DerMirkerAutorytet
8piorunówMoje wymiary to 175cm wzrostu i przekrok 78-80cm.
Mam możliwość kupić rower grawelowy Genesis Tour de Fer, rozmiar S, według producenta jest on na wzrost 164-172cm. Zastanawiam się zatem, czy nie będzie za mały. Obecnie jeżdżę na rowerze trekkingowym Cube, rozmiar M (54 cm) i czasami wydaje się lekko zbyt duży.
Poniżej wklejam geometrię Genesisa ze strony producenta. Serdecznie proszę o opinie i porady. Niestety nie mam możlwiości przymierzyć się do roweru, stoi zbyt daleko #rower #mechanikarowerowa #rowerowehejto #genesis #gravel l

@DerMirker ryzykownie, być może będziesz musiał dołożyć dłuższy mostek żeby przykurczonym nie jechać i kolanami w kierownicę nie walić przy skręcie. Może być też tak, że sztyca będzie za krótka lub na styk. Jeśli to ma być wygodnicki tourer a nie zwinny gravel do ścigania to nie schodziłbym z rozmiarem poniżej widełek.
@Stashqo to ma być rower do siedzenia 100km dziennie w siodle i wożenia sakw oraz namiotu.
@DerMirker jeśli planujesz torby pod ramę to na pewno z rozmiarem ramy wzrośnie ilość miejsca ale widzę, że tam masz od zajobania stelaży na sakwy na widelcach więc niekoniecznie potrzebujesz dużej ramy. Jak chcesz wygodnie to może faktycznie idź w mniejszą ramę jak @fonfi radzi, pozycja na pewno będzie bardziej wyprostowana a jak Ci będzie za ciasno to będziesz kombinował mostkiem ¯\\(ツ)/¯
@DerMirker IMO lepiej mniejszą. Najwyżej będziesz miał mniej agresywną (czyli wygodniejszą) pozycję, a jak coś to zawsze można założyć dłuższy mostek. Łatwiej trochę rower "rozciągnąć" niż "zmniejszyć"
@fonfi wygodniejsza pozycja nie wiąże się raczej z większą ramą?
@DerMirker Na większym będziesz bardziej "leżał". Na mniejszym będziesz miał bardziej wyprostowaną sylwetkę. Przy przesiadce z trekkinga, bardziej nachylona/leżąca pozycja może być męcząca.





