Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Moc przebaczenia

Przez życie idziesz z trosk niejednym tuzinem,
Czując się czasem wyrzutkiem - roninem.
Urazy dociążają rytm dobowy,
Ciężko jest w złości o spokój domowy.
Tak trudno jest zerwać z frustracji lichotą,
Choć rada jest i na to, despoto.
Choć jest to czysty heroizm, złotko,
By przestać się chować za uraz gablotką.
By pękła dumy, uporu łupinka,
By pojawiła się przebaczenia drobinka.
I wyrósł z niej kwiat najcudniejszy,
A gdy on wzrośnie, będziesz i Ty, spokojniejszy.
I lżej zostanie duszy dolinkom,
Pójdziesz znośniejszą życia ścieżynką.

---------
Może faktycznie dobiję do trzech 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Nigdy nie doświadczyłam konieczności wyjazdu za chlebem za granicę, ale po przeczytaniu wiersza najnowszej edycji spłynęła na mnie dziwna wena, by swoją przygotować w nurcie romantyczno-emigracyjnym. O oto ona, moja odpowiedź na utwór _di proposta_ :

Stepy buckinghamskie

Pamiętasz, gdy latem upijaliśmy się winem
tułając się między Leeds a Londynem?
Nawet by mi wtedy nie przyszło do głowy
że tęsknić będę za kołem widokowym

za tą codzienną szaroburą słotą
za niskopłatną, nieludzką robotą
Jak biegłem za Tobą ze skręconą kostką
gdy mleko się rozlało nad byle błahostką

Stałaś w strugach deszczu niczym boginka
za twym uchem więdła Patryka koniczynka
Przeklinałem ten kraj, że nie jest cieplejszy

że obcy, że nie swój, że los nie był lżejszy
że nie mogę zamówić herbaty z cytrynką
nie spotkawszy się z kpiną, zdziwieniem i drwinką

(I gdy żegnaliśmy się z tym światem tymczasowym
ze łzami i bólem, za życiem eksportowym
Nie sądziłem, że zatęsknię za krajem Robina
Hooda, monarchii i Darwina
i tych w łóżku poranków bezczynem
gdy Londyn był nami, a my - Londynem)

---

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

@George_Stark poczułam się podpuszczona! Proszę Cię bardzo, z dedykacją specjalną dla Ciebie właśnie moja do zaproponowanego przez Ciebie utworu w bieżącej edycji

Tuwimem

Dla hecy, zabawy, czas stać się świrem,
Zamarzyć, zapisać i stać się Tuwimem!
Wszak pisarz to ważny był i czołowy,
Powtórzmy ten wyczyn, gdy czas wieczorowy.
Ruszamy zatem z pisania robotą,
Czas bowiem mi zostać miejscową niecnotą!
Czy nie szarżujesz, za mocno, lebiodko?
Nie nadtytularnie z tutejszą niecnotką?
Zrobiła się ze mnie niezła gadzinka,
A może taka quasi-Tuwimka?
Lecz brnijmy dalej, w wieczór dzisiejszy,
Bo nastrój się robi coraz psotniejszy.
Czeka nas tutaj niejedno wydrwinko,
W końcu zostałam chwilowo Tuwimką.
I się zapadam w tym stanie atypowm,
Jak w kalejdoskopie uczuć kolorowym.
I tak zastaje mnie późna godzina,
I tęskno zaczyna być znów do Tuwima,
Bo chociaż był on czasem grubianinem,
To w końcu był sobą, całym Tuwimem.

Gruba ryba2piorunów

Póki co wiersz tylko docenię, ocenię zaś zgodność z warunkiem otrzymania złotej karty (albo jokera, jeśli wolisz) później. Zgodnie ze szkołą pisania regulaminów opisałem te zasady na tyle niejasno, że teraz będę mógł stosować kruczki prawne. 😉

Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Obiecany wczoraj sonet po śniadaniu :smiley:

Tak przypominam tylko, bawimy się do 18, jak dożyję to po tej godzinie zacznę pisać podsumowanie :smiley:

*

Katastrofa budowlana

W chatce z gówna tak na ściance
przy starym akumulatorze
wśród śmieci nieznośnym fetorze
wisi smoluch na firance

jak to w ichniej budowlance
przy zerowym wręcz nadzorze
cóż się złego stać tam może?
wtem strop runął w tej lepiance

po co czarnym poziomica,
starczy upchać w gówno kitu
taka cała ich stolica

marne miejsca ich pobytu
nie dla nich na dom polisa
za to żyją bez kredytu

*



Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Nie ma co czekać, trzeba klecić rymy dalej bo już niedługo koniec, więc kolejny sonet :smiley:

*

Zapowiedź

W kolejnej już rymowance
znowu o tragicznym aktorze,
którego w ofierze po raz nty złożę,
gdyż tak wywróżyło się cygance

smoluch nie wisiał jeszcze na firance,
więc taki utwór wnet stworzę,
szanownym czytelnikom przedłożę,
napiszę zaraz po rannej owsiance

siły ze mnie to wysysa,
nie mam wcale apetytu,
czuję się jak frytkownica

chcę dostąpić wnet zaszczytu
jak klaszcze cała dzielnica
nad poezją mą z zachwytu

*

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Jeszcze zanim mnie wena opuści pozwolę sobie kolejny sonet opublikować :smiley:

*

Tyle wygrać

Siedzą dzicy przy altance,
każdy ma po kalafiorze,
w jednej wszyscy śpią komorze,
w rękach zaś mają różańce

I nie wiedzą porąbańce,
że do snu ich wnet ułożę,
gorzej skończą niż w Mordorze
ten niziołek po skrobance

zginą marnie od pobicia
przy melodii ich skowytu
albo od na pal nabicia

nie żal czarnych deficytu
dla Zwycięskiego Długopisa
z wierszowego plebiscytu

*



Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Uszanowanie, nie będę gorszy i też wrzucę dzisiaj sonecika w naszej zabawie . Nie zostało wiele czasu, jutro o tej porze będzie koniec XXIII edycji, najwyższy czas coś naskrobać :smiley:

*

O szkodliwość palenia

Siedzi smoluch, chill przy blancie,
w świetnym widać jest humorze
wnet bejsbolem mu przyłożę
i dzień skończy w ambulansie

jest w szpitalu po kwadransie
leży przy respiratorze
czarny paluch na sensorze
pewnie śni o Luizjance

zdechła dawno ta diablica
od mojego dynamitu
tak zwalczałem syfilisa

było ofiar aż bez liku
mym sponsorem zawsze VISA
lepiej nie pal mały smyku!

*

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Nadmyślenie

Za dużo mamy czasu na dumańce...
Myślimy o myśleniu o każdej dnia porze,
Lecz, czy takie myślenie w czymś nam pomoże?
Co nam po intelektualizowanej przepychance?

Próbujemy znaleźć życia cel i krańce,
Wszystko korkujemy, jak wino w amforze,
Mimo że myślą ciężko objąć morze,
Próbujemy zamknąć w etykietach świat, jak opętańce.

Gdzie jest koniec tego kaprysa?
I bezsennego kolejnego przedświtu,
Co siły i nadzieje znowu wysysa.

Czas nabrać na życie apetytu!
Pogodzić się że rysę goni rysa,
A mimo to chłonąć z kolorytu.

Lider2piorunów

@moll Super! :smiley: Aż mi się ogniska majówkowe przypomniały co mieliśmy podobne tematy na nich ale nie używaliśmy tam takich ładnych słów 😁

Lider2piorunów

@moll czy ja wiem :thinking_face: zależy jakie! :stuck_out_tongue_winking_eye:
Na pewno nie te z sonetu bo te są bardzo ładne 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

W sumie nie wiem, czy wolno, ale co tam.

_Di proposta_ jest sobie tam, to ja wobec tego wrzucam [#diriposta](/tag/diriposta) w którejś tam edycji [#nasonety](/tag/nasonety) [#zafirewallem](/tag/zafirewallem)

O niezmiernych rozkoszach wczesnego przebudzenia

Chciałbym tak zerwać się przedwczesnym rańcem
Zostawić z tyłu zbarłożone łoże
Cieszyć się słońcem wschodzącym w tej porze
W porannej wilgoci odurzyć tańcem

Zbudzić gołębie, te małe obsrańce
Niech wstają i trwają w męki stuporze
Niech patrzą jak w ranek cały się włożę
W blasku przedświtu jak w złotej firance

Niech promień słońca jak strzała Parysa
W piętę noc trafi i błyszczy z zachwytu
Gdy w zmroku utkwi słoneczna rysa

Do kolejnego tak biegałbym świtu,
Lecz czuję jak łóżko w siebie mnie wsysa
C⁎⁎j, wracam w spanko. Za wcześnie. Do kitu.

Fanatyk10piorunów

@splash545 @ErwinoRommelo @CzosnkowySmok
Wolno... to mi idzie pisanie sonetów - samo utworzenie poszło szybko, ale to mój drugi... od stycznia.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

3piorunów

Nie ma lekko, trzeba sprawić żeby ta edycja na była wyjątkowa, więc jeszcze raz dzisiaj się tutaj zamelduję z takim oto sonecikiem o wiadomej tematyce :smiley:

*

Dary losu

Głoszą zewsząd dwaj posłańce
że smoluchów dają w darze
ale wszyscy będą w worze,
takie straszne z nich narwańce

dla mnie bomba, jak zatanczę
i tym batem tak nałożę,
będą cali w krwawym wzorze,
ja ich znam, to afrykańce

skończą jak w książkach Harrisa,
i ich wpiszę do zeszytu
który zdobi skóra lisa

to mi doda wiele sznytu
gdy tym batem co tak zwisa
ich odeślę do niebytu

*

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Coś nieruchawo dzisiaj w , być może trzeba jeszcze obniżyć poziom wejściowy, służe uprzejmię więc takim sonetem :smiley:

*

Szczęśliwe przypadki

Takie są czarne mieszańce,
niby w polu ciężko orze
mordę cieszy w swojej norze
zabawiając na skakance

i po nocnej tej hulance
w rannej wczesnej porze
robiąc swoje tam na dworze
poległ smoluch w przepychance

pełna była jego misa,
doznał wręcz zaszczytu
znać takiego rymopisa

ja nie mogę wyjść z zachwytu,
nadszedł koniec na kundysa
czeka białych czas rozkwitu

***

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

4piorunów

Tak mi coś chodziło po głowie co by tu napisać dzisiaj w naszej zabawie w naszej kawiarence i nagle mnie olśniło jak zobaczyłem pewną gębę w internecie. Powstał kolejny sonet :smiley:

*

Nobel z Afryki

Opowiem Wam o czarnej Dance
wrota prawdy Wam otworzę,
po kolana w niej tu brodzę...
Aa, miało być o tej nimfomance

poznali się na pogadance
przy murzyńskim bajorze
mieszkali w czarnej norze
aż ubił tą wredną francę

dołączyła do Elvisa
w urody swej zenitu
rodząc wcześniej hipisa

i tak w uczuciu niedosytu
z pół obrotu od Norrisa
kończy się ta wersja mitu

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Szydera i prowokacja, widać to nas instyntynktownie kręci. No to kręcimy dalej spiralkę nienawiści:] w końcu jak bitwa, to bitwa.

*

Się przypałętały szefy samozwańce
Publikę ciemiężyć w śniadaniowej porze.
Ataku odeprzeć biedny lud nie może,
W pracy grzecznie siedząc, w beznetowej bańce.

Ależ Ci radocha, dawaj małpie tańce.
Czasu masz niewiele, w tej swojej oborze
Zanim tłum się zbierze i cię siłą zmoże.
Afront będzie sikał i po twojej mańce.

Truchtasz tu lokalnie śladami Parysa,
Obraz swój chcesz rzeźbić w blaszce z gównolitu?
Miałeś drzewiej szansę pobawić się w dissa.

Obrażając ludzi nie budzisz zachwytu.
Wisieć niechaj będzie bezwładnie twój zwis, a
Yeti zrobi krater z twojego odbytu.








A tutaj sonet di proposta

Gruba ryba3piorunów

Czy ja coś pomyliłem, czy w tek kategorii to Twój debiut?

Gruba ryba3piorunów

@George_Stark nie, w nasonety były już dwa.
"O tyłości" (z tego do dziś jestem dumny) i przy dissach byłem wywołany :smiley:
Dziś poniekąd zostałem striggerowany, ale też spodobał mi się jeden pomysł, który sobie tu zrealizowałem :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Taki mi się napisał jeszcze sonecik  w naszej zabawie  , trzeba gonić czołówkę :smiley:

*

Czarne myśli

Siedząc znów przy pustej szklance
gorzej suszy niż w horrorze
czy nie wybrać się za morze
i wytępić tę szarańczę?

i smoluchy i mieszańce,
świat jest gorszy niż w utworze
"stary człowiek już nie może"
jeszcze wredne obrzezańce...

wszystkie siły mi wysysa
i okrada z dobrobytu
gruba, stara szmata łysa

mogłem nie zrzucać habitu
i nie stroić na dandysa
i nie brać na to kredytu

*

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Kolejny dzień, kolejny sonet  miał być w spokoju napisany a tutaj takie rzeczy się dzieją w Kawiarence, @spawaczatomowy , cały na niebiesko się wbija i rozstawia nas po kątach. Musiałem zareagować i połączyć to z krzywdą tragicznej postaci i chyba się udało :smiley:

*

Natężenie

W kawiarence stają tańce,
wjeżdza Spawacz na motorze,
wszyscy krzyczą o mój boże!
ja z kakaukiem i przy grzance

myślę - te spawacze to posrańce,
zaraz klatkę tą otworzę,
smoluch czeka już niebożę,
aż spawarce da kuksańce

lecz ten wariat łapie cyca
hen podnosi do sufitu
i do tyłka coś mu wtyka

śle ampery bez limitu
taka prądu jest fizyka
czarnuch giba jak do bitu




Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Kundle z kawiarenki zapraszają

a ja sobie siedzę na tej bujańce
patrzę z oddali stoika co orze
wyrwać się z objęć spawacz nie może
fiutem go chlasta, dostaje kuksiance

tak to czas mija w naszej kawiareńce
w tej bezpruderyjnej hejtowej agorze
nikt się nie wyrwie nikt nie pomoże
każdy oberwie w jakiejś rymowance

więc zapraszamy każdego kundysa
do naszych rymów zabawy do świtu
na duszy wyryta zostanie ta rysa

więc oddaj troszeczkę swojego bytu
rymy tu chętnie nam czas zasysa
czekamy dzisiaj twojego hitu

Obrazek niepowiązany

    na https://www.hejto.pl/wpis/mam-przyjemnosc-otworzyc-xxiii-edycje-naszej-zabawy-nasonety-zeby-nie-zniechecac

Gruba ryba3piorunów

widzę sporą nagonkę wkolejnym sonecie, podlinkujcie no do głównego wątku o co wgl kaman (´・ᴗ・ ` )

Fanatyk4piorunów
Lider3piorunów

A tak swoją drogą Panie @spawaczatomowy czemu mi ten sonet @CzosnkowySmok się nie wyświetla jak wchodzę w tagi? :confused:

Gruba ryba4piorunów

@splash545 jeżeli @CzosnkowySmok zrobił kopiuj/wklej, lub wpisał z ręki każdy tag bez wybrania z listy, to tag nie zawoła i wpis się nie podepnie do tagów.

Wpisując tag trzeba go wybrać z listy rozwijanej i pilnować, by była po nim spacja.

Po wpisaniu z ręki lub wklejeniu można kliknąć na koniec tagu, skasować ostatnią literę i wybrać odpowiedni. Podczas edycji wpisu można też je tak samo poprawić.

Ten z obrazka zawoła, a nie wybrany z listy nie zawoła

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Chcąc nie chcąc przez pewnego osobnika byłem zmuszony obniżyć jeszcze bardziej poziom obecnego konkursu  . Jest to  a zarazem odpowiedź do @spawaczatomowy - https://www.hejto.pl/wpis/kawiarence-patrzy-swiezak-i-nie-wierzy-na-portalu-hejt-sie-szerzy-mysli-swiezak-

***

Ale, żeby jakiś moderator się tak panoszył?!

Panie Spawacz witam w mojej bajce.
Obsranych rzyci penetratorze!
Co to za fetysz?! Dobry Boże!
To tego nauczyli Cię germańce?

Weź tam już szalej na tej spawarce.
Nosa jak tagów pilnuj moderatorze.
Bo odpowiedzieć już Ci Moose nie może;
Wozisz się więc jak wieśniak na furmance.

Tu wchodzę ja z pewnością sołtysa.
Niech będzie Ci, zaznaj tego zaszczytu.
Bo wbije w Ciebie stoickiego penisa.

A wtedy piszczeć będziesz z zachwytu.
W Twojej psychice powstanie wtedy rysa.
A wnet przemyślisz rację swego bytu.

***

  

GURU13piorunów

Xd i tak ma byc niech wiedza ze to jest dziki tag i spolecznosc zwyroli, nas takie dissy tylko podniecaja!

Drogi spawaczu, panie atoma,
Dzisiaj odswietnie bedzie bez kondoma!
Chyba zes sie zgubil w naszej kawiarence,
Czojesz palec w d⁎⁎ie? a tu sa moje rece!

Lider3piorunów

@ErwinoRommelo piękny wiersz też napisałeś 😁 No trzeba było coś odpisać bo później by nas jeszcze w swoich newsach obsmarował, że jaj nie mamy :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Kolejny dzień zabawy w XXIII edycji  zachęcam do udziału, jeszcze dużo czasu ale nie bardzo dużo.

Mam przyjemność przedstawić kolejny mój sonet  , mam nadzieję że się Wam spodoba bo mi bardzo :smiley:

*

Brytfanna Hołdysa

Wisi smoluch na skakance,
czemu się tym nie zatrwożę?
bo mój inną miał obrożę
i utopił się w brytfance

marne jego były szanse
jak znalazłem go w Angorze
więc wizytę miał na SORze
pomieszało mu się w bańce

niby widział tam Małysza
dostał całkiem jaźni splitu
przebrał raz się za amisza

więc zdobyłem z polmozbytu
brytfanienkę od Hołdysa
i w niej skończył - no bez kitu!

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Taki mi się sonet  napisał w naszej zabawie  dzięki czemu, mam nadzieję, udało się jeszcze obniżyć próg wejściowy.

Zachęcam do zabawy, można pisać co tylko przyjdzie do głowy byleby się rymowało tak z grubsza :smiley:

Wycieczka

Człapią ledwo połamańce
czarne plecy w bata wzorze
wystawionym tak jęzorze
jak po nocnej hulance

Będą sypać groble i szańce
nic im tutaj nie pomoże,
pobrzękują ich obroże
zasłużyli te zasrańce

nie służyła mózgownica
poskąpiła bozia sprytu
oto czarnych tajemnica

jeszcze spuszczę im tygrysa,
dla zabawy i ich kwiku
aż spotkają Ozyrysa

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

6piorunów

Miałem nie brać udziału w tej edycji  bo będę musiał napisać przynajmniej cztery sonety żeby tych piorunów uzbierać wystarczająco dużo i liczyć się w walce o czołowe lokaty.

Poziom tej edycji jest już bardzo wysoki więc trzeba go trochę obniżyć :smiley: Mój konkursowy sonecik 

Talibowie we wsi

Kręcą się po wsi jakieś mieszańce,
nic cennego nie trzymam na dworze,
smoluchowi każę zostać w oborze,
i słuchać głośno trance

ale przeklęte, brudne posrańce
już kłębią się przy obory otworze
struchlały murzyn się chowa w norze
lecz pochwycili go te Afgańce

czarna głowa jego łysa
kiwa jeszcze w rytm hitu
po chwili bezładnie już zwisa

bez źródła mojego dobrobytu
oddala się stołek sołtysa
może czarnuch ożyje do świtu?