Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#urocze

Fanatyk

w Ciekawostki

31piorunów

Mała kureczka :feather: Ten mały gremlinek to pisklę zielonki (Zapornia parva), znanej też jako kureczka zielona. Zielonka jest niewielkim chruścielem wielkości szpaka - dorasta do maksymalnie 20 centymetrów i osiąga wagę do 70 gramów. Żyje w okolicach zbiorników wodnych z gęstą roślinnością przybrzeżną, przede wszystkim na obszarach stepów, i żywi się owadami, różnymi innymi drobnymi stworzeniami oraz nasionami roślin. Jest raczej skryta, a w Polsce jest objęta ścisłą ochroną gatunkową.

Pisklęta zielonki, podobnie jak wielu innych gatunków kureczek i ogólnie chruścieli, są pokryte gęstym, czarnym puchem. Osobniki dorosłe mają oliwkowobrązowe i szare pióra, czerwone nasady dziobów i zielonkawe nogi.

:arrow_right: tag serii:

Fanatyk

w Ciekawostki

86piorunów

Niekoniecznie do głaskania :duck: :leftwards_hand: Różnego rodzaju urocze materiały udostępniane w internetach stwarzają czasem wrażenie, że oswojona kaczka nie tylko przywiązuje się do swojego człowieka i lubi przebywać w jego towarzystwie, ale również lubi być trzymana na rękach, przytulana i głaskana. W rzeczywistości kaczki z zasady nie lubią być głaskane, tym bardziej, że człowiek jest od nich sporo większy i próby głaskania mogą kojarzyć im się z próbą schwytania przez drapieżnika. Głaskanie usuwa też z ich piór naturalną wodoodporną powłokę, którą później muszą uzupełniać.

Jeśli kiedyś natkniecie się na oswojoną kaczkę, która będzie wyglądała tak uroczo i puszyście, że bardzo, ale to bardzo będziecie chcieli ją pomiziać - lepiej nie próbujcie głaskać jej po grzbiecie. Dotyk na grzbiecie i w okolicach szyi może kojarzyć się kaczce z atakiem drapieżnika, względnie może zostać przez nią odebrany jako próba flirtu. "Bezpieczne" strefy to dziób, głowa nad dziobem, przednia część szyi i ewentualnie brzuszek kaczki.

Niektóre internetowe filmiki mogą stwarzać wrażenie, że oswojona kaczka to urocze domowe zwierzątko, tak naprawdę jednak kaczek absolutnie nie powinno się trzymać w domu, nawet tych miniaturowych. To ptaki, które potrzebują naturalnej przestrzeni i towarzystwa przedstawicieli swojego gatunku. Starannie przygotowywane filmiki najczęściej nie pokazują, że kaczki, jak wszystkie ptaki, brudzą gdzie popadnie i to na dodatek w ogromnych ilościach. Właściciele kaczek, którzy niekiedy nabijają sobie wyświetlenia zabierając je w miejsca publiczne, często zakładają im specjalnie dopasowane pieluchy lub nie podają im przez jakiś czas pokarmu, by uzyskać "czysty" i odpowiednio uroczy content.

Kaczki, które są zabierane do domów w celu zrobienia z nich "kaczek domowych", często są później porzucane przy najbliższym stawie lub jeziorze, zazwyczaj kiedy przestają być małymi, słodkimi kaczątkami i zaczynają robić się uciążliwe. Większość z nich nie jest w stanie przeżyć na wolności i często szuka towarzystwa człowieka. W najlepszym razie takie kaczki są odławiane i trafiają do instytucji takich jak azyle dla zwierząt, w najgorszym - giną, najczęściej podczas pierwszej zimy.

(?)

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Ciekawostki

49piorunów

Kaczuszka miniaturowa :duck: Kaczki rasy Call zaczęły swego czasu zdobywać popularność w internetach z uwagi na swoje miniaturowe rozmiary i uroczy wygląd. Wywodzą się od małych europejskich kaczek, które w czasach nowożytnych były wykorzystywane podczas polowań jako wabiki na dzikie kaczki. Współcześnie są traktowane jako ptaki ozdobne, choć niekiedy bywają też domowymi ulubieńcami.

Call ważą przeciętnie 800 gramów i w porównaniu do innych kaczek są bardzo małe. Są gadatliwe i głośno kwaczą, a przy tym są także bardzo towarzyskie i aktywne. Dużą popularnością cieszą się Call o całkowicie białych piórach, ale można też spotkać inne odmiany kolorystyczne tych kaczek, włącznie z takimi, które przypominają miniaturowe kaczki krzyżówki.

Popularność kaczuszek Call sprawia niestety, że czasami można natknąć się w sieci na kontrowersyjne filmiki i zdjęcia, na których kaczki są na różne sposoby "upiększane" - właściciele robią im makijaż, doklejają im sztuczne rzęsy, rysują im brwi, zakładają im biżuterię i doczepiają im różne akcesoria. To wszystko ma podbijać "uroczość" kaczek i przy okazji liczbę wyświetleń, pytanie jednak, na ile jest to etyczne i czy na pewno nie szkodzi zwierzętom.

Kaczuszki Call z holenderskiego gospodarstwa / azylu dla świnek morskich w Terwolde: https://www.youtube.com/watch?v=5jLmmGyyEq4

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Kiedy starasz się nie zaspać na zaćmienie Księżyca :full_moon:

https://www.youtube.com/watch?v=LGrpsZ7BsQA

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Ciekawostki

44piorunów

Kłująca pianka :white_circle: 16 lipca 2019 roku w Kennebunkport w Maine, na trawniku należącym do muzeum kolejnictwa Seashore Trolley Museum, pojawiło się nietypowe zwierzę - początkowo wzięto je za białego skunksa, ponieważ wyglądało wyjątkowo puszyście, jednak ostatecznie zidentyfikowano je jako młodego jeżozwierza z albinizmem. Jego obecność wzbudziła niemałe zainteresowanie. Jak się okazało, jeżozwierz to bardzo młody, jeszcze pozbawiony w pełni ukształtowanych kolców samiec, który wraz z innym, szarobrązowym osobnikiem (najprawdopodobniej z matką) zamieszkał na gęsto porośniętym drzewami skrawku terenu w pobliżu muzeum.

Jeżozwierz, nazwany pieszczotliwie Marshmallow, zaczął być regularnie widywany w okolicy i przyczynił się do wzrostu popularności muzeum, stając się lokalną sensacją. Pozostał jednak dzikim zwierzęciem: zwiedzających przestrzegano, żeby w przypadku obserwacji zawsze zachowywali dystans przynajmniej 15 metrów od jeżozwierza i żeby go nie dokarmiali, zwłaszcza że jedzenie pozostawiane przez ludzi mogłoby przyciągnąć jego naturalnych wrogów. Osobniki albinotyczne są szczególnie narażone na ataki drapieżników - amerykańskie jeżozwierze, zwane właściwie ursonami, potrafią co prawda znakomicie się bronić, ale czasem padają ofiarami takich zwierząt, jak kuna wodna, kojot, ryś czy puchacz.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Ciekawostki

43piorunów

Spacer na dwóch łapach. W 2018 roku w Jukonie, nieopodal wodospadu Million Dollar Falls, fotograf Ernst Weiss zaobserwował i uwiecznił na zdjęciu ursona poruszającego się wzdłuż Haines Road w pozycji wyprostowanej. Wiele gryzoni przysiada od czasu do czasu na tylnych łapach, żeby rozejrzeć się, powęszyć dookoła i zbadać otoczenie - jednak wygląda na to, że przynajmniej niektóre jeżozwierze potrafią też chodzić w takiej pozycji.

To zachowanie jest obserwowane dość rzadko i jeszcze rzadziej udaje się je uchwycić na zdjęciu lub na filmie. Wciąż nie bardzo wiadomo, dlaczego niektóre jeżozwierze postanawiają od czasu do czasu pospacerować na dwóch łapach, choć prawdopodobnie jest to w jakimś stopniu powiązane z obserwowaniem i badaniem otoczenia. Chód jeżozwierza jest dość powolny i lekko kołyszący nawet kiedy zwierzę przemieszcza się na czterech łapach. W pozycji wyprostowanej jeżozwierz porusza się jeszcze wolniej.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Ciekawostki

55piorunów

Ziemniaczane pyszczki :potato: Koendu (Coendou) występują w Ameryce Południowej i Środkowej – w języku polskim są znane także jako igłozwierze lub jeżownice, a w języku angielskim są określane jako „jeżozwierze o chwytnych ogonach” (ang. prehensile-tailed porcupines). Znakomicie zaadaptowały się do życia na drzewach i wyróżniają się spośród pozostałych jeżozwierzy długimi, chwytnymi ogonami, a także łapami dobrze przystosowanymi do chwytania gałęzi. Z wyglądu przypominają trochę krzyżówkę jeżozwierza i lemura.

Koendu poruszają się dość powoli, w przypadku zagrożenia zwijają się w kulkę i stroszą kolce, a podekscytowane lub podenerwowane – tupią. Są dość łagodne i łatwe do oswojenia, wydają też urocze odgłosy, podobnie jak inne jeżozwierze. Ich pożywienie składa się głównie z liści, pędów, pąków, owoców i innych części roślin. Zdarza im się odwiedzać uprawy, między innymi plantacje bananów i pola kukurydzy, przez co bywają postrzegane jako szkodniki.

W Polsce koendu można zobaczyć w łódzkim ogrodzie zoologicznym. Mieszkają tam dwa koendu brazylijskie (Coendou prehensilis), które z uwagi na charakterystyczne dla tego gatunku „ziemniaczane” pyszczki otrzymały imiona Ziemniak i Kartofel: https://www.youtube.com/watch?v=UhEe3Ai74yA

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Ciekawostki

83piorunów

Małe jeżozwierze :hugging_face: Jeżozwierze i ursony rodzą się pokryte mięciutkim futrem. Już w pierwszej dobie życia zaczynają im jednak rosnąć kolce, które w miarę upływu czasu stają się coraz sztywniejsze i stopniowo nabierają kolorów charakterystycznych dla osobników dorosłych. Młode szybko stają się samodzielne - po kilku tygodniach są już zwykle w stanie przyjmować stały pokarm. Przeważnie pozostają pod opieką matki przez około pięć miesięcy.

W języku angielskim małe jeżozwierze określa się uroczym terminem porcupette, w języku polskim natomiast można spotkać się z określeniem "jeżozwierzątko".

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Ciekawostki

44piorunów

Gadatliwy jeżozwierz. Ursony amerykańskie (Erethizon dorsatum) są znane z wydawania wyjątkowo uroczych odgłosów - chyba jednym z najbardziej znanych "gadatliwych" ursonów jest Teddy Bear the Porcupine, który jako osierocony maluch trafił do ośrodka dla zwierząt Zooniversity w Dallas w Teksasie i z czasem zyskał popularność w mediach społecznościowych.

Odgłosy wydawane przez ursony są często opisywane jako wręcz kreskówkowe. Młode osobniki swoim popiskiwaniem i burknięciami starają się zwrócić uwagę matki, dorosłe natomiast komunikują się ze sobą głównie w sezonie godowym - choć ursony wychowywane w ośrodkach dla zwierząt bywają "gadatliwe" także w innych sytuacjach, na przykład kiedy przebywają z opiekunem czy podczas jedzenia. Zaniepokojony urson kłapie zębami i stroszy z szelestem kolce, starając się ostrzec i odstraszyć napastnika.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Ciekawostki

70piorunów

Śpiworki z wodorostów :otter::zzz: Wydry morskie (Enhydra lutris), zwane też kałanami morskimi, spędzają większość życia w wodzie i są znane z uroczo wyglądającego zwyczaju trzymania się za łapki podczas snu – zabezpiecza je to przed przypadkowym odpłynięciem od siebie podczas odpoczynku. Takie oddalenie się jest szczególnie niebezpieczne dla młodych osobników, ponieważ zniesione przez wodę zbyt daleko mogłyby nie poradzić sobie z powrotem do rodziny.

Żeby zapobiegać przypadkowemu odpłynięciu w czasie snu, wydry owijają się też wodorostami, tworząc z nich swego rodzaju naturalne śpiwory utrzymujące je na powierzchni w jednym miejscu. Wyruszające na polowanie matki zaplątują w wodorosty swoje młode, zabezpieczając je w ten sposób przed utonięciem i oddaleniem się podczas ich nieobecności, a niekiedy całe grupy wydr odpoczywają w ten sposób.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Ciekawostki

60piorunów

Ziewające żaby :frog: Żaby na swój sposób ziewają i potrafią wyglądać przy tym całkiem uroczo, ale robią to z innych powodów niż ssaki – nie jest to u nich oznaka senności, zmęczenia czy znudzenia, lecz element procesu zrzucania wylinki. Ziewanie szczególnie często można zaobserwować u młodych osobników, ponieważ one z zasady linieją najczęściej, niekiedy nawet codziennie.

Jak wiele innych zwierząt, żaby zrzucają starą skórę w miarę dorastania. Żeby usprawnić ten proces, często nadymają się, pocierają tułów i głowę przednimi łapami, a także otwierają szeroko pyszczki, by naskórek wokół nich mógł się łatwiej oddzielić. Zwykle zjadają później swoją starą skórę, by nie marnować zawartych w niej składników odżywczych.

Chyba najbardziej znanymi ziewającymi żabkami w internetach są uroczo wyglądające płazy z rodzaju _Breviceps_, popularnie przezywane potato fairy. Choć sprawiają wrażenie słodkich i zyskały dzięki temu dużą popularność, słabo nadają się do trzymania w domu, wymagają bardzo specyficznych warunków i bardzo trudno rozmnożyć je w niewoli – co oznacza, że prawie wszystkie dostępne w sprzedaży osobniki są odławiane ze środowiska naturalnego.

https://www.youtube.com/watch?v=OECGwWcgEXU

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Rękodzieło

41piorunów

Skrzynka-książka z uroczym motywem przytulonych stworków i rozgwieżdżonego nieba :stars: Grafika na życzenie zamawiającego, do tego wypukłe, ręcznie malowane gwiazdki i detale na "grzbiecie", zdobione od wewnątrz wieczko z dedykacją i świecące w ciemności drobne gwiazdy w tle. Wypukła imitacja stron po bokach metalizowana na złoto, zapięcie metalowe.

Zdecydowanie jeden z najbardziej uroczych projektów, jakie miałam jak dotąd na warsztacie :smiling_face_with_3_hearts:

Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium jak zawsze na .

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Ciekawostki

80piorunów

Małe nietoperze potrzebują kocyków :bat: Młode nietoperze rodzą się bezradne i przez pierwsze tygodnie życia są w pełni uzależnione od matki. Samice trzymają swoje młode blisko, noszą je przyczepione do futra na brzuchu i troskliwie się nimi opiekują do czasu, aż nauczą się latać i zdobywać pokarm samodzielnie. Żeby chronić je przed wychłodzeniem, okrywają je i owijają swoimi skrzydłami, używając ich trochę jak naturalnego kocyka.

W ośrodkach zajmujących się ochroną nietoperzy zamiennikiem skrzydeł matki są kocyki z miękkiej tkaniny. Osierocone nietoperzowe oseski potrzebują stabilnego źródła ciepła, żeby się nie wychłodzić. Owinięcie w kocyk naśladuje sposób, w jaki matka "przytula" młode skrzydłami, zapewniając im ciepło i poczucie bezpieczeństwa - a przy okazji ułatwia opiekę nad oseskami i monitorowanie ich stanu zdrowia.

tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

33piorunów

Róża z niespodzianką :rose::lizard: Anolisy zielone (Anolis carolinensis) to niewielkie jaszczurki naturalnie występujące w południowej i południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Lubią przebywać wśród krzewów i niskich drzew, stąd są całkiem często spotykane w ogrodach.

Jak się okazuje, większe kwiaty mogą czasem służyć małym anolisom jako schronienia i sypialnie. Jeden anolis został tak sfotografowany w 2015 roku - znaleziono go rano wewnątrz zerwanej w ogrodzie róży. Trzeba przyznać, że nieźle się tam wpasował.

Fanatyk

w Ciekawostki

62piorunów

Piestruszka - z nazwy prawie jak pietruszka, ale z pietruszką nie ma nic wspólnego 😉 Piestruszka stepowa (Lagurus lagurus), zwana też czasem popularnie lemingiem stepowym, to krewniak chomika i nornika. Ten niewielki, dorastający do ok. 10-12 cm gryzoń żyje dziko na azjatyckich stepach i półpustyniach, a w innych częściach świata bywa hodowany jako zwierzątko domowe.

Piestruszki mają szarobrunatne futerko z charakterystyczną wąską, czarną smugą przebiegającą przez grzbiet. Na wolności żyją od kilku miesięcy do półtora roku, a w warunkach hodowlanych nieco ponad dwa lata. Są zwierzętami stadnymi, aktywnymi przede wszystkim nocą. Pod względem charakteru są łagodne, ciekawskie i szybko się oswajają.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Ciekawostki

98piorunów

Nornik, który przytula na pocieszenie :mouse:❤️ Nornik preriowy (Microtus ochrogaster), gatunek małego gryzonia żyjącego w centralnej części Ameryki Północnej, już od dziesięcioleci budzi zainteresowanie badaczy. Norniki te są pod wieloma względami interesujące: wykazują zachowania społeczne i tworzą monogamiczne związki. Para wspólnie dba o gniazdo, razem wychowuje młode i spędza ze sobą bardzo dużo czasu, a przy tym dochowuje sobie wierności. Podejmowane jak dotąd badania nad nornikami preriowymi i ich kuzynami pomogły badaczom między innymi w lepszym zrozumieniu, jaką rolę w tworzeniu więzi pełnią hormony oksytocyna i wazopresyna.

Norniki preriowe wykazują się również rodzajem empatii i pocieszają swoich partnerów lub krewniaków, którym przytrafiło się coś nieprzyjemnego. Przeprowadzone eksperymenty wykazały, że jeśli na jakiś czas rozdzielało się blisko związane ze sobą norniki i wystawiało się jednego z nich na stresujące bodźce – to po ponownym połączeniu nornik, który nie doświadczył stresu, szybko próbował pocieszyć i uspokoić tego zestresowanego, przytulając się do niego, przeczesując i czyszcząc mu futerko.

Ponadto, jeśli nornik widział zestresowanego partnera lub krewniaka, ale nie mógł zbliżyć się do niego, żeby go pocieszyć, to on sam również zaczynał się stresować. Zdaniem badaczy, za tego rodzaju zachowania norników preriowych odpowiada działanie oksytocyny, często nazywanej „hormonem przywiązania”.


tag serii:

Gruba ryba6piorunów

Jak miałem kiedyś myszoskoczki, to gdy zabierałem jednego z klatki, drugi nerwowo tuptał nóżkami 😃

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Ciekawostki

89piorunów

Sowa w serduszka :owl: :two_hearts: Występująca w Indiach i w południowo-wschodniej Azji sowa z gatunku Ketupa nipalensis należy do szczególnie dużych i groźnie wyglądających sów – osiąga długość ciała do 65 centymetrów, a jej rozpiętość skrzydeł przekracza 140 centymetrów. W lasach, które zamieszkuje, ma najczęściej status drapieżnika alfa i jest w stanie z powodzeniem upolować ofiarę dużo cięższą od siebie. Jej łupem padają nawet tak duże ssaki, jak dorosłe szakale złociste i młode jelenie mundżaki.

Sowa ta ma wyjątkowo długie pęczki piór przypominające uszy lub bardzo krzaczaste brwi – jednak równie ciekawe są jej pióra okrywowe z ciemnymi plamkami, które czasem przypominają w zarysie miniaturowe serduszka. Nie u wszystkich osobników ten wzór jest tak wyraźnie widoczny.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Ciekawostki

107piorunów

Smacznie śpiące sówki :owl: Syczek krzykliwy (Megascops asio) to mała, dorastająca do 25 cm sowa z charakterystycznymi "uszami" z piór, występująca we wschodniej części Ameryki Północnej. Podobnie jak wiele innych sów, w ciągu dnia śpi, wykorzystując szczeliny w drzewach jako schronienie.

Pokaż więcej komentarzy (6)