Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gryzonie

Gruba ryba

w Ciekawostki

44piorunów

Kłująca pianka :white_circle: 16 lipca 2019 roku w Kennebunkport w Maine, na trawniku należącym do muzeum kolejnictwa Seashore Trolley Museum, pojawiło się nietypowe zwierzę - początkowo wzięto je za białego skunksa, ponieważ wyglądało wyjątkowo puszyście, jednak ostatecznie zidentyfikowano je jako młodego jeżozwierza z albinizmem. Jego obecność wzbudziła niemałe zainteresowanie. Jak się okazało, jeżozwierz to bardzo młody, jeszcze pozbawiony w pełni ukształtowanych kolców samiec, który wraz z innym, szarobrązowym osobnikiem (najprawdopodobniej z matką) zamieszkał na gęsto porośniętym drzewami skrawku terenu w pobliżu muzeum.

Jeżozwierz, nazwany pieszczotliwie Marshmallow, zaczął być regularnie widywany w okolicy i przyczynił się do wzrostu popularności muzeum, stając się lokalną sensacją. Pozostał jednak dzikim zwierzęciem: zwiedzających przestrzegano, żeby w przypadku obserwacji zawsze zachowywali dystans przynajmniej 15 metrów od jeżozwierza i żeby go nie dokarmiali, zwłaszcza że jedzenie pozostawiane przez ludzi mogłoby przyciągnąć jego naturalnych wrogów. Osobniki albinotyczne są szczególnie narażone na ataki drapieżników - amerykańskie jeżozwierze, zwane właściwie ursonami, potrafią co prawda znakomicie się bronić, ale czasem padają ofiarami takich zwierząt, jak kuna wodna, kojot, ryś czy puchacz.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba7piorunów

czymś takim ściany kiedyś ocieplaliśmy w bazie xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

43piorunów

Spacer na dwóch łapach. W 2018 roku w Jukonie, nieopodal wodospadu Million Dollar Falls, fotograf Ernst Weiss zaobserwował i uwiecznił na zdjęciu ursona poruszającego się wzdłuż Haines Road w pozycji wyprostowanej. Wiele gryzoni przysiada od czasu do czasu na tylnych łapach, żeby rozejrzeć się, powęszyć dookoła i zbadać otoczenie - jednak wygląda na to, że przynajmniej niektóre jeżozwierze potrafią też chodzić w takiej pozycji.

To zachowanie jest obserwowane dość rzadko i jeszcze rzadziej udaje się je uchwycić na zdjęciu lub na filmie. Wciąż nie bardzo wiadomo, dlaczego niektóre jeżozwierze postanawiają od czasu do czasu pospacerować na dwóch łapach, choć prawdopodobnie jest to w jakimś stopniu powiązane z obserwowaniem i badaniem otoczenia. Chód jeżozwierza jest dość powolny i lekko kołyszący nawet kiedy zwierzę przemieszcza się na czterech łapach. W pozycji wyprostowanej jeżozwierz porusza się jeszcze wolniej.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba4piorunów

Wygląda jakby do monopolki szedł, zajechany jak szczur w żelaznym sklepie.

Gruba ryba

w Ciekawostki

55piorunów

Ziemniaczane pyszczki :potato: Koendu (_Coendou_) występują w Ameryce Południowej i Środkowej – w języku polskim są znane także jako igłozwierze lub jeżownice, a w języku angielskim są określane jako „jeżozwierze o chwytnych ogonach” (ang. _prehensile-tailed porcupines_). Znakomicie zaadaptowały się do życia na drzewach i wyróżniają się spośród pozostałych jeżozwierzy długimi, chwytnymi ogonami, a także łapami dobrze przystosowanymi do chwytania gałęzi. Z wyglądu przypominają trochę krzyżówkę jeżozwierza i lemura.

Koendu poruszają się dość powoli, w przypadku zagrożenia zwijają się w kulkę i stroszą kolce, a podekscytowane lub podenerwowane – tupią. Są dość łagodne i łatwe do oswojenia, wydają też urocze odgłosy, podobnie jak inne jeżozwierze. Ich pożywienie składa się głównie z liści, pędów, pąków, owoców i innych części roślin. Zdarza im się odwiedzać uprawy, między innymi plantacje bananów i pola kukurydzy, przez co bywają postrzegane jako szkodniki.

W Polsce koendu można zobaczyć w łódzkim ogrodzie zoologicznym. Mieszkają tam dwa koendu brazylijskie (_Coendou prehensilis_), które z uwagi na charakterystyczne dla tego gatunku „ziemniaczane” pyszczki otrzymały imiona Ziemniak i Kartofel: https://www.youtube.com/watch?v=UhEe3Ai74yA

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba

w Ciekawostki

83piorunów

Małe jeżozwierze :hugging_face: Jeżozwierze i ursony rodzą się pokryte mięciutkim futrem. Już w pierwszej dobie życia zaczynają im jednak rosnąć kolce, które w miarę upływu czasu stają się coraz sztywniejsze i stopniowo nabierają kolorów charakterystycznych dla osobników dorosłych. Młode szybko stają się samodzielne - po kilku tygodniach są już zwykle w stanie przyjmować stały pokarm. Przeważnie pozostają pod opieką matki przez około pięć miesięcy.

W języku angielskim małe jeżozwierze określa się uroczym terminem _porcupette_, w języku polskim natomiast można spotkać się z określeniem "jeżozwierzątko".

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk14piorunów

@Apaturia jeżozwierzątko :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

44piorunów

Gadatliwy jeżozwierz. Ursony amerykańskie (_Erethizon dorsatum_) są znane z wydawania wyjątkowo uroczych odgłosów - chyba jednym z najbardziej znanych "gadatliwych" ursonów jest Teddy Bear the Porcupine, który jako osierocony maluch trafił do ośrodka dla zwierząt Zooniversity w Dallas w Teksasie i z czasem zyskał popularność w mediach społecznościowych.

Odgłosy wydawane przez ursony są często opisywane jako wręcz kreskówkowe. Młode osobniki swoim popiskiwaniem i burknięciami starają się zwrócić uwagę matki, dorosłe natomiast komunikują się ze sobą głównie w sezonie godowym - choć ursony wychowywane w ośrodkach dla zwierząt bywają "gadatliwe" także w innych sytuacjach, na przykład kiedy przebywają z opiekunem czy podczas jedzenia. Zaniepokojony urson kłapie zębami i stroszy z szelestem kolce, starając się ostrzec i odstraszyć napastnika.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

38piorunów

Dzieci dwóch światów :earth_americas: :earth_africa: Zarówno jeżozwierze (_Hystricidae_), jak i ursonowate (_Erethizontidae_) są dużymi, w większości roślinożernymi gryzoniami, których grzbiety porastają wydłużone kolce będące przekształconymi włosami. Z zewnątrz wyglądają bardzo podobnie i bywają popularnie nazywane jeżozwierzami, choć tak naprawdę należą do dwóch zupełnie różnych rodzin i wyewoluowały z różnych grup gryzoni – badania wykazują, że ewolucyjne ścieżki ich przodków rozeszły się od około 63 do 43 milionów lat temu. Jest to przykład tak zwanej ewolucji konwergentnej, w wyniku której organizmy niebędące ze sobą blisko spokrewnione, ale żyjące w zbliżonych warunkach środowiskowych, wykształcają niezależnie podobne cechy anatomiczne lub funkcjonalne.

„Prawdziwe” jeżozwierze, zwane też jeżozwierzami Starego Świata, występują na obszarze rozciągającym się od południowych regionów Europy przez większość Afryki i południową Azję aż do Borneo. Ursonowate, znane też jako jeżozwierze nadrzewne lub jeżozwierze Nowego Świata, żyją w Ameryce i są blisko spokrewnione ze świnką morską, kapibarą i nutrią. W porównaniu do swoich krewniaków zza oceanu są zwykle mniejsze, rzadziej prowadzą ściśle nocny tryb życia i częściej wspinają się na drzewa.

Kolce ursonowatych są wyjątkowe wśród wszystkich gryzoni kolczastych – są sztywne i mają okrągły, mały przekrój, co pozwala im głębiej wbić się w ciało napastnika zanim odłamią się w pobliżu nasady. Kolce jeżozwierzy Starego Świata są natomiast podobne do tych obserwowanych u innych gryzoni kolczastych: mają wklęsły przekrój, są krótsze i nie tak sztywne, przez co odłamują się bliżej końcówki.

Na pierwszym zdjęciu jeżozwierz afrykański - na drugim, dla porównania, urson amerykański.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba7piorunów

W tym kraju nie ma takich zwierząt jak jeżozwierze. Jest żubr, bóbr, k⁎⁎wa, łoś, lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając. To są zwierzęta, które żyją w Polsce.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Koty

37piorunów

Odpowiedzialny kot na odpowiedzialnym stanowisku odpowiedzialnie wykonuje swoje obowiązki służbowe.

Cała szafka makaronów i mąk do wywalenia.

Warczy bo się boi że Srebełko mu zabierze, a on się tylko ciekawi co kolega złapał. :smiley:

GURU12piorunów

Z myszką mu do twarzy.

GURU10piorunów

... podzielił się z kolegą 😛

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Ciekawostki

121piorunów

Nieoczekiwanie białe chomiki. Chomicznik dżungarski ( _Cricetiscus sungorus_), bardziej znany jako chomik dżungarski, występuje na obszarach stepowych i w tundrze w zachodniej części Syberii i w Kazachstanie. Należy do popularnych zwierząt domowych, jest też zwierzęciem laboratoryjnym wykorzystywanym w badaniach medycznych. Ma szarawe ubarwienie z ciemnoszarą pręgą przebiegającą przez środek grzbietu, jednak przed zimą, kiedy dni stają się krótsze, zmienia futro na niemal całkowicie białe.

Osobniki hodowane w laboratoriach i w domach przeważnie nie przechodzą takiej przemiany, ponieważ mają w otoczeniu sztuczne oświetlenie i nie odczuwają większej różnicy w długości dnia i dostępności światła – jeśli jednak gryzoń jest zdany głównie na światło naturalne, może zacząć bieleć, nierzadko ku zaskoczeniu właściciela. Odpowiednie skrócenie czasu naświetlania światłem sztucznym również może sprawić, że chomiczniki zaczną zmieniać futro na zimowe.

Zimą sierść chomicznika nie tylko zmienia kolor, ale również zagęszcza się, żeby zapewnić mu lepszą odporność na zimno. Futro pojawia się także na jego łapkach, co pomaga mu w przemieszczaniu się po pokrytym śniegiem i lodem podłożu. Zwykle zmiana rozpoczyna się pod koniec października i kończy się w grudniu – niedługo potem, w okolicach lutego, gryzoń powoli zaczyna wymieniać futro na letnie, co trwa zazwyczaj do początku kwietnia.

Chomiczniki dżungarskie mieszkają na wolności w głębokich, zaopatrzonych w kilka wejść norkach, które odpowiednio przygotowują na nadejście zimy. Zamykają wtedy wszystkie wejścia do tuneli z wyjątkiem jednego, zbierają kępki zwierzęcej sierści, z których robią miękką, ciepłą wyściółkę, a także gromadzą zapasy pożywienia. Zimą tracą na wadze, by zmniejszyć zapotrzebowanie na pokarm i choć nie zapadają w sen zimowy, codziennie na kilka godzin obniżają swoją aktywność w celu oszczędzania energii i pozostają w stanie tak zwanego dziennego odrętwienia.

W hodowlach można spotkać odmiany chomicznika dżungarskiego, które są przeważająco białe przez całe rok, jak również wiele innych odmian barwnych.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU4piorunów

@Apaturia moj brat mial białego i niebieskiego, samice i samca, rozmnażal je i handlował do wszystkich microzoo w miescie xD

Osobistość3piorunów

Chomik to najlepsze zwierzę aby wytłumaczyć dziecku czym jest śmierć.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Ciekawostki

113piorunów

Zimowe futerko i zimowe pazurki do kompletu :snowflake::nail_care: Obrożniki (_Dicrostonyx_) to niewielkie, spokrewnione z lemingami i chomikami gryzonie zamieszkujące chłodne, okołoarktyczne regiony Ameryki Północnej i Syberii. Żyją w niewielkich koloniach i zamieszkują wykopane w ziemi lub w śniegu norki połączone systemami korytarzy.

Mimo że zimą obrożniki najczęściej przemieszczają się wykopanymi przez siebie tunelami i rzadko pokazują się na powierzchni, to jednak zmieniają futerko z brązowego na białe, żeby w razie potrzeby zapewnić sobie kamuflaż na śniegu. Ta sezonowa zmiana sprawia, że są unikatami w świecie gryzoni – poza nimi bieleją na zimę jedynie chomiczniki dżungarskie (_Cricetiscus sungorus_), o których będzie kolejny wpis.

Obrożniki mają też jeszcze jedno ciekawe, zimowe udogodnienie: pazurki na środkowych palcach ich przednich łap powiększają się, spłaszczają i rozdwajają, tworząc rodzaj naturalnych łopatek ułatwiających im przekopywanie się przez śnieg. Do wiosny te „zimowe pazurki” zazwyczaj ścierają się w trakcie pracy, względnie złuszczają się i zostają zastąpione zwykłymi.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU1piorunów

O jaaaaaa... Pół świstak, pół zająć, pół mysz!

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Przyroda

15piorunów

Zabawne że zwierzątko wolało przebijać się przez śnieg a nie skakać górą. :smiley:

No ale śnieg leciutki, dzisiejszy.

Gruba ryba2piorunów

To normalne. Skacząc górą byłaby powolna i widoczna. Tak jest tylko powolna. Oczywiście lisy i sowy namierzą ją akustycznie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Zwierzęta

15piorunów

potomstwo: Tato, myszy latają!

żona: rozstaw pułapki!

_wzdech_

- rozstawia pułapki -

potomstwo i żona - znowu biega!

tato: Szreka się naoglądaliscie, myszy wszędzie widzicie, say no to bog!

żona: No mysz lata k⁎⁎wa!

mąż: [ _ ] ci lata k⁎⁎wa! Trzy dni [ _ ] nie widziałaś i myszy wszędzie widzisz!

... no ale mieli rację, jak zwykle.

(przepraszam, musiałem trochę na patusów polarpować, bo mnie to autentycznie rozbawiło, wystarczy że na parę godzin drzwi otwarte zostawię, i od razu wlezą)

(gryzonie mam na myśli , nie rodzinę)

Możecie mi mówić Kapitan Refleks.

Dobraboc.

Fanatyk6piorunów

I do gara 😉

Gruba ryba7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Dyskusje

10piorunów

W miocie myszy rodzi się od 4 do 16 osobników. Najpierw złapałem dużą a teraz małe, łącznie 5 w 3 dni. Gdybym był pesymistą to stwierdziłbym że jeszcze 11, gdybym był optymistą to stwierdziłbym że już wszystkie. Na szczęście jestem realistą: prawdopodobnie jeszcze 2-3 dni roboty i po kłopocie.

Autorytet2piorunów

Proszę podrapać za uszkiem!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

98piorunów

Nornik, który przytula na pocieszenie :mouse:❤️ Nornik preriowy (_Microtus ochrogaster_), gatunek małego gryzonia żyjącego w centralnej części Ameryki Północnej, już od dziesięcioleci budzi zainteresowanie badaczy. Norniki te są pod wieloma względami interesujące: wykazują zachowania społeczne i tworzą monogamiczne związki. Para wspólnie dba o gniazdo, razem wychowuje młode i spędza ze sobą bardzo dużo czasu, a przy tym dochowuje sobie wierności. Podejmowane jak dotąd badania nad nornikami preriowymi i ich kuzynami pomogły badaczom między innymi w lepszym zrozumieniu, jaką rolę w tworzeniu więzi pełnią hormony oksytocyna i wazopresyna.

Norniki preriowe wykazują się również rodzajem empatii i pocieszają swoich partnerów lub krewniaków, którym przytrafiło się coś nieprzyjemnego. Przeprowadzone eksperymenty wykazały, że jeśli na jakiś czas rozdzielało się blisko związane ze sobą norniki i wystawiało się jednego z nich na stresujące bodźce – to po ponownym połączeniu nornik, który nie doświadczył stresu, szybko próbował pocieszyć i uspokoić tego zestresowanego, przytulając się do niego, przeczesując i czyszcząc mu futerko.

Ponadto, jeśli nornik widział zestresowanego partnera lub krewniaka, ale nie mógł zbliżyć się do niego, żeby go pocieszyć, to on sam również zaczynał się stresować. Zdaniem badaczy, za tego rodzaju zachowania norników preriowych odpowiada działanie oksytocyny, często nazywanej „hormonem przywiązania”.


tag serii:

Gruba ryba6piorunów

Jak miałem kiedyś myszoskoczki, to gdy zabierałem jednego z klatki, drugi nerwowo tuptał nóżkami 😃

Gruba ryba7piorunów

Przeczytałem Normik 😆

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Ciekawostki

31piorunów

Brokatowe przekąski dla karczowników :rat: :sparkles: Karczownik ziemnowodny (_Arvicola amphibius_), zwany też szczurem wodnym, to średniej wielkości krewniak chomika i nornika, który jako miejsce do życia upodobał sobie brzegi zbiorników i wolno płynących cieków wodnych. Karczowniki zwykle są samotnikami - trzymają się swojej nory i przylegającego do niej terytorium, prowadząc raczej skryty tryb życia i chowając się wśród nadbrzeżnej roślinności.

U nas te gryzonie są objęte jedynie częściową ochroną gatunkową, jednak w niektórych częściach Europy są zagrożone. Jest tak między innymi w Walii, gdzie karczowniki miejscami już niemal zupełnie wyginęły.

Wiosną tego roku dzięki staraniom Initiative for Nature Conservation Cymru rozpoczęto nowatorski projekt, który ma wspomóc działania na rzecz ochrony karczowników w Walii. Polega on na podrzucaniu dziko żyjącym karczownikom przekąsek - kawałków jabłka posypanych jadalnym, niegroźnym dla lokalnej flory i fauny brokatem. Pozostawiane po takich przekąskach brokatowe odchody są łatwo dostrzegalne w terenie, co powinno ułatwić badaczom oszacowanie, jak przemieszczają się walijskie karczowniki i jaki zasięg mają ich terytoria.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

55piorunów

Uroczy szkodnik :rat: W zależności od warunków środowiskowych, populacja norników cyklicznie wzrasta lub spada - ich zagęszczenie przeciętnie nie przekracza 100-500 osobników na hektar, jednak niekiedy ta liczba wzrasta kilkukrotnie, nawet do 1500-2000 osobników na hektar. Taka "plaga norników" zdarza się zwykle raz na 3-5 lat i w skrajnych przypadkach bywa poważnym zagrożeniem dla upraw.

Jedna z takich plag miała miejsce w Szkocji w 2011 roku. Populacja norników, przeciętnie licząca tam w przybliżeniu 60 milionów osobników, w ciągu jednego roku urosła do kilkuset milionów - była to najwyższa liczba norników notowana tam od co najmniej dwóch dekad. Podobna plaga nawiedziła w 2007 roku region Kastylii i León w Hiszpanii, powodując poważne szkody w lokalnych uprawach. Szacuje się, że populacja norników wzrosła tam wówczas do co najmniej 700 milionów, wyrządzając szkody w uprawach o powierzchni 500 tysięcy hektarów. Straty oszacowano wówczas na około 15 milionów euro.

Na szczęście dla ludzi, nawet tak niespodziewanie duże "plagi norników" nie przeciągają się poza jeden sezon i do jesieni wygasają. Populacja reguluje się naturalnie, w czym wydatnie pomagają drapieżniki żywiące się nornikami - przede wszystkim ptaki drapieżne, takie jak sowy, myszołowy czy pustułki, dla których lata norniczej plagi to lata obfitości.

Norniki, choć dla ludzi są często szkodnikami, stanowią ważny lub wręcz podstawowy pokarm dla wielu gatunków zwierząt. Ich zupełne zniknięcie spowodowałoby załamanie całych ekosystemów.


tag serii:

Fanatyk14piorunów

Ten uczuć, kiedy opisują cię głównie jako żarcie dla drapieżników.

Gruba ryba

w Ciekawostki

45piorunów

Nadzwyczajne norniki :rat::desert_island: Powszechnie spotykany na większości terytorium Europy nornik zwyczajny (_Microtus arvalis_) osiąga maksymalnie 12 cm długości, jednak jakiś czas temu zaobserwowano, że osobniki zamieszkujące wyspy są przeciętnie większe niż osobniki z kontynentu. Norniki zwyczajne z Orkadów i z wyspy Guernsey w archipelagu Wysp Normandzkich osiągają długość ciała przekraczającą 13 cm, a największy odnotowany dotąd osobnik mierzył bez ogona 13,6 cm.

Dlaczego norniki z wysp są takie duże? Ma to najpewniej związek z tym, że na wyspach nie mają tylu naturalnych wrogów, co ich krewniacy z kontynentu. Mogąc żyć we względnym spokoju, rosną większe – bo selekcja naturalna nie musi już u nich premiować mniejszych rozmiarów ciała, żeby zwiększyć ich szanse na przetrwanie.

Norniki zamieszkujące wyspy mają też przeciętnie mniej liczne potomstwo niż norniki z kontynentu, żyją dłużej od nich i w mniejszym zakresie wykazują instynktowny strach przed drapieżnikami. To cechy, które często rozwijają się w populacjach izolowanych na wyspach.


tag serii:

Gruba ryba9piorunów

To już ze trzeci wpis, a ja nadal czytam normiki zamiast norniki. Co jest ze mną nie tak :disappointed_relieved:

Gruba ryba6piorunów

@PaczamTylko Internety nas psują :upside_down_face:

GURU6piorunów

@Apaturia Takie fajne wypasione myszki. 😊

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

65piorunów

Ewolucja norników :rat: Mogłoby się wydawać, że nornik (_Microtus_), zwany też czasem norniczkiem, to jeden z najnudniejszych gryzoni, jakie można sobie wyobrazić. Może i wszędzie go pełno, bo bardzo szybko osiąga dorosłość i szybko się mnoży, ale nie bardzo zwraca czyjąkolwiek uwagę – chyba że jako ofiara lub jako szkodnik upraw. Niespecjalnie wyróżnia się wyglądem. Na co dzień jest często mylony z nornicą lub z myszą, a większość jego kuzynów, jak chomiki, piżmaki, lemingi czy szczury, jest bardziej popularna od niego.

Co więc może być ciekawego w ewolucji norników?

Otóż, jak wykazują badania, norniki w pewnym sensie ewoluowały w przyspieszonym tempie. Jako rodzaj wyodrębniły się niecałe dwa miliony lat temu – czyli, jak na procesy ewolucyjne, całkiem niedawno – a obecnie są jednym z najbardziej zróżnicowanych taksonomicznie rodzajów ssaków na świecie, liczącym przeszło 60 gatunków. W dużym uproszczeniu. to trochę tak, jak gdyby norniki „wytwarzały” w obrębie swojego rodzaju nowe, przystosowane do różnych warunków środowiskowych gatunki od 60 do nawet 100 razy szybciej niż większość przeciętnych kręgowców.

Poszczególne gatunki norników są podobne lub wręcz identyczne pod względem wyglądu, jednak mimo to są bardzo zróżnicowane genetycznie, a ich genetyka jest miejscami pełna niespodzianek. Wszystko to sprawia, że norniki budzą zainteresowanie badaczy i są bardzo przydatne w badaniach dotyczących ewolucji ssaków i ich mechanizmów adaptacyjnych.


tag serii:

Osobistość20piorunów

Trochę jak kiwi, gruba nielatająca spierdolina

Gruba ryba11piorunów

@przemoko90 Może trochę. Ale tak dla sprawiedliwości - kiwi wcale nie są grube 😉 Wyglądają jak wyglądają przez strukturę kości i mięśni, mają bardzo mało tkanki tłuszczowej.

Tytan6piorunów

@Apaturia pewnie że kiwi mało tłuszczu ma - jak to w owocu, głównie to woda i węglowodany

Gruba ryba3piorunów

@Xavy Co za barbarzyństwo na tych obrazkach, przecież przed przekrojeniem trzeba odciąć wystające części :face_with_raised_eyebrow:

Fenomen2piorunów

@przemoko90 xDD no to muszę to tu wstawić, jeden z moich ulubionych memów i totalnie moje wewnętrzne zwierzę

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Ogrodnictwo

70piorunów

Powiem wam tak: nie jestem bambinistą, nie mam problemu z zabijaniem jak trzeba, ale psychopatą też nie.

Patrzenie jak przerażony gryzoń powoli kona z pragnienia, i trzeba jego trud skończyć młotkiem, to słaby widok.

Kupiłem te pułapki bo na zwykłe się nie łapały, faktycznie są skuteczniejsze, ale więcej tego nie zrobię.

0\\10 nie polecam.

Kompan0piorunów

U mnie sprawdza się taka która zabija prądem.

Gruba ryba0piorunów

Czytałem że w UE te pułapki klejowe są nielegalne

GURU0piorunów

@dildo-vaggins Uni to się co 5 sekund zmienia co legalne a co nie, niech się pierdolą.

Pokaż więcej komentarzy (49)

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Plaga szczurów w Polsce. Gryzonie zalewają największe miasta

W największych polskich miastach rośnie populacja szczurów - ich liczba sięga już około 19 milionów. Sanepid podkreśla, że skuteczna walka z plagą gryzoni wymaga regularnej deratyzacji. W Polsce żyje około 19 milionów szczurów. Największe ich skupiska znajdują się w Warszawie