Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rekodzielo

Gruba ryba

w Rękodzieło

29piorunów

Nowe wzory w klimatach Lovecraftiańskich już niedługo dostępne w mojej mikro pracowni 😊 Pierwszy komplet jest już gotowy: wykonane z solidnego, malowanego i lakierowanego drewna sosnowego pudełko na kości (9 x 7 cm) i tacka do rzutów (18 x 12 cm), ozdobione grafiką z cytatami zaczerpniętymi z opowiadania Lovecrafta oraz motywami diagramów zapożyczonymi z Rękopisu Wojnicza. Pudełko ma dodatkowo kilka lekko wypukłych zdobień i jest zaopatrzone w wygodne zamknięcie na magnes. Zarówno tacka, jak i pudełko mają wyściółkę z czarnego filcu dla maksymalnego komfortu turlania i przechowywania kostek.

Wnętrze wieczka pudełka ma domyślnie wyklejkę filcową, ale można też wymienić ją na wklejkę z personalizacją - taką jak inicjały, imię, ulubiony Lovecraftiański symbol, co kto lubi. Promocyjna cena za zestaw to 150 zł plus koszty wysyłki.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na 😉

GURU3piorunów

:heart_eyes:

Gruba ryba

w Rękodzieło

31piorunów

Leśne skrzyneczki z motywami świecącymi w ciemności :magic_wand: Inspirowane trochę klimatami , w kolorystyce niebiesko-czarnej, z wypukłymi zdobieniami z opalizującej pasty szklistej, narożnikami z malowanej glinki, ozdobnym wnętrzem wieczka i wyściółką filcową na dnie. Lakierowane od zewnątrz i od wewnątrz dla jak najlepszego zabezpieczenia ozdobionych powierzchni.

Jeśli ktoś potrzebuje prezentu w magicznych klimatach albo chciałby zafundować sobie magiczną skrzyneczkę na biżuterię lub inne drobiazgi, zapraszam tutaj - można też napisać PW w sprawie zakupu lub zamówienia projektu personalizowanego. Skrzyneczki niemożliwe ozdabiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu 😉

A więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na 😊

GURU4piorunów

@Apaturia kiedy przyłączysz się do ? :grinning:

Gruba ryba3piorunów

@sireplama Jakoś tak ucieka mi gdzieś ten tag, ale postaram się pamiętać, fajna inicjatywa :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rękodzieło

33piorunów

Księżycowe drzewko :full_moon: Kolejna duża, drewniana skrzynka-książka, tym razem w klimatach księżycowych, z ręcznie rzeźbionymi i malowanymi gałązkami oplatającymi "grzbiet" i wieczko. Do tego wypukłe imitacje zwięzów i okuć z malowanej glinki, po bokach wypukła imitacja stron, z przodu metalowe zapięcia, wnętrze wieczka zdobione, całość lakierowana. Grafika na życzenie zamawiającej, lekko podmalowana farbą świecącą w ciemności.

Skrzyneczka wykonana w podobnym schemacie, jak ten egzemplarz, który ukończyłam kilka miesięcy temu - motyw się spodobał 😊 Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na , a moje skrzyneczki dostępnie aktualnie od ręki można obejrzeć i nabyć tutaj. Można też skontaktować się ze mną w sprawie projektu na zamówienie :smiley:

GURU2piorunów

Zastanawiałem się ostatnio nad praktycznością Twoich skrzynek. Bo mają one ewidentnie charakter ozdobny i chyba nie używa się ich na zasadzie wrzucić szpargały do środka i walnąć na regał obok innych skrzynek :thinking_face: Kurde, żeby docenić wieczko to powinny przecież stać pionowo.

Gruba ryba1piorunów

@sireplama Z tego, co wiem, każdy ustawia je sobie jak lubi :smiley: Czasem dostaję zdjęcia skrzynek z nowych domów albo widzę, jak wyglądają na półkach u znajomych. Niektórzy ustawiają je pionowo, szczególnie skrzynki-książki. Niektórzy poziomo, ale trzymają je wtedy na niższych półkach, żeby było widać grafikę, kiedy się przechodzi albo siada gdzieś w pobliżu.

Są też bardziej niestandardowe miejscówki - kilka skrzynek ode mnie stoi na domowych ołtarzach, tudzież w miejscach osobistych praktyk magicznych o innych nazwach 😉 Co najmniej jedna jest wyeksponowana w gablotce za szybką, to już w ogóle był dla mnie szok (pozytywny, oczywiście).

A szpargały jak najbardziej można wrzucać do środka, sporo skrzyneczek sprzedałam jako pudełka na kostki i inne drobiazgi do RPG, albo jako kasetki na biżuterię czy pamiątki.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w DIY - Do It Yourself

26piorunów

Siostra niedługo ślubuje, a że jest cukiernikiem i tworzy ciasta oraz drobne wypieki na słono, to takie kubeczki dla niej i dla jej wybranka (który z kolei uwielbia zajadać to, to ona przygotuje) w ramach prezentu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rękodzieło

52piorunów

Odrobina słonecznej Toskanii na ozdobnej skrzyneczce :magic_wand: Duża, drewniana skrzynka-książka z widokiem na Pienzę, z ręcznie malowanymi zdobieniami wypukłymi wykonanymi z glinki. Po bokach wypukła imitacja stron, z przodu metalowe zapięcie, całość lakierowana. Na "grzbiecie" zachodzący na okładkę, wypukły bluszcz z ręcznie rzeźbionymi gałązkami. Grafika na życzenie zamawiającego.

Pudełko w sam raz do przechowywania pamiątek i wspomnień :smiley: Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na , a moje skrzyneczki dostępnie aktualnie od ręki można obejrzeć i nabyć tutaj.

Fanatyk3piorunów

Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, jak to jest zrobione.

Gruba ryba1piorunów

@RogerThat Sprawne ręce, dużo cierpliwości, trochę wyobraźni i odrobina magii 😉

Fanatyk2piorunów

@Apaturia
Dałabyś radę przygotować coś z motywem Sailor Moon?
Tylko najlepiej tak na 23 maja ? xD

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman Pisz na PW, coś się wymyśli :smiley: Mam akurat kilka wstępnie przygotowanych do zdobienia skrzyneczek.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Rękodzieło

33piorunów

Duża skrzynka na biżuterię z motywem ziejącego ogniem smoka i detalami inspirowanymi uniwersum Gry o Tron :dragon: Jedna z większych skrzyneczek, jakie ostatnio ozdabiałam - 28 x 20,5 x 13 cm z zewnątrz, a w środku dodatkowy poziom z osobną, wyjmowaną wkładką z przegródkami na drobiazgi. Motyw na wieczku i na zewnętrznych ściankach na życzenie osoby zamawiającej, do tego imitacje ozdobnych metalowych okuć i lekko uwypuklone smocze oko w rzeźbionej oprawie, plus motyw przejrzystej łuski po bokach. Od wewnątrz wieczka grafika i duży wypukły smok z malowanej glinki, dno i przegródki wyklejane filcem, całość lakierowana.

Skrzynka, która nie tylko pomieści mnóstwo drobiazgów, ale także ociepli każde wnętrze 🔥 Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na 😊

GURU3piorunów

:heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

Trochę z opóźnieniem, bo nie miałem czasu zrobić wpisu, ale chciałem się podzielić — użytkownik @Lucia_Leathercraft zrobił dla mnie świetny portfelik (cardholder).

Skóra wygląda na bardzo dobrej jakości, wykonanie jest naprawdę solidne i dokładnie takie, jak sobie zaplanowałem — czyli miejsce na dwie–trzy karty i dychę w środku, żeby mieć na tacę w niedzielę :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Przesyłka przyszła dokładnie na czas, co było trochę skomplikowane, bo musiałem zgrać odbiór z konkretnym paczkomatem akurat wtedy, gdy byłem przejazdem w Polsce. Całość była bardzo ładnie zapakowana, co też jest na plus.

Dodatkowo mówił, że może zrobić coś na indywidualne zamówienie - więc możliwe, że jeszcze kiedyś wrócę z jakimś konkretnym pomysłem.

W każdym razie polecam — jestem bardzo zadowolony. Parę zdjęć dla zasięgu.

Tagi:

Gruba ryba2piorunów

W erze kart na zegarkach i na telefonach - jaki jest sens noszenia kart fizycznych?

Autorytet0piorunów

@peposlav Ja mam 4 karty w 3 różnych bankach, więc słabo widzę życie bez "portfela". Aktualnie mam ale niestety jest "za duży". Może już czas na wymianę, co myślisz @Lucia_Leathercraft ?

Kompan2piorunów

@Fen Chętnie coś zaproponuję :smiley: Daj znać na priv jakiego typu portfel Cię interesuje i dogadamy szczegóły.

Gruba ryba3piorunów

@Fen ja mam 4 różne karty na telefonie i zegarku. W czym problem? Po co karta fizyczna?

Autorytet0piorunów

@peposlav A, to nie wiedziałem, że tak się da. Jak blik jest podpięty pod jedną kartę i jeden numer, to później płatności z innych nie jest możliwa - wyjaśnij mi proszę jak korzystasz z płatności 4 różnymi kartami z jednego urządzenia, bo bardzo mi to życie ułatwi!

Gruba ryba2piorunów

@Fen mam apple pay na telefonie i tam mogę dodać tyle kart ile potrzebuję, żaden blik. Tak samo na Garminie - do portfela Garmina dodajesz karty, jedną wybierasz jako domyślną, a pozostałe są dostępne po przesunięciu palcem góra/dół. Miałem kiedyś Androida i to podobnie działa. Zresztą możesz mieć google pay na telefonie. Możesz nawet dodać karty lojalnościowe

Osobistość1piorunów

@peposlav To wygodne rozwiązanie, jasne — ale fizyczna karta też ma swoje zastosowania. Są np. karty dostępu, których nie da się mieć w telefonie. Do tego prawo jazdy — choć ja mam je w aplikacji, to wiele osób nadal woli mieć je w portfelu. No i zawsze zostaje kwestia baterii — dobrze mieć kartę na wszelki wypadek, gdy telefon się rozładuje.

Gruba ryba1piorunów

@Prytozord mam Garmina, który 2 tygodnie wytrzymuje, fizyczne karty zabieram tylko na jakieś dalsze wyjazdy i kitram je jako wyjście awaryjne, razem z paroma stówami. Na co dzień - nie noszę portfela ani kart fizycznych od wielu lat. Nawet prawka, odkąd jest elektroniczne. Bo po co?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

83piorunów

Ależ się wpieprzyłem moi drodzy xD

Jak miałem 5 lat mój stary po prostu wsadził mnie na motorynkę i powiedział - JEDŹ.

Zrobił generalnie to samo co jego ojciec, z tą roznicą że pewnie mój dziadek wcześniej bardziej wytłumaczył możliwości które 5 latek jest w stanie zrozumieć a to znaczy głównie "manetki nie odkręcaj do końca"

A ja tak też zrobiłem. Babcia widziała moją glebę, ojciec dostał przez łeb za głupie pomysły a ja?

A mnie wessało i jedyne o czym myślałem to motorynka.

Więc ojciec jako mechanik z wykształcenia i inżynier z zamiłowania zrobił mi porządnie 3 kolową motorynkę - żałuję że nie mam zdjęć, ale z tyłu były normalne koła od motorynki, zawieszenie, napęd przeniesiony tylko na jedno koło generanie DZIAŁAŁO i o dziwo wyglądało.

Po krótkim czasie konstrukcja poszła w niepamięć a ja dumny mały gówniarz mogłem jeździć już po niezbyt rozległym podwórku na dwóch maleńkich kołach.

Wiecie co sąsiedzi w takim momencie robią w latach 90? Kupują swoim synom motorynkę, albo składają komara, albo wyciągają z szopy to co mają i wręczają swym dzieciakom dając niewielkie instrukcje które skracają się do "nie zabij się" , "po asfalcie masz nie jeździć", "obok Jankowskiego masz jeździć spokojnie bo już był u mnie że jest głośno", "masz wrócić na obiad". Ogólna wolność.

Banda 4 motocyklorynek (2x motorynka, komarek i jeden microcross 80cc)

Ogólnie najlepsza rzecz jaka może się wydarzyć dziecku w małej mieścinie gdzie nie ma za bardzo co robić fajnego.

Później przyszła Yamaha XT125 z lat 80, pojęcia nie mam gdzie mój stary ją kupił ale to było niebo a ziemia pomiędzy motorynką. Nagle okazało się że można jeździć po okropnych dziurach i nie czuć praktycznie nic.

A jak miałem jakieś 14 lat ojciec dorwał Hondę CL350. Piękny scrambler którego czasem mogłem używać a później stał się moim pełnoprawnym motorem na kilka dobrych lat.

I tak to motory były ze mną przez całe życie w zasadzie. Jak tylko zdawałem prawko, ojciec powiedział mi żeby robić od razu kat. A. Bo jak teraz nie zrobię to już później nie będzie mi się chciało.

A później jak niektórzy mogą kojarzyć z stałem się kierowca zawodowym, przez lata jeździłem autem a nie motorem i… motoru nie dotknąłem przez przeszło 15 lat. Nie było jak. Nie było kiedy.

Chciałem ale nie było mnie stać, albo nie było na to przestrzeni.

No i wpadają wiele lat później moje 35 urodziny, a ja stwierdzam przeglądając OLX - o kurde, Yamahy xj600 51j są strasznie tanie! 2000zł i można coś dorwać jeżdżącego!

Kupiłem starego sztrucla za 2100zł. Zarejestrowany, opłacony i myślałem że złapałem Boga za rogi - wystarczy zmienić opony i nic tylko jeździć! Co więcej, od dawna chciałem sam sobie poprzerabiać motor, więc może tak stworzyć scramblera? Taka mała klamra spinająca przeszłość i motor z którym się wychowywałem i jeździłem kilka młodzieńczych lat czyli Hondą o której wspominałem.

Rok później i wieeeele napraw oraz frustracji dalej mam maszynę z której nie do końca mogę się cieszyć xD

Jedno co chciałem zobaczyć zobaczyłem bardzo: chcę wrócić do jeżdżenia. Nagle mieszkanie we Wrocławiu zyskało pewien urok którego nie miałem od dawna - czyli przemieszczanie się po tym mieście to nie była katorga a przyjemność.

Zapomniałem w ogóle jak to miasto mnie wkurza jeśli chodzi o jazdę. A ja kocham jeździć! Wrocław sprawił że przestałem, przynajmniej po mieście. O wiele przyjemniej jeździło mi się rowerem i na niego się przesiadłem. Ale motorem?

Trzeba załatwić zakupy + coś ważnego dla mojej firmy? CYK. Z uśmiechem na twarzy wsiadam na Moto i jade.

Ale pierwszy rok to było szukanie problemu przerywania w wyższych partiach obrotów japońskiej kurtyzany. Nie polubiła mnie, coś było nie tak i nikt nie był mi w stanie pomóc.

To był też moment w którym okazało się że w motorze NASI BYLI. Elektryka połatana, niby model 51j w papierach, a silnik mocniejszy z rzadkiej wersji 3km co oznaczało duży problem z dostępnością części.

Więc czemu się wpieprzyłem moi drodzy którzy jeśli tutaj dotarliście, mogliście zapomnieć, że to właśnie od tego wątku zacząłem ten tekst?

Bo chciałem zmienić tylko trochę wizualnie moja maszynę i przywrócić jej sprawność.

A skończyło się na tym że gaźniki czyscilem z pomocą kolegi i chińskiej ultrasonicznej czyszczarki, pierwszy raz w życiu synchronizowałem gaźniki, stwierdziłem jednocześnie że w sumie zegary są brzydkie więc sam zrobię obudowę do nich, jednocześnie przecież miałem robić scramblera więc walić to wszystko tniemy ramę i zrobimy inny błotnik.

… No i się wpieprzyłem. Bo ja się w sumie na tym nie znam. Od zawsze byłem kombinatorem, ale ja jebe w paru aspektach nieźle się przeliczyłem xD

Więc mamy początek sezonu a mój motor jest w kilkunastu częściach. Jutro wracam do strojenia gaźników, kończę elektrykę (dumnie brzmi, po prostu chce żeby customowe złomowe światła zaczęły działać porzadnie i wymieniam jedną wiązkę) oraz tnę siedzenie tak, żeby dać do tapicera który zrobi mi z tego coś ładnego.

A ja MOŻE, tylko może wyjadę na chwilkę na tymczasowym siedzeniu sprawdzić czy wszystko chodzi.

I za dwa lata kupię coś bliższego memu sercu. Albo zacznę odnawiać stara hondę, bo zapomniałem że to czym jeździłem za młodu, czyli poczciwa Honda CL 350 z 79 roku to już przeszło 47 letni motor. KLASYK.

Dobrze się czasem wpieprzyć. Bo pierwszy raz w życiu pozwalam sobie na błędy. Kiedyś za błędy dostawałem po prostu wpierdol, ot takie czasy. Pozniej sam się za nie karciłem, ot taka była moja psychika działała przez lata - a teraz pozwalam sobie coś zepsuć, bo w końcu się zmieniłem i w końcu umiem zrobić coś DLA SIEBIE czego każdemu z Was od serca życzę.

Milego!

Kosmonauta5piorunów

Najlepsza nauka to coś samemu spierdolić I naprawić 😉 będzie dobrze, najważniejsze że dłubiesz w czymś co kupiłeś tanio, ewentualne błędy mniej bolą :grinning:

Sam dziabie moją Hondę po kawałku a że jest o rynkowej wartości złomu to robię rzeczy których normalnie nigdy bym się nie podjął i po kilku próbach wychodzi xD

Statysta4piorunów

Piękna maszyna i fajna historia, aż mi się moje własne początki przypominają ( ͡° ͜ʖ ͡°), jak za gówniaka się kombinowało, i strasznie żałuję że od razu na 18stke człowiek nie zrobił kat A, potem gdzieś te motocykle porzucił... A dziś 30lvl i wciąż gdzieś tam na dnie serduszka człowiek by chciał wrócić, ale nie może się zebrać w sobie żeby w końcu zrobić prawko (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Gruba ryba2piorunów

@Gostas no i tutaj polecam mimo wszystko coś na kat. B jeśli oczywiście masz.

125cc współczesne to naprawdę fajne maszyny, które dają dużo frajdy

Statysta0piorunów

@Krzakowiec marzy mi się Hyosung GT 125 Naked, bo jest gabarytowo dość spory. O dziwo mam nawet prawdziwe A1, jeszcze z czasów gówniaka gdy miałem Aprilie RS 125

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Rękodzieło

33piorunów

Porządkuję sobie zdjęcia projektów i przypomniała mi się ta skrzyneczka z motywem Drzwi Durina. Jeśli ktoś chciałby zamówić coś w podobnych klimatach, zapraszam - ostatnio brakuje mi trochę na warsztacie motywów okołotolkienowskich ❤️

Jutro ostatni dzień promocji na moje gotowe i dostępne od ręki skrzyneczki, które można nabyć tutaj, w tym na takie, które świetnie nadadzą się do przechowywania drobiazgów do . Jeśli ktoś chciałby zamówić projekt personalizowany, zapraszam do kontaktu, a więcej moich szpargałów twórczych do obejrzenia jak zawsze na 😊

GURU1piorunów

Jak duża była ta skrzyneczka?

Gruba ryba1piorunów

@sireplama Około 18 x 23,5 x 7,5 cm z zewnątrz.

GURU1piorunów

@Apaturia te wymiary są jakoś standaryzowane, czy robisz jak Ci dusza gra?

Gruba ryba1piorunów

@sireplama Zamawiam surowe skrzynki od producentów, czasem też używam egzemplarzy wyszukanych np. na pchlim targu. Sama we własnym zakresie mogłabym zaprojektować i poskładać skrzynkę ze sklejki, ale lite drewno łączone na połączenia stolarskie jest jednak dużo solidniejsze i prezentuje się moim zdaniem dużo lepiej 👍

Wymiary są z zasady standaryzowane, a ale wiadomo - czasem trafiają się wahnięcia o kilka milimetrów w tę czy w drugą stronę, zależy od stolarni.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Motoryzacja

47piorunów

Jest tu może jakiś Tomeczek który sam robił customowe zegary do Moto?

Tak jakby trochę przesadziłem, miałem tylko wyczyścić gaźniki i synchronizować, a skończyłem na ucięciu ramy prze robieniu siedzenia i teraz jeszcze próbuję zrobić obudowę liczników bo 51j ma przepaskudne

Gruba ryba5piorunów

@Krzakowiec bardzo ładnie wygląda będziesz szedł w jakiś konkretny styl? Widziałem bobbery i cafe racery i w życiu bym nie zgadł ze to stara yamaha gdyby mi ktoś nie powiedział

Gruba ryba3piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa obecnie i na tym etapie zrezygnowania chce po prostu ją uruchomić i zrobić minimum żeby dojechać do swojego warsztatu żebym mógł pracować nad zegarami i błotnikiem.

W planach miałem scramblera, ale wizualnie nie będzie coś pomiędzy scramblerem a cafe.

Najwazniejsze że owiewki poszly w niepamięć - brzydkie były, popękane i generalnie ciężkie, po zdjęciu okazało się że to całkiem zwrotny motor bez wszystkich plastików :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa o to to! Z jednej strony te owiewki, lat '90 są kapitalne I kojarzą mi się z plakatami które miałem powieszone w pokoju, ale z drugiej to niektóre przeróbki starych japończyków są faktycznie fenomenalne.

Długi czas śliniłem się do projektów z warsztatu Unikat 1/1 ale jednak cena vs praktyczność ich dzieł mi się w głowie nie kalkulowała :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@Rafau

> Unikat 1/1

Nie mój klimat :smiley:

Jeździłem ostatnio swoim jakies 5l temu kupionym na chwile hyosungiem przerobionym na Cafe Racera. Ale szybko mi zbrzydło. Obecnie poluje na Yamahe tw125 albo VanVan żeby sobie zrobić Beach Racera ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Gruba ryba2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa o chuj, to też nie mój klimat xD

Bardziej wcte stronę choć i mnie się to nie uda niestety bo za mały budżet i za mało czasu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

35piorunów

Taki kubek na kiedyś @Jaskolka96 mi zrobiła.

Marudzi, że zepsuła mlekowanie (impregnacja mlekiem czy coś) ale mi się mega te kropki podobają.

Lider11piorunów

@AdelbertVonBimberstein Bardzo ładne, sprawdzone na zawartość metali ciężkich?

Lider9piorunów

@Opornik Jakiż plot-twist, nieprawdaż?

Przyznaj się lepiej co jej wysyłałeś na priv :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU4piorunów

@bori Dobrze że nie napisałe O MATKO ALE CHUJOWY KUBEK CO ZA GUWNO

Nie żebym miał taki zamiar, ale dobrze że nie napisałem i tak.

Kosmonauta2piorunów

@bori nic nie wysyłał na priv, a zresztą i tak już usunięte xdd

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Rękodzieło

50piorunów

Kolejna leśno-sówkowa skrzyneczka, tym razem z trochę inną sówką :owl::full_moon: Tradycyjnie decoupage, formowane z glinki i malowane detale wypukłe na wieczku, plus zdobienia lekko opalizującą, półprzejrzystą pastą szklistą, zdobione od wewnątrz wieczko i wyściółka filcowa wklejona na dnie.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na 😊

GURU2piorunów

Podejrzewam @Apaturia , że ma pudełka na pudełka, niczym matrioszki xD

Gruba ryba3piorunów

@sireplama A żebyś wiedział, to zacna oszczędność miejsca na półce z gotowymi skrzyneczkami 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rękodzieło

34piorunów

Ktoś wybiera się może na przygodę? Chce nauczyć się, jak zostać bohaterem? Albo otworzyć portale do innych wszechświatów? Z tą skrzyneczką to możliwe 😉

Niedawno zdjęta z warsztatu praca na zamówienie: skrzynko-książkowa replika Księgowidła z _Adventure Time_. Jeden z najbardziej skomplikowanych projektów, jakie miałam dotąd okazję wykonywać, z dobieranymi pod kolor oryginału naturalnymi kamieniami, zamaskowanymi otwieranymi drzwiczkami zamontowanymi na wieczku i zamykanymi na magnes, a także imitacjami zakładek i kartek wystającymi spoza "stron", żeby skrzyneczka jak najbardziej przypominała oryginał. Wnętrze wieczka zdobione i personalizowane, dno wyklejone filcem. W odróżnieniu od innych moich skrzynek-książek, ten egzemplarz ma też zdobione "plecy", więc z której strony by nie spojrzeć, prezentuje się jak Księgowidło.

Praca nad tym projektem była niesamowicie satysfakcjonująca :smiley: Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na - a skrzyneczki, które mam aktualnie na stanie i dostępne od ręki, można znaleźć tutaj. Zapraszam 😊

Gruba ryba2piorunów

A działający Necronomicon ex mortes zrobisz? : >

Gruba ryba1piorunów

@macgajster Przymierzam się od jakiegoś czasu, ale kiedyś w końcu zrobię 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rękodzieło

28piorunów

Sówka zaprasza na wyprawę do Zakazanego Lasu :owl: Skrzynka zdobiona ręcznie malowanymi wypukłymi detalami z glinki oraz lekko wypukłymi motywami z półprzejrzystej, błękitnej pasty opalizującej. Wnętrze wieczka zdobione, dno wyklejone czarnym filcem. Wymiary skrzynki: ok. 19 x 14 x 7,5 cm.

Coś te sowy nie chcą się ode mnie odczepić 😉

Gruba ryba

w Rękodzieło

37piorunów

A historii tego pudełeczka i tak byście nie -

A co tam, opowiem 😉 Zaczęło się jak zawsze: od wiadomości z zapytaniem, czy mogłabym wykonać personalizowane pudełko na pierścionek zaręczynowy, tym razem jednak w innych klimatach niż większość moich prac. Pudełeczko miało być bowiem inspirowane memem Let Me Do It For You. Zwizualizowanie projektu i przerzucanie się pomysłami trwało dość długo - projekt pieska z bardzo długim nosem owijającym się wokół pudełka rozrysował autor mema, z którym zamawiający specjalnie się w tym celu skontaktował, a krajobraz w tle powstał w zasadzie w ostatniej chwili, rzutem na taśmę zaprojektowany przez jeszcze innego twórcę. Mnie ostatecznie przypadło w udziale przerzucenie tego wszystkiego na małą drewnianą skrzyneczkę i zadbanie, żeby rezultat końcowy wyglądał dokładnie tak, jak wymarzył to sobie zamawiający :smiley:

Wnętrze wieczka jest personalizowane, a w środku pudełka został zamontowany dodatkowy, pomalowany element ze sklejki w kształcie końcówki psiego noska, na którym zgodnie z pomysłem zamawiającego miał zostać zawieszony pierścionek zaręczynowy. Dno wyłożone dobranym pod kolor chrobotkiem.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na - jeśli ktoś chciałby zakupić jakieś moje pudełeczko, przypominam o aktualnie trwającej promocji na moje gotowe prace dostępne na allegro 😊 Można też skontaktować się ze mną w sprawie projektu personalizowanego.

Gruba ryba3piorunów

Dobry pomysł ktoś miał, tak nietypowo.

Gruba ryba4piorunów

@Hoszin Zdecydowanie, ze strony zamawiającego było też widać mocne zaangażowanie w cały projekt.

Tak z punktu widzenia wykonawcy, nawet fajnie zrobić od czasu do czasu coś spoza swojej niszy :smiley: Ale początkowo zastanawiałam się, czy dam radę, bo to jednak bardzo odmienne klimaty od moich "domyślnych".

Fanatyk2piorunów

A gdzie zdjęcie środka 😁

Gruba ryba2piorunów

@Shivaa Było z personalizowanym napisem, więc nie pokazuję, bo może zamawiający by sobie nie życzył 😉

Fanatyk2piorunów

@Apaturia as, ok
W każdym razie piękne 😍

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rękodzieło

22piorunów

Wiosenne porządki w Pracowni Apaturium! 🪻:broom: Robię miejsce na nowe projekty - z tej okazji -20% na wszystkie gotowe skrzyneczki aktualnie dostępne w mojej ofercie, w tym na pudełka w klimatach i na akcesoria do . Jeśli ktoś miał już coś na oku i zastanawiał się nad zakupem, to dobry moment, żeby dłużej się nie zastanawiać 😊

https://allegro.pl/uzytkownik/Apaturia?order=p