Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czytajzwujkiem

Lider

w Hydepark

16piorunów

70 + 1 = 71

Tytuł: Noc szpilek
Autor: Santiago Roncagliolo
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: ArtRage
Liczba stron: 448
Ocena: 7/10
Osobisty licznik: 11/120

Trochę trudno mi jej było wystawić ocenę, bo to książka pełna skrajności.
Z jednej strony jest lekko gimbusiarska, a z drugiej momentami bardzo dorosła. O beztroskim życiu uczniów, ale też szybkim zejściem na ziemię i mierzeniem się z konsekwencjami swoich działań. O żartach z twojej starej, ale i o pierwszych krokach w dorosłe życie. O surowych - karzących za najmniejsze przewinienie rodziach, ale też i o tych obojętnych, któych nic nie interesuje, a rozmowę z dzieckiem traktują jak obowiązek do odhaczenia na liście. O indywidualnych wygłupach, ale też o braniu na siebie winy przez całą grupę. I wreszcie o żartach z cudzej seksualności, ale też o mierzeniu się ze swoją codziennością.

Fabularnie trafiamy do katolickiej szkoły dla chłopców, odpowiednika naszego gimnazjum, końcówki podstawówki. Do szkoły uczęszcza paczka kolegów, do której trafia też nowy uczeń wyrzucony z kilku poprzednich szkół za kiepskie zachowanie. Możemy ich chyba zakwalifikować jako raczej typowych uczniów, ani nie należących do kujonów, ani też do największych łobuzów terroryzujących innych. A przynajmniej tak jest na początku.

W miarę rozwoju fabuły poznamy jak nasi bohaterowie są gnębieni przez jedną z nauczycielek (a przynajmniej oni tak to odbierają) i jak postanowią się jej odpłacić, za ciągłe wzywanie rodziców do szkoły.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
  

Lider

w hejtoczyta

22piorunów

56 + 1 = 57

Tytuł: 99 ofiar Tytusa Mayera
Autor: Marcel Moss
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10
Osobisty licznik: 10/120

Ta książka nie była w planach, a i sam autor wydawał mi się klonem Remigiusza Mroza, czyli raczej kiepskiego pisarza książek dla każdego, czyli dla nikogo. Zrozumiałem jakże mocno się myliłem, gdy zacząłem ją czytać.

Krótko o fabule, Tytus Mayer pod odsiedzeniu 25 lat za podwójne morderstwo wychodzi na wolność, nie cieszy się nią jednak zbyt długo, bo chwilę później po zawale trafia do szpitala. To w tym szpitalu odwiedza go redaktorka Julia Karpiel, która proponuje mu powrót na pierwsze strony gazet, za pomocą wywiadu i książki napisanej na jego podstawie. Tytus się zgadza i w kolejnych spotkaniach opisuje jej swoje "życie" od dzieciństwa, po proces, na którym doszło do skazania.

To co w tym opisie życia dostajemy, to trudne dziecińśtwo, z ktorego szybko musiał przejść w dorosłość. To bardzo trudne relacje z rodzicami, z przemocowym ojcem, bierną matką i siotrą, której dziecinna niewinność szybko została zniszczona.

Książka świetnie napisana fabularnie, forma wywiadu i spowiedzi mordercy czyta się niezwykle łatwo, mimo trudnego tematu, a na koniec dostajemy totalne zaskoczenie, którego trudno się było spodziewać, bo nie było o nim przesłanek wcześniej. Czy było to potrzebne, to raczej kwestia indywidualna, dla mnie raczej neutralna.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
  

Gruba ryba0piorunów

Ja przepraszam, ale dziś mi się nudzi, a nie ma lepszego sposobu na nudę jak szukać dziury w całym i się czepiać o pierdoły. 😉

Jakże mocno się myliłem, gdy zacząłem ją czytać.

Zanim zacząłeś, rozumiem, to miałeś rację?

Lider1piorunów

@George_Stark zjadlem słowo "zrozumiałem" na początku tego cytatu :smiley:

GURU1piorunów

Kurcze, miałam w ręku i zostawiłam, bo oceniłam podobnie do Ciebie, ze dużo przemocy zastąpi spójną fabułę. Dam jej szansę

Lider1piorunów

@alaMAkota polecam, mnie bardzo zaskoczyła fabularnie, pozytywnie oczywiście

GURU0piorunów

Zasłuże może na złotą łopatę, ale odświeżam wątek po przeczytaniu. A więc, Czyta się łatwo i przyjemnie, mimo ciężkiego tematu. Lekkie dialogi i przyjemna błyskotliwość dialogu. I tyle. Fabuła wartka, ale brak spójności i realności faktów zabija całość.
Jednak warto było przeczytać, bo głośno ostatnio o autorze i należy wyrobić sobie zdanie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w hejtoczyta

17piorunów

51 + 1 = 52

Tytuł: Demon Copperhead
Autor: Barbara Kingslover
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 608
Ocena: 9/10
Osobisty licznik: 8/120

Miałem czytać coś innego, ale właczyłem audiobooka tylko na chwilę i trudno mi się było oderwać. 608 stron w dużym formacie i 22h audiobooka, a minęło jak 200 stronicowa książka.

Poznajemy historię chłopca w "czepku urodzonego", który niestety nie ma szczęścia. To co dostajemy to dość rozbudowany opis jego dorastania bez ojca, a później już bez obojga rodziców. Dorastania między jedną rodziną zastępcza a drugą. Dorastania, nie poprzedzonego dzieciństwem, bo już jako kilkulatek musi zarabiać na swoje utrzymanie. Dorastania, bez poprawnych wzorców, które mógłby zaczerpnąć od rodziców. Dorastania w trudnych warunkach, bez poczucia bycia kochanym, potrzebnym i domu, do którego chciałby wracać. Ale za to dorastania wsród przyjaciół, z poczukiwaniem choć najmniejszych chwil szczęścia.

Czyta się świetnie, nie daje oderwać, ale też jest to raczej książka dla ludzi, którzy lubią czytać o takim zwykłym życiu zwykłych ludzi.

Jest to retelling Davida Copperfielda, ale żeby się do tego faktu odnieść i porównać jak wyszło, niestety musiałbym przeczytać najpierw pierwowzór.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w hejtoczyta

29piorunów

41 + 1 = 42

Tytuł: Gnój
Autor: Wojciech Kuczok
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 176
Ocena: 8/10
Osobisty licznik: 7/120

Studium rodzinnej patologii, toksycznych relacji rodzinnych, przeświadczenia o swojej wyższości nad innymi i dziedziczenia skłonności do uprawiania sportu narodowego jakim jest bicie dzieci.

Studium bierności matki i agresji ojca, a to wszystko za przyzwoleniem reszty społeczeństwa.

Stary K bił swojego syna za wszystko, za nic, za kiepskie wyniki w szkole, za bycie pobitym, za bycie "zdechlakiem", za chorowanie, za niejedzenie, przed obiadem na lepszy apetyt, w ramach wyładowania emocji, jako nawyk. Do tego cała masa przemocy psychicznej i traktowanie syna jak największego zła, jakim go świat pokarał, zaraz po żonie. Szukanie poklasku u rodzeństwa, które z racji bycia samotnymi nie miało nigdy do czynienia z wychowywaniem dzieci, czy dbaniem o małżeńskie relacje. Do tego ucieczki syna w choroby, które jako jedyne dawały mu namiastki wytchnienia i szansę na odrobinę normalności.

Trudna do czytania, acz świetnie napisana, polecam.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba1piorunów

Zabieram się za nią od ponad roku.
Znowu mi listę przemeblowałeś! Ty gnoju! 😉

Lider0piorunów

@George_Stark Dodałem tag  żebyś mógl czarnolistować 😁
Ja wcześniej czytałem Czarną tego autora i mi się podobała, na Gnój wpadłem zupelnie przypadkiem na Legimi szukając czegoś innego

Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien O Czarną to pamiętam, były nawet dymy i awantury. Ale mnie też się bardzo podobała.

A to jest kolejna świetna informacja, bo jak ja szukałem na Legimi ostatnio (no tak z pół roku temu, albo ponad), to Gnoju nie było. :smiley:

Lider0piorunów

@George_Stark Bo jest do kupienia po za abonamentem, a domyślna wyszukiwarka chyba z automatu zaznacza opcję "tylko w abonamencie"

Gruba ryba1piorunów

@WujekAlien Dzięki. Już miałem iść spać zadowolny. Rozczarowanie czekałoby mnie dopiero jutro...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Książki

16piorunów

Długo się zastanawiałem jak skonstruować swoje wyzwanie czytelnicze na ten rok.
Z bieganiem i chodzeniem nie miałem takiego problemu, ale tu już było trudniej.

To może wyjdzie trochę oszukane , ale plan jest taki:

* 12 serii do dokończenia, jedne rozgrzebane bardziej, inne mniej, ale zamknięcie 12 będzie celem na ten rok i jako serię przyjmuję minimum 3 książki
* 12 książek z gatunku samorozwój pracowy (dyrektorsko-liderski, komptenecje miękkie, inne)
* 12 książek z gatunku samorozwój prywatny (nawyki, organizacja, inne)
* 12 książek po angielsku (mogą być częścią powyższych grup 😁)
* 12 książek (x10) = 120 - jako cel ogólny na ten rok
* 12 najlepszych i 12 najgorszych książek 2024 roku (przyczytanych w 2024) i wrzucenie wpisu



Lider1piorunów

dużo tych dwunastek xD ogólnie te dwanaście to taki "symbol", a nie konieczne założenie. Po prostu jakoś to trzeba było ubrać 😉

Lider1piorunów

@moll a ja nie mam z tym problemu, żeby symbol stał sie motywem przewodnim 😁
Zobaczymy za niespełna rok czy się udało i czy ta dwunastka to był dobry pomysł 😉

Lider1piorunów

@WujekAlien w sumie. Jest ryzyko, jest zabawa :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w hejtoczyta

19piorunów

36 + 1 = 37

Tytuł: Fuga
Autor: Wit Szostak
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Powergraph
Liczba stron: 336
Ocena: 7/10
Osobisty licznik: 6/100

To historia trochę o wszystkim, o własnym wyobrażeniu siebie (bez oceniania, czy prawdziwym czy zmyślonym), o dorastaniu (ale bez dorośnięcia), o zakochaniu (ale bez warstwy romantycznej), o umieraniu (ale na zapas), o planowaniu przyszłości (ale z przesuwaniem granicy celu), o chwale i sławie (ale w rozumieniu do szuflady), o sadze rodzinnej (ale w monologu). Historia powtarzalna ale i z powtórzeniami, a co za tym idzie lekko trudna w odbiorze, jeszcze trudniejsza w zrozumieniu.

8 historii (fug) tego samego bohatera, ale każda inna, z innymi bohaterami pobocznymi i inną puentą. Poznajemy Bartomieja Chochoła, ostatniego króla Polski, ale bez tronu, bez poddanych, bez zaszczytu i bez rozpoznawalności. Doradza prezydentom, przekazuje zaszyfrowqane informacje głowom innych krajów i ma wpływ na historię świata. A przynajmniej tak myśli. Podobnie jak inni królowie, tytuł ten uzyskał w spadku po dziadku i ojcu.

Ciekawa opowieść o życiu i przeżywaniu cudzego zmyślonego życia, w której trudno dowiedzieć się ile jest prawdy, ile kłamstwa, ile choroby psychicznej, a ile normalności. Co wydarzyło się na prawdę, co było snem, a co jawą.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba2piorunów

Chłop drugi wpis dodał i już mi listę książek do przeczytania powywracał! :grinning:

Nie zapomniałeś jak się pisze. Nawet jakby lepiej Ci to idzie niż kiedyś. 😉

Lider0piorunów

@George_Stark To z 3 wpisem się jeszcze wstrzymam :upside_down_face: Ale nie czuj presji wyrwania do tablicy, to 3 tom trylogii, o czym zapomniałem wspomnieć, a postawiłem sobie za cel podomykać serie, które zacząłem i nie skończyłem z lenistwa.

Dziękuję bardzo, powoli się rozkręcam 😎

Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien A to ja akurat jestem specjalistą w rozpoczynaniu trylogii nie-od-początku. Zwykle nie mam pojęcia, że książka, za którą się biorę to jakaś cześć trylogii.
Choć osobiście preferuję metodę "od środka" jednak.

Lider0piorunów

@George_Stark Tu motywem przewodnim jest protagonista, jego rodzina i kamienica, ale czy biorąc się najpierw za Fugę coś stracisz, mam wrażenie, że nie. Zaznaczę, że poprzednie 2 tomy czytałem dawno, zanim Powergraph wydał je w nowej oprawie, więc mogę ich do końca nie pamiętać 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w hejtoczyta

18piorunów

23 + 1 = 24

Tytuł: Genesis
Autor: Chris Carter
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Sonia Draga
ISBN: 9788382304329
Liczba stron: 480
Ocena: 8/10
Osobisty licznik: 4/100

Z góry przepraszam, jeśli to co poniżej przeczytacie będzie lekko nieskładne, ale ostatni raz o książkach pisałem ponad rok temu i trochę wypadłem z obiegu ;)

12 tom serii kryminalnej z detektywem Robertem Hunterem. To będzie spoiler, ale raczej nie ostatnim, bo podobnie jak w poprzednich książkach na końcu pojawia się wzmianka o kolejnej sprawie.
Ale zanim zacznę o tym konkretnym tomie, może po krótce o czym ta seria jest. Towarzyszymy detektywom Hunterowi i Garcii (jego partnerowi) w rozwiązywaniu najtrudniejszych zagadek kryminalnych Los Angeles (ale nie tylko), których dokonują seryjni mordercy w wyjątkowo przebiegły i brutalny sposób. Niejednokrotnie okaleczając, ćwiartując i poniżając zwłoki. Chełpiąc się bólem, cierpieniem i strachem, nie tylko ofiar, ale i ich rodzin. Z takimi zwyrodnialcami mierzą się nasi bohaterowie.

A o czym jest ten tom?
Tym razem mamy do czynenia z różnymi zbrodniami, na z pozoru nie powiązanych osobach, a jedynym co łączy zbrodnie to morderstwo w domu ofiary, wers zostawiony na miejscu zbrodni i film z morderstwa, który zostaje wysłany do najbliższej osoby ofiary kolejnego dnia. Po raz kolejny mamy okazję sami podjąć próby rozwiązania zagadki i podziwiać geniusz Roberta Huntera i jego sposoby łączenia kropek, które prowadzą do wytypowania sprawcy.

Jeśli komuś podobała się seria Chemia Śmierci i szuka podobnych tytułów, to z czystym sumieniem polecam. Moim zdaniem jest jeszcze lepiej, choć jak to w przypadku serii, tomy nie są na równym poziomie i oceniałem je między 6 a 9. Niestety książki są okraszone dość dokładnymi i działającymi na wyobraźnię opisami zbrodni, dlatego raczej nie polecam osobom wrażliwym.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider0piorunów

Komentarz usunięty

Lider2piorunów

Fajnie, że wróciłeś do dzielenia się książkami

Pokaż więcej komentarzy (5)