Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chromebook

Gruba ryba

w Technologia

4piorunów

Tomki i Tosie
Jak wgram sobie ChromeOS Flex na starego laptopa to rozumiem, ze nie bede mial dostepu do Google Store...
Jest jakis sposob zeby to obejsc? Zalezy mi tylko na kilku apkach i moze grac (stary Max Payne np.)

 

GURU1piorunów

tylko emulator Androida.
a teraz używasz programów z androida?

Gruba ryba1piorunów

@onlystat ale po co gry pecetowe odpalac na pececie przez androida? to tylko proszenie sie o problemy z wydajnoscia i kompatybilnoscia innych form inputu niz ekran dotykowy (kontroler czasem dziala, myszka szczerze watpie). ja bym zostawil windowsa przeznaczonego na tego lapka tak zeby sterowniki dzialaly i poinstalowal piraty jak nie chcesz kupowac gier, ktore masz na androidzie

Gruba ryba1piorunów

@onlystat a do innych apek i androidowych exclusivow to bluestacks najlepszy

Gruba ryba0piorunów

@5tgbnhy6 bo juz mnie ledwo zipie... wlacza sie czasem 20min, Chrome sie zacina na nim itd.
Format zrobiony, defragmentacja tez. Rozkrecilem, wyczyscilem i nic nie dalo.
Zostaje wymienic dysk na SSD, ale nie chce mi sie w niego ladowac hajsu ani tracic czasu, bo ma juz swoje lata.

Jak zrobie z niego Chromebooka to powinien lepiej smigac, a od czasu do czasu chcialem wlaczyc sobie stare gierki, ktore sa na appstore

Gruba ryba0piorunów

@onlystat a paste zmieniles? no dysk hdd to prawdopodobnie winowajca, bo zanim wyzionie ducha to bedzie tracil wydajnosc, teraz maly, uzywany dysk ssd to doslownie kilka dyszek, a jak lapek zdechnie to mozna wlozyc do innego kompa, wiec dobra inwestycja imho

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Seriale

2piorunów

Przez weekend złapała mnie jakaś zojcha (śpiki do kolan, ból głowy i gardła) i przeleżałem 2 dni opatulony w kordełkę popijając herbatkę z prądem. Ale żeby nie leżeć bezproduktywnie przeprowadzałem testy nowego nabytku tzn chromebooka dotykowego. I jestem bardzo zadowolony, będę każdemu polecał takie cudo. Małe to, zgrabne, bateria trzyma ponad 7 godzin (sprzęt używany!), internety hulają, dotyk wygodna rzecz, jedynie co musiałem doinstalować to Kodi, bo nie wszystkie filmy (i napisy) VLC chciał odtwarzać.

Ale nie o tym nie o tym.

Otóż odświeżyłem sobie jeden z moich ulubionych seriali s-f ostatnich lat czyli Defying gravity.

https://www.filmweb.pl/serial/Defying+Gravity-2009-504475

https://www.rottentomatoes.com/tv/defying_gravity

https://www.imdb.com/title/tt1319690

Niestety nakręcili tylko jeden sezon, nad czym bardzo boleję, bo założenia miał bardzo dobre a i fabuła zaczynała się bardzo dobrze rozwijać. Najgorsze, że pozaczynali wiele wątków, które nie zostaną wyjaśnione. Wiadomo, parę głupotek i nieścisłości było, ale ogólnie dobrze się to ogląda po latach. No i nie było wtedy jeszcze za bardzo obecnie wciskanych wątków tzw "woke". Nie ma też szczucia cycem, krwiożerczych alienów ani spektakularnych napierdalanek, taka telenowela w kosmosie. Choć nie wszystkim pewnie się podobał lub spodoba, ja z przyjemnością go obejrzałem.

Polecam