34piorunów

A spróbujecie mnie w domu poprosić o wiśnie z cukrem... Nie dam.
> Bo będzie nalewka.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Ale mam coho.. orzechy xD odmiana typu Jacek

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Koty

46piorunów

Myślałem że mu przeszło.
Że może się nauczył.
Gdzie tam, taki c⁎⁎j.

Impreza dla dzieciaków na działce.
Przychodzą przyjaciele odebrać swoich chłopaków. Z psem.

Rudy był trzy działki dalej, na pieszczotach u starszej pani.
"O, kotek idzie!" - zawołało pachole nieświadomie nadchodzącej burzy.
*burudum! burudum! burudum!* - galop przez grządki sąsiadów.
*sru!* - siup przez ogrodzenie i z wyskoku na psa.
Wrzask, jazgot, wycie, gdy wściekła ruda kula rzuca się na zaskoczoną psinę.
Właściciele próbują psa odciągnać, ja chwytam co mi w rękę wpadło (zabawkowa M4 dzieciaków), walę, tłukę, plastikowa lufa w drzazgi, kolba w drzazgi, kopię (weź traf tu w coś lata jak te cząsteczki elementarne których nigdy nie ma w jednym miejscu) kot leci w ogórki, patyki połamane, siatka pozrywana, pędy połamane... Wyskakuje z krzaków, z powrotem dopada psa, gryząc i drapiąc gdzie popadnie, ludzie ciągną za smycz holując wierzgające na plecach zwierzę jak żołnierz ewakuujący chwytem za kamizelkę rannego kolegę.
Dociągają go do furtki, pies kuli się w rogu ogrodzenia z odsłoniętym brzuchem wyjąc przerażony, gdy w końcu udaje mi się wykopać rudą bestię za ogrodzenie.

Siedzi na czubku ściętego drzewa, wyje i syczy podczas gdy ludzie i pies uciekają w popłochu, pies przewraca się co chwila, skołowany.

Takie to wesołe perypetie....
Od czasu kiedy pokaleczył dziewczynę gdy próbował rozszarpać jej psa minęło sporo czasu, myślałem że się uspokoił...

Może powinienem zmienić mu imię na Prosnorkulus.

GURU6piorunów

żeby było śmieszniej, przed południem ten sympatyczny, spokojny staruszek rzucił się na pudla sąsiadów obok, gdy w jego obronie skoczył owczarek, spieprzył na drzewo na którym siedział kilka godzin. Bogu dzięki, bo mokre kłaki by z niego zostały.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Nie wiem czy będzie widać ale na tej czereśni mam trzy odmiany czereśni które owocują. Kordia to ten największe, druga mniejsza to nn wzięta z drzewa które sadzil mój dziadek i trzecia niedojrzała spod domu sąsiada.
Obydwie dodatkowe czereśnie doszczepilem w 2024 roku

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Ogrodnictwo

11piorunów

Ale te zielone chipsy Carouby pyszne.
Psiaczyłem "Po cholerę groch sadzisz na c⁎⁎j nam groch, bób byś jakiś zasadziła", ale nie, pycha są.
Tylko trzeba je wcześniej i szybko zrywać bo szybko się robią łykowate.
Do sałatek też się nadają podobno.
Aż dziwne że ich komercyjnie nikt nie hoduje, w każdym razie nigdy nie widziałem w sklepie ani na targu, widziałem tylko tą drugą odmianę, którą trzeba obierać.

Gruba ryba0piorunów

Mieszkasz gdzieś na pustyni, że groszku cukrowego w sklepach nie ma? Xd

GURU1piorunów

@jiim groszek cukrowy taki większy do łupania tak, jest. tej odmiany która nadaje się do jedzenia bez łuskania w całości, nie widziałem nigdy do kupieni.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Jak szczepimy to szczepimy, tym razem poza winogronami założyłem oczko na dzikiej róży, róży spod urzędu która ładnie pachnie i ma kwiaty ładne ( raczej powtórzę akcje pobrania gałązki na szczepienie) Za jakieś dwa, trzy tygodnie poinformuję was czy się przyjęło. A na oczkach które założyłem jakieś 1.5 tygodnia temu już widać kallus. Teraz uczę się używania taśmy budytape a nie jak zwykle używałem taśmy biurowej.

Pierwsze zdjęcie to oczko róży pachnącej spod urzędu, kolejne to zetknięcie co słychać na oczkach sprzed 1.5 tygodnia i ostatnie to założona nowa taśma do szczepienia.

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Dobra w tym roku zrobiłem przygotowanie do szczepienia winorośli w naszym klimacie. Nie wiem co z tego wyjdzie ale spróbowałem.
Metoda którą zastosowałem to "czarne w zielone"
chodzi w niej o to by wszczepić uśpiony kawałek sztobra w zieloną latorośl w której pojawił się już bialy pierścień.
Krzew przygotowałem już w marcu b.r. przycinając go tak by cała siła krzewu szła w jedną góra dwie latorośle.
Sztobra do naszczepienia trzymałem od zimy w lodówce na dolnej półce tak jak trzymałem zrazy do szczepienia drzewek owocowych (owinięte w wilgotny ręcznik papierowy i w worku strunowym).
Za jakiś miesiąc poinformuje co z tego wyszło. Założyłem trzy szczepienia, jedno na odmianie Oryginał Czarny, dwa na starej odmianie winogrona które od zawsze rosło na podwórku. A odmiana naszczepiana to Krasa Bałok

P.S. odwiedził mnie młyn wodny i miałem przypływ gotówki ostatnio to zainwestowalem w budy tape do szczepienia a nie jak to miałem w zwyczaju szczepić na taśmie biurowej.

P.S. 2 jak wygląda sam proces szczepień winorośli opowiedział mi kilka sezonów temu kolega Lecho z forum winogrona.org którego odwiedziłem na jego winnicy.

Pokaż więcej komentarzy (2)