Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gog

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Śmieszki w 

Gruba ryba1piorunów

@Acrivec ło hui, muszę kupić czwórkę, miałem moda któregoś ograć i 2 sumie miałem oryginał podstawki ale dodatki już niestety nie xf

Fanatyk1piorunów

@DiscoKhan 
4 jest jakaś dziwna. Z jednej strony spoko się na początku gra, ale jak już masz pewność zwycięstwa to się gra strasznie ciągnie.
Wiec jak będziesz ogrywać to nie staraj się dokańczać rozgrywki jak już wiesz, że wygrałeś.

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok spokojnie, z tego to już się dawno wyleczyłem. Zwłaszcza, że w 4 to gralem na 8 poziomie trudności, przeciąganie gry to troche igranie z losem, pamiętam jak raz mnie AI zbombardowało 15 atomówkami na dzien dobry xd

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

6piorunów

Kickstarter: Swordhaven: Iron Conspiracy

Na Kickstarterze pojawiła się zbiórka na grę „Swordhaven: Iron Conspiracy” od twórców ATOM RPG.

Fantasy crpg inspirowany „Baldur's Gate” oraz „Icewind Dale” - czy potrzeba większej zachęty?

Jeśli tak, to obecnie wystarczy wpłacić około 65 PLN, żeby w przyszłości otrzymać cyfrową kopię gry. Zresztą, pieniądze zostaną pobrane dopiero po sukcesie zbiórki, więc w tym momencie niczym się nie ryzykuje.

Nie jestem powiązany z twórcami. Po prostu lubię wspierać niezależnych i mniejszych twórców, lubię też grać w ich gierki. :')

Link do zbiórki:

https://www.kickstarter.com/projects/atomrpg/swordhaven-iron-conspiracy

   

Autorytet3piorunów
więc w tym momencie niczym się nie ryzykuje

Z wyjątkiem tego, że ryzykujesz fakt jak skończy im się budżet zanim skończa grę to gry nie dostaniesz i kasy też nie. Jako ktoś kto zainwestował kiedyś na Indiegogo w kilka rzeczy co nie wyszło, to już cierpliwie czekam aż wyjdzie.

A 38 000$ to wydaje się trochę mały budżet.

Gruba ryba2piorunów

@PlastikowySmith @SuperSzturmowiec

Oczywiście jest taka szansa, że nie dostarczą gry, jednakże na tych kilka projektów, które wsparłem na bardzo wczesnym etapie, finalnie byłem zadowolony ze wszystkich.

Mały budżet rzeczywiście może niepokoić. W przypadku „ATOM RPG” na Kickstarterze poprosili o 15k, teraz potrzebują 36k. Wiadomo, minęło parę lat i koszty wzrosły. Strzelam, że większość środków finansowych mogą mieć ze sprzedaży poprzedniej gry, a zbiórka służy raczej niedrogiej reklamie nowej produkcji.

Moim zdaniem nie ma co przekreślać gierki z powodu kiepskiej grafiki. W ten sposób można pominąć wiele fajnych tytułów. Ale rozumiem, że jeśli poprzednia gierka nie przypadła do gustu, to są duże szanse, że nowa też się nie spodoba.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

7piorunów

Alpha Protocol dostępny na GOGu:relaxed:

Człowiek pamięta, jakim technicznym paździerzem była ta gierka i jednocześnie perełką pod względem fabuły i dialogów. Pare lat temu człowiek chciał se to przypomnieć, ale płytkę szlag trafił, a nigdzie nie dało się tego kupić online.

Mam nadzieję, że nie tylko nostalgia stoi za tym tytułem.

  

Gruba ryba1piorunów

Kiedyś grałem i miło wspominam. Gra już wtedy była drewniana😅
Ale jak kolega napisał, fabularnie i dialogowo było tip top.

Gruba ryba1piorunów

@PaczamTylko Drewno absolutne, ale fabularnie ulala, te wybory w stylu pomiędzy syfilisem a dzumą, gdzie nie da się być jednoznacznie dobrym, bo tutaj nikt nie jest dobry.

Autorytet0piorunów

Pamiętam że jak już przeszedłem tą grę to poszedłem do lombardu sprzedać plytkę. Koleś powiedział że nie weźmie bo ma 5 egzemplarzy i nikt tego nie kupuje😆

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

19piorunów

The Whisperer

- tag, jakby ktoś chciał zablokować moją pisaninę o gierkach. :')

Bardzo krótka gra (mnie zajęła niecałe 30 minut), która stanowi wstęp do „The Whispering Valley”. Długość zależy od tego, jak bardzo jesteście spostrzegawczy i uparci, żeby nie zajrzeć do poradnika. Nie ma trudnych zagadek - wszystkie są logiczne, jednakże trzeba znaleźć odpowiednie przedmioty i nie zawsze wiadomo, z czym można wejść w interakcję. Na przykład spędziłem parę chwil, próbując rozpalić ogniska bądź w kominku, a wcale nie ma takiej opcji. Nie pytajcie. :')

Klimat zimy bardzo fajny, aż ciarki przechodziły (ale to pewnie wina otwartego okna :'). Nie ma zbyt dużo fabuły, która w dodatku serwowana jest w postaci listów do przeczytania - występuje ich raptem pięć. Czy jest ciekawa? Dosyć prosta historia o mężczyźnie, który dociera do opuszczonej faktorii i budynku i odkrywa, dlaczego została opuszczona.

Czy polecam? Raczej nie. Gameplayowo podobne jest bardzo do serii „Myst”, ale jest tu zdecydowanie zbyt mało zawartości, żeby było warto zawracać sobie głowę. No chyba że chcecie przejść także „The Whispering Valley”, jednakże sam nie mam na razie tego w planach.

   

Autorytet

w Gry

10piorunów

Na GOGu jest obecnie promocja na gry RPG, między innymi załapała się jedna z moich ulubionych gier, czyli Deus Ex Human Revolution i Mankind Divided. Jak ktoś nie grał, a ma czas, to polecam, bo taki świat trudno znaleźć nawet w literaturze (wiem, bo szukałem). Rewolucja cybernetyczna rozwarstwia społeczeństwo (lub może ktoś pomaga?) na dwie grupy, ulepszonych i normalnych ludzi. Pojawiają się represje, powstają getta, a ludzie, którym uratowano życie za pomocą wszczepów, z dnia na dzień stają się wyrzutkami. Ciśnienie narasta, a zagadkę tego, kto za tym wszystkim stoi, musisz rozwiązać ty, a raczej Adam Jensen. Strukturą gra przypomina bardzo Mass Effecta, tylko z większym nastawieniem na skradanie. Czyli są osłony, system hubów, zamiast otwartego świata, decyzje dialogowe, ulepszenia i wiele zakończeń, często ukrytych. No, tylko wszystko dzieje się na ziemi.

Niżej macie intro do Mankind Divided, które idealnie oddaje klimat tego świata.

https://www.youtube.com/watch?v=XvbeSeVai6A

   

Gruba ryba

w Gry

1piorunów

Śmiga Wam  ?

Gruba ryba1piorunów

A co, grać się bez goga nie da? (¬‿¬)

Gruba ryba0piorunów

@Spider słaba to jest twoja wiedza na temat goga mistrzuniu (´・ᴗ・ ` )
otóż pobiera się instalator offline 😎

klienta goga usunąłem już lata temu, po tym jak się ponad rok kurzył na dysku

Gruba ryba0piorunów

@Spider toż przerwa serwisowa jest, jak byk stoi na witrynie GOG
co ja, wyrocznia delficka żeby wiedzieć że chcesz pobierać giery a nie w nie grać online?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Gry

6piorunów

Ok, to macie Fallout 1 na gog.com

M8AR
4B3C
7538
6DF8EB

prosze o zostawienie informacji o wykorzystaniu

      

Osobistość

w Gry

25piorunów

Informacja dla wszystkich zainteresowanych grami,kolekcjonerami gier, gamerów, ludzi wspierających polski biznes . Na platformie GOG (CDProject) dzisiaj startuje zimowa wyprzedaż gier. Nie znajdziemy tam wszystkich najnowszych tytułów jak na Steamie, natomiast znajdują się tam takie perełki jak najnowsza odsłona Baldur's Gate, Jagged Alliance 3 czy Cyberpunk wraz z najnowszym dodatkiem. Wszystkie gry są DRM-Free. Moim zdaniem wyprzedaż jak najbardziej do polecenia,sam powoli przeszedłem już na platformę GOG,bo po prostu społeczność jest bardziej przyjazna, moderatorzy pomocni i katalog starszych tytułów dość spory.        
https://www.gog.com/pl/promo/2023_winter_sale

Kosmonauta3piorunów

@Rmbajlo standardowo, więcej kupuje niż mam czasu i chęci, żeby grać 😛
Odbijam sobie czasy, kiedy stać mnie było maks na pirata kupionego od ruskich na stadionie dziesięciolecia.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Gry

5piorunów

Sposób na najmniejszy wydatek podczas wyprzedaży Steamowych dla kogoś kto nie ma czasu, ochoty na gry, ale może kiedyś zagra

1. Wchodzisz na Isthereanydeal.com i podpinasz swoją bibliotekę steamową.

2. Korzystasz z filtra
https://isthereanydeal.com/#/filter:steam,&cut/75/100,&historylow,&steamperc/80/100,&steamcnt/5000/max

- sklep Steam lub GOG
- min. 75% off
- najniższa historycznie cena
- pow. 80% pozytywnych recenzji
- pow. 5000 recenzji

3. Po wybraniu gry z listy, sprawdzić dodatkowo ostatnie recenzje (czy są co najmniej bardzo pozytywne i brak negatywów)

4. Jeśli jest ta gra na GOGu sprawdzić rating gry (u mnie musi być powyżej 4 gwiazdek)

5. Sprawdzić gdzie taniej dostaniesz czy GOG czy Steam i podjąć ostateczny wybór.

6. Dodajesz pozycje do koszyku do określonego budżetu

W ten sposób lista gier do zakupu zawęża się znacznie, a fortuny na to nie wydajesz.

Gruba ryba4piorunów

@mejwen tylko GOG!

Valve niech się wali na cyce. Po wstrząsie mózgu haseł pozapominałem do wszystkiego w zasadzie. Fart jednak chciał, że gry kupowałem tak, że dawałem gotówkę kumplowi i on dawał mi gifty, tak wszystkoe gry na koncie miałem ogarnięte.

Support Valve w ogóle na moje zapytania nie odpowiedział, a w dwóch językach się dobijałem. Sprawa absolutnie do ogarnięcia, 1000 złotych poszło się... Tamte tytuły gram spiracone, nie będę złodziejom drugi raz płacić co nawet nie mają supportu, to za cholerę się tam płaci niby?

Na GOGu posiada się gry, u Valve się wypożycza za łaską grubasa. Już pomijam, że kiedyś przez miesiąc nie miałem neta z różnych powodów. Bez neta można grać tylko przez tydzień, bo jak nie to Valve się obraża i blokuje. Porażka totalna, w podróż nie można laptopa wziąć i grać jak nie ma neta. Nijak się tego nie da usprawiedliwić, że blokują dostęp do gry którą mam na dysku.

Wiem, że sytuacje nietypowe ale właśnie wszystko fajnie dopóki żyjesz jak ci Gaben przykaże, gdzie ja ogólnie nie jestem fanem wysysania moich danych gdzie jeszcze ja za to placę. Jak bierze moje dane to niech gry będą za darmo, trzeba się cenić.

Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan Przy tym co sie dzieje od dłuższego czasu to nawet lepiej GOG + epic gry za darmo :grinning:

Ja na szczęście mam wywalone na to bo gram w MMO więc tutaj i tak musze mieć internet ale za to nie jestem uzależniony całą biblioteką gier od jeden platformy bo mam jedną grę na jedną platformę xD

Co do problemu twojego ze steam to czytajać twój wpis wygląda że sam się prosiłeś o kłopoty..

Znajomy kupuje ci gry z ch... wie jakiego źródła i potem szok że steam kasuje wygenerowane klucze do gier i tak dalej.
Kupował byś sobie sam bezpośrednio na steam tym bardziej że jest wyprzedaż i idzie na legalu bardzo fajne gry wyciągnąć za grosze.. nawet jeśli to jest wypożyczalnia gier z DRM a nie taka polityka jak na GOG.
To mimo wszystko pełna gra za 40zł która kosztuj, kosztowała jakiś czas temu za 300zł to jest nadal dobry deal.

Gruba ryba0piorunów

@Quassar wiesz, ja tutaj cisnę po Valve ale w Dotę przez Steama też gram i czasami, rzadko, w CSa xD

Ale za darmo to można :PP

Gruba ryba0piorunów

@DiscoKhan no właśnie z dotą nie jest dobre bo wolałem za czasów w3 moda jako custom mape

Dota jest teraz za darmo ludzie robią gówno konta na masową skale i jest toxic community darmowe gry mmo i podobne nie jest dobrym wyjściem...
Za czasów doty 1 to najpierw trzeba było kupić oryginalną gre od blizzarda Warcraf 3 a a kupno gry z dodatkiem po 60zł już boli po kieszeni. szczególnie jak chcesz kilka kont z kilkoma kluczami.

Tym bardziej żę powstały prywatne serwery rankingowe które dawały perma.. teraz jest większy toxic i jakoś valve za bardzo nie daje mocnych kar...

Podobnie z CS:GO nie dość że skasowali ludzią osiągnięcia ze steam... to jeszcze nowa wersja gry totalnie działą jak by nie miała anty vac i ludzie hakują jeszcze bardziej niż kiedy kolwiek.

Dlatego moba sobie odpuściłem...

Teraz czekam na jakiegoś nowego RTSa 1 na 1 bo już nie chce mi sie zbierać, a raczej szukać ogarniętych osób do zespołu bo to jak szukanie perły w oceanie gówna.

Gruba ryba0piorunów

@Quassar e, nie jest źle z tą toksycznością wcale. Ja gram tylko na EU West, mówię też trochę po rusku i autentycznie wolę ruskich w drużynie od Polaków, mniej toksyczni. Wulgarni, owszem ale wcale się tak ostro nie napinają xD

Jak się czatu głosowego używa i się umie ludzi zgasić i grę koordynować to toksyczność jest minimalna, na skrajne przypadki idzie szybki mute I nie ma tragedii. Kiedyś było gorzej ale w Docie prawie nie ma już dzieciarni. Tylko trzeba się komunikować, gigantyczna różnica wtedy jest.

Z RTSów na multi czekam na trzy. Najszybciej wyjdzie Tempest Rising, spadkobierca serii Command and Conquer. Drugi to Stormgate, gra robiona przez byłych twórców StarCrafa dwa ale na znacznie wolniejsze tempo. Tak pomiędzy WC3 a SC2 właśnie. Do obu tych gier muzykę robi Frank Klepacki swoją drogą, obie dosyć spoko się prezentują z tego co było już pokazane. Jest jeszcze ZeroSpace, parę osób ze środowiska SC2 jest zaangażowanych, w przeciwieństwie do Stromgate mają być też bohaterowie, oprócz głównej frakcji jest podfrakcja najemników, są neutralne potwory do rozwalenia (w SG jeszcze nie wiadomo jak z neutralami, mają być ale nie ma żadnych szczegółów), tempo rozgrywki również, szybciej niż WC3 ale znacznie wolniej od SC2. Główne tytuły które powinny mieć ciekawe 1 na 1.

Jest jeszcze Dying Breed, pixel art, old-school totalny, w zasadzie C&C z zombiakami I innym apokaliptycznym tałatajstwem ale to głównie nastawia się na singla. Również singlowy ma być Last Train Home, RTS rougelike, opowiadający historię czechosłowackich żołnierzy którzy przez rewolucję w Rosji musieli wracać do kraju naokoło, pociągiem przez Syberię i okrazajac prawie świat wrócili do domu. Historia oparta na faktach swoją drogą i generalnie tytuł wygląda bardzo ciekawie. W ostatnim czasie jest małe RTSowe poruszenie, jest co śledzić, od lat się tak na nowego RTSa nie jarałem.

AoE 4 grałem ale 2 na 2 jest spoko ale na singla dla mnie to ma za wolne tempo. Tak to początek można z kumplem przegadać. Szału ta gra nie robiła ale to nie jest w sumie zła strategia tylko początek się wlecze jak cholera, zawsze miałem problem z tym w tej serii.

Gruba ryba0piorunów

@DiscoKhan No ja właśnie na stormgate czekam i przy okazji musze wymienić mój gear myszkę i klawiaturę która jest zajechana do granic możliwości ^^

Choć bardziej boje sie tego że zmienam gatunek gry więc będzie trudniej dla mnie bo moge mieć nawyki ze starej gry które mogą nie być dobre dla innego stylu grania :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@Quassar jedna rada przy RTSach. Uczyć się jednego-dwóch skrótów klawiszowych na tydzień i tak sobie wszystko powoli ustawiać pod własne przyzwyczajenia. Bez spiny, nie wszystko na raz.

Kiedyś byłem drewno totalne, za dzieciaka na Plejce jedynce głównie grałem, jak miałem pierwszego PC i dorwałem się do RTSów na piecu to sama myszka była tak wygodna w porównaniu do pada (bo były rtsy na plejkę, C&C właśnie czy nawet Warcraft 2) że nie czułem nawet potrzeby używania skrótów skoro i tak jest o niebo lepiej. Trochę zachodu ale warto a teraz jak gram w RTSy to jakbyś pianistę oglądał, pół klawiatury idzie non stop, a drugie pół do rzadkich interakcji, niewiele klawiszy się marnuje. Ale też nie używam niczego w stylu (alt + inny przycisk), niewygodne to jest dla mnie, F1 itd. też odnawiam, wolę sobie tego typu rzeczy inaczej rozplanować i mniej ręką latać.

Fenomen1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Gry

8piorunów

Nie jestem płodnym twórcą, co też widać, ponieważ poprzedni wpis na bloga wrzuciłem... prawie rok temu. :')

Dzisiaj nareszcie kończę z pisaniem o „Ghostrunnerze”. Przynajmniej na bliżej nieokreślony czas, ponieważ mam w planach rozprawić się z sequelem, jak twórcy zakończą prace nad nim. Mam na myśli popremierowe wsparcie, bo sama gierka już się ukazała, miesiąc temu.

 - piszę o rzeczach związanych z cyberpunkiem

Oczywiście zachęcam do przeczytania wpisu na moim blogasku:

https://cyberpunkowyneuromantyk.blogspot.com/2023/10/ghostrunner-project-hel.html

„Project Hel” to pierwszy i jedyny fabularny dodatek do gry „Ghostrunner”. Ukazał się 3 marca 2022 roku i stanowi wstęp do wydarzeń znanych z podstawki. 
Fabuła:

Mara, główna antagonistka, chce stłumić bunt Wspinaczy. Przeciwny temu jest jeden z podległych jej dowódców – Bakunin – który sprzeciwia się Marze, argumentując, że zaatakowanie buntowników może przemienić się w regularną wojnę, co z kolei przyniesie ogromne straty w ludności cywilnej. Oczywiście Marze to się nie podoba, więc spuszcza ogara ze smyczy – w tej roli tytułową Hel, która była jednym z bossów w podstawce.

Muszę dodać, że Hel jest o wiele ciekawszą „bohaterką” niż Jack.* Dialogi z nią zabarwione są niewymuszonym humorem, wynikającym z logicznego i trochę niepokojącego (w końcu to maszyna do zabijania) rozumowania Hel. Przykładem niech będzie jej odpowiedź na pierwszy „problem”. Ojciec ma dwójkę dzieci, syna i córkę. Jednak bardziej kocha dziewczynkę. Doszło do katastrofy i nie mają wystarczająco dużo jedzenia, by nakarmić oboje. Które z dzieci poświęci ojciec? Odpowiedź Hel: grubsze.

Nie ukrywam, że niezmiernie mnie to rozbawiło. :’)

Ponownie do znalezienia są dwa rodzaje znajdziek – fabularne, rozszerzające trochę uniwersum gry, czyli różnego rodzaju przedmioty z krótkimi opisami oraz nagrania ludzi z otoczenia Mary; i kosmetyczne, czyli skórki mieczy.

Niestety, dialogi wciąż nie zatrzymują/resetują się w momencie powrotu do poprzedniego checkpointu. Z jednej strony jesteśmy zachęcani do pędzenia do przodu, co jest o wiele fajniejsze, zważywszy na większą mobilność Hel; z drugiej postacie rozmawiające w tle zmuszają do zatrzymania się w miejscu, w celu skupienia się na dialogach. Ponownie utrudnia to śledzenie fabuły i zaburza płynność rozgrywki.

Za to podobała mi się historia, która rozjaśniła niektóre kwestie i niejako zapowiedziała niektóre z wydarzeń w podstawce (chociażby sabotaż wentylatorów, które naprawiamy jako Jack). W szczególności polubiłem jedno odniesienie – jeden z poziomów zaczyna się w tym samym miejscu, w którym zaczyna się przygoda Jacka. Niby nic wielkiego, ale jednak.
Gameplay:

Zaszły zmiany drobne, ale mające spory wpływ na rozgrywkę.

Przede wszystkim Hel jest bardziej skoczna – skacze wyżej i dalej. Dodatkowo jej pasek Szału zapełnia się jedynie poprzez zabijanie przeciwników i odbijanie pocisków mieczem, a Furia z czasem spada. Te dwie zmiany sprawiają, że rozgrywka jest o wiele szybsza – Hel skacze jak głupia od przeciwnika do przeciwnika i tnie niemilców bez litości. Im więcej wrogów zabitych w krótkim czasie, tym więcej wygenerowanego Szału, który można wykorzystać do aktywowania dwóch umiejętności:

Pierwszą jest klasyczna Fala, czyli strumień energii przecinający przeciwników. Najlepsze jest to, że nie ma cooldownu – ogranicza nas wyłącznie ilość pozostałego Szału. Gdy mamy go sporo, można wysyłać Fale jedna po drugiej.

Drugą jest tarcza. Wymaga posiadania ponad połowy paska Szału, jednak powstrzymuje pojedynczy atak wroga, co czasami ratowało mi życie.

Za umiejętnościami pojawił się także przemodelowany system ich ulepszeń, który już nie przypomina Tetrisa, a… cóż, najlepiej to zobrazować screenem. Odpowiednie ułożenie ulepszeń wokół trzech kafelków skutkuje odblokowaniem bonusów, czyli tak samo, jak w podstawce.

Wachlarz przeciwników również został rozszerzony, choć nie jakoś znacząco.

Pojawili się wrogowie z jetpackami, którzy wiszą nad arenami i wypuszczają gromady granatów, przyklejających się do podłoża. Na szczęście nigdy nie są zbyt wysoko, żeby Hel nie mogła do nich doskoczyć. Przypominają mi trochę latające drony, bo też można się nimi „przelecieć” przez chwilę.

Są też tacy przyziemni, z młotami, które po uderzeniu w podłoże wywołują energetyczną falę.

O typowym mięsie armatnim chyba nie ma co wspominać, bo to najczęściej grupki buntowników z niewyróżniającą się niczym bronią. Bezrefleksyjnie rzucają się na Hel i nie stanowią żadnego zagrożenia. Tak po prawdzie, to są wyłącznie źródłem generowania Furii.

Skoczność Hel wpłynęła także na projekt poziomów. Areny są bardziej rozległe i otwarte, żeby Hel miała wystarczająco dużo miejsca na swoje susy. Fragmenty stricte zręcznościowe również mają większy „rozmach”.

Jednocześnie sam dodatek wydał mi się o wiele łatwiejszy od podstawki. Może to kwestia mojego „doświadczenia”, a może zamierzona decyzja twórców. W końcu wiele osób narzekało na wysoki poziom trudności podstawki, o trybie hardcore już nie wspominając. 
Bossowie

Obowiązkowy punkt programu, także z mojej strony, ponieważ bardzo narzekałem na projekt bossów w podstawowej kampanii i trybie hardcore. W przypadku „Project Hel” nie jest inaczej.

Pierwszy z bossów, Bakunin, jest banalny. Walka z nim to dwa quick time eventy (mam przebłyski z walki z Hel z podstawki, jak ironicznie…) i radosne skakanie od wroga do wroga, żeby podbić pasek szału, wykorzystywanego do atakowania Bakunina Falą, z jednoczesnym unikaniem granatów przeciwnika, które wybuchają w narysowanym okręgu na podłodze. Przy powtórnym przejściu dodatku, w ramach przypomnienia, nie zauważyłem, kiedy pokonałem tego bossa. Nuda.

Drugi i zarazem ostatni również nie należy do trudnych. Unikanie poziomego lasera wystrzeliwanego przez Golema, mecha, w którym siedzi jeden ze Wspinaczy, bardzo przypomina walkę z Marą. Tak samo, jak przeskakiwanie z platformy na platformę, gdy te rażone są prądem. Twórcy też na chwilę przed walką dodali nową mechanikę… uderzanie w „przekaźnik” w celu wygenerowania Szału. Zrobili to chyba tylko po to, żeby gracz wiedział, że musi to samo zrobić także podczas walki z bossem.

Podczas tej walki pojawił się także plot twist – Golem okazał się na tyle trudnym przeciwnikiem (dla protagonistki), że Hel ponowiła prośbę o uwolnienie jej potencjału, na co Mara niechętnie, ale jednak się zgodziła. Od tego momentu Hel mogła bez przerwy atakować przeciwnika Falą, co zdecydowanie ułatwiło i tak już prostą walkę.

Drugi raz z rzędu twórcy nie wykazali się pomysłowością przy projektowaniu walk z bossami, za co ogromny minus. Na ich obronę mogę powiedzieć, że w sumie sam nie wiem, jak zaprojektowałbym swoją własną walkę… ale to nie moje zmartwienie. :P 
Muzyka:

Tak samo jak w podstawce, także tutaj za soundtrack odpowiada Daniel Deluxe. Co tu się więcej rozpisywać: ponownie wykonał bardzo dobrą pracę. Poniżej link:

https://youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_n7SeYATnsnlJ18ezNu6ncinsRqgMp6BcY&si=0POngMIiYug4PPEe

Osiągnięcia

Dodane zostały także nowe osiągnięcia, z czego niektóre skłaniają do powtórnego przejścia poziomu w określony sposób.

Chociażby moje ulubione, które wymaga od gracza… niezabijania nikogo/niczego oprócz generatorów tarcz. Bardzo logiczne, jako że w trakcie misji mamy do czynienia z co prawda wrogo nastawionymi jegomościami, którzy jednocześnie teoretycznie wciąż są naszymi sprzymierzeńcami (trochę zawiłe, ale to wynika z fabuły). Takie jest też nasze zadanie: „spróbuj uniknąć strat w ludziach”, nieprzypadkowo sformułowane w taki właśnie sposób. Gdy gracz zawiedzie (czytaj: nie powstrzyma się od zabijania), Mara po pewnym czasie zapyta Hel o status, na co Hel odpowie, że liczba zlikwidowanych do tej pory rebeliantów wynosi na przykład siedemnastu. Gdy Mara zapyta, czy tak właśnie wygląda unikanie strat w ludziach, Hel odpowie, że rozkaz brzmiał „spróbuj”, a ona zawiodła.

Oprócz tego były też takie jak „nie zgiń w pierwszym poziomie”, „nie korzystaj z ulepszeń/Fali” czy „pozostań w trybie Szału przez 20 sekund”. Nie należały do trudnych, chociaż nie ukrywam, że przy nieginięciu potrzebowałem kilku czy nawet kilkunastu podejść. Jednakże na Steamie zaledwie 3% graczy pokonało finałowego bossa, co jest kiepskim wynikiem. Analogicznie podstawkę ukończyło 25% graczy. 
Stosunek ceny do oferowanej zawartości

Prawdopodobnie powodem, dlaczego dodatek nie cieszy się równie dużym zainteresowaniem (40 tysięcy recenzji na Steamie vs… 428) jest jego zaporowa cena*. Za 59,99 złotych dostajemy zawartości na 2-3 godziny – i mam tu na myśli przejście dodatku na 100% (znalezienie znajdziek i zrobienie osiągnięć). Tymczasem podstawka wraz ze wszystkimi trybami dodanymi po premierze wystarcza na luźno dwadzieścia kilka godzin, a na początku kosztowała zaledwie dwa razy więcej. 
Podsumowanie

Mimo że dodatek wniósł trochę świeżości i bawiłem się świetnie, to nie jestem w stanie go polecić z czystym sercem, głównie przez wysoką cenę, jak na oferowaną zawartość. W przecenie na 20-30 złotych jeszcze ujdzie, ale nie radziłbym kupować go po wyższej cenie. 
*OGROMNY SPOILER**

Pod koniec dodatku Hel trafia do kryjówki Wspinaczy, w której znajduje się jeszcze nieuruchomiony Jack. Myślę, że wiedziała, do kogo należy ciało, jednakże nie zniszczyła go, ani tym bardziej nie poinformowała swojej przełożonej o tym. Prawdopodobnie dlatego, że była już zdecydowana zdradzić Marę.

Co lepsze, po finałowej walce Hel zostaje zabita przez… drugą Hel, swoją bardziej posłuszną kopię. Chwilę po tym, jak główna bohaterka wyłącza się po wskoczeniu do lawy, słychać charakterystyczne „you’re… alive”, znane z początku podstawowej kampanii. Czyżby program zbuntowanej Hel trafił potem do ciała Jacka? Albo to po prostu zabieg twórców mających na celu pokazanie ciągłości wydarzeń.

drugim może być to, że dodatek wyszedł półtora roku po premierze podstawki. I mimo że gra była wspierana przez ten czas (przez dodawanie nowych trybów gry), to gracze mogli stracić zainteresowanie tym tytułem.

*muszę dodać, że podstawka często była dostępna w bardzo niskiej cenie i trafiła chociażby do Humble Choice

przy kupowaniu rzeczy stosuję przelicznik „10 złotych za 1 godzinę spędzonego czasu”. Jeśli dany tytuł spełnia tę prostą zależność, wtedy uważam, że „się opłaca”

Za pomoc przy tekście bardzo dziękuję Althorionowi.

   

Gruba ryba

w Gry

10piorunów

 z  na 

* Doom3
* The Textorcist: The Story of Ray Bibbia
* Coma 2: Vicious Sisters - Deluxe Edition
* Monster Prom 2: Monster Camp

proszę o zostawienie wiadomości o wykorzystaniu któregoś kodu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Statysta

w Dyskusje

2piorunów

  można kodzik do gierki fajnie byłoby gdyby był to wiedzmin 2

GURU1piorunów

Ale smaka zrobiles
Właśnie instaluje sobie
Wczoraj poległem.ptzy instalacji gotika 3 z modami. Bez dodatków działało ale po chwili nawet nie wyszedłem z pierwszego obozu i wywalało błędy. Na nowo zainstalowalem z quest pack i już gra nie startowała - jedynie w trybie pulpitu ale wtedy utrudniony dostęp do niektórych funkcji tzn może i da radę ale nie rozgryzlem tego 5 h straciłem i się wkurwiłem.
Kiedyś tam spróbuję ponownie


Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

11piorunów

Betrayer za darmoszkę do zdojenia z 

https://www.gog.com/pl/game/betrayer

będzie grane (⌒ ͜ʖ⌒)

  

Gruba ryba1piorunów

Ile ja mam tych darmówek z gog i epica to nie pomnę a w żadną jeszcze nie grałem heh.

Gruba ryba1piorunów

@Jim_Morrison ja w końcu zacząłem w coś z tych rzeczy pogrywać, bo tak to tylko spuszczam albo zbieram wpierdel w kenshi xD

tydzień temu train valley z epica, właśnie kolejna lokomotywka wjechała 😎
a że wpadłem na goga zobaczyć czy mają nowsze anno to się przypadkiem nadziałem na betrayera
lubię fantasy fpp, a że jest szansa zagrania w to na moim kartoflu to będzie siekane :grinning:

wcześniej pyknąłem chwilę w grime, bardzo fajna giereczka
ogólnie rzecz biorąc przynajmniej raz na 3 tygodnie wpada z epica coś fajnego
kiedyś pamiętam że kompletnie z czapy odpaliłem jakąś legówkę, chyba lotra i zdziwiło mnie że jest bardzo grywalna
teraz to chyba z 5 gierek lego, ale jakoś nie rwie mnie do tego przy liście gier dłuższej niż pasek wypłaty górnika xD

najgorsza jest świadomość, że jak się dostaje za frajer to nawet instalować się tego nie chce.
Dlatego patrzę ile kosztuje na steam czy w gogu i od razu odpalam instalator xD

Gruba ryba0piorunów

@Jim_Morrison ja od steama odszedłem gdy z tego klienta zrobiła się taka pamięciożerna i wolna kobyła, że mi wewnętrzna sknera nakazała nie dzielić z nim ramu w kartoflu xD

giery z epica, a już tym bardziej z goga mogę odpalać bez włączonego klienta
i choć launcher epica to też programistyczna tragedia, to jest kilka różnych lanczerów, które go elegancko zastępują

Autorytet1piorunów

@VonTrupka Ostatnio był spory update GUI i wydaje mi się ze już tak nie zamula ale w sumie nie mierzyłem tego nigdy 😛
Za to Epic mnie słabi - poleć jakiś alternatywny launcher do niego.

Gruba ryba1piorunów

@hellgihad ostatnie razy ze steamem to miałem w jego zminimalizowanej postaci
a i tak z podprocesami wpierdalał więcej niż chrome z tylko 1 zakładką xD
trudno, skiepścili to z wiadomego powodu: reklama dźwignią handlu

co do epika, to ja już tylko lecę na legendary launcher
natomiast jeśli chcesz coś wizualnego to heroic lub rare - ten drugi jest na pewno gui do legendary, a ten pierwszy nie pamiętam czy wymagał go przy zarządzaniu biblioteką gier

hmm, tak po prawdzie to tych graficznych chyba używałem do sprawdzania co mam w biblioteczce, bo mi się nie chciało wyszukiwać gier które miałem widoczne tylko w postaci tekstowej listy, a na epiku biblioteka gier nie istnieje.
A przynajmniej nie istniała gdy zadałem sobie pytanie czy ktoś bardziej wkurzony stworzył jakąś alternatywę dla gównianego lanczera epika (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Pokaż więcej komentarzy (8)