Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#geopolityka

Fenomen

w Lagunacontent / Puls Lewantu

87piorunów

Witam ( ͡°͜ʖ͡°)

Polecam się z nowym materiałem, który powstał we współpracy z Good Times Bad Times. Tym razem: "Irak. 20 lat po obaleniu Husajna". ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)

https://youtu.be/Ngkt3WIPfwI

- autorski tag

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Wojna wna Ukrainie

67piorunów

Po części Putin ma racje z tą Ukrainą. W sensie rozumiem jego niepokój, że Ukraina która graniczy bezpośrednio z Rosją staje się coraz bardziej zachodnia i się militaryzuje. Na jego miejscu pewnie też bym chciał utrzymać kraje post sowieckie w rosyjskiej strefie wpływów jako bufor bezpieczeństwa. Natomiast metodę którą obrał by to osiągnąć, można uznać za całkowitą katastrofę. Jak pisał Prigożyn, ta "specjalna operacja" tylko wzmocniła tożsamość Ukraińską i zmilitaryzowała cały kraj. Do tego przyczyniła się do wejścia Finlandii w struktury NATO, oraz osłabiła wpływy rosyjskie w pozostałych krajach post sowieckich. Dla mnie to idealny przykład osiągnięcia całkowicie odwrotnego efektu do zamierzonego. Mówiąc krótko Putin to albo agent Cia, albo najbardziej niekompetentny lider Rosji w historii.

   

Inspirator2piorunów

@Al-3_x ogólnie myślę, że z ostateczną oceną jeszcze musimy poczekać. Niby ruscy się kompromitują, ale kto wie co przyniesie przyszłość..

Pokaż więcej komentarzy (19)

Inspirator

w Hydepark

13piorunów

Wolski ktoremu internałci zapewnili slawe, okazal sie patostrimerem z moralnoscia kukiza. Juz nie pamietam, ile to razy, mnie zglaszal na wykopie. "atakuje mnie".

I know... Stop making .. bla bla. No ale on ciagle gdzies wyskakuje. Dzban.     

https://streamable.com/l6imf2

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Lagunacontent / Puls Lewantu

118piorunów

Walki na granicy afgańsko-irańskiej. Talibowie szturmują irański posterunek graniczny

Wczoraj wybuchły starcia na granicy afgańsko-irańskiej. W ruch poszły karabiny maszynowe, moździerze oraz ręczne granatniki przeciwpancerne. W kilku miejscach talibowie próbowali nawet zająć irańskie posterunki graniczne. Co dzieje się na afgańsko-irańskim pograniczu i jaka jest geneza ostatnich starć?

Spór o wodę

W 2021 r. talibowie przejęli władzę w Afganistanie. Co prawda Iran nie uznał oficjalnie rządu talibów, jednak utrzymuje z nimi rozległe kontakty. Irańskie delegacje regularnie odwiedzają Kabul, a w Teheranie działa afgańska ambasada, w której rezyduje przedstawiciel talibów.

W relacji między talibami a Iranem dochodzi jednak okresowo do sporów. Ostatni taki spór pojawił się na tle dostępu Iranu do wód rzeki Halmand, która swoje źródła ma w Afganistanie.

18 maja prezydent Iranu, Ebrahim Raisi, odwiedził - sąsiadującą z Afganistanem - prowincję Sistan i Beludżystan, która od dłuższego czasu zmaga się z problemem suszy. Podczas spotkania z mieszkańcami prezydent stwierdził:

"Ostrzegam rządzących Afganistanem, aby natychmiast zapewnili mieszkańcom prowincji Sistan i Beludżystan dostęp do należnej im wody. Nie pozwolimy, aby prawa naszych ludzi były łamane".

Prezydent Raisi odnosił się do afgańsko-irańskiego traktatu z 1973 r., który reguluje dostęp Iranu do rzeki Helmand, która ma swoje źródła w Hindukuszu, a następnie płynie w kierunku Iranu, gdzie uchodzi do jeziora Hamun-e Helmand.

Od lat Teheran oskarża władze w Kabulu, że nie respektują postanowień traktatu i dostarczają Irańczykom mniej wody niż powinni. Spór zaognił się zwłaszcza w ostatnich latach, gdy problem suszy w Iranie uległ intensyfikacji (obecnie ok. 97% terytorium Iranu zagrożone jest suszą), a Afgańczycy zaczęli budować tamę Kamal Khan na rzece Helmand - budowa została ukończona w marcu 2021 r., na kilka miesięcy przed upadkiem pro-amerykańskiego rządu.

Wojna słów

Konfrontacyjne słowa prezydenta Raisiego padły na żyzny grunt - niektórzy irańscy konserwatyści domagają się siłowego rozwiązania wszelkich sporów istniejących na linii Teheran-Kabul (w Iranie nadal pamięta się o wydarzeniach z 1998 r., gdy talibowie zamordowali 10 irańskich dyplomatów w mieście Mazar-i-Szarif, o mało nie prowokując Iranu do inwazji na Afganistan).

Oliwy do ognia dolał jeszcze minister Abdollahijan (szef MSZ-u Iranu), który stwierdził, że - jeśli będzie trzeba - to Iran skorzysta z “odpowiednich środków nacisku”.

Oficjele talibanu próbowali uspokoić Teheran, twierdząc że zmniejszone dostawy wody do Iranu wynikają ze zmniejszonego stanu wód w samej rzecze Helmand a nie złej woli Kabulu.

Pogranicze w ogniu

Właśnie w takiej atmosferze, w sobotę 27 maja, doszło do starć na granicy afgańsko-irańskiej. W mediach szybko pojawiły się nagłówki, że Irańczycy i Talibowie “walczą o wodę“. O ile jednak ostatnie wypowiedzi prezydenta Raisiego o podziale wód z rzeki Helmand zwiększyły napięcia we wzajemnych relacjach, to nie były one bezpośrednią przyczyną wczorajszych starć. Powód walk był dużo bardziej prozaiczny.

Patrol talibów wkroczył na terytorium Iranu i zaczął przeganiać irańskich rolników, którzy uprawiali swoje pola. Na miejscu pojawili się irańscy pogranicznicy, którzy stanęli w obronie rolników. Wkrótce później wywiązała się strzelanina.

Sytuacja momentalnie eskalowała. W ruch poszły karabiny maszynowe, moździerze czy ręczne granatniki przeciwpancerne. W kilku miejscach doszło do przekroczenia granicy. Talibowie próbowali nawet szturmować irańskie posterunki graniczne.

Irańczycy - jako lepiej uzbrojeni i dysponujący dobrze ufortyfikowanymi punktami obrony - odnieśli zwycięstwo w tych pierwszych potyczkach. W sieci pojawiły się jednak filmy przedstawiające posiłki talibów zmierzające w kierunku granicy. Nie wiadomo czy talibowie chcą faktycznie użyć tych sił przeciwko Irańczykom, czy może chcą tylko urządzić demonstrację siły - raczej to drugie.

Co ciekawe, talibańskie posiłki uzbrojone są częściowo w amerykański sprzęt, który zdobyto w 2021 r., m.in. pojazdy Humvee.

Nagrania z walk znajdziecie na moim Twitterze

Potyczka to jeszcze nie wojna

Obecne starcia na granicy afgańsko-irańskiej nie są ewenementem. Do podobnych incydentów dochodziło zarówno w czasach pro-amerykańskich rządów, jak i po przejęciu władzy przez talibów. Przy czym, faktycznie, po 2021 r. te starcia stały się częstsze. Przyczyną potyczek jest zwłaszcza pospolity przemyt, który kwitnie na granicy (przykładowo w marcu, irańscy pogranicznicy zabili 11 afgańskich przemytników).

Obecne starcia nie są pierwszymi na granicy afgańsko-irańskiej, i z pewnością nie będą ostatnimi. Wybuch wojny między Iranem a talibami jest jednak bardzo mało prawdopodobny. O ile istnieje wiele punktów spornych w relacji Iran-Talibowie (Iran chce m.in. zabezpieczyć prawa mniejszości szyickiej w Afganistanie, czy zwiększyć swój dostęp do afgańskich rzek), to na wielu innych polach Iran współpracuje z talibami. Przykładowo Irańczycy chętnie sprzedają talibom prąd czy ropę naftową - talibowie płacą bowiem w dolarach (które mają ze względu na swój narkobiznes). Dla Teheranu, który od 2018 r. obłożony jest amerykańskimi sankcjami, dostęp do dolara jest ważniejszy niż mogłoby się to wydawać.

Inna granica

Dużo większe problemy i dużo większy potencjał do eskalacji istnieje na granicy afgańsko-pakistańskiej.

Pakistan, który przez lata potajemnie wspierał talibów, w 2021 r. odniósł duży sukces, instalując w Kabulu przyjazny sobie reżim. Tak przynajmniej mogło się wydawać. Szybko bowiem okazało się, że zwycięstwo talibów miało dla Pakistanu bardzo gorzki posmak. Dlaczego?

Granicę między Afganistanem a Pakistanem wyznacza tzw. linia Duranda (wyznaczona przez Brytyjczyków w XIX w.), która w sztuczny sposób podzieliła tereny zamieszkane przez Pasztunów - w Afganistanie mieszka ok. 21 mln Pasztunów, a w Pakistanie 40 mln.

“Afgański taliban” jest organizacją zdominowaną przez Pasztunów. Jednocześnie nie jest to jedyna pasztuńska organizacja działająca w regionie. Po pakistańskiej stronie granicy (linii Duranda) działa tzw. “pakistański taliban“, który od lat walczy z rządem w Islamabadzie.

Kolejne afgańskie rządy (także te pro-amerykańskie) odmawiały uznania linii Duranda za międzynarodową granicę. Pakistan liczył, że po przejęciu władzy w Kabulu przez talibów uda się zażegnać konflikt graniczny. Talibowie odmówili jednak uznania linii Duranda. Mało tego, talibowie zintensyfikowali jeszcze swoje kontakty z “pakistańskim talibanem”.

Już podczas przejmowania Afganistanu w 2021 r. “afgańscy talibowie“ uwolnili z więzień wielu swoich “pasztuńskich kumów z Pakistanu“. Istnieją także poszlaki wskazujące, że po 2021 r. “pakistański taliban” - korzystając z gościny swoich “afgańskich braci” - zadomowił się w Afganistanie. Po 2021 r. odnotowano intensyfikację ataków “pakistańskiego talibanu“ na siły rządowe, co doprowadziło do tego że w 2022 r. Pakistan przeprowadził nawet ograniczone naloty na Afganistan.

_

Info wrzucam na:

- stronę Facebook Puls Lewantu](https://www.facebook.com/PulsLewantu))

- Twittera](https://twitter.com/PulsLewantu))

- stronę internetową](https://pulslewantu.pl/))

-

Założyłem newsletter na substacku. Jeśli chcecie być na bieżąco i dostawać powiadomienie o moich nowych tekstach, to zachęcam do zasubskrybowania [KLIK.

Jeśli podobają Ci się moje teksty i chcesz wesprzeć moją działalność to możesz zostać patronem bloga w serwisie Patronite - KLIK](https://patronite.pl/PulsLewantu)) albo postawić mi wirtualną kawę w serwisie BuyCoffee.to - KLIK](https://buycoffee.to/pulslewantu))

- bardziej okolice - autorski tag

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Geopolityka

4piorunów

Komentarz prof. Bogdana Góralczyka, który był promotorem Bartosiaka odnośnie zarzutów o plagiat.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Lagunacontent / Puls Lewantu

141piorunów

Dzisiaj w Turcji II tura wyborów prezydenckich. :flag-tr:

Urzędujący prezydent Erdogan, który w I turze zdobył 49,50% głosów, zmierzy się z kandydatem opozycji - Kemalem Kılıçdaroğlu (44,89% w I turze).

Moim zdaniem zapowiada się zdecydowane zwycięstwo Erdogana - nie wykluczam nawet, że Kılıçdaroğlu (opozycja) dostanie mniejsze poparcie niż w I turze.

Dlaczego? W I turze frekwencja wyniosła aż 87%. Kılıçdaroğlu nie miał już zatem de facto kogo mobilizować do głosowania na siebie w II turze. W tej sytuacji zaczął atakować imigrantów i uderzać w "nacjonalistyczny bębenek". Pokusa, żeby tak zrobić była tym większa, że trzecie miejsce w I turze zajął nacjonalista Sinan Oğan (5,2%).

Kılıçdaroğlu liczył, że przejmie elektorat Oğana i "ukradnie" nieco głosów Erdoganowi. Tyle, że zaostrzając narrację przed II turą, Kılıçdaroğlu sam zaprzeczył temu co proponował wcześniej - przed I turą Kılıçdaroğlu kreował się na umiarkowanego kandydata ("człowiek pokoju", "Turecki Gandhi").

Moim zdaniem, zmiana narracji przed Kılıçdaroğlu doprowadzi do sytuacji, w której umiarkowani wyborcy, którzy zagłosowali na niego w I turze uznają go za hipokrytę i nie pójdą zagłosować w II turze. Podobne odczucia będą mieli także wyborcy Erdogana i Oğana, których Kılıçdaroğlu próbuje teraz przekonać do siebie.

Finalnie może się zatem okazać, że Kılıçdaroğlu nie tylko przegra wybory, ale będzie miał jeszcze mniej głosów niż I turze.

_

Info wrzucam na:

- stronę Facebook Puls Lewantu](https://www.facebook.com/PulsLewantu))

- Twittera](https://twitter.com/PulsLewantu))

- stronę internetową](https://pulslewantu.pl/))

-

Założyłem newsletter na substacku. Jeśli chcecie być na bieżąco i dostawać powiadomienie o moich nowych tekstach, to zachęcam do zasubskrybowania [KLIK.

Jeśli podobają Ci się moje teksty i chcesz wesprzeć moją działalność to możesz zostać patronem bloga w serwisie Patronite - KLIK](https://patronite.pl/PulsLewantu)) albo postawić mi wirtualną kawę w serwisie BuyCoffee.to - KLIK](https://buycoffee.to/pulslewantu))

- autorski tag

Specjalista18piorunów

@janlaguna W pierwszej na Ogana a w drugiej na Erdogana coś pedział Darolu może i władza tępi niezależne media i łamie republikańskie wartości ale za to jesteśmy suwerenem.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Lagunacontent / Puls Lewantu

104piorunów

Ali Szamchani odchodzi. Zmiany na szczytach irańskiej władzy

Ali Szamchani, który przez blisko 10 lat, był sekretarzem Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NRBN), ustąpił ze swojej funkcji. Jest to bardzo ważna informacja, ponieważ NRBN stanowi jeden z najważniejszych organów Islamskiej Republiki Iranu. Zmiana na stanowisku sekretarza NRBN może potencjalnie oznaczać zmianę kursu politycznego przez Teheran.

Tekst tradycyjnie dostępny jest także na Blogu.

Najwyższa Rada – kluczowy organ Islamskiej Republiki

Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest kluczem do zrozumienia wielowektorowej polityki zagranicznej Iranu.

W jej skład wchodzą szefowie poszczególnych ministerstw oraz agencji rządowych, a także przedstawiciele najwyższego przywódcy (ajatollaha Chameneiego). Przewodniczącym Rady jest prezydent, jednak większością bieżących spraw zajmuje się – mianowany przez prezydenta – sekretarz Rady.

To właśnie podczas obrad Rady – a nie w gabinetach ministrów czy prezydenta – opracowywana jest polityka zagraniczna kraju. Szeroki skład Rady (w skład której wchodzą tak „ludzie” prezydenta, jak i najwyższego przywódcy), sprawia że jest to idealne forum do wypracowania politycznego konsensusu, wspólnej strategii. Należy jednak pamiętać, że decydujące zdanie należy zawsze do najwyższego przywódcy, który musi zatwierdzić każdą decyzję Rady.

Przez ostatnie 10 lat funkcję sekretarza Rady pełnił Ali Szamchani, który dał się poznać jako bardzo wytrawny i pragmatyczny polityk. Był w stanie współpracować zarówno z konserwatystami, jak i bardziej umiarkowanymi irańskimi politykami. Cieszył się poparciem zarówno prezydenta Rouhaniego (2013-2021), jak i ajatollaha Chameneiego, który mianował go nawet swoim doradcą ds. wojskowych (Szamchani ma stopień kontradmirała, dowodził flotą Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, był także wiceszefem całego Korpusu).

To jak dużą rolę w irańskiej polityce odgrywa Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego oraz sam Ali Szamchani dobrze pokazuje fakt, że to właśnie Szamchani (a nie minister spraw zagranicznych) reprezentował Islamską Republikę w Chinach, gdzie w marcu podpisano irańsko-saudyjskie porozumienie w sprawie normalizacji relacji.

Skoro Szamchani był tak wpływową osobą, to dlaczego został usunięty z funkcji sekretarza NRBN? Szczegółowe powody tej decyzji nie są znane, jednak wydaje się że nałożyło się tutaj na siebie kilka czynników.

Przede wszystkim, irańscy konserwatyści – skupieni wokół prezydenta Raisiego – chcieli już od dłuższego czasu odsunąć Szamchaniego od władzy i zastąpić go „swoim człowiekiem”. Szamchani został mianowany na stanowisko sekretarza NRBN jeszcze w 2013 r., przez prezydenta Rouhaniego (wywodzącego się ze stronnictwa pragmatycznego). Gdy w 2021 r. fotel prezydenta objął konserwatysta, Ebrahim Raisi, naturalnym było że chciał dokonać zmian w szefostwie NRBN.

Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że ajatollah Ali Chamenei wstawił się za Szamchanim i zablokował jego dymisję. Być może najwyższy przywódca liczył, że ekipie Szamchaniego uda się osiągnąć kompromis z Amerykanami w sprawie porozumienia nuklearnego (JCPOA) – po przejęciu władzy przez prezydenta Raisiego „nuklearne portfolio” trafiło w ręce Szamchaniego i NRBN.

Część źródeł twierdzi, że wizerunkowi Szamchaniemgo zaszkodziła także afera szpiegowska, w którą zamieszany był wiceminister obrony, Alireza Akbari.

Akbari miał szpiegować na rzecz UK w czasie, gdy Szamchani kierował ministerstwem obrony (1997-2005). Wydaje się jednak, że dymisja Szamchaniego nie jest powiązana z tą „aferą szpiegowską”, bo to dość stara sprawa – Akbari został aresztowany w 2019 r., a powieszono go w styczniu 2023 r.

Mimo zakończenia pracy w Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, Szamchani nie został zepchnięty na margines życia politycznego. Już następnego dnia po potwierdzeniu rezygnacji Szamchaniego, najwyższy przywódca mianował go swoim politycznym doradcą oraz członkiem wpływowej Rady ds. Celowości, która rozstrzyga spory między parlamentem a Radą Strażników (Rada Strażników posiada prawo weta wobec ustaw parlamentu).

Szamchani pozostaje zatem dalej na szczycie irańskiej polityki, lecz już w innej roli. Możliwe nawet, że w grudniu – gdy skończy się kadencja obecnego przewodniczącego Rady ds. Celowości – Szamchani zajmie jego miejsce.

Kto za Szamchaniego?

Prezydent Raisi wyznaczył już nowego sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Został nim Ali Akbar Ahmadian, który – podobnie jak Szamchani – wywodzi się z Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (KSRI).

Ahmadian nie jest szczególnie znany, jednak zajmował bardzo wpływowe stanowiska: szefa marynarki wojennej KSRI, szefa połączonych sztabów KSRI. Jest także członkiem Rady ds. Celowości.

Zmiana kursu?

Objęcie funkcji sekretarza NRBN przez Ahmadiana nie zwiastuje diametralnych zmian. Jak już wskazano wcześniej, NRBN jest swoistym forum, na którym ścierają się różne poglądy i w toku tej dyskusji, wyznaczane są kierunki polityki zagranicznej Iranu. Zmiana samego sekretarza Rady nie oznacza jeszcze zmiany politycznego kursu.

Jednak to „kto” kieruje Radą, ma bardzo duże znaczenie dla jej autorytetu. Ciekawe będzie zatem obserwowanie jak Ahmadian sprawdzi się w nowej roli. Tak jak wspomniałem, nie jest to polityk formatu Szamchaniego. Nie można zatem wykluczyć, że nominacja Ahmadiana osłabi Radę, a próżnię tę wykorzysta inny ośrodek władzy np. obóz prezydenta Raisiego czy podporządkowana Chameneiemu Rada ds. Celowości, która oprócz rozstrzygania sporów między parlamentem a Radą Strażników, pełni także funkcje doradcze wobec najwyższego przywódcy.

_

Info wrzucam na:

- stronę Facebook Puls Lewantu

- Twittera

- stronę internetową

-

Założyłem newsletter na substacku. Jeśli chcecie być na bieżąco i dostawać powiadomienie o moich nowych tekstach, to zachęcam do zasubskrybowania [KLIK.

- autorski tag

Fenomen19piorunów

Btw. Dzisiaj będę brał udział w akcji charytatywnej, organizowanej przez Sledz_TV. Będziemy grać w grę ( ͡º ͜ʖ͡º) a dokładnie w Europa Universalis 4. Chłopaki zbierają pieniądze na Hospicjum Dziecięce w Siedlcach. Zachęcam wpaść na kilka minut streama, i rzucić groszem dla dzieciaków. ʕ•ᴥ•ʔ Więcej info pod tym linkiem. https://www.siepomaga.pl/dziel-i-rzadz

PS Wielkiego Mameluka nie zrobię, bo gramy tylko w Europie, ale kto powiedział że Czesi nie mogą przejść na islam? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Gruba ryba

w Hydepark

55piorunów

A o tym, że Bartosiak to plagiator i właśnie spadł z drabiny eskalacyjnej, i sobie głupi ryj rozwalił, to już słyszeliście?

ps. Możecie piorunować.:arrow_heading_down: :arrow_heading_down:

https://www.hejto.pl/wpis/jacek-bartosiak-oskarzany-o-plagiat-no-i-i-skonczylo-sie-rumakowanie

    

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Wiadomości Polska

402piorunów

Dzień dobry.

Tym razem będzie bez komentarza bo nie mam na to już siły.

Udanego piątunia i smacznej kawusi.

    

Tytan8piorunów

Serio? Ja mam już naprawdę dość. Od kilku lat mam nadzieję usłyszeć o czymś pozytywnym jednej k⁎⁎wa rzeczy, która zaszczepi myśl, żeby wrócić do ojczyzny. Zgadnijcie co? Nigdy się k⁎⁎wa nie doczekam. Miarka się przebrała, kocham swój kraj, ale chce mi się wymiotować. Jawnie, bez żadnych ograniczeń jesteśmy wszyscy zwyczajnie opluwani przez takie hieny jak Glapa i spółka. Ile szkód jeszcze wyrządza zanim się postawimy?

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gwiazdor

w Hydepark

7piorunów

Czytam te wasz komentarze odnośnie F16 i aż mnie skręca z zażenowania... Może i USA są zgniłym moralnie mocarstwem, ale to wciąż hegemon światowy. A wiecie co to znaczy? Znaczy to tyle, że jak USA mówi, że jest przeciwko dostarczeniu Ukrainie F16, to ich nie będzie na Ukrainie i koniec kropka. To jest polityka, geopolityka dzieci i rządzi ten kto ma siłę, a to, że macie życzeniowe myślenie, różowe okulary i żyjecie w świecie kucyków pony i różowych jednorożców, to niczego nie zmieni. Czasami hegemon daje jakieś zadanie junior partnerowi np. niemcy, które strasznie zawiodły w Europie i teraz USA robi to po swojemu. USA decyduje teraz kiedy skończy się wojna i na jakich zasadach. A skończy się to wtedy, kiedy posprzątają ten bałagan po niemcach, zbudują nowego junior partnera w Europie i w pełni zabezpieczą swoje interesy przed wojną na Pacyfiku.

    

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gwiazdor

w Hydepark

1piorunów

Putin co widać po otruciu Łukaszenki nie ma już żadnych hamulców, bezwzględnie chce zrealizować choćby plan minimum lub coś w zamian za porażkę na Ukrainie, czym będzie zapewne aneksja Białorusi. Biedny Baćka, tak długo chciał ciągnąć kilka srok za ogon, ale wszyscy dookoła chcieli czegoś więcej niż on chciał dać. W pewnym sensie to taka karma za śmierć migrantów, których naściągał na naszą granicę, co w sumie jest konsekwencją nieudanego puczu w prawdopodobnie naszym wykonaniu.

Ciekawe czy jego kochanka, która przejmie po nim władzę w razie jego śmierci jest podstawiona przez Rosję, tak jak taki jeden (przynajmniej jeden, ale na pewno jest ich więcej)u nas przez niemcy.

W razie jego śmieci zacznie się walka o władzę na Białorusi i coś w rodzaju przynajmniej wojny domowej nie jest wykluczone.

     

Osobistość1piorunów

@Dziadek_z_Wermachtu_DT szczerze wątpię w przejęcie władzy przez kochankę. Raczej jakiś z dawna przygotowany spadochroniarz z kremla.

Nie chodzi o aneksję, putinowi wystarczy ponowne otwarcie frontu na północy. I o ile wręcz miałam nadzieję na to wczesną wiosną, wizja taplających się po moczarach wojsk ziemniora miała swój niezaprzeczalny urok, tak wraz z osuszaniem się gruntów, znacznie mniej mi się ten pomysł podoba.

Gwiazdor0piorunów

@ewa-szy tylko, że ta jego kochanka pełni taką funkcję, ze to ona zgodnie z konstytucją przejmuje rolę głowy państwa. Raczej Rosja nie zaryzykuje majdanu na Białorusi przez jakieś niekonstytucyjne, ewidentne próby obsadzenia swojego marionetkowego rządu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Hydepark

0piorunów

Muszę się podzielić z Wami tym kanałem. Od razu zapewniam, że to żadne szurstwo czy onucownia. Zapewniam o tym na wstępie bo sam jestem uczulony na podobne wpisy; z doświadczenia wiem gdzie prowadzą. Serio, dawno nie natknąłem się na taki umysł na youtube.

 

https://youtu.be/oOQQRHok7hA

Fenomen1piorunów

@famousanon a to Szewko sie nie skompromitowal juz wielokrotnie? Kojarze tez, ze z Pyfflem gadali regularnie, az musialem sobie Pyffla odpuscic, bo juz nie dalo sie sluchac ani jednego, ani drugiego.

Fenomen0piorunów

@famousanon wybacz, jednak teraz nie jestem w stanie tego uargumentowac merytorycznie :smiley:
Jakos rok temu sluchajac regularnie kanalu Pyffla sluchalem tez "Gre Imperiow" z Szewko i aktualnie pamietam tylko, ze przygladajac sie głębiej temu co mowi Szewko, doszedlem do wniosku, ze nie jest wart sluchania. Wiec w tej kwesti po prostu proponuje samemu przeanalizowanie tego co on mowi i pisze, a potem wyrobienie sobie wlasnej opinii :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Kanału nikomu przedstawiać nie trzeba, świetne podsumowanie o co chodzi w wyborach w Turcji i czemu w niedzielę będą najważniejsze wybory na świecie w tym roku

https://youtu.be/q_H75RJb0TU

Osobistość0piorunów

@smierdakow pytalem ostatnio znajomego turka jak sie ten drugi zapatruje na polityke zagraniczna ale nie za bardzo cos wiedzial bo mowil tylko ze to baaardzo wazne wybory bo sie zdecyduje czy w turcji bedzie de-mo-kracja czy sułtanotaliban i ze tamten drugi jest bardzo fajny, miły i mądry xd

Lider0piorunów

@Macer jest o tym dużo w filmie, był to najgorszy z możliwych kandydatów opozycji, bo nijaki i bez charyzmy, ale ma taki dar jednoczenia, że może pokonać Erdogana

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Ciekawostki

29piorunów

Aktualizacja stuletniej grafiki geopolitycznej nazywanej zwykle w języku angielskim jako „The Situation in the Far East’” lub w języku chińskim jako „Picture of Current Times”.

Kreskówka została stworzona jako środek propagandowy aby ostrzec innych Chińczyków przed planami obcych mocarstw, przedstawia niebezpieczeństwa przed którymi stoi Państwo Środka.

Autorem grafiki jest artysta z Hongkongu Ah To (阿塗) zaktualizował „Sytuację” aby odzwierciedlić realia 2022 roku.

W komentarzu stuletnia grafika autorstwa Tse Tsan-tai — lub jak kto woli (謝纘泰). Tse-Tsan był także współzałożycielem South China Morning Post — jednej z najbardziej znanych gazet w Azji.

     

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Sykulskiemu się mocno odkleiło, leci w odmęty szaleństwa jak Max Kolonko.

Jak nie z jednej strony śmieszą to z drugiej i tak się kręci to koło emocjonalneo spierdolenia.

i bo sykulki

Pokaż więcej komentarzy (3)